Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Modyfikowana sinusoida a sprężarka w chłodni

14 Mar 2019 22:47 528 21
  • Poziom 11  
    Krótko zwięźle; Co myślicie, czy chłodnia będzie chciała pracować na chińskiej przetwornicy "12/230" która generuje tzw. modyfikowaną sinusoidę, przetwornica jest dostępna na znanym chińskim portalu aukcyjnym pod nazwą "Onever 2000w " ?
    Dlaczego zrobiłem ten post (nie kupie po prostu czystego sinusa i tyle), bo przetwornica kosztuje teraz 120zł na promocji (XD) i chciałem wiedzieć czy jestem w stanie ją wykorzystać.

    PS: Po co mi to ?
    Tak hobbistycznie wymyśliłem sobie "chłodnię solarną"- można kupić jeden panel fotowoltaiczny (np 270w), i za pomocą chińskiego sterownika ładować nim akumulatory 12v, do akumulatorów podłączyć wyżej wspomnianą przetwornicę i chłodnię :) chłodnia zużywa 1,1kWh na dobę więc jest to jakaś oszczędność która może się kiedyś zwrócić (ale to tylko hobby).

    Pozdrawiam
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 39  
    Te 2kW chińskie mogą być za małe do startu silnika ( jeśli to naprawdę ma 2 kW ) - stąd pytanie kolego o typ silnika. Poza tym wiele z silników w kompresorach chłodniczych "nie lubi" schodkowej pseudosinusoidy i nie chce w ogóle pracować na takim napięciu.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 30  
    misiek7805 napisał:
    chłodnia zużywa 1,1kWh

    ...i chińska przerwornica 2000W. Powodzenia życzę!
    Potrzebujesz co najmniej 6000W realnej mocy żeby ten kompresor ruszył.
  • Poziom 11  
    jack63 napisał:
    Jak sprężarka? Typ ?

    Trudno mi powiedzieć w tej chwili, jest to stara 15 letnia typowa domowa chłodnia, silnik na pewno nie inwerterowy. (czy jak się to fachowo zwie)
    moc znamionowa coś koło 120W jeśli dobrze pamiętam
  • Poziom 11  
    płetwa napisał:
    misiek7805 napisał:
    chłodnia zużywa 1,1kWh

    ...i chińska przerwornica 2000W. Powodzenia życzę!
    Potrzebujesz co najmniej 6000W realnej mocy żeby ten kompresor ruszył.


    Nie rozumiem właściwie czemu zacytowałeś "1,1kW" napisałem dalej że jest to pobór na dobę, wiec raczej nie istotny przy doborze przetwornicy.
    co do mocy rozruchu- "co najmniej 6kW" - nie wierzę, skąd aż takie kosmiczne wartości ?

    Watomierz "orno " wskazał maksymalne zużycie przez chłodnie podczas startu 980W (fakt mógł nie zarejestrować szpilki/szpilek prądu) lecz w internecie przeczytałem że silnik w sprężarce pobiera zazwyczaj 10 krotność mocy znamionowej.. więc zgadzało by się ? jak myślicie ?

    Dodano po 2 [minuty]:

    Na Youtube jest kilka filmów jak nasi wschodni przyjaciele odpalają na tej przetwornicy elektronarzędzia- daje radę.
    Lecz jeśli się nie mylę te elektronarzędzia mają całkiem inny typ silnika niż sprężarka i im nie przeszkadza tak bardzo kształt napięcia, dobrze myślę ?
  • Poziom 39  
    misiek7805 napisał:
    Lecz jeśli się nie mylę te elektronarzędzia mają całkiem inny typ silnika niż sprężarka i im nie przeszkadza tak bardzo kształt napięcia, dobrze myślę ?

