Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Dobór mocy kotła gazowego, kondensacyjnego do domku jednorodzinnego

Adamch1 02 Aug 2018 13:42 10971 136
Bosch
  • #1
    Adamch1
    Level 14  
    Witam
    Jestem na etapie poszukiwania kotła gazowego w celu modernizacji kotłowni i przejścia z kotła na węgiel na ogrzewanie gazem
    Prosiłbym o pomoc w doborze odpowiedniej mocy kotła gazowego do następujących warunków :
    Dom 120m2 , około 300m3 sutereny i parter do ogrzania , 11 grzejników aluminiowych ale starszego typu , poddasze nieużytkowe mam zamiar położyć na stropie 15, może 20 cm styropianu w dwóch warstwach na zakładkę
    Mury 40cm dwuwarstwowe od środka jakiś pustak , od zewnątrz cegła , ocieplone przez wstrzykniecie pianki w nawierty w elewacji w pustą przestrzeń pomiędzy cegłami a pustakami

    Okna plastikowe z podwójnymi szybami
    Co do kaloryferów nie wiem jaka maja moc ale dla przykładu napisze że dla pokoju 15m2 jest 18 żeberek , a dla 16m2 z hakiem jest 20 żeberek
    Wysokość pomieszczeń to na parterze 2,7m a w suterenach 2,1m
    Dom wybudowany 40 lat temu jedyne termomodernizacje to wymiana okien na plastiki i docieplenie wstrzykiwana pianka w mury oraz w planie położenie styropianu na stropie

    Teraz może opisze jak wyglądało ogrzewanie do tej pory węglem
    Kocioł który jest zamontowany aktualnie to kocioł węglowy ZĘBIEC 16kW ze sprawnością na metce 82% klasy 3
    Rocznie spalaliśmy węgla około 3 - 3,5 tony
    Kocioł przez większą część sezonu grzewczego pracował na bardzo niskich temp., 40-45 stopni , temp. w domu 21 stopni
    Przy dużych mrozach -15 czy -20 stopni na zewnątrz , rozpalaliśmy kocioł do temp 60 - 65 stopni i też było ciepło w domu 21 stopni
    Komin będzie miał około 8,5m wysokości w pionie bez zagięć i kolanek (tzn jedynie od kotła pójdzie kolano)

    Instalacja C.O. jest starego typu na stalowych rurach puszczanych w murach
    kocioł ma służyć tylko do C.O. , wodę grzejemy z termy na dole i małego piecyka gazowego w łazience na górze

    Nie znam się na tym ale skoro kocioł 16kW ze sprawnością 82% i to pewnie jak był nowy , daje rady to czy kocioł gazowy nie powinien mieć tyle samo mocy albo nawet mniej np 14kW ? skoro ma sprawność 98% a nawet ponad 100% ? , jeden instalator proponuje mi 19 - 20kW a inny nawet 24kW

    Jakiej maksymalnej mocy kotła gazowego, kondensacyjnego, jednofunkcyjnego potrzebuję i z jaką modulacją najlepiej od ilu kW

