Witam. Potrzebuję rady jaki kocioł gazowy wybrać.
Stara instalacja, grube żeliwne grzejniki, grube stalowe rury.
Dwie łazienki, dwie kuchnie.
Chciałem jednym kotłem załatwić CO oraz ogrzewanie wody.
Myślałem o takim rozwiązaniu jak ma Niedźwiedź 20 KLZ. Czyli dwufunkcyjny z zasobnikiem. Jednak on znowu nie jest kondensacyjny. Pytanie czy byłby oszczędny.
W sieci ich prawie nie widać, więc też moja obawa, że nie są popularne. Pełno jest kondensacyjnych.
Znowu o kondensacyjnych piszą, że się zapychają syfem z rur, którego u mnie pewnie nie zabraknie. I że jak temperatura w grzejnikach wysoka, to kondensacja nie działa?...
CO byście doradzili? Są jakieś fajne dwufunkcyjne kotły? Czy raczej wziąć zwykły i bawić się w te zawory, pompki itd?
Czy opłaca się brać kondensacyjny w moim przypadku?
Czy opłaci się brać wg was wspomniany przeze mnie model Niedźwiedzia, który mimo, że nie jest kondensacyjny też trochę kosztuje...
Jakie są wasze opinie?
Stara instalacja, grube żeliwne grzejniki, grube stalowe rury.
Dwie łazienki, dwie kuchnie.
Chciałem jednym kotłem załatwić CO oraz ogrzewanie wody.
Myślałem o takim rozwiązaniu jak ma Niedźwiedź 20 KLZ. Czyli dwufunkcyjny z zasobnikiem. Jednak on znowu nie jest kondensacyjny. Pytanie czy byłby oszczędny.
W sieci ich prawie nie widać, więc też moja obawa, że nie są popularne. Pełno jest kondensacyjnych.
Znowu o kondensacyjnych piszą, że się zapychają syfem z rur, którego u mnie pewnie nie zabraknie. I że jak temperatura w grzejnikach wysoka, to kondensacja nie działa?...
CO byście doradzili? Są jakieś fajne dwufunkcyjne kotły? Czy raczej wziąć zwykły i bawić się w te zawory, pompki itd?
Czy opłaca się brać kondensacyjny w moim przypadku?
Czy opłaci się brać wg was wspomniany przeze mnie model Niedźwiedzia, który mimo, że nie jest kondensacyjny też trochę kosztuje...
Jakie są wasze opinie?