Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Oscyloskop - jaki wybrać do nauki

15 Maj 2019 14:04 417 15
  • Poziom 7  
    Witam,

    Zdaję sobie sprawę, że pojawiło się sporo tematów tego typu. Ale ile tematów, tyle opinii (dozbieraj kup cyfrowy, kup analogowy, kup przystawkę). Sam nie bardzo miałem styczności z oscyloskopem (jedynie tyle co na studiach, ale to i tak niewiele). Głównie szukam urządzenia do nauki, które pomogłoby mi "podejrzeć" co wyprowadza mikrokontroler, jak się zachowuje i podgląd przebiegu z czujników analogowych. Poza tym myślę, że podgląd np. przebiegów prostokątnych wygenerowanych z uC przydałyby mi się do pisania pracy inżynierskiej. Elektroniką interesuję się głównie hobbystycznie, dlatego nie chciałbym wydawać za dużo na oscyloskop (okolice 400-500zl). Analogowy raczej odpada, mam mało miejsca w mieszkaniu. Proszę o opinię np. tego urządzenia: https://allegro.pl/oferta/oscyloskop-cyfrowy-usb-hantek-6022-analizator-7489114263 . Czy będzie wystarczające do "zabawy" z mikrokontrolerami? Czy może polecicie coś bardziej odpowiedniego?

    Z góry dziękuję za pomoc.
  • Poziom 31  
    Sporo funkcji jak za te pieniądze. Ale jak masz możliwość sprawdź czy układy wejściowe mają filtry i czy tryger jest za filtrem. Kiedyś w firmie kupiliśmy coś podobnego z wyglądu tylko za około 5000 i niestety często jest bezużyteczny bo wyzwala się od byle śmiecia.
  • Poziom 21  
    Mam tego hanteka i uważam że nie nadaje się do niskich napięć rzędu do 200mv po prostu nie da się odróżnić przebiegu od zakłóceń. Podobno można zaekranować część oscyloskopu nawet są na to specjalnie zrobione miejsca i dodać kondensator filtrujący w sekcji zasilania ale nie sprawdzałem tego. Uważam że można nim coś tam zmierzyć ale generalnie to lipa bo jak przyjdzie nasłuchiwać miejsca gdzie są niskie napięcia to okaże się że nic ciekawego nie zobaczymy. Drugą kwestią jest to że absolutnie nie nadaje się do badania przetwornic bo nie da się go odizolować od komputera. Uważam że raczej nie warto a w mikrokomtrolerze są zbyt wysokie częstotliwości by coś sensownego zmierzyć mi jedynie pomógł w ustaleniu czy mikrokontroler działa.
  • Poziom 36  
    Hantek to badziewie.
    Używałem tego ostatnio na uczelni co opisałem w poniższym wątku.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=17932556
    Pawelr98 napisał:

    Ja wiedziałem że to słabo się nadaje przy wyższych częstotliwościach ale nie sądziłem że może być tak tragicznie przy małych częstotliwościach.

    Dwie sondy. Jedna prądowa(izolowana) a druga tradycyjna 1X.
    Mierzymy prąd oraz napięcie na obciążeniu rezystancyjnym.
    Źródło to mostek trójfazowy(bez kondensatora) z prądnicy trójfazowej synchronicznej (turbina wiatrowa małej mocy).

    Prąd miał przebieg zbliżony do sinusa(czyli mniej więcej poprawnie), za to napięcie przypominało prostokąt i czasem pojawiał się jeszcze trójkąt na przemian z prostokątem.

    Powiedziałem prowadzącemu że to nijak nie przypomina poprawnego przebiegu.
    Przyniósł normalnego Tektronixa 200MHz 1GSps.
    Te same sondy ale przebieg napięcia wyglądał już zupełnie normalnie.


    Ja zaczynałem od "Ruska" S1-107 (ros.C1-107) i nie żałuję.
    Analog "uczy" rozumienia tego co jest wyświetlane i podstaw miernictwa.
    Teraz regularnie pracuję na analogu 3x250MHz.

