logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy dedykować osobny obwód dla mikrofalówki 1200W w nowej kuchni?

emigrant 03 Kwi 2019 13:09 10524 137
  • #1 17883367
    emigrant
    Poziom 29  
    Posty: 1605
    Pomógł: 107
    Ocena: 324
    Za 3 miesiące zaczynam u siebie remont kuchni od zera. Będzie 9 obwodów gniazdowych z czego 8 to osobne obwody i 1 ogólnego przeznaczenia. Wiadomo indukcja to połączenie na stałe pod 2 fazy w dedykowanej puszce hermetycznej natynkowej. Wprowadzenie przewodów do puszki poprzez dławnice IP68, więc przewód obwodu zasilającego będzie okrągły. Piekarnik ma wtyk - dla niego będzie obwód gniazdowy.

    Tak się zastanawiam, czy jest sens osobnego obwodu dla kuchenki mikrofalowej do zabudowy o mocy 1200 W - posiada wtyk.

    Pod obwodem ogólnego przeznaczenia byłyby:
    - lodówka(140 W)
    - młynek pod zlewem(900 W)
    - mikrofalówka(1200 W)
    - okap nad indukcją(200 W)
    - telewizor 21"(60W)

    Nawet zakładając, że te 5 rzeczy by pracowało jednocześnie przez jakiś czas(nawet 30 sekund), to będzie jakieś 2500 W. Hmm, chyba jednak trzeba przerzucić mikrofalówkę na oddzielny obwód. Czy przesadzam?

    Urządzenia AGD(podłączone na stałe - w tym sensie, że wtyk będzie rzadko wypinany), które będą stały na blacie roboczym typu czajnik elektryczny, ekspres do kawy i toster zostały przeznaczone dla nich osobne obwody. Bez względu jaka będzie ich moc, ale raczej będzie blisko, albo ponad 2 kW.

    Do dyspozycji mam prawie 9 kW na fazę, więc będzie dość spory komfort używania AGD jednocześnie.
  • #3 17883485
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #4 17883832
    emigrant
    Poziom 29  
    Posty: 1605
    Pomógł: 107
    Ocena: 324
    Też nie widzę takiej konieczności. Będę jeszcze myślał nad lodówką, czy nie dać na osobnym RCBO... Jako strategiczne urządzenie, pracujące 24/dobę. Nie wiem, czy to dobry pomysł wpinać lodówkę razem z innymi urządzeniami. Największe prawdopodobieństwo jakiś przypadkowych zwarć od czegoś, albo zadziałania RCD może być na obwodzie ogólnego przeznaczenia. Będzie 3 gniazda w obwodzie ogólnego przeznaczenia tzw. puste do wpięcia czegoś tam "na chwilę"... Z tego co widzę to obwód ogólnego przeznaczenia będzie miał 8 gniazd - 5 zajęte "na stałe" i 3 puste. Trochę nie za dużo tych gniazd na jednym obwodzie?

    Kraniec_Internetów napisał:
    na upartego moożesz każde gniazdko wydzielić jako osobny obwód i też będzie poprawnie.

    Wiem, niektórzy tak mają - kilku inwestorów na FM budując swój dom tak zrobiło. Każde gniazdo to oddzielny obwód. Wszystko się schodzi w rozdzielnicy a nawet dwóch... Taka instalacja staje się bardzo droga - ale kto bogatemu zabroni?
  • #5 17883852
    kozi966
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6922
    Pomógł: 599
    Ocena: 1284
    emigrant napisał:
    Największe prawdopodobieństwo jakiś przypadkowych zwarć od czegoś, albo zadziałania RCD może być na obwodzie ogólnego przeznaczenia.

    Ile zwarć notujesz miesięcznie, lub w skali roku, w poprawnie wykonanej instalacji?
    Inaczej: ile razy wyłączyło Ci zabezpieczenie lodówki w domu/mieszkaniu w którym obecnie mieszkasz?
  • #6 17883935
    emigrant
    Poziom 29  
    Posty: 1605
    Pomógł: 107
    Ocena: 324
    Żadnych nie notuję i nigdy takich nie było. Przecież to nie ma kompletnego znaczenia, czy kiedyś były jakieś zwarcia, czy nie, lub zadziałania RCD. Myślę, że wydzielenie lodówki na oddzielnym obwodzie to wcale nie jest głupi pomysł nawet jak przez najbliższe kilkadziesiąt lat nic się nie wydarzy.