    pozdrawiam
  • Bosch
  • #2
    WX3V
    Level 18  
    Dostępne kotły gazowe wytwarzają ciepło w pewnym zakresie tzn. moc, która jest dla nich podana jest bliska mocy maksymalnej. Zwykle moc minimalna stanowi około 1/3 ich mocy znamionowej.
    Układ sterowania kotła najczęściej działa tak, że dogrzewa pomieszczenie do określonej zadanej w sterowniku (ale manualnie ustawianej) temperatury. Zwykle też w układzie sterowania umieszcza się termometr temperatury zewnętrznej. Według jego wskazań automatyka dobiera moc (ilość wytwarzanego ciepła) oraz czas załączenia i wyłączenia kotła. Zwykle automatyka pozwala manualnie przełączać charakterystyki zmian podanych ostatnio parametrów.
    Zasadniczo to kotły dostępne na rynku mają podobnie działające sterowniki. Jednak dla mnie najistotniejszą sprawą był dostęp do ewentualnego serwisu oraz dostępność części zamiennych. Cóż, kocioł jest urządzeniem, które może ulec awarii. Zatem w "zimowym czasie" mogą mieć znaczenie szybkość i koszty jego naprawy.
    Aktualnie wymieniam kocioł gazowy na nowy, zatem jego dobór mam już za sobą. Jednak w moim przypadku oprócz ogrzewania kocioł "wytwarza" również ciepłą wodę. Ma to wpływ na dobór maksymalnej mocy kotła gdy jest on wyposażony lub nie ma zasobnika CWU.
    Sądząc z danych, które podałeś to kocioł kondensacyjny (tylko do ogrzewania) mający moc w zakresie 20-24 kW powinien być wystarczającym. Patrząc na ceny to ich różnica (względem mocy kotła) nie jest specjalnie duża. Znacznie większe różnice cenowe występują pomiędzy producentami. Podobnie spore różnice występują w dostępności i cenach części zamiennych oraz serwisu.
    Długość komina jest podobna do tej, którą mam u siebie w domu. Zatem kocioł powinien współpracować z kominem bezproblemowo. Pozostanie Ci tylko kwestia doboru sposobu zasilania kotła powietrzem i usuwania spalin. W moim przypadku są to współosiowe rury (rura w rurze) 125/80 mm.
    Pozdrawiam.
  • #3
    Adamch1
    Level 14  
    Czyli mam rozumieć że nie ważne czy kupie kocioł 19kW czy 24kW to gazu spale tyle samo ? , nie jest tak że mniejszy będzie bardziej oszczędny ?
    Nie wiem jakiego rzędu mogą to być oszczędności ale zazwyczaj jest tak że im mniejsza moc maksymalna tym mniejsza też moc minimalna , czy z tego tytułu będą jakieś oszczędności czy nie przejmować się tym ?
  • Bosch
  • #4
    WX3V
    Level 18  
    Ilość spalanego gazu jest proporcjonalna do "zapotrzebowania" na ciepło. Zatem bez względu na moc kotła zużycie gazu powinno być prawie takie samo. Napisałem "prawie" bo w chwili załączania kotła, przez chwilę, kocioł zużywa nieco więcej gazu. Natomiast energię elektryczną kocioł zużywa głównie wtedy gdy tłoczy wodę do instalacji grzewczej czyli wtedy gdy "grzeje".
    Patrząc od strony "komfortu użytkowania" najlepiej jest gdy kocioł pracuje przez cały czas (małą mocą) i gdy grzejniki są przez cały czas jednakowo ciepłe. Jednak taki sposób pracy jest możliwy zwykle wtedy gdy stała jest temperatura zewnętrzna. Ze względu na dobowe wahania temperatury jest to nierealne. Można jedynie dążyć do sytuacji, w której kocioł załącza się na możliwie najdłuższe okresy czasu. Jednak w przypadkach bardzo niskiej temperatury tak ustawiony kocioł mógłby niedogrzewać domu. Jak widać to praca z małą mocą potrzebna jest w cieplejsze dni, a z dużą mocą wtedy gdy jest zimno.
    Chyba raczej nie ma metody na to aby dokładnie policzyć zapotrzebowania na ciepło w cieplejsze i chłodniejsze dni. Zatem kocioł można dobrać szacując jedynie minimalną ilość potrzebnego ciepła i jego maksymalne zapotrzebowanie.
    W przypadku "za mocnego" kotła ryzykuje się tym, że nie będzie on mógł pracować ze zbyt małą mocą i wtedy w ciepłe dni będzie załączał się i wyłączał. Natomiast maksymalna moc kotła ma znaczenie dla dogrzania domu w najzimniejsze dni.
    Masz już doświadczenie z kotłem węglowym zatem wiesz ile "ciepła" potrzebujesz zależnie od pory roku. W takim przypadku doświadczony instalator powinien dać radę doradzić Tobie najlepsze rozwiązanie. Moim zdaniem to owe 20-24 kW mocy kotła grzewczego powinno być wystarczające.
    Pozdrawiam.
  • #5
    Adamch1
    Level 14  
    Dziękuję za pomoc.
    Mam jeszcze jedno pytanie, wiem że może ciężko będzie na nie odpowiedzieć, :) ale zapytam.

