logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Ile kleju ACRIFIX 192 na kuwetę z pleksi - wymiary w załączniku

pier 13 Sie 2018 11:38 3291 23
REKLAMA
  • #1 17381944
    pier
    Poziom 24  
    Posty: 2446
    Pomógł: 40
    Ocena: 1893
    Witam.
    Planuje zrobić kuwetę do wytrawiarki z pleksiglasu.
    Znalazłem już ofertę z pleksi ciętą laserem.
    Kwestia kleju to pewnie będzie ACRIFIX 192.
    Klej taki jest sprzedawany w opakowaniach 100g i teraz dylemat ile takiego kleju potrzebuje do sklejenia kuwety.
    Wymiary elementów są na rysunku.
    Ile kleju ACRIFIX 192 na kuwetę z pleksi - wymiary w załączniku
  • REKLAMA
  • #2 17381962
    szymon122
    Poziom 38  
    Posty: 4091
    Pomógł: 302
    Ocena: 757
    100g to strasznie dużo. Ty potrzebujesz przykleić jedynie krawędzie a nie całą powierzchnię (płaszczyznę). Moim zdaniem użyjesz jedynie 1/10 opakowania :)
  • #3 17382187
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4791
    pier napisał:
    dylemat ile takiego kleju potrzebuje do sklejenia kuwety.

    Według instrukcji znajdującej się na opakowaniu.
  • #4 17382254
    pier
    Poziom 24  
    Posty: 2446
    Pomógł: 40
    Ocena: 1893
    retrofood napisał:
    pier napisał:
    dylemat ile takiego kleju potrzebuje do sklejenia kuwety.

    Według instrukcji znajdującej się na opakowaniu.

    Gdybym miał ten klej to raczej nie było by pytania.
  • #5 17382281
    kkknc
    Poziom 43  
    Posty: 23723
    Pomógł: 1914
    Ocena: 6691
    Powyższe opakowanie ci wystarczy.
  • REKLAMA
  • #6 17382301
    Loker
    Poziom 39  
    Posty: 3368
    Pomógł: 575
    Ocena: 721
    Zobacz, czy firma która Ci potnie tą plexi nie oferuje dodatkowo wyginania/klejenia. Ewentualnie poszukaj takiej firmy ;)
  • #7 17382307
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4791
    pier napisał:
    retrofood napisał:
    pier napisał:
    dylemat ile takiego kleju potrzebuje do sklejenia kuwety.

    Według instrukcji znajdującej się na opakowaniu.

    Gdybym miał ten klej to raczej nie było by pytania.

    Jasne. W każdym razie, w moich czasach kleiło się modele samolotów. A pleksi zdaje się acetonem. I jak już wcześniej wspomniano, 100 g kleju do chyba do stu sztuk takich kuwet.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #8 17382474
    kkknc
    Poziom 43  
    Posty: 23723
    Pomógł: 1914
    Ocena: 6691
    Nie wiem o jakich czasach piszesz. Ale dawno temu plexi to hermetykiem się kleiło. Aceton to rozcieńczalnik.
  • REKLAMA
  • #9 17382657
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4791
    kkknc napisał:
    Nie wiem o jakich czasach piszesz. Ale dawno temu plexi to hermetykiem się kleiło. Aceton to rozcieńczalnik.

    Oczywiście że rozcieńczalnik, ale masz rację, nie pamiętam dokładnie jaki to był gatunek plastiku. Rozpuszczał materiał i powierzchnie łączyły się ze sobą. W dawnych czasach, kiedy mało co było w sklepach różne wynalazki się stosowało. Był aceton, albo zmywacz do paznokci. W każdym razie można spróbować na kawałeczku materiału jak te rozcieńczalniki na niego wpływają.
    Klej do sklejania zabawek się robiło. Trzeba było rozpuścić kawałeczki styropianu w czymś, ale nie pamiętam już w czym.
  • Pomocny post
    #10 17382661
    raudek
    Poziom 20  
    Posty: 290
    Pomógł: 30
    Ocena: 162
    Witam
    Styropian -Nitro
    Plexi - Tri
  • Pomocny post
    #11 17382662
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #12 17382665
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4791
    Czyli za pomocą stacji lutowniczej takie łączenie by wyszło?
  • #13 17382676
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • Pomocny post
    #14 17383060
    kkknc
    Poziom 43  
    Posty: 23723
    Pomógł: 1914
    Ocena: 6691
    Pracowałem krótko w jednej z firm która robiła z plexi wanny do testowania przewodów hydraulicznych. Ścianki klejono na hermetyk. Były nie rozłączalne. Szybciej młotem wytłukłeś niż miałby klej puścić. To w latach 70 było. Hermetyk był dość powszechnym wtedy klejem. Oprócz Wikolu i Budaprenu to nic innego w zasadzie nie było. Najgorzej jak ktoś wpadł na pomysły uszczelnienia nim silnika od WSK to niestety tylko siekiera i młotek inaczej nie szło to rozdzielić. Kiedyś trafiła mi się głowica w Żuku na hermetyk zrobiona. Młotem od spodu ją rozbijałem. W latach 80 pojawił się Cjanopan. Wcześniej z dwuskładnikowych to jeszcze Distal był.
  • #15 17383076
    oun
    Poziom 22  
    Posty: 684
    Pomógł: 39
    Ocena: 96
    pier napisał:
    Witam.
    Planuje zrobić kuwetę do wytrawiarki z pleksiglasu.
    Znalazłem już ofertę z pleksi ciętą laserem.
    Kwestia kleju to pewnie będzie ACRIFIX 192.