    Poz tym całe AGD to będzie kupiony najnowszy sprzęt, aktualnie produkowany, więc wszystko to szmelc chiński bez względu na markę. Może być różnie...

    Czasy sprzętu co pracował długo raczej już dawno minęły. W domu mamy suszarkę do ubrań Whirlpool AWZ220(grzałka 2,5 kW) z początku lat 80, kupiona jeszcze przez Polamer w USA. Ma już grubo ponad 30 lat. Do dziś działa bez żadnej awarii. Używana zimą jest dość często i latem jak pada deszcz. Tylko kiedyś nikt nie wpadł na pomysł, że sprzęt powinien się psuć... nie było timerów w scalakach...
  • #7 17883942
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #8 17883981
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    Posty: 21786
    Pomógł: 654
    Ocena: 4283
    Ja mam 6 obwodów w kuchni, nie licząc oświetlenia:
    - płyta indukcyjna
    - piekarnik w zabudowie;
    - mikrofala w zabudowie;
    - zmywarka;
    - lodówka;
    - gniazda ogólne robocze.

    Pewnie gdyby mikrofala nie była w zabudowie tylko zwykła wolnostojąca, to bym wyodrębnionego obwodu nie robił.
    Natomiast lodówka na osobnym obwodzie jest dobrą sprawą. Można wyłączyć prąd pozostawiając lodówkę i wyjechać spokojnie na wakacje.
  • #9 17884036
    emigrant
    Poziom 29  
    Posty: 1605
    Pomógł: 107
    Ocena: 324
    Czemu nie masz nad blatem roboczym osobnych obwodów dla urządzeń o dużym poborze prądu?

    To mój pseudo-projekt zrobiony przeze mnie, który zostanie przekazany dla stolarza. Ręcznie zaznaczyłem, gdzie będą gniazda nad blatem roboczym(w programie nie było gniazd). Podwójne ramki w których jedno gniazdo to będzie osobny obwód, drugie gniazdo to gniazdo z obwodu wspólnego/ogólnego.

    Czy dedykować osobny obwód dla mikrofalówki 1200W w nowej kuchni?
  • #10 17884057
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    Posty: 21786
    Pomógł: 654
    Ocena: 4283
    emigrant napisał:
    Czemu nie masz nad blatem roboczym osobnych obwodów dla urządzeń o dużym poborze prądu?