    Czy lepiej w tym wypadku wybrać 20kW żeby czasem kocioł pochodził na wyższych temp. bez kondensacji (podobno lepsze dla kondycji kotła??) czy może 24 -25kW żeby przez dłuższy czas mógł pracować na kondensacji (tak ja to rozumiem że jak przewymiarowany kocioł to więcej czasu pracuje na 30 -50 % swoich możliwości).
    Inaczej, co Ty w takim przypadku wybrałbyś dla siebie??
  • #6
    WX3V
    Level 18  
    Kondensacja niewątpliwie poprawia sprawność kotła co ma wpływ na naszą "kieszeń". Drugą sprawą są sytuacje, na które nie mamy wpływu, a które wpływają na nasz komfort. Mam tutaj na myśli występowanie silnych mrozów co zdarza się prawie każdej zimy. Wtedy kocioł o zbyt małej mocy nie da rady dogrzać domu.
    Z powyższego wynika, że wybrałbym kocioł o większej mocy licząc się z jego ewentualnym szybszym zużyciem lub z koniecznością jego częstszego serwisowania. Z tym wyborem wiąże się również "wybór" producenta kotła tzn. dostępności serwisu, części zamiennych i kosztów napraw.
    Pierwszy kocioł grzewczy, z którego korzystałem miał 19 kW. Praktycznie nie miał automatyki pogodowej. Skutkiem tego przy silnych mrozach niedogrzewał domu (około 18 stopni C). Następny kocioł miał 35 kW, ale "wytwarzał" też ciepłą wodę użytkową. Był wyprodukowany przez bardzo dobrą, zagraniczną firmę. Jednak po 9 latach zaczął niedomagać (zużycie) i musiałem dokonywać systematycznych napraw - wtedy oceniłem koszty serwisowania i dostępność części zamiennych. Teraz instaluję kocioł 25 kW (ogrzewanie i CWU) polskiego producenta. O zaletach i wadach będę mógł napisać dopiero za jakiś czas.
    Pozdrawiam.
  • #7
    Adamch1
    Level 14  
    Te 25kW które teraz instalujesz to do jakoś zbliżonych warunków mieszkaniowych jak moje ??
    tzn ilość metrów i rodzaj ocieplenia bądź jego brak ??
    Co do sterowania pogodowego , to czy raczej szukać kotła właśnie z takim? , czy będą jakieś wymierne korzyści względem sterowania pokojowego?
    Sam zastanawiam się nad polskim producentem , bo o ile mógłbym wydać na kocioł około 6 tyś to jak czytam od dwóch tygodni po forach to wychodzi na to że w tej cenie żaden producent nie jest dobry , to przynajmniej do polskiego będą może tańsze części i serwis
  • #8
    jack63
    Level 43  
    WX3V wrote:
    powyższego wynika, że wybrałbym kocioł o większej mocy

    A ja bym wybrał kocioł o mniejszej mocy i zapewnił sobie ogrzewanie awaryjne. Np. Kominek lub koza na czas gdy " braknie prądu" w wielkie mrozy.
    Na wielkie mrozy, ale z prądem, wystarczą fatelki, jakby kocioł nie wyrabiał.
  • #9
    WX3V
    Level 18  
    @Adamch1
    Powierzchnia 150 m2 + nieogrzewane poddasze 45 m2. Ocieplenie 12 cm styropianu. Ściany Porotherm 24. Jednakże dom ma stosunkowo dużą powierzchnię okien 25-30%.
    Weź pod uwagę to, że oprócz ogrzewania kocioł służy również do przygotowania ciepłej wody.
    @jack63
    Bardzo słuszna uwaga. Jednakże w starszych domach może brakować szachtów kominowych do zainstalowania kominka.
    W moim domu jest kominek na drewno i prawdę powiedziawszy to w cieplejsze dni (wiosna, jesień) jest wystarczającym do ogrzania domu, ale w ciągu dnia. Natomiast nocą, a szczególnie wczesnym rankiem dom ogrzewany jest gazem - dogrzewanie od temperatury nocnej do dziennej. Biorąc jednak pod uwagę przyszłe "zmodyfikowane" przepisy antysmogowe to ja i @Adamch1 możemy spodziewać się "nakazu" likwidacji palenisk na paliwo stałe. Cóż, obaj mieszkamy w granicach dużych miast.
    Dogrzewanie domu elektrycznymi grzejnikami jest ewidentnie nie ekonomiczne. Koszt prądu elektrycznego + farelek przekroczy koszty paliwa gazowego i różnicy w cenie kotłów związanej z większą mocą tego zastosowanego.
    Wreszcie, w przypadku posiadania małych dzieci, farelka stanowi dla nich "zagrożenie" poparzeniem.
    Jak widać to wybierając kocioł trzeba też wziąć pod uwagę rozsądek i wiek członków rodziny, a także przewidywane zmiany prawne.
    Pozdrawiam.
  • #10
    jack63
    Level 43  
    Jescze jedna uwaga.
    Kwestia starych rur i grzejników. O ile rury bym zostawił, o tyle pasuje powiękzzyć grzejniki aby kocioł oddawał moc cieplną przy jak najniższej tempetaturze. Chodzi o kondensację, a przez to ekonomię.
  • #11
    WX3V
    Level 18  
    jack63 wrote:
    Kwestia starych rur i grzejników. O ile rury bym zostawił, o tyle pasuje powiękzzyć grzejniki aby kocioł oddawał moc cieplną przy jak najniższej tempetaturze. Chodzi o kondensację, a przez to ekonomię.

    Przynajmniej należałoby "wypłukać" osad i kamień z instalacji grzewczej. Również i te prace zostały wykonane przy wymianie mojego kotła. Zdziwiłem się widząc jaka ilość osadu zebrała się podczas 10-cio letniej eksploatacji starego kotła.
    Z wymianą grzejników wstrzymałbym się do następnego roku bo być może te, które aktualnie są zainstalowane będą wystarczające. Można o tym przekonać się jedynie eksperymentalnie w ciągu pierwszego sezonu grzewczego. Sądząc po temperaturach, które podał @Adamch1, to jest to bardzo prawdopodobne.
    Pozdrawiam.
  • #12
    Adamch1
    Level 14  
    jack63 wrote:
    Jescze jedna uwaga.
    Kwestia starych rur i grzejników. O ile rury bym zostawił, o tyle pasuje powiękzzyć grzejniki aby kocioł oddawał moc cieplną przy jak najniższej tempetaturze. Chodzi o kondensację, a przez to ekonomię.


    Czy jeśli na ogrzewaniu kotłem węglowym przez większą część sezonu grzewczego temp kotła była w granicach 40-45 no max 50 w zimniejsze dni , lub 60-65 w przypadku dużych mrozów to nadal byś wymieniał grzejniki??
    Czy kocioł gazowy nie kondensuje właśnie w takich temp. do 55 stopni zasilanie ???
    Bo nie ukrywam że może mi braknąć pesos na nowe grzejniki :)
  • #13
    Zbigniew Rusek
    Level 37  
    Kondensacja zależy wyłącznie od temperatury powrotu a nie zasilania, czyli to temperatura POWROTU nie powinna przekraczać 55 stopni, by kocioł kondensował (najlepiej, by była do 50 stopni), a przy takich temperaturach powrotu na zasilaniu mogą być temperatury rzędu 70 czy nawet 75 stopni. Nie powinno się przesadzać z przewymiarowaniem grzejników, gdyż można doprowadzić do tego, że nawet przy grzejniku "letnim" w mieszkaniu będzie gorąco przy dodatniej temperaturze na zewnątrz). A przecież przez większość sezonu grzewczego panują jednak temperatury dodatnie.
  • #14
    jack63
    Level 43  
    No to zostaw jak jest i zobaczysz co się dzieje.
    Nie słuchaj głupot typu: Jak są grube rury i dużo wody w obiegu, to są straty.
    Pewnie instalacja CO już była przed ociepleniem domu?
    A temperatury dla kotła węglowego jakie podajesz świedczą, że jego średnia sprawnoś była bardzo niska. Ok 30%.
    No chyba, że masz zawór mieszający 3D lub 4D ?
    Zastanowiłbym się nad grzaniem CWU nowym kotłem. Powinno być sporo tańsze niż obecnie. Jednak przydałby się zasobnik CWU, a to kosztuje.
  • #15
    Adamch1
    Level 14  
    Czyli w moim przypadku powinno być o.k. z kondensacją, skoro rzadko kiedy przekraczaliśmy na kotle węglowym 50 stopni.
    Uff, bo nie na rękę mi jest zmieniać kaloryfery.

    jack63 wrote:
    No to zostaw jak jest i zobaczysz co się dzieje.
    Nie słuchaj głupot typu: Jak są grube rury i dużo wody w obiegu, to są straty.
    Pewnie instalacja CO już była przed ociepleniem domu?
    A temperatury dla kotła węglowego jakie podajesz świedczą, że jego średnia sprawnoś była bardzo niska. Ok 30%.
    No chyba, że masz zawór mieszający 3D lub 4D ?
    Zastanowiłbym się nad grzaniem CWU nowym kotłem. Powinno być sporo tańsze niż obecnie. Jednak przydałby się zasobnik CWU, a to kosztuje.

    No właśnie. Instalator też mi mówił, żeby się rurami nie przejmować, że grube (choć podobno widywał grubsze niż u mnie).
    Tak, instalacja C.O. była przed ociepleniem domu.
    Zaworu 3D ani 4D nie posiadam.

    Zastanawiałem się nad zasobnikiem i o ile koszt zasobnika bym jeszcze przełknął, to hydraulik powiedział że byłoby trochę roboty i przeróbek i koszta rosną, a budżet mam ograniczony.
    Ale wymyśliłem, że kupię jednak kocioł 24kW jednofunkcyjny z możliwością podpięcia zasobnika, tylko na razie się zaślepi a kiedyś może wrócę do tematu i przerobi się na ten zasobnik.
  • #16
    jack63
    Level 43  
    Nie kupuj 24kW! Kocioł w cieplejsze dni moż taktować, czyli wyłączać się awaryjnie ze względu na to, że jego moc minalna będzie wyższa niż zapotrzebowanie domu.
    Pewnie wystarczyło by 12kW lub mniej, ale ciężko kupić taki kocioł lub są drogie.
    Ja mam Imergassa VictrixII i bym go polecał, ale nie są już produkowane.
    Szukaj najmniejszego z najmniejszą możliwą mocą minalną.
  • #17
    Adamch1
    Level 14  
    jack63 wrote:
    Nie kupuj 24kW! Kocioł w cieplejsze dni moż taktować, czyli wyłączać się awaryjnie ze względu na to, że jego moc minalna będzie mniejsza niż zapotrzebowanie domu.
    Pewnie wystarczyło by 12kW lub mniej

    Hmm no tak na początku myślałem, że powinno mi 14kW wystarczyć, ale potem dwóch instalatorów polecało 20 i 24kW i wtedy zgłupiałem a nie chcę znowu w zimie marznąć.
    W jakimś innym temacie na forum znalazłem taką opinię, że z 14kW to dom 200m2 ogrzeję (fakt, że ocieplony, ale 200m2??).

    Wiem, że są kotły z mocą minimalną nawet 1,8kW, ale to raczej droższe kotły, a znalazłem taki nawet fajny zakres mocy u polskiego producenta:
    Moc cieplna kotła przy temp. 50/30 °C: 3,0 - 21kW
    Czy coś takiego mogłoby być?
  • #18
    jack63
    Level 43  
    Adamch1 wrote:
    potem dwóch instalatorów polecało 20 i 24kW i wtedy zgłupiałem a nie chcę znowu w zimie marznąć.

    Większość instalatorów to ludzie małej wiedzy technicznej, ale dużej wiedzy marketingowej. Umieją sprzedawać, to co oferuje zaprzyjaźniony sklep czy hurtownia..
    I tak na rynku są kotły o stosunkowo dużej mocy, nawet jedno-obiegowe, pomimo, że ludziska domy ocieplili lub zbudowali ciepłe nowe.
    Jedynym argumentem za kotłem 24 kW jest przepływowe(!) grzanie CWU.
    Ty nie będziesz grzał CWU ani przepływowo ani w ogóle, wiec zrób jak pisałem wyżej.
    Dochodzi kwestia serwisu. Chodzi o to aby był stosunkowo blisko.
  • #19
    Adamch1
    Level 14  
    Czy duża różnica będzie w zużyciu gazu oraz taktowaniu pomiędzy kotłami o następujących zakresach mocy?
    Moc cieplna kotła przy temp. 50/30 °C: 3,0 - 21kW
    Moc cieplna kotła przy temp. 50/30 °C: 2,0 - 15kW

    Jeśli kocioł kondensacyjny ma 14kW to przy jakich ustawieniach temperatur on osiągnie swoją maksymalną moc?
  • Helpful post
    #20
    jack63
    Level 43  
    Na to pytanie nikt ci nie odpowie. Za dużo niewiadomych.
    Podałem ci zasady ogólne. Resztę musisz zdecydować sam.
    Ja bym brał "mniejszy".
    Sam mam kocioł 12kW gdy projektowe zapotrzebowanie maksymalnej mocy było mniej niż 9 kW, ale jedyny dostępny wtedy kocioł 8 kW był ponad 2x droższy. Za 5 lat użytkowania kotła nie zapłaciłem za gaz tyle ile wynosiła różnica w cenie (ok 5 k zł).
    Także nie ma co na siłę dążyć do ideału, ale starać się być blisko za dostępne pieniądze.
  • #21
    Adamch1
    Level 14  
    Dziękuje za pomoc.
    Muszę się z tym jeszcze przespać bo trochę się boje tego małego kotła że może mi nie dogrzać domu. Budynek w końcu z roku 77 i ocieplenie za pomocą wstrzykiwania pianki pomiędzy warstwy muru to raptem kilka cm, wiec to nie to samo co dzisiejsze ocieplenia.
  • #22
    WX3V
    Level 18  
    Adamch1 wrote:
    Czy duża różnica będzie w zużyciu gazu oraz taktowaniu pomiędzy kotłami o następujących zakresach mocy?
    Moc cieplna kotła przy temp. 50/30 °C: 3,0 - 21kW
    Moc cieplna kotła przy temp. 50/30 °C: 2,0 - 15kW

