Witam, to jeszcze świeca wchodzi w grę - wkręć "gorętszą", czyli np. wg starych oznaczę "Bosch-a": W 145 - to jest odpowiednik "Iskry F 50", bo może ta, którą masz teraz zamontowaną - jest "za zimna", ma zbyt wysokie oznaczenia i nie spala nagaru, który tworzy się na świecy - bo świeca nie zdąży się nagrzać do temperatury pracy? Świece muszą być dobierane do stopnia sprężania i obrotów silnika, do WSK 125 była bodajże świeca "Iskra F 70", a że jest dość zimno - być może lepiej będzie chodzić na "F 50", czyli na "W 145" wg "Bosch-a" takiej - jak dawno temu były stosowane do "VW Garbus/powietrzak". Kilka razy różne "bryczki" nie chciały mnie i znajomym palić/jeździć i najlepsze okazywały się do nich świece "Bosch" W 145 właśnie, nawet znalezione na złomie i oczyszczone - zarówno silniczek "K-O" do roweru, jak i WSK 125, WFM, Komar/Ryś, itp. - wszystko paliło i jeździło idealnie na tych świecach W 145 "Bosch" z gładkim izolatorem i dwoma zielonymi paseczkami, no chyba nie ma lepszych świec do "starych sprzętów"? I to często są świece na złomie jeszcze z lat 40/50/60-tych max, bo później już miały izolator z "żeberkami/karbowany"... Pozdrawiam.