    Bo tak naprawdę podłączony jest tam tylko czajnik. Reszta gniazd jest sporadycznie używana do jakiegoś blendera, maszynki do mięsa, gofrownicy czy innych pierdół, które na co dzień są pochowane w szafkach.
  • #11 17884086
    zbyszekkr
    Poziom 17  
    Posty: 230
    Pomógł: 9
    Ocena: 72
    Wydzielanie obwodów jest bardzo pozytywne i przyszłościowe. Za kilka lat, albo zaraz po wprowadzeniu się/uruchomieniu instalacji zamarzy się wyłączanie np z alarmu zbędnych obwodów (oszczędność energii, bezpieczeństwo pożarowe, fanaberia) a taką lodówkę, dekoder trzeba pozostawić. (ha, Łukasz już o tym pisał...)
  • #12 17884094
    emigrant
    Poziom 29  
    Posty: 1605
    Pomógł: 107
    Ocena: 324
    Jest to kuchnia zamknięta, będzie tam stół w rogu kuchni, więc będzie przylegać do ściany. Czy nad stołem może być gniazdo(z klapką IP44), czy nie bardzo? Gniazdo do sporadycznego używania - nie wiem, coś wpiąć postawionego na stole np. robot kuchenny, który po skończonej robocie zostanie schowany. Czy nad stołem nie robi się gniazd, przy którym będzie się jadło, itd. Gniazdo podczas nie używania, będzie zamknięte klapką, bryzgoszczelne.
  • #13 17884109
    zbyszekkr
    Poziom 17  
    Posty: 230
    Pomógł: 9
    Ocena: 72
    Nie dawaj w kuchni gniazd z klapką, są wkurzające i często po jakimś czasie są po chamsku usuwane albo "same" odpadają.. (znaczy klapki, no chyba, że w strefie, która tego wymaga, ale lepiej je przesunąć poza strefę)
  • #14 17884112
    emigrant
    Poziom 29  
    Posty: 1605
    Pomógł: 107
    Ocena: 324
    Gniazdo z klapką tylko nad stołem - o ile można nad stołem stosować gniazda? Wszystkie gniazda z klapkami mam w łazience i jakoś nie narzekam - Simon Premium 54 z uszczelkami silikonowymi.
  • #15 17884118
    zbyszekkr
    Poziom 17  
    Posty: 230
    Pomógł: 9
    Ocena: 72
    emigrant napisał:
    Gniazdo z klapką tylko nad stołem - o ile można nad stołem stosować gniazda? Wszystkie gniazda z klapkami mam w łazience i jakoś nie narzekam - Simon Premium 54 z uszczelkami silikonowymi.
    Jeśli nie jest w strefie to po co klapka? Ale skoro nie przeszkadza, Twoja wola i kasa... można nawet w sypialni montować, w tę stronę nie ma obostrzeń...
  • #16 17884128
    emigrant
    Poziom 29  
    Posty: 1605
    Pomógł: 107
    Ocena: 324
    O co Ci chodzi ze strefą nad stołem? W systemach ramek, czy to będzie ta maskownica z klapką, czy bez klapki to kosztuje grosze 2-3 złote, więc bez przesady z tą kasą. Klapka nad stołem dla bezpieczeństwa w razie przypadkowego chlapnięcia wodą na gniazdo, czy coś podobnego.
    Gniazdo nad stołem pewnie byłoby jakieś 20 cm.
  • #18 17884250
    dasilvaart
    Poziom 24  
    Posty: 487
    Pomógł: 62
    Ocena: 112
    Emigrant tak przyglądam się gniazdkom i moja sugestia do przemyślenia - a może by gniazdka podnieść najwyżej jak się pod same meble wiszące.
    Ja w tym widzę 2 zalety wysoko = daleko od potencjalnych wodnych odprysków, na tyle wysoko, że mało się rzucają w oczy.
    Ale to tylko takie moje przemyślenia .
    W obwodach nie dopisałeś zmywarki :)
  • #19 17884252
    kkas12
    Poziom 43  
    Posty: 17366
    Pomógł: 1073
    Ocena: 4272
    zbyszekkr napisał:
    ...(znaczy klapki, no chyba, że w strefie, która tego wymaga, ale lepiej je przesunąć poza strefę)
    Proszę podać owe strefy (wraz z ich wymiarami) o których piszesz.
    Kolejny wymysł nie mający żadnego pokrycia ni w rzeczywistości, ni w przepisach.

    Kolego w kuchni im więcej gniazd/obwodów dedykowanych tym lepiej dla użytkownika.
    W USA rozważają wyłączenie obwodu lodówki spod 'jurysdykcji" RCD właśnie z powodu jej zawartości.
    Jest to logiczne?
    Jest.
    Natomiast w Polsce mądrale dywagują jak długo musi trwać zanik napięcia by zawartość lodówki uległa zepsuciu.
    To są dwa światy panowie.
    Zasil chłopie te lodówkę wydzielonym obwodem.

    Łukasz przedstawił obwody jakie wydzielił. Ma u mnie wielki plus.
    A nawet gdyby tych wydzielonych obwodów było o kilka więcej bez przypisywanych doń konkretnych odbiorników byłoby jeszcze lepiej niż ok, bo to co dziś nie wykorzystane jutro może okazać się bardzo potrzebne.
    Trochę wyobraźni panowie.

    dasilvaart napisał:
    ...a może by gniazdka podnieść najwyżej jak się pod same meble wiszące.
    Są przecież doskonale sprawdzające się gniazda przeznaczone do montażu w blatach.
  • #20 17884277
    emigrant
    Poziom 29  
    Posty: 1605
    Pomógł: 107
    Ocena: 324
    dasilvaart napisał:
    W obwodach nie dopisałeś zmywarki

    Bo to nie temat o wszystkich obwodach. Wspomniałem o indukcji i piekarniku, bo ma wtyk i nie mam zamiaru wykorzystywać wolnej żyły fazowej z obwodu kuchni indukcyjnej. Będzie osobny obwód. Oczywiście zmywarka będzie miała swój obwód - logiczne.

    Są dwie szkoły odnośnie wysokości gniazd nad blatem. Jedyni wolą wysoko zaraz nad szafkami, inni wolą nisko, żeby gniazda było dyskretnie schowane za urządzeniami do nich podłączonymi. Ja wolę gniazda nisko(115 cm od podłogi, czyli jakieś 20-30 cm nad blatem). Nie podobają mi się gniazda wysoko.
    Jeżeli chodzi o gniazdo te po lewej stronie obok lodówki na pewno odjadę jak najdalej od zlewozmywaka, czyli jak najbliżej lodówki.

    Dodano po 10 [minuty]:

    kkas12 napisał:
    Są przecież doskonale sprawdzające się gniazda przeznaczone do montażu w blatach.

    Nie podoba mi się to. Na pewno nie będzie tego u mnie.
  • #21 17884352
    kkas12
    Poziom 43  
    Posty: 17366
    Pomógł: 1073
    Ocena: 4272
    Twoje "podobanie" nie ma żadnego uzasadnienia.
    Są to rozwiązania dopuszczone do stosowania i są stosowane.
    A przede wszystkim ich użytkowanie nie stwarza żadnego zagrożenia.
    Nikt ciebie nie zmusza byś postępował wbrew swym upodobaniom.
    emigrant napisał:
    Są dwie szkoły odnośnie wysokości gniazd nad blatem.

    Oj widzę, że szykuje się kolejny tasiemiec o wyższości jednych świąt nad drugimi.
    Zostaw te szkoły. Idź na wagary w ustronne miejsce i zastanów się nad rozwiązaniem funkcjonalnym i przyjaznym dla osoby która w kuchni spędzi więcej czasu niż ty.

    Kolego, zrobisz zgodnie ze swymi upodobaniami utrudniając pewnie życie małżonce.
    Więc po co ta dyskusja "co kto woli"?
  • #22 17884422
    William Bonawentura
    Poziom 34  
    Posty: 2415
    Pomógł: 186
    Ocena: 609
    emigrant napisał:
    Jeżeli chodzi o gniazdo te po lewej stronie obok lodówki na pewno odjadę jak najdalej od zlewozmywaka, czyli jak najbliżej lodówki.


    Ja gniazda lodówki i zmywarki mam na ścianie za szafką podzlewową (tą bez pleców). Na co dzień nie widzę ich wtyczek o co mi chodziło. Puszkę płyty oraz puszkę piekarnika mam z kolei na ścianie za szufladami. Tu czasem popełnia się błąd i montuje puszkę za tym sprzętem co bardzo utrudnia montaż i oględziny / pomiary.
  • #23 17884466
    emigrant
    Poziom 29  
    Posty: 1605
    Pomógł: 107
    Ocena: 324
    kkas12 napisał:
    Po co ta dyskusja "co kto woli"?

    Ja nic nie pisałem o wysokości gniazd nad blatem roboczym. Odpowiedziałem dla @dasilvaart jak ja to widzę i jak będzie u mnie.
    Pytałem o gnieździe nad stołem. Czy można takie zastosować np. na wysokości 20 cm nad blatem stołu. Skoro to gniazdo będzie używane sporadycznie, może tylko w okresach świątecznych, to mój pomysł taki, żeby takie gniazdo miało klapkę. W sumie blat stołu można potraktować jako blat roboczy, więc nie widzę żadnych przeciwwskazań, żeby nad stołem było gniazdo.