    Zużycie gazu jest proporcjonalne do mocy kotła. Możesz je obliczyć znając wartość opałową gazu i zakładając sprawność kotła 100%.
    Im mniejsza będzie moc kotła tym mniej będzie taktował. Optymalnym rozwiązaniem byłoby takie, przy którym kocioł dostarczałby tyle ciepła aby utrzymać temperaturę wewnętrzną na zadanym poziomie. Natomiast jeśli kocioł dostarcza w danej chwili więcej ciepła niż potrzeba to w pomieszczeniu podnosi się temperatura, a po przekroczeniu pewnej jej wartości kocioł wyłącza się. Ponowne włączenie kotła następuje dopiero wtedy gdy temperatura w pomieszczeniu spadnie poniżej zadanej wartości. Gdy takie załączanie i wyłączanie się kotła zachodzi dość szybko to potocznie jest nazywane taktowaniem. Zwykle podczas taktowania zużycie gazu jest większe. O ile większe ? To zależy od typu kotła oraz długości okresów czasu załączenia (grzania) i wyłączenia (chłodzenia wody w instalacji grzewczej).
    Pozdrawiam.
  • #23
    Adamch1
    Level 14  
    Rozumiem tą zasadę. Pytanie tylko czy mój dom kiedykolwiek będzie potrzebował mniej niż 3kW, bo jeśli nie to kupiłbym kocioł z zakresem 3 - 21kW i powinno być O.K.
  • #24
    piracik
    Moderator of Heating systems
    Proponuję poczytać tematy na forum o taktowaniu kotła.
    Jest ich kilka tutaj. Instalator zamiast 14kW wcisnął 24kW.
    Uruchomień palnika wychodzi ponad 100 na dobę. Użytkownicy płaca kupę kasy 1000 - 1500 za przerobienie takiego kotła na niższą moc. Różnica mocy minimalnej w tym wypadku wynosi tylko 3,6kW (2,9 vs 6,6) Ten temat dotyczył GB072
  • #25
    Adamch1
    Level 14  
    piracik wrote:
    Różnica mocy minimalnej w tym wypadku wynosi tylko 3,6kW (2,9 vs 6,6) Ten temat dotyczył GB072

    To dość duża różnica względem mojego trudnego wyboru, gdzie różnica mocy min. wynosi 1kW
    Dlatego chyba mniejszym ryzykiem byłby dla mnie wybór kotła z zakresem 3 -21kW niż 2 - 15kW
    Cały czas boje się że przyjdzie temp -20 stopni i będę siedział w kurtce w domu :(
    Czytam już od chyba trzech tygodni różne fora i różnych kalkulatorów online używałem i zawsze mi te 16-17kW wychodzi , a z propozycją kotła 14kW lub nawet mniejszego spotkałem się pierwszy raz tutaj , choć sam na początku napisałem że biorąc pod uwagę sprawność mojego starego kotła a nowych kotłów kondensacyjnych to faktycznie mogłoby wystarczyć 14kW tylko czy to nie będzie takie na styk i czy kocioł nie będzie musiał w najzimniejsze dni pracować na pełny gwizdek?
    Nadal nie wiem co wybrać.
    Czy jednogłośnie wybralibyście do mojego domu kocioł 14kW z zakresem 2 - 15kW?, bo taki zakres ma GB062 V2 14kW.
  • Helpful post
    #26
    BUCKS
    Level 39  
    Adamch1 wrote:
    Pytanie tylko czy mój dom kiedykolwiek będzie potrzebował mniej niż 3kW

    Tak, w okresie przejściowym, czyli gdy będzie już na tyle chłodno, że trzeba będzie ogrzewać ale na tyle ciepło, że nie będą to jeszcze mrozy.

    Patrząc po grzejnikach to wychodzi ok. 0,833 żeberka na 1m2.
    Nie wiem jaką moc mają Twoje grzejniki, aby uzyskać moc na jedno żeberko.
    Ale przyjmując np. 130W na żeberko to 0,8333 = ok. 108W.
    Producenci zwykle podają moc dla temperatury czynnika 75/65, a to oznacza, że dla niższej temperatury będzie to odpowiednio mniejsza moc.
    Licząc dalej skoro całkowita powierzchnia grzewcza wynosi 120m2 x 108W/m2 = 12960W = 13kW

    W teorii kocioł 14kW powinien być OK, zwłaszcza, że stary 16kW dawał radę, choć nie będzie to duży zapas ale potencjalna termomodernizacja ograniczy straty energii i trochę zmniejszy zapotrzebowanie na moc.

