Otóż jestem w posiadaniu Golfa 4 Cabrio z roku 2000 z silnikiem 1.6 AFT, benzyna z LPG.
Występujące problemy:
- Rodeo przy ruszaniu, często pod górkę - samochodem telepie zanim ruszy. (na gazie i benzynie)
- Auto jest zmulone. (na gazie i benzynie).
- Auto ma podwyższone obroty - na luzie 1500 lub nawet 3000 (na benzynie i na gazie)
- Auto potrafi zgasnąć i ma problem by odpalić (na benzynie i na gazie)
- czasami strzela w dolot albo w tłumik (czasami zrzuca mieszalnik z miejsca mocowania, czasami rozwala pudło filtra w drzazgi)
Co wymieniłem:
- czujnik wału korbowego,
- świece
- kable
- cewkę
- uszczelniłem dolot, zakleiłem pęknięcia, wymieniłem wężyki, opaski zaciskowe itd.
- wyczyściłem przepustnicę
- wymieniłem filtr paliwa
- wymieniłem lambdę (stara lambda była okopcona jak w dieslu - katalizatora nie ma)
Błędy, które zazwyczaj występują:
- 00522 - coolant temperature sensor
- 01234 - air inlet regulator valve
- 00537 - Lambda (Oxygen Sensor) Regulation: Upper Limit
Nie znam się zbyt dobrze na silnikach benzynowych, bo przez całe życie jeżdżę dieslem, ale mam wrażenie, że auto przelewa paliwo. Z podłączoną lambdą jest po prostu tragicznie - zużywa z 20l/100km, a po przełączeniu na gaz pokazuje mi spalanie 99.9. Aktualnie z jakiegoś powodu na luzie auto utrzymuje obroty od 1500 do nawet 3000, dodanie i puszczenie gazu nie pomaga by spadły do 900. Podczas jazdy czuje się, że auto muli. Po umyciu przepustnicy i wymianie kilku wężyków podciśnienia przez 1 dzień było w porządku, auto miało moc, nie próbowało zgasnąć przy puszczaniu sprzęgła, ale następnego dnia znowu wróciło rodeo i inne problemy. Wydaje mi się, że problemy z pompą paliwa można odrzucić, bo na gazie też są problemy. Mam wrażenie, że to coś związanego ze szczelnością dolotu albo z okablowaniem/sterowaniem silnika. Mam inny sterownik, ale nie mogę na nim sprawdzić czy nadal auto będzie się tak zachowywało, bo immobilizer nie pozwoli mi uruchomić silnika na dłużej, jeżeli jednak odrzucimy inne przyczyny, to dam go do elektryka, żeby mi zaprogramował.
Ogólnie potrzebuję pomocy kogoś obeznanego w benzynowych silnikach bardziej niż ja, co mógłby mnie nakierować, co mam sprawdzić i jakich wyników się spodziewać. Być może VCDSem można sprawdzić jakieś sygnały, by zdiagnozować dlaczego auto zachowuje się tak, a nie inaczej?
Występujące problemy:
- Rodeo przy ruszaniu, często pod górkę - samochodem telepie zanim ruszy. (na gazie i benzynie)
- Auto jest zmulone. (na gazie i benzynie).
- Auto ma podwyższone obroty - na luzie 1500 lub nawet 3000 (na benzynie i na gazie)
- Auto potrafi zgasnąć i ma problem by odpalić (na benzynie i na gazie)
- czasami strzela w dolot albo w tłumik (czasami zrzuca mieszalnik z miejsca mocowania, czasami rozwala pudło filtra w drzazgi)
Co wymieniłem:
- czujnik wału korbowego,
- świece
- kable
- cewkę
- uszczelniłem dolot, zakleiłem pęknięcia, wymieniłem wężyki, opaski zaciskowe itd.
- wyczyściłem przepustnicę
- wymieniłem filtr paliwa
- wymieniłem lambdę (stara lambda była okopcona jak w dieslu - katalizatora nie ma)
Błędy, które zazwyczaj występują:
- 00522 - coolant temperature sensor
- 01234 - air inlet regulator valve
- 00537 - Lambda (Oxygen Sensor) Regulation: Upper Limit
Nie znam się zbyt dobrze na silnikach benzynowych, bo przez całe życie jeżdżę dieslem, ale mam wrażenie, że auto przelewa paliwo. Z podłączoną lambdą jest po prostu tragicznie - zużywa z 20l/100km, a po przełączeniu na gaz pokazuje mi spalanie 99.9. Aktualnie z jakiegoś powodu na luzie auto utrzymuje obroty od 1500 do nawet 3000, dodanie i puszczenie gazu nie pomaga by spadły do 900. Podczas jazdy czuje się, że auto muli. Po umyciu przepustnicy i wymianie kilku wężyków podciśnienia przez 1 dzień było w porządku, auto miało moc, nie próbowało zgasnąć przy puszczaniu sprzęgła, ale następnego dnia znowu wróciło rodeo i inne problemy. Wydaje mi się, że problemy z pompą paliwa można odrzucić, bo na gazie też są problemy. Mam wrażenie, że to coś związanego ze szczelnością dolotu albo z okablowaniem/sterowaniem silnika. Mam inny sterownik, ale nie mogę na nim sprawdzić czy nadal auto będzie się tak zachowywało, bo immobilizer nie pozwoli mi uruchomić silnika na dłużej, jeżeli jednak odrzucimy inne przyczyny, to dam go do elektryka, żeby mi zaprogramował.
Ogólnie potrzebuję pomocy kogoś obeznanego w benzynowych silnikach bardziej niż ja, co mógłby mnie nakierować, co mam sprawdzić i jakich wyników się spodziewać. Być może VCDSem można sprawdzić jakieś sygnały, by zdiagnozować dlaczego auto zachowuje się tak, a nie inaczej?