    Dodano po 3 [minuty]:

    William Bonawentura napisał:
    Ja gniazda lodówki i zmywarki mam na ścianie za szafką podzlewową (tą bez pleców). Na co dzień nie widzę ich wtyczek o co mi chodziło. Puszkę płyty oraz puszkę piekarnika mam z kolei na ścianie za szufladami. Tu czasem popełnia się błąd i montuje puszkę za tym sprzętem co bardzo utrudnia montaż i oględziny / pomiary.

    U mnie będzie tak samo. Te gniazda nad blatem nie będą do zasilenia lodówki i zmywarki. One są dla AGD które będzie stało na blacie.
  • #24 17884702
    zbyszekkr
    Poziom 17  
    Posty: 230
    Pomógł: 9
    Ocena: 72
    kkas12 napisał:
    zbyszekkr napisał:
    ...(znaczy klapki, no chyba, że w strefie, która tego wymaga, ale lepiej je przesunąć poza strefę)
    Proszę podać owe strefy (wraz z ich wymiarami) o których piszesz.
    Kolejny wymysł nie mający żadnego pokrycia ni w rzeczywistości, ni w przepisach.
    O jaki "wymysł chodzi"? Że gniazdo ip44 ma klapkę, czy że jest obowiązek instalowania w odpowiedniej strefie? A w jakiej? Przecież kolega moderator wie, że norma PN-HD 60364-7-701:2010 nie wspomina wprost o kuchniach choć mając baterię zlewozmywakową z wylewką typu "prysznic" równie łatwo można lunąć strumieniem wody w kierunku gniazdka jak z kabiny prysznicowej / wanny.
    A ponieważ nie ma obowiązku stosowania się do PN, ja projektując lub wykonując instalacje elektryczne w kuchni staram się nie umieszczać gniazd w "pobliżu" zlewozmywaka traktując go jak kabinę prysznicową/wannę a jeśli z jakichś względów nie da się tego uniknąć to "jak najdalej się da" w ramach "w pobliżu" oraz pod blatem zlewozmywaka - IP44, wszystkie pozostałe IP20.
    I pod takim projektem się podpisuję, śpiąc spokojnie.
    To w "pobliżu" napisane z przekory, o strefach można sobie poczytać w cytowanej normie.
    A wynalazki w rodzaju "gniazdo w kuchennym blacie" zaliczam do grupy "poronione" - oczami wyobraźni widzę uwalone w mące lub zalane wodą bo np pękło naczynie szklane zalewane wrzątkiem albo rozszczelnił się czajnik. I guzik mnie obchodzi, że do tego ktoś je przeznaczył.
  • #25 17884709
    emigrant
    Poziom 29  
    Posty: 1605
    Pomógł: 107
    Ocena: 324
    zbyszekkr napisał:
    A wynalazki w rodzaju "gniazdo w kuchennym blacie" zaliczam do grupy "poronione" - oczami wyobraźni widzę uwalone w mące lub zalane wodą bo np pękło naczynie szklane zalewane wrzątkiem albo rozszczelnił się czajnik. I guzik mnie obchodzi, że do tego ktoś je przeznaczył.

    Mam takie samo zdanie z tymi wynalazkami blatowymi. Nigdy tego u mnie nie będzie.
  • #26 17884873
    kkas12
    Poziom 43  
    Posty: 17366
    Pomógł: 1073
    Ocena: 4272
    zbyszekkr napisał:
    To w "pobliżu" napisane z przekory, o strefach można sobie poczytać w cytowanej normie.
    Tylko my nie jesteśmy w łazience a w kuchni, czyli w pomieszczeniu bez prysznica i bez wanny. Więc nie nadinterpretuj bredząc o strefach które nie istnieją.

    A wyobraźnię to macie chorą.
    Obaj, bo mnożycie zagrożenia a budowy tego o czym piszecie nie znacie.

    W piatek lub w sobotę przedstawię fotki.
    Może dotrze jak bardzo się mylicie.
  • #27 17885014
    kris8888
    Poziom 41  
    Posty: 6819
    Pomógł: 532
    Ocena: 1872
    emigrant napisał:
    Piekarnik ma wtyk - dla niego będzie obwód gniazdowy.