    Jeśli pleksa jest tłoczona, a nie wylewana to po cięciu laserem pojawić się mogą mikropęknięcia na krawędziach i szczególnie po potraktowaniu klejem ACRIFIX 192.
  • #16 17383168
    ziemek56
    Poziom 22  
    Posty: 514
    Pomógł: 24
    Ocena: 186
    Jak już w temacie:
    Za moich czasów bardzo DOBRZE kleiło się plexi chloroformem. Tylko trzeba było być w masce i w dobrze wentylowanym pomieszczeniu.
    I pamiętajmy: powierzchnie klejone mają być przystające (DOBRZE RÓWNOLEGŁE) a klej ma sklejać, nie wypełniać, więc ma go być CIENIUTKO.
  • #17 17383272
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #18 17383510
    pier
    Poziom 24  
    Posty: 2446
    Pomógł: 40
    Ocena: 1893
    Już zdążyłem zamówić ciętą laserem plekse. Jak się okazało extruda i anulowałem zamówienie.
    Teraz pytanie do Was.
    Czy taka pleksa tloczona wycięta na pile nadaje się do sklejenia acryfixem 192? Nie będzie mi to pękać?
  • Pomocny post
    #19 17384610
    telecaster1951
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 9190
    Pomógł: 829
    Ocena: 818
    15kVmaciej napisał:
    to musi być precyzyjna temperatura w której zwiększa się lepkość, a polimer nie wrze (bąbluje, gazuje)
    Polimer nigdy nie wrze! Polimeru nie da się przeprowadzić w stan gazowy, mówisz o bąblach powstałych w wyniku degradacji polimeru.
    15kVmaciej napisał:
    (też nie pamiętam, ale gdzieś około 220-240°C)
    W tej temperaturze może zdegradować, szczególnie przy graniu punktowym. PMMA topi się w 100 stopniach i od tej temperatury trzeba zaczynać testy.
    retrofood napisał:
    . A pleksi zdaje się acetonem.
    Pleksi bardzo słabo klei się w ten sposób. Zapewne mówisz o polistyrenie. Ten faktycznie da się kleić poprzez rozpuszczenie krawędzi acetonem, chloroformem i pozostałymi chlorowanymi rozpuszczalnikami. PMMA jest dużo bardziej wredne.
    ziemek56 napisał:

    Za moich czasów bardzo DOBRZE kleiło się plexi chloroformem. Tylko trzeba było być w masce i w dobrze wentylowanym pomieszczeniu.
    I pamiętajmy: powierzchnie klejone mają być przystające (DOBRZE RÓWNOLEGŁE) a klej ma sklejać, nie wypełniać, więc ma go być CIENIUTKO.
    Nigdy się dobrze PMMA chloroformem nie kleiło. Chloroform spowoduje tylko rozpuszczenie powierzchni, ale one się nie będą chciały kleić. Jeśli się skleją, nie będzie to połączenie silne. Jeśli już, to CHCl3 z rozpuszczonym PMMA.
    Każdy przezroczysty polimer jest nazywany plexi. Czy to PMMA, czy PC czy PS. A te trzy materiały klei się zupełnie w inny sposób.
    pier napisał:

    Czy taka pleksa tloczona wycięta na pile nadaje się do sklejenia acryfixem 192? Nie będzie mi to pękać?
    Wytłaczane PMMA można obrabiać mechanicznie, ale zawsze ostrym i dobrze chłodzonym narzędziem. Jeśli cięcie będzie wykonane prawidłowo, nic nie ma prawa się stać. Jeśli materiał został przegrzany, po kontakcie z rozpuszczalnikiem pojawią się pęknięcia.
    Klej dobrany prawidłowo. Żadnych chloroformów, żadnych acetonów. Nie ten materiał.
    Jeśli chcesz robić kuwetę, to jest jeszcze jeden sposób. PMMA się bardzo dobrze zgrzew. Tłoczone idealnie się łączy poprzez zetknięcie i podgrzanie, czyli metoda o której mówił 15kVmaciej. Trzeba mieć precyzyjnie dobraną temperaturę gazu i strumieniem podgrzewać miejsce styku. Ta metoda sprawdza się tylko dla PMMA wytłaczanego!
    Dla PMMA wylewanego stosuje się spawanie, czyli rozgrzewa się krawędzie oraz dodatkowy pręt z PMMA. Ten stopiony pręt robi za wypełnienie szczeliny i tworzy spoinę.
  • Pomocny post
    #20 17384912
    oun
    Poziom 22  
    Posty: 684
    Pomógł: 39
    Ocena: 96
    pier napisał:
    Czy taka pleksa tloczona wycięta na pile nadaje się do sklejenia acryfixem 192? Nie będzie mi to pękać?

