logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Kocioł CO - jak zmniejszyć moc kotła przez zamurowanie rusztu szamotem?

Xantix 06 Paź 2017 00:02 15777 14
REKLAMA
  • #1 16740535
    Xantix
    Poziom 41  
    Posty: 6483
    Pomógł: 686
    Ocena: 1658
    Witam. Mam do czynienia z pewnym kotłem CO i mam z nim problem - otóż jest on masakrycznie przewymiarowany. Postanowiłem zmniejszyć jego zamurowywując część rusztu szamotem. I moje pytanie brzmi: czy żeby zredukować osiągalną moc kotła o połowę to muszę zamurować połowę rusztu? Czy ta zależność nie jest liniowa?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 16740746
    Magister_123
    Poziom 36  
    Posty: 2893
    Pomógł: 378
    Ocena: 974
    Czy zależność układa się liniowo to nie wiem ale ja modernizując swój kocioł tak założyłem. Z Mojego doświadczenia zamiast używać zaprawy szamotowej użyj popiołu do przekładania cegieł. Metoda ta ma to do siebie że w każdej chwili można dokładać jak i odejmować cegły. Po sezonie gdy już wyczujesz kocioł wtedy można skusić się o sklejenie całości.
    Jaki masz kocioł? Śmieciuch?
  • #3 16740753
    Xantix
    Poziom 41  
    Posty: 6483
    Pomógł: 686
    Ocena: 1658
    Magister_123 napisał:
    Jaki masz kocioł?

    To nie mój kocioł. Ja bym sobie dobrał go odpowiednio do zapotrzebowania, ale niestety rzeczony właściciel kotła nie dał mi się przekonać, tylko zawierzył instalatorowi "fachowcy", który mu wcisnął 2x za duży kocioł. A teraz podrzucono tego gorącego kartofla mnie.

    Magister_123 napisał:
    Śmieciuch?

    To normalny kocioł górnego spalania, jakiegoś lokalnego producenta.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #5 16741042
    jack63
    Poziom 43  
    Posty: 11795
    Pomógł: 851
    Ocena: 2825
    Po takiej przeróbce spadnie temp spalin. Trzeba zadbać o komin. Chodzi o drożność, przekrój i ew. ocieplenie, bo mogą pojawić się problemy z ciągiem.
  • Pomocny post
    #6 16741159
    Sstalone
    Poziom 31  
    Posty: 2176
    Pomógł: 72
    Ocena: 398
    Xantix napisał:
    Witam. Mam do czynienia z pewnym kotłem CO i mam z nim problem - otóż jest on masakrycznie przewymiarowany. Postanowiłem zmniejszyć jego zamurowywując część rusztu szamotem. I moje pytanie brzmi: czy żeby zredukować osiągalną moc kotła o połowę to muszę zamurować połowę rusztu? Czy ta zależność nie jest liniowa?


    Sam ostatnio wykładałem kocioł, więc mogę powiedzieć, że moc nie tylko zależy od przekroju kanałów podających powietrze, ale również odprowadzających spaliny. Najlepszy sposób zaproponował kolega Magister_123, ja sam zrobiłem wszystko rozbierane... wszystko zależy od konstrukcji kotła.

    Natomiast co do komina, to nawet jak zmniejszymy moc kotła i temperatura spalin będzie niższa, ale spaliny będą lepiej dopalone, to pytanie jest, czy to nie będzie lepsze dla niego.
  • REKLAMA
  • #7 16741205
    Xantix
    Poziom 41  
    Posty: 6483
    Pomógł: 686
    Ocena: 1658
    jack63 napisał:
    Po takiej przeróbce spadnie temp spalin.

    I to będzie korzystne akurat w tym przypadku.

    jack63 napisał:
    Trzeba zadbać o komin.

    Akurat w tym wypadku chyba nie ma potrzeby. Ten kocioł ma tragicznie mały wymiennik konwekcyjny i obecnie temperatura spalin potrafi przy takim sobie paleniu podchodzić pod 350 stopni. Po prostu narzędzie do ogrzewania atmosfery. Myślę, że temperatura spalin nie powinna spać poniżej 200 stopni po tej przeróbce.

    Magister_123 napisał:
    Skoro już tak się bawisz to dołóż kierownicę powietrza wtórnego. Jak jest miejsce to jeszcze miarkownik ciągu.

    Jedno i drugie już jest. Brakuje niestety tylko porządnego wymiennika w kotle.
  • #8 16741248
    jack63
    Poziom 43  
    Posty: 11795
    Pomógł: 851
    Ocena: 2825
    Xantix napisał:
    Ten kocioł ma tragicznie mały wymiennik konwekcyjny i obecnie temperatura spalin potrafi przy takim sobie paleniu podchodzić pod 350 stopni. Po prostu narzędzie do ogrzewania atmosfery. Myślę, że temperatura spalin nie powinna spać poniżej 200 stopni po tej przeróbce.

    A to przepraszam. Myślałem, że jest to jakiś przyzwoity kocioł, a to wygląda na badziew.
    Niestety potwierdza się moja opinia o polskich kotłach. :cry:
    Ciekawe z czego jest komim i jak wygląda jego wnętrze po takiej jeździe???
  • #9 16741596
    Xantix
    Poziom 41  
    Posty: 6483
    Pomógł: 686
    Ocena: 1658
    jack63 napisał:
    Myślałem, że jest to jakiś przyzwoity kocioł, a to wygląda na badziew.

