logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Praca transformatora na zaniżonym napięciu AC z sieci.

szczota1 15 Mar 2022 15:21 1026 27
REKLAMA
  • #1 19932439
    szczota1
    Poziom 11  
    Posty: 61
    Ocena: 1
    Posiadam transformator 230V 60A oraz regulacje a-c. Chciałbym użytkować transformator przy napięciu wejściowym pierwotnym 140-150 V. Pytanie jeżeli będzie użytkowany przez dłuższy czas na zaniżonym napięciu czy to zaszkodzi transformatorowi?. Naturalna praca transformatora to sieciowe napięcie 230 V. Będzie się zdarzało, że praca transformatora na zasilaniu będzie sterowana od 90V do pełnej 230V ale bardzo rzadko.
  • REKLAMA
  • #2 19932444
    kaz69
    Poziom 37  
    Posty: 3334
    Pomógł: 393
    Ocena: 541
    Jeżeli transformator jest obliczony na prace przy 230V AC a ma pracować z 90V AC to będzie miał inne napięcie wyjściowe. Jego wydajność prądowa też spadnie. Jeżeli nie przekroczysz znamionowego prądu nie powinno się nic stać.
  • #3 19932447
    nuszek
    Poziom 30  
    Posty: 1421
    Pomógł: 123
    Ocena: 388
    szczota1 napisał:
    Posiadam transformator 230V 60A oraz regulacje a-c

    230x60=13800 /13,8 kW :?: :| /, coś bzdury kolega pisze, chyba 60VA.
    A wracając do tematu, mniej może być, ale nie więcej i zasilanie pełnym sinusem AC, a nie jakimiś strzępami z triaka.
  • #4 19932638
    szczota1
    Poziom 11  
    Posty: 61
    Ocena: 1
    Nie przypominam sobie żebym podawał wartości na wtórnym 48 V ponad 60 amper
  • #5 19932675
    nuszek
    Poziom 30  
    Posty: 1421
    Pomógł: 123
    Ocena: 388
    szczota1 napisał:
    Posiadam transformator 230V 60A oraz regulacje a-c

    Jak byk jest napisane 230V 60A, gdzie tu jest że te 60A dotyczy wtórnego prądu.
    Jeżeli podajemy dane to: Up/napięcie pierwotne/, Ip/prąd pierwotny/ potem Uw /napięcie wtórne/, Iw/prąd wtórny/.
  • REKLAMA
  • #6 19932805
    szczota1
    Poziom 11  
    Posty: 61
    Ocena: 1
    Rozumiem drążąc temat dalej czy zmienia to fakt, że mogę obciążać transformator na zaniżonym napięciu ?
  • #7 19932837
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • #8 19932846
    szon
    Poziom 19  
    Posty: 633
    Pomógł: 31
    Ocena: 197
    kaz69 napisał:
    Jeżeli transformator jest obliczony na prace przy 230V AC a ma pracować z 90V AC to będzie miał inne napięcie wyjściowe. Jego wydajność prądowa też spadnie. Jeżeli nie przekroczysz znamionowego prądu nie powinno się nic stać.
    Przecież tu masz odpowiedz.
  • #9 19932903
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #10 19932995
    szczota1
    Poziom 11  
    Posty: 61
    Ocena: 1
    Zastanawiam się jakim najtańszym sposobem oprócz ograniczenia grubości przewodu, ograniczyć pobór prądu aby za bardzo nie obciążać transformatora. Minusem ograniczenia grubości przewodu przy dużym poborze będzie jego przegrzewanie, plusem ograniczenie prądu.
  • #11 19933027
    nuszek
    Poziom 30  
    Posty: 1421
    Pomógł: 123
    Ocena: 388
    szczota1 napisał:
    To tutaj zaczynają się schody. Więc jakim najtańszym sposobem oprócz ograniczenia grubości przewodu, ograniczyć pobór prądu aby za bardzo nie obciążać transformatora.

    Kolego, czy Ty wiesz o czym piszesz, co to znaczy ograniczenia grubości przewodu, możesz to wyjaśnić?
    Po drugie: Transformator możesz obciążyć do wartości znamionowego prądu wtórnego i nić mu się nie stanie.
    Najlepiej napisz, co chcesz osiągnąć, zasilić, co to za ustrojstwo, jak jest realizowana regulacja napięci /czym/ itp. Wtedy można udzielić pełniejszej odpowiedzi, bo na transformatorach to ty się nie znasz.
  • #12 19933506
    szczota1
    Poziom 11  
    Posty: 61
    Ocena: 1
    Ładowanie akumulatorów wózków widłowych pojedynczych i zbiorczych oraz zasilania innych urządzeń. Ile może pobierać jeden rozładowany akumulator kwasowo-ołowiowy 120 AH. Jest możliwość poboru każdego ładunku jaką oferuje dana ładowarka nawet 300A?
  • #13 19933731
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49007
    Pomógł: 3211
    Ocena: 4241
    Ładowarka do dużych akumulatorów powinna być zrobiona tak, by to jej elektronika ograniczała prąd i napięcie końcowe ładowania - i należy ją tak dobrać, by nie szkodziła akumulatorom i nie przeciążała transformatora. Przy mniejszej mocy prąd ograniczano opornikiem, ale przy takiej, to byłby niezły piecyk.