    Tak jak zostało już powiedziane:
    telecaster1951 napisał:
    Wytłaczane PMMA można obrabiać mechanicznie, ale zawsze ostrym i dobrze chłodzonym narzędziem. Jeśli cięcie będzie wykonane prawidłowo, nic nie ma prawa się stać. Jeśli materiał został przegrzany, po kontakcie z rozpuszczalnikiem pojawią się pęknięcia.

    Zależy czym i jak będzie cięte. Przy cięciu tarczą z węglików spiekanych krawędź nie będzie idealna, przy przegrzaniu może spękać i zostawić stopioną krawędź. Lepszy efekt uzyska się tarczą ze stali szybkotnącej z ujemnym kątem natarcia zębów.

    Acrifix 192 to wolnowiążący klej, który wiąże pod wpływem promieni UV (nie klej tego w piwnicy) i wolne jego wiązanie jest jego zaletą (korekta) ale też wadą, gdyż sklejone elementy trzeba pewnie zamocować do czasu aż klej zwiąże. Kuweta jest niewielkich rozmiarów i może lepiej byłoby zastosować szybkowiążący Acrifix 116, jednak przy nim ryzyko pojawienia się spękań jest większe. Najpewniej byłoby przód, spód i tył kuwety zrobić z jednej formatki, poprzez jej wygięcie i pozostaje dokleić boki.
  • #21 17384961
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4791
    telecaster1951 napisał:

    retrofood napisał:
    . A pleksi zdaje się acetonem.
    Pleksi bardzo słabo klei się w ten sposób. Zapewne mówisz o polistyrenie. Ten faktycznie da się kleić poprzez rozpuszczenie krawędzi acetonem, chloroformem i pozostałymi chlorowanymi rozpuszczalnikami. PMMA jest dużo bardziej wredne.

    Nie mam zamiaru protestować i cieszę się, że mój mało fachowy post wywołał konkretną dyskusję w temacie. Wszystkim Wam daję plusy!
  • #22 17407669
    pier
    Poziom 24  
    Posty: 2446
    Pomógł: 40
    Ocena: 1893
    Kuweta już zrobiona.
    Skleiłem acryfixem 192, nic nie popękało.
    Inna kwestia to to że trzeba mieć wprawę przy klejeniu tego typu rzeczy. Trzeba umieć to wszystko ustawić do kąta.
    U mnie nie wyszło za pięknie ale ważne że kuweta już kilka dni stoi z roztworem i nic złego się nie dzieje.

    Jedyna wada jaką zauważyłem to nie sam klej a tubka i jej końcówka. Jej otwór jest za dużej średnicy, sam klej dość rzadki i za szybko samoczynnie wypływa przez co nie można go precyzyjnie aplikować.

    Ps.
    Jak sobie radzić ze sklejeniem dwóch elementów pod kątem prostym tak aby wypływający klej nie przykleił nam elementów klejonych do czegoś innego?
  • #23 17408862
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #24 17415283
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4791
    pier napisał:
    Jak sobie radzić ze sklejeniem dwóch elementów pod kątem prostym tak aby wypływający klej nie przykleił nam elementów klejonych do czegoś innego?


    Kiedyś można było kupić w sklepach odpowiedni ścisk. Link

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik planuje stworzyć kuwetę do wytrawiarki z pleksiglasu, zastanawiając się nad ilością kleju ACRIFIX 192 potrzebnego do sklejenia elementów. W odpowiedziach podano, że 100g kleju to zbyt dużo, a do sklejenia wystarczy około 1/10 opakowania. Wskazano również na różnice w klejeniu pleksi w zależności od jej rodzaju (tłoczonej vs. wylewanej) oraz na ryzyko mikropęknięć przy użyciu ACRIFIX 192. Użytkownik ostatecznie skleił kuwetę, nie doświadczając pęknięć, ale zauważył problem z aplikacją kleju z powodu zbyt dużego otworu w tubce. Wskazówki dotyczące klejenia pod kątem prostym oraz technik testowych również zostały poruszone.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA