Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Mecedes A140 W168 - opóźnione ładowanie akumulatora

04 Mar 2018 21:39 2805 24
  • Level 23  
    Witam,

    Mercedes A140 W168 z silnikiem 1,6 i automatyczną skrzynią, końcówka 2000 roku. Mam pytanie odnośnie ładowania akumulatora, które następuje dopiero po kilkunastu sekundach od uruchomienia silnika. Po tym czasie ładowanie wydaje się poprawne (13,9 - 14,3 V). Czas od ostatniego rozruchu czy też temperatura silnika nie ma znaczenia, objaw jest powtarzalny. Ze schematu wynika, że alternator nie jest niczym sterowany z zewnątrz. Na forach ludzie piszą o tej "przypadłości" często traktując to jako normę, ale czy ten typ tak ma, czy jednak szukać usterki? Szczególnie teraz podczas mrozów używając auta na krótkich dystansach jest to przyczyną niedoładowania akumulatora. Czy ktoś z Kolegów badał problem?

    Pozdrawiam!
  • NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.
  • Level 39  
    Po czym wnosisz że jest brak ładowania?
    Wedle napięcia?
    Mierzyłeś cęgami jaki prąd płynie z alternatora?
    Przez kilkadziesiąt sekund po odpaleniu alternator może po prostu nie wyrabiać, akumulator pobiera kilkadziesiąt amper do tego dodaj resztę odbiorników i na wolnych obrotach to tak średnio będzie ładował.

    Tyle że kilkadziesiąt sekund to nie powód do niedoładowania :!:

    Naładuj akku porządnie prostownikiem tak jak bozia przykazała (do 16V).
    Alternator to nie panaceum.
    Jeżdżenie na niedoładowanym akku powoduje że zawsze po odpaleniu pobiera olbrzymi prąd, jednocześnie się niszcząc.

    Chyba że masz do pracy 100km. :D
  • NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.
  • Level 39  
    W tym samochodzie dużo mocy pobiera pompa wspomagania kierownicy. Ona zawsze pracuje, kiedy samochód stoi lub powoli się toczy.
  • Level 43  
  • Level 23  
    bestboy21 wrote:
    Po czym wnosisz że jest brak ładowania?
    Wedle napięcia?
    Mierzyłeś cęgami jaki prąd płynie z alternatora?
    Przez kilkadziesiąt sekund po odpaleniu alternator może po prostu nie wyrabiać, akumulator pobiera kilkadziesiąt amper do tego dodaj resztę odbiorników i na wolnych obrotach to tak średnio będzie ładował.

    Tyle że kilkadziesiąt sekund to nie powód do niedoładowania :!:

    Naładuj akku porządnie prostownikiem tak jak bozia przykazała (do 16V).
    Alternator to nie panaceum.
    Jeżdżenie na niedoładowanym akku powoduje że zawsze po odpaleniu pobiera olbrzymi prąd, jednocześnie się niszcząc.

    Chyba że masz do pracy 100km. :D


    Akumulator nowy (3 miesiące) i naładowany jak Pan Bóg przykazał. Cęgów nie mam, a mierzę napięcie. Choć może pokuszę się o pomiar pośredni prądu techniczną metodą. Rozumiem, że zaraz po rozruchu alternator może nie wyrabiać, ale żeby robić to tak powtarzalnie? Nie mierzyłem dokładnie czasu, ale okres bezczynności trwa ok. 15 - 18 sekund. Dodatkową wskazówką nieładowania akumulatora może być fakt, że w tym czasie mierzone napięcie nie rośnie, nie stoi, ale spada o dziesiąte części Volta. W żadnym z samochodów, które miałem nie było takiego efektu, nawet w Astrze, czy Polo, gdzie były elektryczne pompy wspomagania, też pobierające swoje Ampery. Na co dzień jeżdżę 3 letnim Fordem Tourneo (też elektryczne wspomaganie, diesel) i tu pełne napięcie ładowania pojawia się dosłownie "w sekundę" po uruchomieniu. Jest to o tyle uciążliwe, że żona dojeżdża tym do pracy 2 km, po pracy kilka uruchomień "od sklepu do sklepu", gdzie czas przejazdu to pół minuty no i po tygodniu, półtora takiej jazdy pojawia się problem z rozruchem. Na razie jako środek zaradczy włożyłem woltomierz w gniazdo zapalniczki, dzięki czemu wie, kiedy włączyć nadmuch, grzanie tylnej szyby i światła. Tak więc, jeśli Panowie potwierdzice, że ten typ tak ma, to OK, przyjmuję do wiadomości, potrzebne tylko to potwierdzenie :) Jeśli nie, to w wolnej chwili wyjmę alternator w celu obdukcji.

    Pozdrawiam!
  • Helpful post
    Level 43  
    W żadnym aucie które tylko pół minuty jedzie nie naładujesz akumulatora. I zawsze będą problemy z niedoładowaniem. Nie ma szans. Mam takiego tylko w manualu to mogę dokładnie sprawdzić.
  • Level 39  
    Zachowanie instalacji zależy od wielu rzeczy.
    Pojemności założonego akumulatora.
    Przekładni alternatora.

