logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wnętrze kosiarki elektrycznej 230 V - MEP 730-E, Made in Italy

tomybb 07 Maj 2025 01:15 1617 4

TL;DR

  • Wnętrze elektrycznej kosiarki MEP 730-E, zasilanej z 230 V, pokazuje włoski, kompaktowy sprzęt z tylnym wyrzutem trawy i otwieraną klapą na kosz.
  • Pod czarną górną obudową pracuje silnik indukcyjny z kondensatorem rozruchowym, a przez przezroczyste okienko widać znacznik na wirniku.
  • W środku zalegało dużo trawy, a na wale silnika zamontowano turbinę chłodzącą, która prawdopodobnie dodatkowo zasysała zanieczyszczenia do komory.
  • Wysokość koszenia reguluje się przez przestawianie obu osi z kołami na ząbkach, a koła zdejmuje się po podważeniu zaślepek i zdjęciu zabezpieczenia.
  • Czyszczenie i demontaż trzeba wykonywać przy odłączonej wtyczce, a egzemplarz był niekompletny, bo brakowało drugiej części rączki z włącznikiem.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA
📢 Słuchaj (AI):
  • Mała, żółta kosiarka elektryczna z czarną pokrywą na drewnianej podłodze, bez górnej części rączki.
    Sezon na koszenie trawy rozpoczęty, dlatego myślę, że to dobry moment aby przedstawić wnętrze jednego z podstawowych urządzeń ogrodowych jakim jest kosiarka. Ta akurat to model elektryczny, zasilany z sieci 230 V. Oczywiście, wiadomą wadą tego zasilania jest konieczność ciągnięcia przy urządzeniu przewodu, uważanie, aby gdzieś się nie zaplątał lub co gorsza nie przeciął. Pomimo tych wad, kosiarki tego typu mają grono swoich odbiorców i ciągle są sprzedawane. Nie wyparły ich modele spalinowe czy akumulatorowe.

    Sprzęt dosyć małych gabarytów, produkcji włoskiej. Kilka podstawowych parametrów możemy wyczytać z tabliczki znamionowej.

    Tabliczka znamionowa włoskiej kosiarki elektrycznej Marazzini Ernesto model 730-E z danymi technicznymi.


    Ten egzemplarz jest niestety niekompletny, nie ma drugiej części rączki wraz z włącznikiem zasilania. Więc tego niestety nie mogę pokazać.

    Wyrzut trawy z tyłu, otwierana klapa, miejsce na zamontowanie kosza.

    Zbliżenie na żółtą naklejkę ostrzegawczą z instrukcjami bezpieczeństwa na obudowie kosiarki elektrycznej. Oś tylnych kół kosiarki elektrycznej z widocznymi resztkami trawy oraz elementami regulacji wysokości.


    Od spodu widoczne ostrze.

    Ostrze pod spodem elektrycznej kosiarki ogrodowej z widocznym układem mocowania.


    W czarnej, górnej obudowie mamy niewielkie, przeźroczyste okienko. Przez nie widać znacznik umieszczony na wirniku silnika. Jest to po to, aby widać było, że silnik się obraca.

    Elektryczna kosiarka ogrodowa w żółto-czarnej obudowie z widocznym przezroczystym okienkiem inspekcyjnym na górze.


    Zdejmujemy tą właśnie pokrywę.

    Wnętrze kosiarki elektrycznej z widocznym silnikiem indukcyjnym i resztkami trawy wokół.


    Pełno trawy w środku... A w zasadzie to już siana.

    Trzeba to oczyścić, żeby dostrzec silnik. A zastosowano tutaj motor indukcyjny.

    Wnętrze kosiarki elektrycznej z widocznym silnikiem indukcyjnym i kondensatorem rozruchowym.


    A skoro taki, to oczywiście musi być także kondensator rozruchowy. Przykręcony w przedniej części obudowy.

