logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Awaryjne zasilanie domu UPS-em, doładowywanym alternatorem samochodowym

thomassonss 30 Paź 2017 09:51 4980 14
  • #1 16788900
    thomassonss
    Poziom 10  
    Posty: 52
    Ocena: 11
    Witam szanowną lożę. Forum śledzę od lat natomiast pierwszy raz mam okazję aktywnie coś napisać. Szukałem podobnych postów, jest dużo, ale żaden nie ukazuje w pełni zagadnienia, więc liczę na wyrozumiałość i pomoc.
    Wybudowałem rok temu dom na małej wsi, nie są to malownicze Bieszczady a raczej teren w pełni zurbanizowany, nie przekonuje to jednak Taurona do modernizacji sieci SN, więc przekleństwem są przerwy w dostawie prądu. Trwają one od kilku sekund do kilku godzin, zdarzają się kilka razy w mies.
    Instalacja elektryczna domu zawiera możliwość zasilania awaryjnego z agregatu (kable podciągnięte do garażu w budynku obok i przełącznik sieć-agregat). Natomiast z racji charakterystyki zaników napięcia (częste a krótkie), kupno agregatu mija się z celem. I tak cała elektronika nowoczesnego domu (CO, alarmy itd) się resetuje. Do tego potrzebowałbym agregat z AVR (warunek konieczny?), a ceny takich nie napawają optymizmem. Najbardziej pasowałby mi tu UPS (pomijając czajnik to max moc urządzeń wynosi ok 500W, z czego połowa to lodówka). Aby nie pchać się w aku rzędu 100Ah gdzieś znalazłem pomysł, że UPS w przypadku dłuższych awarii (u mnie <20%) ładowany byłby tanim agregatem, a ktoś rzucił pomysł ze właśnie alternatorem z auta. Kabel z kotłowni (gdzie jest rozdzielnia) do garażu już mam :) Moje wątpliwości:
    1. Jak alternator zareaguje na ładowanie UPSa? Czy nie spali się w starym aucie a nie uszkodzi elektroniki w nowym?
    2. W nawiązaniu do pkt 1. - lepszy UPS z małą mocą czy większy? Czy nie ma to znaczenia dla relacji alternator-UPS? Ja chciałem kupić taki max 800W.
    3. Czytałem gdzieś że aku żelowe w UPSach źle znosza ładowanie dużym amperażem takim jaki dostarcza m.in. alternator (puchną itp). Jak to ugryźć?
    4. Czy UPS za 500-700zł da radę? Myślałem o takim polskim VOLT SINUSPRO-800E

    Dzięki z góry za rady i sugestie
  • #2 16789056
    Andrzej42
    Poziom 32  
    Posty: 1534
    Pomógł: 177
    Ocena: 321
    Czy robótki ręczne nie są co obce?
    Jaki budżet przewidujesz?
    Ja, osobiście, poszedłbym w używany UPS sinus bez aku
    co najmniej dwa razy większy niż potrzeba, do tego nowy aku z xAh u wtedy problem alternatora się rozwiąże.
  • #3 16789112
    kkknc
    Poziom 43  
    Posty: 23644
    Pomógł: 1910
    Ocena: 6661
    Sprawne akumulatory nie puchną od ładowania dużym prądem. Czasami niektóre UPS-y nie działają poprawnie na pracy z akumulatora jak jeszcze je ładujesz.
  • #4 16791223
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Posty: 27488
    Pomógł: 1404
    Ocena: 6406
    thomassonss napisał:
    Najbardziej pasowałby mi tu UPS (pomijając czajnik to max moc urządzeń wynosi ok 500W, z czego połowa to lodówka).

    Żeby zastartowała lodówka UPS musi mieć co najmniej 1000VA a te są już na 24V .

    500W UPS stawia się do podtrzymania pompek CO i pieca gazowego a nie domu.