    Przyjmując, że Twój dom przy +21 w środku i mrozu -20 na zewnątrz, czyli dla różnicy temperatur 41 stopni potrzebuje 14kW to możesz policzyć sobie jaka moc będzie potrzebna dla innych temperatur zewnętrznych.
    Jeśli różnica temperatur będzie 4x mniejsza (10,25) to zapotrzebowanie na moc też będzie 4x mniejsze 3,5kW.
    Skoro grzejesz do +21 to różnica 10,25 stopnia daje +10,75 stopni na zewnątrz i wtedy będziesz potrzebował 3,5kW.

    Podsumowując jak dla mnie u Ciebie różnica w mocy minimalnej kotła miedzy 2 a 3kW nie będzie miała kolosalnego znaczenia.
    Tylko trzeba pamiętać, że np. Termet podaje w danych technicznych, że moduluje od 3,0kW ale w praktyce po wątkach na forum okazało się, że fabryczne parametry kotła są ustawione na ok. 3,5kW i serwisanci niechętnie obniżają te parametry, bo kocioł może gorzej działać.
    Jeśli obawiasz się, że 14kW z mocą minimalną ok. 2kW może być na styk na wypadek mrozów to weź model mocniejszy z mocą minimalną na poziomie ok. 3kW.
    W Twoim wypadku nie będzie to jakiś duży problem.
    Chyba, że ciągu 2 lat planujesz jakieś większe ocieplenie ścian zewnętrznych to bierz 14kW, bo po termomodernizacji znacznie spadnie Tobie zapotrzebowanie na ciepło i ten 1kW w mocy minimalnej będzie bardziej istotny.

    Dodano po 26 [minuty]:

    co do kotłów to ja u siebie rozważam model:
    Junkers Cerapur Smart ZSB 14-5C, który dla temperatury wody:
    - 40/30 ma moc 2,3-15,2kW
    - 50/30 ma moc 2,2-15kW
    - 80/60 ma moc 2-14kW.
    Tylko ja jak szacuję na mrozy -20 potrzebuję ok. 8kW, a u Ciebie jest to kilkanaście kW, więc dla mnie owa różnica 1kW w mocy minimalnej robi większą różnicę.

    Jak chcesz mocniejszy kocioł to jest np. Junkers ZSB 24-5C, który dla temperatury wody:
    - 40/30 ma moc 3,4-25,3kW
    - 50/30 ma moc 3,3-25,1kW
    - 80/60 3-24kW

    24kW na potrzeby c.o. to u Ciebie znacznie powyżej potrzeb ale może się to przydać pod kątem c.w.u. i szybkiego podgrzewania wody w zasobniku jeśli zużywałbyś duże ilości c.w.u., choć na c.w.u. 14kW też da radę tylko będzie ciut dłużej podgrzewał, czyli w najgorszym wypadku będziesz czekał kilka/kilkanaście minut dłużej na ciepłą wodę.
  • #27
    Adamch1
    Level 14  
    Chciałbym tylko ocieplić strop powiedzmy 15cm styropianu, bo dowiedziałem się że na stropie jest około 5cm wełny pod wylewką, więc myślę że 15cm styropianu wystarczy w dwóch warstwach na zakładkę i to chyba na razie tyle, nie planuje ocieplania elewacji puki co, no chyba że będę musiał.
    Kocioł faktycznie miałem na uwadze Termeta i tu mi dałeś do myślenia skoro moduluje od 3,5kW
    Z drugiej strony zakładając że boje się założyć kocioł 14kW i bierzemy pod uwagę trochę mocniejszy to model Junkersa który podałeś jest nie wiele lepszy w modulacji od Termeta zakładając że Termet moduluje od 3,5kW ale za to do 21kW a Junkers od 3,3kW do 25kW. Obydwie wartości dla temp. 50/30
  • #28
    BUCKS
    Level 39  
    moc minimalna na poziomie 3-3,5kW to dobra wartość dla kotłów z mocami rzędu 20-25kW i jest w czym wybierać. Jak chcesz mniejsze moce minimalne to raczej pozostają kotły na poziomie 12-15kW.
    Można trafić na mocne kotły o mocy poniżej 3kW ale ja tylko kojarzę jeden taki kocioł ale nie pamiętam modelu, więc w zasadzie nie ma specjalnego wyboru.