    S1-107 jest dosyć kompaktowy ale słabo radzi sobie z szybszymi sygnałami.
    Powyżej 1MHz zaczyna już powoli nie wyrabiać.

    Przy odpowiednim połączeniu zewnętrznego wyzwalania dociągnie do ok.10MHz(fabrycznie 5MHz) zanim przestanie synchronizować.
    No i w ramach ewentualnego serwisu trzeba ogarniać radziecką technikę.

    Natomiast ja dłubię w radiówce i audio więc mam inne wymagania.

    Do sygnałów cyfrowych powtarzalnych(PWM do takich należy) analog spokojnie da radę.
    Ale do rejestrowania sygnałów które się nie powtarzają musi kolega mieć oscyloskop cyfrowy wyposażony w tryb single-shot. Opcje dekodowania interfejsów cyfrowych czy analizator stanów logicznych to również miły dodatek.

    A niestety dobry cyfrowy to wydatek w okolicach 800-1000zł.
    W stare kineskopowe cyfry bym się nawet nie ładował tylko szukał używanych Rigoli 1052E i podobnych.
  • Poziom 7  
    Dziękuję Wam za odpowiedź.
    pawelr98 napisał:
    Opcje dekodowania interfejsów cyfrowych czy analizator stanów logicznych to również miły dodatek.

    Oscyloskop Hantek'a ma niby analizator stanów logicznych w zestawie, dlatego myślałem, że do amatorskiego użytku się nada. Potrzebuję sprzętu, który będzie w stanie "pokazać" mi co się dzieje w programie. Np. potrzebuję do projektu wygenerować impulsy za pomocą licznika, podłączyłem diodę i byłem przekonany, ze program nie działa, po dłuższym czasie doszedłem, że jednak działa, ale impuls jest na tyle krótki, że dioda się nie zdąży zaświecić. Chciałbym też podejrzeć przebieg z czujnika analogowego jak się zachowuje kiedy dołożę filtr. Nie chcę wydawać za dużo, bo być może użyję sprzętu kilka razy i trafi do szafy. A za kwotę którą chcę przeznaczyć do moich potrzeb nie ma chyba nic innego...
  • Poziom 9  
    https://kamami.pl/przystawki-do-pc/560680-ana...iscovery-2-410-321-edu-oferta-akademicka.html
    Drozsze ale warto doziebrac te 300zl, masz tu scope (z differential channel'ami), logic analyzer, generator arbitralny i kupe innych przyrzadow. Sam mam starsza wersje (AD 1) kupiona lata temu, i czesciej jej w domu uzywam niz rigola ds1054, naprawde przydatna w otoczeniu mikrokontrolerow, w pracy uzywam Digital discovery jako logic analyzera. Dodatkowo software (Wavreform) rozwijany jest od lat, ciagle dokladaja nowe funkcje/poprawiaja bledy itp, dziala to nawet na moim AD1 ktory nie jest produkowany od lat!, swietne wsparcie, na pewno lepsze od tej zabawki hanteka.Jesli planujesz w przyszlosci zajmowac sie elektronika czy uC to warto dolozyc!
  • Poziom 16  
    A może coś takiegi: Hantek 2C72 2x70MHz + DMM?
    Pisalem w mom poście, ale nikt nie raczył nawet słowa napisać czy w ogóle warto to kupić.
  • Poziom 41  
    @Neoxis zapomnij o oscyloskopie przystawce, jak kupisz to zrozumiesz dlaczego, nie chce mi się tego tłumaczyć. Naprawdę nie idź w tę stronę.