    Niestety ,dobrze myślisz. Niestety bo silniki z kompresorów to inny typ i nie lubi "oszukanej" sinusoidy. Elektronarzędzia to przede wszystkim silniki komutatorowe a te wiele wybaczają.
  • Poziom 11  
    Witam po przerwie  udało mi się dorwać po taniości przetwornice „Silverline 1000/1600W”, podobno daje modyfikowaną sinusoidę...
    I ku mojemu zdziwieniu, chłodnia ruszyła, i normalnie pracowała ! Do tego spróbowałem odpalić inny silnik, klatkowy małej mocy (chyba 200W) i również działał!
    (co prawda napotkałem małe przeszkody, przy prądzie rzędu 70A musiałem zastosować konkretne kabel oczka i przewody ponieważ przy podłączemiu do akumulatora zwyczajnymi kablami do rozruchu samochodu styk między żabką a przetwornicą był niewystarczający)
    Dodaje zdjęcia przetwornicy („potwornicy”XD) Modyfikowana sinusoida a sprężarka w chłodni Modyfikowana sinusoida a sprężarka w chłodni
  • Poziom 39  
    Ta modyfikowana sinusoida różnie wygląda w różnych przetwornicach, widocznie w tej nie jest mocno odbiegająca kształtem od właściwej. Teraz należałoby jeszcze sprawdzić czy silniki nie grzeją się nadmiernie i jeśli test przebiegnie pozytywnie to nic tylko użytkować.
  • Poziom 41  
    zworys napisał:
    Teraz należałoby jeszcze sprawdzić czy silniki nie grzeją się nadmiernie i jeśli test przebiegnie pozytywnie to nic tylko użytkować.
    Potwierdzam.
    Jednak pozostaje pewien problem: pobór prądu z akumulatora.
    misiek7805 napisał:
    przy prądzie rzędu 70A

    Np; przy pojemności akumulatora (w pełni naładowanego) = 70Ah i poborze prądu = 70A, można w prosty sposób obliczyć czas pracy tej chłodni.

    A czy to ogniwo:
    misiek7805 napisał:
    można kupić jeden panel fotowoltaiczny (np 270w)
    Będzie w stanie wytworzyć odpowiednią ilość energii elektrycznej, to jeden wielki znak zapytania ( :?: ).
    Pozdrawiam.
  • Poziom 11  
    ponad 70A to przetwornica pobiera jak sprężarka rusza, potem jest to już kilkanaście amper

    Dodano po 2 [minuty]:

    W moim przypadku będzie to ok. 45Ah z akumulatorów zasadowych,

    Dodano po 5 [minuty]:

    Ale trzeba pamiętać że sprężarka w chłodni nie pracuje przez cały czas- dlatego zmierzyłem średni pobór mocy na 24h, (za pomocą watomierza „orno”. Wskazał 1,1kWh.
    Jak upoluje jakieś akumulatory dołoże bo z moich obliczeń wynika że posiadam (45Ah*12*0,86)-464Wh (86% sprawność przetwornicy) więc akumulatory przed porankiem mogą być puste.
  • Poziom 41  
    misiek7805 napisał:
    ponad 70A to przetwornica pobiera jak sprężarka rusza, potem jest to już kilkanaście amper
    I tak niewiele to zmienia fakt dotyczący czas działania tej chłodziarki a zwłaszcza w nocy lub dni pochmurne.
    To jest tylko moje skromne zdanie: "przerost formy nad treścią".
    Mimo to uważam, że warto sprawdzić to praktycznie.

    Pozdrawiam.
  • Poziom 11  
    zworys napisał:
    Ta modyfikowana sinusoida różnie wygląda w różnych przetwornicach, widocznie w tej nie jest mocno odbiegająca kształtem od właściwej. Teraz należałoby jeszcze sprawdzić czy silniki nie grzeją się nadmiernie i jeśli test przebiegnie pozytywnie to nic tylko użytkować.

    Porównałem za pomocą watomierza pobór mocy przez sprężarkę z sieci oraz z przetwornicy- był podobny. Chociaż nie wiem na ile jest miarodajny.... Silnik sprężarki ma o tyle komfort że jest w oleju i pracuje raz na czas.

    Jak uzyskam dostęp do oscyloskopu to podzielę się zdjęciami przebiegów :)

    Dodano po 10 [minuty]:

    Jeszcze jedno zapytanie, ma ktoś pomysł jak rozwiązać problem przełączania źródła zasilania chłodni - przetwornica/sieć- przykładowo gdy się wyładują akumulatory ?
  • Poziom 41  
    misiek7805 napisał:
    Jeszcze jedno zapytanie, ma ktoś pomysł jak rozwiązać problem przełączania źródła zasilania chłodni - przetwornica/sieć- przykładowo gdy się wyładują akumulatory ?
    Moduł kontroli napięcia akumulatora + przekaźnik (stycznik) przełączający źródło zasilania chłodni.
  • Poziom 43  
    misiek7805 napisał:
    Tak hobbistycznie wymyśliłem sobie "chłodnię solarną"- można kupić jeden panel fotowoltaiczny (np 270w), i za pomocą chińskiego sterownika ładować nim akumulatory 12v, do akumulatorów podłączyć wyżej wspomnianą przetwornicę i chłodnię chłodnia zużywa 1,1kWh na dobę więc jest to jakaś oszczędność która może się kiedyś zwrócić

    Nierealne , jak już zapinasz na sieć i cieszysz się chłodkiem, dużo energii to nie konsumuje przecież.
  • Poziom 41  
    To teraz z tzw: "Innej beczki".
    misiek7805 napisał:
    PS: Po co mi to ?
    Tak hobbistycznie wymyśliłem sobie "chłodnię solarną"- można kupić jeden panel fotowoltaiczny (np 270w), i za pomocą chińskiego sterownika ładować nim akumulatory 12v, do akumulatorów podłączyć wyżej wspomnianą przetwornicę i chłodnię :) chłodnia zużywa 1,1kWh na dobę więc jest to jakaś oszczędność która może się kiedyś zwrócić (ale to tylko hobby).
    Mogłoby to się zwrócić (oby nie w innym znaczeniu tego słowa), lecz pozostają koszty zakupu; panelu fotowoltaicznego, sterownika, przetwornicy, akumulatorów, itd ...... .
    Należy pamiętać o tym że te urządzenia, są bardzo "awaryjne" i nie wiadomo czy taka "hobbystyczna" inwestycja nie przekroczy ceny kilkuletniej opłaty za pobraną energię z sieci przez tą chłodnię. :cry:
  • Poziom 11  
    Jak się coś uda podziałać praktycznego wiadomo że się będę odzywał :D Aktualnie poluje na kolejne cegiełki mojego pomysłu :)
    Pozdro wszystkim
  • Poziom 41  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Dziennie ci ta chłodnia generuje koszty 0.8zł czyli tyle co nic.
    Tak, lecz w skali rocznej to już około 300zł.
    Nie wiemy do czego Kol. misiek7805 używa tej mini chłodni, o ile do schłodzenia piwa lub innych napojów oraz wędliny, mięska a może i warzyw przeznaczonych na weekend_owe grilowanie, to wystarczy chłodziarka turystyczna. :D
  • Poziom 11  
    Witam ponownie, temat dobiega końca wiec małe podsumowanie.
    Jeśli chodzi o chińską przetwornicę w pierwszy poście- znalazłem komentarz, żę nie wytrzymuje ona nawet 60% deklarowanej mocy- czyli chińska ściema.
    Co do przetwornicy Silverline, mimo że urządzenia indukcyjne pracowały, generuje ona chamski prostokąto-trapez, trzeba pamiętać zatem że regulacja mocy (nie wiem jak to nazwać) taka na triaku w choćby wiertarkach ( czy pralkach) nie będzie do końca działać dobrze- ze względu na kształt napięcia. Po podłączeniu transformatora niby pracował normalnie ale pod obciążeniem buczał znaczenie głośniej niż zwykle (a ostry dźwięk wskazywał jedno- prostokąt czy tam tapez), również miałem wrażenie że jest gorętszy. Zatem przetwornica nadaje się tylko do konkretnych zastosowań.

    Co do mojego hobbistycznego rozwiązania z chłodnią hmm.. no właśnie, zdecydowałem się że lepiej zacząć odkładać na instalacje FV on-grid, dlaczego ?
    Niby hobby bo hobby-ale mówiąc konkretnie, przekonał mnie fakt że musiałbym kupić do mojej zabawy jeden nowy panel (używanych nie ma w okolicy)(500zł) potem jakby mi się znudziło sprzedać jeden panel- może być problem, kolejny argument to fakt że dostawca energii pozwala na "jej gromadzenie" a potem zużywanie- w pewnym procencie, co i tak wg, mnie jest bardziej opłacalne niż zabawa z akumulatorami- które same w sobie zużywają się mają swoją sprawność rezystancje etc..
    Ponadto dochodzi cena falowników oraz cena przetwornic+regulatora mppt który kosztuje 300zł ? , też ważny aspekt, a modyfikowana sinusoida w taniej przetwornicy jak pisałem wyżej ma wiele do życzenia :). No i ostatni argument, najprostsze rozwiązania są najlepsze, a ostatnio rynek fv rozwija się na tyle że, wszystkiego jest pełno w okolicy, więc po co kombinować :D jak jest pod ręką, nowe panele można dostać nawet... na składzie budowlanym więc....
    Aktualnie zbieram informacje, a jak ruszę do przodu (bo zamierzam wszystko wykonywać sam łącznie z stalową konstrukcją pod panele FV) to wiadomo że się podzielę doświadczeniami.
    Pozdro wszystkim