    Rzuciłem okiem na grzejniki aluminiowe Armatury Kraków G500F i jeśli dobrze zrozumiałem to moc 112W dla delty t=50 oznacza moc dla temperatury wody 75/65 i 20 stopni w pokoju.
    Jak sam pisałeś w mrozy grzałeś maksymalnie wodę do 65 stopni, więc rzeczywista moc grzejników byłaby wtedy trochę mniejsza niż podaje producent.
    Skoro wcześniej wyszło 0,833 członu na 1m2 to przyjmując 112W na 1 człon mamy 94W/m2 x 120m2 = 11280W = 11,3kW

    Jeśli takie założenia byłyby prawidłowe to kocioł 14kW byłby u Ciebie wystarczający.
    Ale to są tylko szacunki, a one mogą być lepsze lub gorsze ale zawsze będą to szacunki.
    Mimo wszystko moim zdaniem masz dość spore szanse, że 14kW będzie OK, choć nikt nie da Ci gwarancji bez precyzyjnych obliczeń zapotrzebowania na ciepło.
  • #29
    serwo66
    Level 25  
    Czy będzie miał moc max 20 czy 25 kw nie jest istotne ważniejsza jest moc min. Np polski producent kotłów oferuje kotły o max mocy 20 i 25 kw ale oba mają moc min taką samą. W przypadku doboru kotła z zasobnikiem wody zawsze polecam 25 kw bo szybciej nagrzeje wodę w zasobniku (oczywiście dobrze dobranym zasobniku) a moc max na centralne powinien dopasować serwisant przy uruchomieniu kotła gazowego. Więc jak widać większa moc max nie zawsze jest minusem.
  • #30
    BUCKS
    Level 39  
    Zakładając, że wcześniej grzałeś wodę do 65 stopni, a na powrocie miałeś 60 to według moich obliczeń to 1 człon grzejnika Aramtury Kraków G500F zamiast katalogowych 112W będzie miał 91W.
    Przyjmując 1 człon na 1 m2 to mamy 91W x 120m2 = 10920W = 11kW
    Ale skoro wychodzi na oko, że masz 0,833 człona na 1m2 to daje to 76W/m2
    76W x 120m2 = 9120W = 9,2kW

    Przy takim założeniu to tym bardziej 14kW będzie OK.

    Jak sam widzisz wartości ulegają zmianie w zależności od przyjętych założeń i z pierwotnych ok. 13kW doszliśmy do 9,2kW.
    Jeszcze można by szacować zapotrzebowanie na energię na podstawie ilości spalonego opału ale z węglem to ja nawet nie próbuję.

    Dodano po 5 [minuty]:

    serwo66 wrote:
    Czy będzie miał moc max 20 czy 25 kw nie jest istotne ważniejsza jest moc min

    A gdzieś ktoś pisał, że 20kW jest lepsze od 25kW. Wszystko zależy od konkretnego modelu, więc trzeba patrzeć na dane techniczne. Natomiast można przyjąć uogólnienie, że kotły 20-25kW stanowią jedną grupę, bo wśród nich są dostępne modele z mocą minimalną na poziomie 3-3,5kW.
    Generalnie jest tak, że im większa moc maksymalna to automatycznie większa będzie moc minimalna ale generalna zasada to jedno, a indywidualna analiza parametrów danego modelu kotła to drugie i tak do tego trzeba podchodzić.

    Dodano po 15 [minuty]:

    serwo66 wrote:
    W przypadku doboru kotła z zasobnikiem wody zawsze polecam 25 kw

    Trochę dziwnie to wygląda w zestawieniu z wcześniejszym zdaniem, że ważna jest moc minimalna.
    Można to zinterpretować tak, że dla Ciebie moc minimalna jest ważna o ile klient nie chce zasobnika c.w.u., bo jeśli sobie takowy życzy to kichać moc minimalną ważniejsze jest, że szybciej nagrzeje c.w.u. ;-)

    Z tym c.w.u. to też jest sprawa dyskusyjna. Bo wiele zależy od zapotrzebowania i tego czy i jak często dojdzie do sytuacji, gdy c.w.u. zabraknie i trzeba będzie oczekiwać na nową porcję nagrzanej wody.
    Jeśli komuś nigdy nie zabraknie c.w.u. to tak na prawdę jest to obojętne, czy w tle podgrzanie porcji wody będzie krótsze o te kilka minut.
    U mnie rzadko się zdarza, aby wszyscy tabunami w tej samej chwili chcieli brak kąpiel, więc w praktyce kilka minut dłuższego podgrzewania nie robiłoby żadnej większej różnicy.
    A jeśli się zdarzy taka opcja to zakładam, że bardzo rzadko, natomiast mniejsza moc minimalna w czasie sezonu grzewczego będzie u mnie często wykorzystywana, więc ja wole kichać na szybszy dostęp do c.w.u., bo wolę lepiej dobraną moc pod kątem c.o.