    No badziew produkcji lokalnego producenta Made in garage, gdzie powstaje może ze 100 kociołków rocznie więc nie ma co się spodziewać wysokiej jakości skoro robi to spawacz a nie kotlarz.

    jack63 napisał:
    Niestety potwierdza się moja opinia o polskich kotłach. :cry:

    Nie jest tak źle. Bardzo dużo modeli polskich kotłów to produkty bardzo dobrej jakości. Problemem są głównie produkty garażowych wytwórców co to klepią pudełka z blachy bez żadnej fachowej wiedzy. Sam jadę na kotle MPM DS i jest to bardzo udana konstrukcja.

    jack63 napisał:
    Ciekawe z czego jest komim i jak wygląda jego wnętrze po takiej jeździe???

    Komin z klinkieru. Wnętrze pokryte kilkoma milimetrami sypkiej kremowobrązowej sadzy. Nie ma zazwyczaj co czyścić - cug wszystko wywiewa...
  • #10 16742209
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 42  
    Posty: 7034
    Pomógł: 626
    Ocena: 2122
    jack63 napisał:
    Po takiej przeróbce spadnie temp spalin. Trzeba zadbać o komin. Chodzi o drożność, przekrój i ew. ocieplenie, bo mogą pojawić się problemy z ciągiem.

    A może wręcz przeciwnie. Na przewymiarowanym obniża się temp, i kocioł się dusi na 45 stopniach . Po zmniejszeniu paleniska ( i mocy) można będzie palić na 65 stopni , a spaliny będą gorące.
  • #11 16742413
    Sstalone
    Poziom 31  
    Posty: 2176
    Pomógł: 72
    Ocena: 398
    andrzej lukaszewicz napisał:
    jack63 napisał:
    Po takiej przeróbce spadnie temp spalin. Trzeba zadbać o komin. Chodzi o drożność, przekrój i ew. ocieplenie, bo mogą pojawić się problemy z ciągiem.

    A może wręcz przeciwnie. Na przewymiarowanym obniża się temp, i kocioł się dusi na 45 stopniach . Po zmniejszeniu paleniska ( i mocy) można będzie palić na 65 stopni , a spaliny będą gorące.


    Tak, ale pod warunkiem że odbiór mocy z CO będzie zmniejszony poprzez obniżenie temperatury wody za kotłem.

    Ja mam pytanie, czy korzystniej jest wykładać palenisko kotła na paliwo stałe cienkimi czy grubymi kształtkami szamotowymi? Cienkie szybko się nagrzewają, grubsze dłużej trzymają temperaturę, które lepiej dopalają spaliny?
  • Pomocny post
    #12 16744055
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 42  
    Posty: 7034
    Pomógł: 626
    Ocena: 2122
    Tu chodzi o fizyczne zmniejszenie paleniska a nie o akumulację ww szamocie.
  • REKLAMA
  • #13 16745838
    Sstalone
    Poziom 31  
    Posty: 2176
    Pomógł: 72
    Ocena: 398
    andrzej lukaszewicz napisał:
    Tu chodzi o fizyczne zmniejszenie paleniska a nie o akumulację ww szamocie.


    Problem do rozwiązania to zmniejszenie mocy kotła, proponowane rozwiązanie to zamurowanie części rusztu, jednak przy zmianie konstrukcji kotła nie należy zapominać o lepszym dopalaniu spalin przy zmniejszonej mocy kotła (z natury rzeczy wtedy zmniejsza się temperatura spalin). Pytanie dotyczyło, czy w konstrukcji użyć lepiej cieńsze czy grubsze kształtki szamotowe, aby dopalały spaliny? Odrębną kwestią jest sposób ich zabudowy.
  • #14 16745887
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15262
    Pomógł: 2018
    Ocena: 4683
    Sstalone napisał:
    . Pytanie dotyczyło, czy w konstrukcji użyć lepiej cieńsze czy grubsze kształtki szamotowe, aby dopalały spaliny? Odrębną kwestią jest sposób ich zabudowy.
    A w jaki sposób płytki szamotowe( grubsze, czy cieńsze) mają dopalać spaliny? czy jest to odpowiednik turbo w silnika diesla?
    Tu chodzi tylko o zmniejszenie komory spalania w kotle, czyli mniej węgla można wsypać jednorazowo. A wypełniając częściowo, za dużą komorę spalania szamotem, przy okazji wydłużymy bezwładność cieplną kotła, bo po spaleniu węgla, trochę dłużej kocioł utrzyma ciepło.
  • Pomocny post
    #15 16745919
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 42  
    Posty: 7034
    Pomógł: 626
    Ocena: 2122
    Zastosowanie szamotu w miejscu spalana ( palniku) powoduje odizolowanie płomienia od "zimnego" płaszcza wodnego, co powoduję zwiększenie temperatury spalania, a zatem i lepsze dopalanie. Temat bardziej do kotłów dolnego spalania ze względu na ich konstrukcję niż do górnego ( najczęstsze konstrukcje rzemieślników i dużych producentów też).

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
W dyskusji poruszono problem przewymiarowanego kotła CO, gdzie użytkownik planuje zmniejszyć jego moc poprzez zamurowanie części rusztu szamotem. Uczestnicy wymieniają doświadczenia związane z modernizacją kotłów, sugerując użycie popiołu do przekładania cegieł zamiast zaprawy szamotowej, co umożliwia łatwiejszą regulację. Zwracają uwagę na konieczność zadbania o komin, jego drożność oraz przekrój, aby uniknąć problemów z ciągiem. Podkreślają, że moc kotła nie zależy tylko od wielkości paleniska, ale także od konstrukcji kotła i systemu odprowadzania spalin. Pojawia się również pytanie o zastosowanie cieńszych czy grubszych kształtek szamotowych w kontekście lepszego dopalania spalin. Wskazano, że zastosowanie szamotu może zwiększyć temperaturę spalania, co jest korzystne dla efektywności kotła.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA