Witam mam taki problem . Sprzedałem samochód za dużo niższa cenę bo za 1100zl jest to seicento 900 z gazem . To co było do zrobienia przekazałem za to tak niska cena .
Teraz wydzwania i chce odstąpić od umowy i zwrot pieniędzy. Gdy ja mówię samochód był na chodzie ja nim jeździłem i nie miałem problemów z silnikiem jeździł normalnie tylko na gazie się dlawil co to poinformowawm o tym jako 1 wada . A na bp simigal. akumulator do wymiany tlumnik dziurka mała w katalizator takie pierdoly . Koleś podpisał umowę A chodził sprawdzał nawet pod podłogę. Na jeździe próbnej usiadłem jako pasażer kazałem jechać A teraz mowi ze nie ma siły na bezynie nie wkreca się na obroty . I podobno plyn hamulcowy mu wyciekl . Co sprawdzal nie bylo zadnych wyciwkow . A teraz takie rzeczy . Co w takiej sytuacji zrobić .?? A umowa 1 lepsza z Internetu A jest tam zapis że kupujący zapoznał się że stanem samochodu
Teraz wydzwania i chce odstąpić od umowy i zwrot pieniędzy. Gdy ja mówię samochód był na chodzie ja nim jeździłem i nie miałem problemów z silnikiem jeździł normalnie tylko na gazie się dlawil co to poinformowawm o tym jako 1 wada . A na bp simigal. akumulator do wymiany tlumnik dziurka mała w katalizator takie pierdoly . Koleś podpisał umowę A chodził sprawdzał nawet pod podłogę. Na jeździe próbnej usiadłem jako pasażer kazałem jechać A teraz mowi ze nie ma siły na bezynie nie wkreca się na obroty . I podobno plyn hamulcowy mu wyciekl . Co sprawdzal nie bylo zadnych wyciwkow . A teraz takie rzeczy . Co w takiej sytuacji zrobić .?? A umowa 1 lepsza z Internetu A jest tam zapis że kupujący zapoznał się że stanem samochodu