    APC od razu odpuść i wszystkie które nie mają zimnego startu i idiotyczne programowanie akumulatorów.
  • #5 16793740
    thomassonss
    Poziom 10  
    Posty: 52
    Ocena: 11
    Dziękuję za porady. Po dalszej analizie tematu doszedłem do wniosku, że dla instalacji 3-fazowej koszty i trudność przerastają potencjalne korzyści. Zamierzam kupić za poradą prosty używany UPS ok 300W czysty sinus do kotłowni, gdzie znajduje się większość wrażliwych na zaniki prądu urządzeń i gdzie łatwo wydzielić dla nich osobny obwód z instalacji. Co do reszty domu to zamiast agregatu mam zamiar kupić przetwornicę min 600W i w razie potrzeby przełączać na nią zasilanie domu. Zakup to tańszy niż agregat, mniej kłopotliwy w eksploatacji a i na wycieczkę do zabrania :)
    No chyba że jeszcze ktoś ma sprawdzony patent na podpięcie UPS-a jednofazowego w 3-fazową instalację?
  • #6 16794176
    wowka
    Poziom 28  
    Posty: 1763
    Pomógł: 49
    Ocena: 246
    Ups ma sens tam gdzie jest potrzebne ciągłe ale krótkotrwałe zasilanie np przy krótkotrwałym zaniku napięcia.
    thomassonss napisał:
    Zakup to tańszy niż agregat, mniej kłopotliwy w eksploatacji a i na wycieczkę do zabrania
    Akumulator z czasem traci pojemność, do długiego czasu pracy potrzebny wielki akumulator - co za tym idzie drogi. Agregat tankujesz, odpalasz i masz z głowy na kilka godzin, później znowu tankujesz. Powodzenia życzę w zasilaniu domu np dwa dni bez prądu.

    UPS:
    Zalety: szybki czas przełączania w przypadku zaniku napięcia, bezobsługowy.
    Wady: krótki czas działania baterii, bateria z czasem traci pojemność

    Agregat:
    Zalety: nieograniczony czas działania, duża moc w stosunku do ceny
    Wady: trzeba go "ręcznie" uruchomić , hałasuje, śmierdzi

    Oczywiście mowa tu o sprzęcie z niskiej półki cenowej
  • #7 16794713
    thomassonss
    Poziom 10  
    Posty: 52
    Ocena: 11
    wowka napisał:
    Akumulator z czasem traci pojemność, do długiego czasu pracy potrzebny wielki akumulator - co za tym idzie drogi. Agregat tankujesz, odpalasz i masz z głowy na kilka godzin, później znowu tankujesz. Powodzenia życzę w zasilaniu domu np dwa dni bez prądu.


    Na samej górze pisałem, że nawiedzają mnie częste ale własnie krótkie zaniki napięcia. Nie zdarzyło się odkąd mieszkam (kilka lat) coś dłuższego niż 2h. Zresztą cały temat zaczął się właśnie od pomysłu zasilania przy pomocy alternatora, więc teoretycznie zasilanie z przetwornicy będzie dopóki paliwo będzie w baku auta -> sedno pomysłu to zamienić agregat samochodem. BTW: lepszy ze mnie mechanik niz elektryk i nikt mi nie wmówi ze agregat to tylko lanie paliwa. Czeka cię wymiana oleju, paliwo wierzeje, już nie wspominając o naprawach i konserwacji. No i jak zaznaczałem agregaty za kilka stów nie mają AVR. Taki porządny kosztuje 2x tyle co przetwornica. Z tym się zgodzę że jest mocniejszy.
  • #8 16797459
    wowka
    Poziom 28  
    Posty: 1763
    Pomógł: 49
    Ocena: 246
    thomassonss napisał:
    sedno pomysłu to zamienić agregat samochodem
    Pomysł dobry tylko, że dla małych mocy, alternator ma niezbyt dużą moc, dochodzą też straty na kablach (duże prądy) a większość ups jest zasilanych 24V.

    thomassonss napisał:
    lepszy ze mnie mechanik niz elektryk i nikt mi nie wmówi ze agregat to tylko lanie paliwa.


    Znam to. Agregat dobrze jest odpalić raz na tydzień, tylko komu się chce, a po dłuższym postoju są problemy z uruchomieniem.

    Agregat to najlepszy diesel z rozrusznikiem, tylko ta cena ...
  • Pomocny post
    #9 16802290
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #10 16802463
    Xantix
    Poziom 41  
    Posty: 6483
    Pomógł: 686
    Ocena: 1656
    thomassonss napisał:
    (pomijając czajnik to max moc urządzeń wynosi ok 500W, z czego połowa to lodówka)

    Jakiś dziwnie mały ten maksymalny pobór. Jesteś pewien, że tak mało? Chyba, że chodzi ci tylko o urządzenia, które wymagają zabezpieczenia...

    thomassonss napisał:
    . Taki porządny kosztuje 2x tyle co przetwornica.