    Jeśli koniecznie cyfra, to szukaj Rigola 1054Z lub Siglenta SDS1202XE. To są dwie najtańsze nowe cyfry warte uwagi, taniej po prostu się nie opłaca. Taniej już tylko analog.
    Dlaczego aż tyle? Bo te oferują czas akwizycji dłuższy od czasu martwego, mają przyzwoity ekran i rozdzielczość, nie te 1GS/s nie ma tu znaczenia, jak wykres wygląda jak kreska w paincie i jedyne zakłócenia które zauważysz, to brak sygnału, lub pojawienie się sygnału. Nie zwalnia jak mu włączysz pomiary w czasie rzeczywistym, ma normalne menu.

    Jeśli taniej, to analog, bo za 300-400zł kupisz sprawny i skalibrowany analog, który do techniki analogowej i prostej cyfry wystarczy.



    Co do analizatora stanów logicznych, tu można kupić przystawkę, ze względu na rozwój softu dekodującego magistrale, no i tu na kompie jest wygodniej.
  • Poziom 41  
    @MICHAŁ6201 nie, nie idź w tą stronę.
  • Poziom 7  
    Dziękuję Wam za odpowiedź. Niestety nie chciałbym na razie inwestować w drogi oscyloskop, bo być może użyję go kilka razy na potrzeby projektu/nauki i pójdzie do szafy. Jeżeli chodzi o analogi, to nie bardzo nawet wiem czego szukać. Wolałbym na razie coś tańszego, jeżeli będzie potrzeba dokładnych pomiarów w przyszłości - wtedy bym zainwestował.
    @ciasteczkowypotwor, Analog Discovery 2 też byś odradzal?
  • Poziom 41  
    @Neoxis tak, odradzam każdą przystawkę do PC, oprócz National Instruments.
    Chcesz prostego oscyloskopu - kup analoga. Chcesz cyfrę, to trzeba dać 1600zł, nie warto kupować tańszych chińczyków, bo są podłej jakości i podle się na nich pracuje.
  • Poziom 9  
    Digilent (producent Analog Discovery) zostal wykupiony przez National Instruments kilka lat temu i jest to teraz ich produkt (i dlatego ma tez dosc wsparcie w srodowisku LabView itp). Jakosc (hardware i software - wsparcie) jest o wiele wieksza niz wszelakie hanteki i inne chinskie tanie przystawki z alibaby, trzeba pamietac ze AD to tak naprawde kilka instrumentow w jednym (oszczednosc kasy i miejsca na biurku), przydatne zwlaszcza we wszelakim embedded.
  • Poziom 41  
    @kaktusak tak, all in one jest super, do czasu jak potrzebujesz wszystkich funkcji na raz. Miałem używałem i nie wrócę do tego.
  • Poziom 9  
    To prawda, nie jest to takie dobre jak osobne urzadzenia (ja np nie lubie uzywac tak polecanego prywatnego Rigola 1054 z czterema kanalami bo ma tylko jednen zestaw pot'ow dla kanalu i trzeba sie ciagle przelaczac zeby cos zmienic) ale pytajacy powiedzial ze ma ograniczona przestrzen i budzet, wiec zakup oscyloscopu cyfrowego, analogowego, generatora sygnalow i logic analyzera (i pewnie power supply:) osobno pewnie nie wchodzi w gre. Sam mam te wszystkie urzedzenia osobne i czasami ich tak uzywam ale cenie tez miejsce ne biurku/w kieszeni i wtedy AD wchodzi w gre. Koncze na tym moj udzial w dyskusji, jak ktos chce zobaczyc funkcjonalnosci softu dla rodziny Discovery (Waveform) to polecam sciagniecie ze strony digilenta i zainstalowanie, mozna uzywac w trybie demo mode - mozemy sprawdzic poszczegolne moduly/ich funkcjonalnosc bez zakupu.
  • Poziom 41  
    @kaktusak zdecydowana większość cyfrowych oscyloskopów 4 i więcej kanałowych ma jeden zestaw gałek do regulacji i co, płacisz 150000zł i szrot? Czy należy rozróżnić osobne urządzenia oscyloskop, analizator stanów logicznych i generator?