    Weź po odpaleniu przygazuj do 2-3tyś. (byle nie na -10 mrozie, bo to trochę nie bardzo ;p).

    Wiesz czemu napięcie przez chwilę spada po odpaleniu? akumulator się budzi i zaczyna ssać prąd, zwłaszcza na mrozie ten efekt może występować.

    Jeździsz po 2km i śmiesz twierdzić że jest naładowany?, a później taki człowiek płacze że akumulatory do kitu robią i padają po 2 latach.
  • Level 23  
    kkknc wrote:
    W żadnym aucie które tylko pół minuty jedzie nie naładujesz akumulatora. I zawsze będą problemy z niedoładowaniem. Nie ma szans. Mam takiego tylko w manualu to mogę dokładnie sprawdzić.


    A sprawdź w wolnej chwili, bo mnie ciekawi :)

    bestboy21 wrote:
    Zachowanie instalacji zależy od wielu rzeczy.
    Pojemności założonego akumulatora.
    Przekładni alternatora.

    Weź po odpaleniu przygazuj do 2-3tyś. (byle nie na -10 mrozie, bo to trochę nie bardzo ;p).

    Wiesz czemu napięcie przez chwilę spada po odpaleniu? akumulator się budzi i zaczyna ssać prąd, zwłaszcza na mrozie ten efekt może występować.

    Jeździsz po 2km i śmiesz twierdzić że jest naładowany?, a później taki człowiek płacze że akumulatory do kitu robią i padają po 2 latach.


    Gazowałem :) Nic to nie zmienia. A odnośnie naładowania to miałem na myśli stan akumulatora po naładowaniu prostownikiem. Wiem, że taka jazda nie jest najlepsza m.in. dla akumulatora, ale jak dotąd małżowina dojeżdżała w ten sposób od kilku lat i Corsą 1,7D i Polo 6N2 benzin i w zasadzie nigdy nie było potrzeby doładowywania akumulatora, no może poza sytuacją, gdy w Polo uszkodził się włącznik świateł i potrafiły się w nocy same zaświecić... Gwoli wyjaśnienia, to auto kupione 3 miesiące temu w stanie mechaniczno - blacharskim bardzo dobrym jak na pełnoletni samochód. Tylko to ładowanie...
  • Helpful post
    Level 43  
    Mercedes A ma soft start taki, wstaje po kilku sekundach i powoli rośnie. Taki jest regulator .
  • Helpful post
    Level 39  
    andrzej20001 wrote:
    Mercedes A ma soft start taki, wstaje po kilku sekundach i powoli rośnie. Taki jest regulator .


    To jest bardzo zdrowe dla akumulatora.
    Nie wali w niego od razu kilkadziesiąt amper.

    Autor powinien raz na 3 miesiące naladować akku do oporu i później będzie tym który powie (a mi działał 6 lat). Ot i tyle.
  • Level 23  
    andrzej20001 wrote:
    Mercedes A ma soft start taki, wstaje po kilku sekundach i powoli rośnie. Taki jest regulator .


    No i o taką odpowiedź mi chodziło. Trzeba będzie nauczyć się z tym żyć :)
    Z akumulatorami raczej problemów nigdy nie miałem, tej zimy padł mi w Omedze 3.0 V6 po 10 latach i to Kager, czyli nie wiadomo dokładnie co.
    Dzięki wszystkim i pozdrawiam!
  • Level 43  
    Auto stoi na placu czeka na sprzęgło, chwilę i ci sprawdzę. Na razie za duży natłok. Miałem spora przerwę.
    Chociaż tam normalny 9D alternator powinien wstać od razu i ładować. Na napięcie czasem trzeba poczekać.

    Dodano po 16 [godziny] 14 [minuty]:

    Ok właśnie sprawdziłem. Bez problemu się wzbudza i ładuje od razu.
  • Level 43  
    To pytanie mogłeś zadać wcześniej. Wyciągałem silnik na wymiana skrzyni. A dzisiaj auto oddałem klientowi.
  • Level 43  
    Sprawdź ten schemat czy na pewno dotyczy Twojego egzemplarza, bo powtarzalność (ten sam czas, niezależnie od warunkó) sugeruje automat, a nie usterkę.
    Mam to samo w BMW e46, tylko czas jest krótszy. Wzbudza się od razu i kontrolka gaśnie natychmiast, ale napięcie podnosi się do, jak dobrze pamiętam, ok 13 V a dopiero po kilku sekundach do nominalnego - jakieś 14 z kawałkiem. Zawsze tak samo, niezalżnie od stopnia rozładowania aku i obciążenia. Jak niedoładowany albo od razu włączę światła i dmuchawę to silnik przez chwilę przydusi, ale napięcie zachowuje się tak samo.
    Swoją drogą, tak krótki czas nie ma znaczenia dla ładowania - to co zabrałeś na rozruch aku przyjmie nie szybciej niż przez kilka minut, przy zimnym aku - kilkanaście. Krótsze cykle pracy silnika to stały ubytek prądu - przyspieszone zasiarczenie, problemy z rozruchem jak jest zimno itp. Tego nie przeskoczysz.
  • Moderator of Cars
    Czy alternator się wzbudził to wystarczy spojrzeć czy ruszyło wspomaganie kierownicy.
  • Level 23  
    helmud7543 wrote:
    Sprawdź ten schemat czy na pewno dotyczy Twojego egzemplarza, bo powtarzalność (ten sam czas, niezależnie od warunkó) sugeruje automat, a nie usterkę.

    To akurat się zgadza, że automat. Chciałem tylko potwierdzenia i jak widać, nie we wszystkich A-klasach tak jest, dlatego zastanawiam się nad wymianą regulatora bądź alternatora. Posiłkowałem się jedynie schematem znalezionym w sieci - można gdzieś znaleźć jakieś większe fragmenty lub całe schematy?
    bratyslaw wrote:
    Mam to samo w BMW e46, tylko czas jest krótszy. Wzbudza się od razu i kontrolka gaśnie natychmiast, ale napięcie podnosi się do, jak dobrze pamiętam, ok 13 V a dopiero po kilku sekundach do nominalnego - jakieś 14 z kawałkiem. Zawsze tak samo, niezalżnie od stopnia rozładowania aku i obciążenia.

    I podobnie jest tutaj, z tym, że czas do normalnego ładowania to ponad 15 sekund. Po tym czasie również napięcie rośnie łagodnie w ciągu kilku sekund do ok. 14V.
    helmud7543 wrote:
    Swoją drogą, tak krótki czas nie ma znaczenia dla ładowania - to co zabrałeś na rozruch aku przyjmie nie szybciej niż przez kilka minut, przy zimnym aku - kilkanaście. Krótsze cykle pracy silnika to stały ubytek prądu - przyspieszone zasiarczenie, problemy z rozruchem jak jest zimno itp. Tego nie przeskoczysz.

    No niestety, przy takim używaniu auta bilans energetyczny jest ujemny.
    ociz wrote:
    Czy alternator się wzbudził to wystarczy spojrzeć czy ruszyło wspomaganie kierownicy.

    Wspomagania działa już po uruchomieniu silnika.
  • Level 23  
    Kupiłem używany alternator, oznaczenia te same, rocznik też. I ten ładuje po niespełna 3 sekundach od zgaśnięcia kontrolki, co sprawdziłem w pomiarach na stole "laboratoryjnym" - na zdjęciu zrobione na szybko stanowisko pomiarowe, podłączony stary akumulator stąd niskie napięcie. Tak więc wymieniam alternator.
    Pozdrawiam.
    Mecedes A140 W168 - opóźnione ładowanie akumulatora
  • Level 43  
    Akurat robilem a160 2004r. Ładowanie 12s. po rozruchu.
  • Level 23  
    Dzięki za odpowiedzi. Jakie tam mieliście skrzynie?
    Czyli wychodzi na to, że albo były 2 rodzaje alternatorów (regulatorów), lub po prostu niektóre mają usterkę. Trochę nie przemawia do mnie fakt opóźnienia ładowania z powodu oszczędzania cierpień akumulatorowi. Producent zaleca jazdę zaraz po uruchomieniu silnika. A co, gdy jazda odbywa się zimą, trzeba od razu włączyć światła, za chwilę stanąć w korku by za chwilę zgasić silnik bo dojechaliśmy do piekarni...
    Pozdrawiam!
  • Level 43  
    A160 Manual. Kontrolka gaśnie od razu wspomaganie odpala i potem po ~12S. SOFT START do 14.4V. Regulator i alternator oryginalny nie ruszany od nowości Valeo.
  • Level 23  
    Tak więc tydzień temu wymieniłem alternator. Muszę tutaj jedno sprostować - zakupiony różni się znacznie od mojego, wcześniej niepotrzebnie zasugerowałem się opisami wykonanymi przez "demontażystów" z auto szrotu. Podobne są tylko od dołu, reszta wraz z korpusem są inne. Zakupiony to rocznik '99. Przy okazji wymieniłem łożyska. Ładowanie jest już po 3 sekundach od uruchomienia. Poniżej zdjęcia. Ten po lewej oryginalnie zamontowany, po prawej zakupiony.
    Mecedes A140 W168 - opóźnione ładowanie akumulatoraMecedes A140 W168 - opóźnione ładowanie akumulatora
    I jeszcze regulatory:
    Oryginał (nieczytelne niestety oznaczenie):
    Mecedes A140 W168 - opóźnione ładowanie akumulatora
    I kupiony:
    Mecedes A140 W168 - opóźnione ładowanie akumulatora
    Pozdrawiam!