    Ale porządna przetwornica też kosztuje i to porównywalnie do małego agregatu. Tego Volta to bym odradzał. Poszukaj czegoś z nieco wyższej półki - skoro masz częste awarie prądu to i sprzęt musi być mocniejszy i bardziej niezawodny.
  • #11 16804993
    thomassonss
    Poziom 10  
    Posty: 52
    Ocena: 11
    Xantix napisał:
    thomassonss napisał:
    (pomijając czajnik to max moc urządzeń wynosi ok 500W, z czego połowa to lodówka)

    Jakiś dziwnie mały ten maksymalny pobór. Jesteś pewien, że tak mało? Chyba, że chodzi ci tylko o urządzenia, które wymagają zabezpieczenia...


    Taka ze mnie "złotówa", że mam pomierzone co ile prądu zżera. Jak się ma oświetlenie w ledach, tak samo TV, razem z laptopami, routerem, alarmem itp. ciężko jest przekroczyć 500W nawet licząc cały dom. Lodówka pożera 80W (zdziwko), ale zgodzę się z przedmówcami, że na start brała prawie 700W.

    Erbit napisał:
    Ja bym zabezpieczył małymi UPS'ami (lub jednym nieco większym) wszystko to co wymaga takiego zabezpieczenia i nic więcej.

    Nie zabezpieczysz całego domu bo masz duże obciążenia i w związku z tym koszt będzie ogromny. Dlatego sugeruję lokalnie zasilać to co wymaga takiego zabezpieczenia a nie całą instalację.

    Może na koniec dodam, że każdy UPS nawet jeśli nie ładuje akumulatorów to zużywa energię. Takie 35W stałego obciążenia (przy UPS 1000VA) zużywa energii za 15 zł miesięcznie.


    Też doszedłem do tego wniosku. Kupiłem zatem w końcu mały używany UPS 230W do zasilania kotłowni i osprzętu. Do tego nowy aku 7Ah. 2x pompka+piec gazowy+zmiękczacz wody to nie jest nawet 100W (moce pomierzone przeze mnie a nie z tabelek), więc rozwiązałem problem zabezpieczenia krytycznych sprzętów. Pozostaje wku...rw, kiedy po raz setny ustawiasz piekarnik, mikrofalę itp.
    Temat przetwornicy/agregatu wróci, kiedy znowu pewnego wieczora zamiast meczu będę oglądał świeczkę.

    Jeśli chodzi o mnie to dzięki, temat można zamknąć.
  • #12 16805095
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #13 16805123
    thomassonss
    Poziom 10  
    Posty: 52
    Ocena: 11
    Chodziło mi o to kolego Erbit ze ustawiasz zegary na tych urządzeniach po powrocie zasilania (gdy prądu braknie i się zresetują to miga 0:00). Myślę, że nie jestem wariatem że mnie denerwują migające zera albo wieczne ustawianie tego ustrojstwa.

    Dla mnie to był naturalny tok myślenia, że gdy braknie prądu to nie robię prania ani kurczaka w piekarniku, tylko siedzę w jednym pokoju przy laptopie, ew. TV. Te 20 min czy 1h tak wytrzymam. UPS na cały dom miał być tylko z wygody, żeby nie iść z latarką do garażu odpalić agregat czy podłączyć przetwornicę.
  • #14 16805153
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #15 16805199
    vodiczka
    Poziom 43  
    Posty: 30232
    Pomógł: 1185
    Ocena: 4301
    Erbit napisał:
    Co jednak gdy go wyłączą w trakcie prania / pieczenia ?
    Dokładnie, martwy kurczak nie ucieknie z piekarnika ale sprzęt się wyzeruje albo zawiesi.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik poszukuje rozwiązania na awaryjne zasilanie domu w obliczu częstych, krótkotrwałych przerw w dostawie prądu. Zainstalowana elektryka umożliwia podłączenie agregatu, jednak jego zakup wydaje się nieopłacalny. Użytkownik rozważa zakup UPS-a, który mógłby zasilać wrażliwe urządzenia, takie jak pompy CO i piec gazowy. W dyskusji podkreślono, że UPS powinien mieć moc co najmniej 1000VA, a także zwrócono uwagę na konieczność posiadania akumulatora o odpowiedniej pojemności. Alternatywnie, użytkownik planuje użycie przetwornicy do zasilania reszty domu. Wskazano na zalety i wady zarówno UPS-ów, jak i agregatów, a także na problemy związane z ich eksploatacją i kosztami.
REKLAMA