    Zbliżenie na biały kondensator rozruchowy marki ICAR Ecofill z oznaczeniami technicznymi, zamontowany w obudowie kosiarki.


    Odkręcamy śrubę trzymającą ostrze.

    Ręka odkręcająca śrubę mocującą nóż kosiarki elektrycznej od spodu urządzenia.


    Jeszcze tylko kilka wkrętów i możemy już wyciągnąć silnik.

    Widok z góry na silnik indukcyjny wraz z kondensatorem umieszczony w obudowie kosiarki elektrycznej.


    Na obracającym się wale była jeszcze zamontowana turbina do chłodzenia. Niewątpliwie przyczyniła się także do dostania tej ilości trawy do wewnątrz, którą widzieliście wcześniej. Nie wiem czy w instrukcji obsługi jest informacja o tym, aby pokrywa była regularnie otwierana, a komora czyszczona? Czy użytkownik nie ma tam w ogóle prawa zaglądać? Nie mogłem nigdzie znaleźć instrukcji obsługi do tej kosiarki. W każdym bądź razie gdyby ktoś jednak chciał ją czyścić pamiętać należy aby bezwzględnie robić to przy odłączonej wtyczce zasilania!

    Widok od spodu na wnętrze żółtej kosiarki elektrycznej z resztkami skoszonej trawy wokół wirnika wentylatora. Czarna turbina plastikowa z łopatkami, zdjęta z silnika kosiarki, leżąca na drewnianej podłodze.


    Silnik po demontażu.

    Zdjęcie przedstawia zdemontowany silnik indukcyjny z kondensatorem, położony na drewnianej podłodze.


    Tabliczka znamionowa silnika elektrycznego kosiarki, widoczne dane techniczne i zanieczyszczenia trawą.


    Regulacja wysokości koszenia odbywa się poprzez przestawienie obu osi z kołami na żądany poziom. Mamy kilka ząbków do wyboru, niestety widziałem już, że kilka jest uszkodzonych... Sprężyny zapobiegają wypadnięciu osi. Rozwiązanie proste, choć z punktu widzenia użytkownika niezbyt komfortowe. Dużo lepiej sprawdza się dźwignia umieszczona w dogodnym miejscu na górze, ustawiająca jednocześnie wysokość wszystkich kół. Szczególnie jeśli z tej regulacji musimy korzystać często. Przykładowo na nierównej powierzchni zdarza się, że musimy podnieść wysokość, bo nóż jest zbyt nisko.

    Zbliżenie na żółtą obudowę kosiarki z widoczną sprężyną i metalową osią, ukazujące mechanizm regulacji wysokości.


    A jeżeli kogoś interesuje jak ściągnąć koła, to w pierwszej kolejności podważamy plastikowe zaślepki, następnie ściągamy zabezpieczenie z osi - przy demontażu może się odkształcić, warto zastosować nowe przy ponownym składaniu.

    Zbliżenie na plastikową żółtą zaślepkę zdjętą z osi czarnego koła kosiarki ogrodowej. Zbliżenie na zużytą, zabrudzoną oś koła i śrubę mocującą w plastikowym kole kosiarki elektrycznej.

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    tomybb
    Poziom 26  
    Offline 
    W moich artykułach znajdziecie przede wszystkim: testy, prezentacje gadżetów elektronicznych, modułów, sprzętu pomiarowego, narzędzi, wyposażenia pracowni oraz wszystkiego innego co może przydać się elektronikowi i nie tylko. Nie zabraknie także artykułów o tematyce nieco odbiegającej od elektroniki.
    Specjalizuje się w: naprawa rtv agd, Artykuły Elektroda.pl
    tomybb napisał 1710 postów o ocenie 1792, pomógł 3 razy. Jest z nami od 2006 roku.
  • REKLAMA
  • #2 21542010
    szeryf3
    Poziom 30  
    Posty: 2046
    Pomógł: 12
    Ocena: 672
    A co chcesz zrobić z tą kosiarką?
  • REKLAMA
  • #3 21542406
    @GUTEK@
    Poziom 31  
    Posty: 1561
    Pomógł: 163
    Ocena: 367
    Mierzyłeś pojemność kondensatora?
    U mnie w kilkuletniej kosiarce Jakmet już musiałem go wymieniać, oczywiście stracił pojemność. Wstawiłem jakiś znaleziony kilku dziesięcioletni, przeżyje kosiarkę.
  • REKLAMA
  • #4 21543811
    puchalak
    Poziom 19  
    Posty: 1332
    Pomógł: 11
    Ocena: 220
    Kosiarka jak kosiarka. Niezły stan jak na 30 lat życia. Prościej zrobić się nie da. Nawet w małym Bosch-u którego posiadałem była przekładnia na pasku zębatym. Aż dziw że to kosiło przy ośmiuset watach. Mój Bosch był z tych najmniejszych (32cm) miał chyba 1,3 kW a i tak d.py nie urywał.
  • #5 21553598
    truten23
    Poziom 13  
    Posty: 86
    Ocena: 36
    To może ja przedstawię mój wiosenny zakup:
    Kosiarka elektryczna (nie)wiele mówiącej marki: Ondragon.
    Opis z oferty:
    DANE TECHNICZNE

    Zasilanie: 230V ~50Hz
    Moc maksymalna: 2500W
    Obroty: 3450 obr/min.
    Szerokość koszenia: 320mm
    Wysokość cięcia: 30 / 50 / 70 [mm]
    Stopnie regulacji wysokości: 3
    Pojemność kosza: 30L
    Średnica kół: 4 x 14 cm
    Poziom ciśnienia akustycznego LpA K=3dB(A): 74,4 dB(A)
    Poziom mocy akustycznej LwA K=3dB(A): 94 dB(A)
    Deklarowany poziom mocy akustycznej LwA K=3dB(A): 96 dB(A)
    Waga netto: 6,2 kg



    Pomarańczowo-czarna kosiarka elektryczna Ondragon stoi na trawie przed garażem, obok kartonów i narzędzi.

    Kosiarka zwinna i lekka. Możliwe że faktycznie ma moc zbliżoną do tych 2500W, ponieważ idzie bez zająknięcia tam, gdzie 1200W Parkside już się "dusił".
    Regulacja wysokości ma 3 poziomy i rozwiązana jest jak w przypadku kosiarki Autora. Czyli 3 ząbki i oś na sprężynach.
    Nóż tnący wydaje się lichy, bo zrobiony jest z blachy o grubości ok. 2,5mm. Jednak jest ostry i bez problemu znosi koszenie.


    Spód elektrycznej kosiarki Ondragon z widocznym nożem tnącym i kołami, trzymanej przez osobę.

    Postanowiłem zajrzeć do środka, trochę zaskoczył mnie balast z przodu w formie woreczka strunowego wypełnionego piaskiem...
    Balast przeciwdziała przeważaniu się kosiarki z koszem w tył. Ponieważ sama jest bardzo lekka.
    W środku znajdziemy silnik szczotkowy. Napędza on nóż poprzez przekładnię z paskiem klinowym.

    Widok od spodu na rozebraną kosiarkę elektryczną Ondragon z widocznym silnikiem i woreczkiem z piaskiem jako balastem.

    Wnętrze kosiarki elektrycznej Ondragon, widoczny silnik szczotkowy z przewodami i przekładnią paskową.

    Sama kosiareczka jest dość solidna jak na sprzęcior za 200zł.
    Jedyną wadą jaką zauważyłem, to trochę za cienkie bolce w przełączniku na rękojeści. Przez co fabryczne gniazdo w przedłużaczu ogrodowym nie trzyma się zbyt pewnie i czasem potrafi się rozłączyć. Choć jestem świadom że więcej tu winy tego dniazda.
📢 Słuchaj (AI):
REKLAMA