    To osobiście zamieniłbym na podłączenie za pomocą kostki na stałe w puszce. Ja wiem że są gniazda i wtyki wytrzymujące długotrwałe obciążenie 2kW, ale jednak grzałka/grzałki w piekarniku pracują mimo wszystko dłużej czasowo niż np. pralka, żelazko czy suszarka do prania. Poza tym piekarnik jest montowany na stałe. Takie połączenie wtyczka-gniazdko to słaby punkt całego obwodu i może się z czasem upalić.
  • #28 17885048
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #29 17885215
    emigrant
    Poziom 29  
    Posty: 1605
    Pomógł: 107
    Ocena: 324
    kris8888 napisał:
    To osobiście zamieniłbym na podłączenie za pomocą kostki na stałe w puszce. Ja wiem że są gniazda i wtyki wytrzymujące długotrwałe obciążenie 2kW, ale jednak grzałka/grzałki w piekarniku pracują mimo wszystko dłużej czasowo niż np. pralka, żelazko czy suszarka do prania. Poza tym piekarnik jest montowany na stałe. Takie połączenie wtyczka-gniazdko to słaby punkt całego obwodu i może się z czasem upalić.

    Nie ma mowy o jakimś obcinaniu wtyczki, albo rozbieraniu piekarnika, żeby wylutować/odkręcić przewód z wtykiem. Tam pewnie przewód ma żyły o przekroju 1,5mm^2. Przy pełnej mocy 3600 W pewnie ten przewód a raczej wtyczka będzie lekko się podgrzewać. Nic na to nie poradzę, tak musi zostać. Sam bym wolał, żeby taki piekarnik posiadał przewód bez wtyczki o przekroju 2,5 mm^2. Takie piekarniki kiedyś były bez wtyczki. Ktoś wpadł na debilny pomysł, żeby piekarnik do zabudowy wyposażyć we wtyk - jakiś totalny idiotyzm.

    Jedynie co zrobię niestandardowo to doprowadzę do indukcji przewód 5x4mm^2. Oczywiście zabezpieczenie obwodu 16 A. Wystarczy 5x2,5, ale będzie 5x4.
  • #30 17885234
    kris8888
    Poziom 41  
    Posty: 6819
    Pomógł: 532
    Ocena: 1872
    Kraniec_Internetów napisał:

    Czyli uciąłbyś fabryczną wtyczkę, a w razie w producent kazałby Ci kartę gwarancyjną w d... wsadzić jak się ...

    Nie ucinałbym, tylko rozkręciłbym wtyczkę, o ile jest to możliwe. Napisałem jak ja to zrobiłbym u siebie, wiedząc oczywiście co robię, żeby mieć spokój na lata z tym podłączeniem. Moim zdaniem zastosowanie wtyczki w piekarniku montowanym na stałe to idiotyczny pomysł z technicznego punktu widzenia, ale z drugiej strony jest to głupoto-odporne i nie wymaga podłączenia piekarnika przez wykwalifikowanego elektryka z uprawnieniami. I pewnie o to chodziło producentom piekarników.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono kwestię dedykacji osobnego obwodu dla mikrofalówki o mocy 1200 W w nowej kuchni, gdzie planowane jest 9 obwodów, w tym 8 dedykowanych dla różnych urządzeń AGD. Uczestnicy debaty wskazali, że chociaż nie ma bezwzględnej konieczności wydzielania obwodu dla mikrofalówki, to jednak może to być korzystne dla uniknięcia przeciążenia obwodu ogólnego, w którym znajdą się również inne urządzenia, takie jak lodówka, młynek, okap i telewizor. Wiele osób podkreśliło znaczenie wydzielania obwodów dla kluczowych urządzeń, takich jak lodówka, aby zminimalizować ryzyko awarii. W końcu autor zdecydował się na osobny obwód dla mikrofalówki oraz lodówki, co zwiększa bezpieczeństwo i funkcjonalność instalacji elektrycznej w kuchni.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA