Jak tanio i skutecznie wyciszyć odgłosy sąsiadów przenikające przez ścianę w bloku z wielkiej płyty?
Najbardziej sensowne i wciąż relatywnie tanie rozwiązanie to przedścianka na stelażu, odsprzęgnięta od ściany taśmą akustyczną, z pustką powietrzną, 5 cm twardej wełny akustycznej i dwiema warstwami płyt GK na zakładkę [#19812518][#19813102][#19813215] Przyklejanie płyt GK bezpośrednio do ściany na „placki” może wręcz pogorszyć sprawę, bo płyta zaczyna działać jak membrana; w środku musi być też szczelina powietrzna [#19635582] Tynk akustyczny nie wyciszy rozmów zza ściany w istotnym stopniu — co najwyżej trochę zmniejszy pogłos i lekko stłumi wyższe częstotliwości [#19682981][#19643878] Dodatkowo można postawić przy ścianie duży mebel, np. segment, szafę albo regał z książkami, bo to też pomaga tłumić dźwięk [#19643705][#19632491] Trzeba jednak liczyć się z tym, że część hałasu idzie też przez strop, podłogę i inne szczeliny, np. puszki elektryczne, więc sama obróbka jednej ściany nie da pełnej izolacji [#19643819][#19646487]
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
Mam ciągle, głośno gadających sąsiadów w bloku.
Obydwie ściany mają chyba kilkanaście cm grubości ("wielka płyta") i powierzchnię 12m2 każda.
Jak niedrogo wyciszyć odgłosy przechodzące przez ścianę?
PS: ściany są bez tynku.
Dowiedziałem się, że wykonanie jednej ściany ze stelażem z wełną mineralna i g-k to 1200zł (+1000zł za materiał). To trochę dużo dla mnie.
Nakład pracy i kosztów nie przyniesie oczekiwanych rezultatów i musiałbyś przede wszystkim wypełnić kanały w stropach, które wykonane są z płyt kanałowych bowiem to one najbardziej dźwięk niosą.
Hałas należy wyciszać przede wszystkim od strony hałasującego.
Jakbyś się dogadał z sąsiadem, aby wyciszyć ścianę z obu stron, to mogło by to przynieść efekt.
Kanałów w stropach to raczej nie uda się wypełnić (nie da się do nich dostać).
Wypełniają kanały stropowe nawiercając w nich otwory i wprowadzając materiał który tłumi dźwięki, np. kulki styropianu.
Najtańszym kosztem wyciszyć pomieszczenie to okleić ściany kartonowymi jajcarkami lub gąbką. Następnie zabudować to płytami G-K, zwracając uwagę na zachowanie izolacji elementów, które dźwięk mogą przenosić.
Tyle że odpowiednie umeblowanie wyjdzie sporo drożej jak wełna + karton gips z pierwszego postu.
Sporo pomogło by zabudowanie tej ściany jakimś segmentem meblowym.
Wiele lat temu w ten sposób dość mocno stłumiłem głośnych sąsiadów zza ściany.
Bez ścianki z płyt GK na stelażu z podkładkami z gumy/ neoprenu się nie obejdzie.Ani wełna ani styropian nie wytłumią ci tych hałasów.Trzeba w uzyskaną przestrzeń wsadzić coś równie porowatego ale cięższego. Pisałem już na E: wykorzystałem niepotrzebne dywany.Różnica kolosalna.Ale pamiętaj o stropie i podłodze...Z tym już niewiele wskórasz.
Można znaleźć informację porównującą "sprawność" różnych technik wyciszenia?
Tabela porównująca wyciszenie w dB byłaby idealna
Technik wyciszania jest cała masa, ale nic mi one nie mówią, gdy nie widać różnic wyciszenia między nimi.
Dla mnie najlepsze byłaby metoda wyciszania w której nie trzeba by było wiercić w betonie.
Z kolei płyty gk tylko przyklejone mogą pogorszyć.
Przyklejone płyty g-k na "placki", wzmocnią dźwięki ze ściany. Taki system przyklejania płyt, powoduje, że płyta zamienia się w ogromną membranę, podobnie jak w głośniku.
nagrywamy.com napisał:
https://youtu.be/-H0xC1M5Pzg
W tej metodzie powinna być jeszcze pustka powietrzna pomiędzy ścianą, a nową ścianką.
Poza tym na pionowych ściankach, wełna z czasem opada pod swoim ciężarem i robi się mostek akustyczny.
Poczytaj o wyciszaniu sal koncertowych, studiów nagrań etc a zobaczysz że nie jest to łatwe zagadnienie.I nie tanie.Ale skuteczne..Materiały trzeba dobierać do częstotliwości akustycznych. Poczynając od blach ołowianych a na tekstylnych kończąc.
Blachy z ołowiu to jakiś pomysł - ciężkie, słabo podatne na fale dźwiękowe. Przy okazji mogą stworzyć klatkę Faradaya i mogą chronić przed promieniowaniem atomowym w razie W. Z tanich materiałów budowlanych połączonych z materiałami tekstylnymi może coś by dały worki z piaskiem stosowane do budowy wałów przeciwpowodziowych. Ciężkie, luźno ułożone ziarna również są niezbyt podatne na działanie fal akustycznych, więc ich przenikanie będzie wyraźnie słabsze. W razie niepowodzenia eksperymentu piach można odsprzedać budowlańcom a worki wykorzystać. Worki w hurcie są po 1zł. Do wybudowania wału w domu powinno wystarczyć 50 sztuk, więc koszt jeszcze akceptowalny. Pytanie - jak zniesie to podłoga i czy autor wątku nie połączy swojego mieszkania z mieszkaniem sąsiada z dołu?
Styropian - twarde płyty, które po uderzeniu wydają głośny dźwięk - zupełnie nie nadają się na wygłuszenie ściany. Jedna pani tak wygłuszała i stwierdziła, że po wygłuszeniu sąsiadkę słychać bardziej niż przed wygłuszeniem.
Wełna mineralna - wygłusza, owszem ale nie przy grubości 10cm. Potrzeba jej co najmniej 20cm a i tak będzie słychać sąsiada.
Stara technika - grube, metrowe mury budowane za czasów zaborów skutecznie tłumią odgłosy rozmów zza ściany. Jeśli sąsiad postanowi przyczepić obrazek, to odgłosy wiertarki udarowej przedrą się przez taką barierę, ale będą znacznie mniej dokuczliwe.
nowa technika - płyty kartonowo gipsowe w specjalnej cenie odpadają ze względu na specjalną cenę.
- wytłumienia do samochodów - podobnie jak płyty mają specjalną cenę i autorowi przyjdzie pogodzić się z tym, że mimo woli uczestniczy w życiu rodzinnym i towarzyskim sąsiada. Ba, nie będzie musiał płacić abonamentu RTV jeśli sąsiad ustawi radio i telewizor pod ścianą - wszystko będzie dobrze słychać. Jedyna niedogodność, to brak wpływu na odbierane audycja oraz czas ich ich odbioru.
Tanie i skuteczne rozwiązanie to środki ochrony osobistej - słuchawki tłumiące hałas stosowane przez amatorów pił spalinowych, wiertarek udarowych i innego badziewia emitującego głośne dźwięki, są w cenie ok. 50 zł. Wadą może być ucisk na głowę w okolicach uszu oraz plotki sąsiadów, że autor chodzi po domu w słuchawkach i słucha muzyki.
Trochę mniej rzucające się w oczy rozwiązanie to stopery do uszu. Proponuję takie gumowe, które można umyć, odkazić i przechowywać w pudełeczku dostarczonym przez producenta.
To były rozwiązania defensywne. Jak mówi przysłowie - najlepszą obroną jest atak, więc autor może rozpocząć działania zaczepne polegające na głośnych rozmowach przy ścianie - polecam spotkania ze znajomymi, którzy lubią się śmiać. Salwy śmiechu znacznie lepiej niż rozmowy będą przenikać przez karton nazywany szumnie ścianą.
Kolejna broń do wykorzystania - słuchanie głośno telewizji. Najlepiej programu z charakterystycznym przerywnikiem dźwiękowym - coś jak sprawa dla reportera czy ekspres reporterów. Nie ma jednak pewności, że sąsiad nie doniesie uprzejmie o zakłócaniu spokoju przez Autora.
Jest jeszcze kilka rozwiązań, jednak wpis jest publiczny, do wglądu przez każdego, a wróg czuwa i może wykorzystać go do swoich potrzeb. Pozostają więc rozwiązania pokojowe - np. umówić się na wódeczkę z sąsiadem i przekonać go by prowadził rozmowy o 6dB ciszej lub dołożył się do budowy bariery dźwiękowej. Obędzie się bez wielopokoleniowej wojny, sądów,nerwówki, interwencji policji i kosztów (adwokaci lubią to).
Jeśli chodzi o koszty, to jest taka niepisana zasada, że przy realizacji projektu z trzech warunków tanio-szybko-dobrze da się zrealizować tylko dwa jednocześnie.
Kolega zapozna się z zagadnieniem izolacyjność akustyczna przegród budowlanych.
Pośród wyników można znaleźć materiały z Politechniki Gdańskiej, którym raczej można wierzyć. Są tam oczekiwane przez Autora tabeleczki. Link. Dokument opisuje metody zmiany tłumienności przegród budowlanych.
mam wrażenie po waszych odpowiedziach, że cobym nie robił to i tak nie wyciszę mieszkania.
Odpowiedzi są asekuracyjne bo nikt poważny bez pomiarów akustycznych mieszkania twojego i mieszkania sąsiada nie da ci prostej recepty w rodzaju "dajesz X cm wełny lub wieszasz Y sztuk arrasów na ścianie i będzie OK"
Pamiętam, że studio dźwięku w łódzkiej szkole filmowej (grube mury pałacyku Kohna) izolowano od strony korytarza miękkimi płytami pilśniowymi pokrytymi dodatkowo 3mm warstwą korka jako wykończenie powierzchni a od wewnątrz wełną mineralną i warstwą płytek pilśniowych perforowanych. Płytki dla uzyskania właściwej akustyki pomieszczenia.
Tobie prawdopodobnie sama grubość ceglanej ściany wystarczyłaby by sąsiad nie był uciążliwy.
Chodziło mi o sytuację gdyby mieszkał w starym budownictwie i był oddzielony od sąsiada ścianą nośną
bo ścianki działowe z cegły też nieźle przenoszą dźwięki.
Nigdy nie zaproponowałbym wyciszenia ścian z wielkiej płyty przez dostawienie ściany z cegły.
Jak postawisz ściankę z cegieł oddaloną np 5cm od istniejącej ściany, pustkę wypełnisz twardą wełną mineralną, do tego cegły wokół na izolacji z gumy/ neoprenu etc to powinno dać b.dużo.Ale niestety: i strop i podłoga i tak przeniosą dźwięki.Skoro meblościanka z PRL wypełniona książkami czyni cuda, to tak konstrukcja też.
Widziałem pomieszczenie wykończone tynkiem akustycznym - coś w rodzaju pianki. Zmniejszał pogłos ale w zakresie wyższych częstotliwości. Grubość coś w okolicy 1cm.
Te 15mm nie wyeliminuje dźwięków zza ściany, co najwyżej nieco stłumi (jak napisał adambyw) wyższą część pasma.
Już pisałem, postaw przy tej ścianie jakiś mebel (segment, szafę, regał z książkami) i problem głośno rozmawiających sąsiadów zostanie w znacznym stopniu wyeliminowany.
To metoda ręcznego nakładania tynku odpada. Chyba że można nałożyć na 2 razy?...
Knauf przy grubości tynku 15mm zaleca 10 warstw i oczywiście maszynowo
DjMapet napisał:
Te 15mm nie wyeliminuje dźwięków zza ściany, co najwyżej nieco stłumi (jak napisał adambyw) wyższą część pasma.
Myślę, że nawet 50mm tynku niewiele pomoże w izolacji akustycznej, aczkolwiek dźwięki może stłumi, te z otynkowanego pokoju. Polepszy się akustyka i będzie bez pogłosu. Stropem przenosi się 40-60% dźwięków zza ściany i trzeba izolować wszystko aby efekt był zadowalający.
Zarejestruj konto, Zaloguj się i bądź aktywny na forum, a wtedy reklamy nie będą się pojawiać. Otrzymaj punkty za rejestrację oraz odpowiedzi.
W dyskusji poruszono problem hałasów od sąsiadów w blokach z wielkiej płyty oraz metody ich wyciszenia. Użytkownicy sugerują różne rozwiązania, w tym budowę przedścianki z płyt gipsowo-kartonowych (G-K) na stelażu z wełną mineralną, co jest najskuteczniejszą metodą, ale kosztowną. Alternatywne, tańsze metody obejmują użycie kartonowych jajcarek, gąbki, tynku akustycznego oraz mebli jako elementów tłumiących dźwięk. Wskazano również na znaczenie izolacji stropów i podłóg, które mogą przenosić dźwięki. Użytkownicy podkreślają, że tynk akustyczny poprawia akustykę, ale nie izoluje dźwięków zza ściany. Ołów jako materiał izolacyjny został uznany za toksyczny i niezalecany. Wskazano na potrzebę pomiarów akustycznych dla skutecznej izolacji. Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.