W cenie około 12zł możemy nabyć takie oto urządzenie. Opakowanie, jak widać trochę "zmęczone" daleką podróżą jednak to co najważniejsze bez jakichkolwiek uszkodzeń.
Na górze obudowy mamy przełącznik, dwa LED-y od spodu barwy zimnej.
Całość składa się z dwóch części, połączone na jednym zaczepie. Nie mamy tutaj żadnych wkrętów do odkręcenia. Zasilanie 3xAAA, dla ułatwienia ich wyciągania producent zastosował pomocniczą taśmę. Wymiana zużytych ogniw to w zasadzie kilkanaście sekund roboty.
Przełącznik jak w wielu tego typu tanich konstrukcjach uproszczony do granic możliwości, rozwiązanie przynajmniej jak na razie jednak skuteczne.
Przy zasilaniu 4,5V pobierany prąd to ok 60mA.
Do testów zastosowałem popularne Ni-MH, 3xAAA Eneloop.
Jak wspomniano wcześniej barwa zdecydowanie zimna i chociaż nie przepadam za takim odcieniem jeśli chodzi o światło "ogólne" to w tym przypadku akurat mi to nie przeszkadza i nawet się sprawdza.
Jeżeli chodzi o samą lupę to tutaj wiele zależy w jakich warunkach oświetleniowych pracujemy. Jakie jest nasze podstawowe światło. W wielu przypadkach spotkamy się z utrudniającymi pracę odbiciami, refleksami itp. No ale to już oczywiście wada który nie dotyczy tylko tego prezentowanego sprzętu.
W moim odczuciu wbudowane podświetlenie znacząco ułatwia pracę. Lupa dobrze leży w dłoni. Chociaż nie wiem czy nie byłoby jednak nieco lepiej gdyby rączka była większa. Ale to już raczej indywidualna sprawa bądź kwestia przyzwyczajenia. Ja akurat mam duże dłonie, może dlatego.
Na pewno sprzęt ułatwi pracę podczas różnych inspekcji bo raczej tylko do tego celu został stworzony.
Nie wiem jak z żywotnością LED-ów, nie mamy tutaj żadnego drivera a jedynie rezystor. Na pierwszy rzut oku wygląda że najbardziej trzeba będzie uważać na zaczep łączący dwie części. Jest dosyć delikatny.
Na koniec ciekawa informacja dotycząca tego produktu. Znalazłem wiele aukcji z tym przedmiotem. Podanych było kilka powiększeń soczewki w zależności od modelu. Na jednym ogłoszeniu była informacja, że powiększenie jest mniejsze niż opis na pudełku, inni sprzedawcy o niczym takim nie wspominali. Mój model to teoretycznie 15x. Taki opis mam na opakowaniu. Sprzedawca również taką wartość deklaruje w swoim opisie. W rzeczywistości takie powiększenie to fikcja. Przynajmniej w przypadku mojego egzemplarza. Tutaj, porównując z mikroskopem będziemy mieli coś w granicach 5x. Nie wiem kto tu popełnił błąd, czy jest to celowe zawyżanie parametrów z którym niejednokrotnie pewnie się spotkaliście.
Fajne? Ranking DIY