    Aha, należy pamiętać, że podany prąd znamionowy to wartość skuteczna - prąd ładowania będzie znacznie (prawie 2x) mniejszy. No i dobrze, akumulatora 120Ah nie należy ładować prądem 60A, a dużo mniejszym.

    W jednym z tematów wpisanych u mnie jako promowany jest projekt ładowarki i program do obliczania.
  • #14 19934202
    nuszek
    Poziom 30  
    Posty: 1421
    Pomógł: 123
    Ocena: 388
    szczota1 napisał:
    Ile może pobierać jeden rozładowany akumulator kwasowo-ołowiowy 120 AH.

    Może pobierać tyle amper ile w niego władujesz aż do zniszczenia w zależności od napięcia wejściowego i wydolności prądowej zasilacza. Standardowo ładujemy akumulatory 10% prądem wyliczonym z pojemności. Dla 120Ah będzie to 12 A.
    Swego czasu jak trafił się bardzo rozładowany akumulator, że na amperomierzu brakowało skali, podłączało się szeregowo żarówkę 12 V 100 Wat, po podładowaniu przełączało się na ładowanie bezpośrednie z zasilacza.
  • #15 19934313
    szczota1
    Poziom 11  
    Posty: 61
    Ocena: 1
    To nie jest mój plac zabaw ani moje zabawki. Ogólnie mam wyjaśnione, że akumulatory są słabe ale potrzebne jest szybkie ładowanie Akumulatory muszą żyć jeszcze około sześć miesięcy do roku. Zwykłe prostowniki to oni mają potrzebują mocnego prostownika, który szybko postawi na nogi rozładowane akumulatory w wózkach. Teraz pytanie jak będą szły grube ampery 60A na przykład na dwa akumulatory 24 V, 30A na każdy czy będzie to działało i jakie uwarunkowania powinny być zachowane. Dodatkowo grube ampery potrzebne są do rozruchu samochodu ciężarowego w zimę aby po 5 minutach ładowania odpalił.
  • #16 19934349
    nuszek
    Poziom 30  
    Posty: 1421
    Pomógł: 123
    Ocena: 388
    szczota1 napisał:
    Akumulatory muszą żyć jeszcze około sześć miesięcy do roku

    To raczej wymagają regeneracji przy powolnym ładowaniu, a przy szybkim ładowaniu to nawet tych sześciu miesięcy nie wytrzymają. :cry:
    A do rozruchu to prostowniki z możliwością rozruchu.
    Tyle w tym temacie, więcej się nie odzywam. :D
  • #17 19934434
    szczota1
    Poziom 11  
    Posty: 61
    Ocena: 1
    Reasumując po prostu się poddajesz dziękuję
  • #18 19934522
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #19 19934716
    oldking
    Poziom 33  
    Posty: 1943
    Pomógł: 162
    Ocena: 524
    Im większym prądem będziesz je ładował tym szybciej kupicie nowe akumulatory - w elektrotechnice nie ma cudów. WSZYSTKIE akumulatory NIE lubią szybkiego ładowania skraca to ich życie a akumulatory ołowiowe w szczególności bo to rozsadza płyty.
  • #20 19934817
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49007
    Pomógł: 3211
    Ocena: 4241
    szczota1 napisał:
    Ogólnie mam wyjaśnione, że akumulatory są słabe ale potrzebne jest szybkie ładowanie

    To może upewnij się, że masz to na piśmie - na wypadek, jakby akumulator wybuchł przy szybkim ładowaniu.

    Można by do jednego transformatora zrobić wiele układów ładowania, i każdym ładować inny wózek - myślę, że to lepiej, niż ładować po kolei dużym prądem.
  • REKLAMA
  • #21 19935026
    szczota1
    Poziom 11  
    Posty: 61
    Ocena: 1
    Stan akumulatorów jest drugorzędną sprawą. Osobiście zajmuję się tylko prostownikiem, dlatego zadałem pytanie czy to będzie działało i prostownik się nie spali przy obniżonym napięciu a wzmożonym Amperarzu.
  • #22 19935048
    nuszek
    Poziom 30  
    Posty: 1421
    Pomógł: 123
    Ocena: 388
    szczota1 napisał:
    Reasumując po prostu się poddajesz dziękuję

    Tak podaję się, bo rozmowa z laikiem, niemającym zielonego pojęcia w temacie nie ma sensu.
    Zastosuj rozwiązanie zaproponowane przez "trymer01", zacytowane poniżej, gwarantuję będzie działać.
    trymer01 napisał:
    W ogóle zaniechaj tego tematu, bo Twoje pytania świadczą o takiej jego znajomości (podstawy !), że w najlepszym przypadku nic z tego nie będzie, a w najgorszym narobisz szkód.
  • #23 19935103
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49007
    Pomógł: 3211
    Ocena: 4241
    Obniżone napięcie nie zaszkodzi, pozwoli nieco zwiększyć prąd, bo mniej będzie ciepła ze strat w rdzeniu i z prądu magnesowania. Co do amperażu i układu - podałem, gdzie znajdziesz informacje. Do wyliczenia, jaki amperaż jest możliwy, potrzebne są dokładniejsze informacje o tym, co masz i jak to łączysz.

    Jakiś negatywny wpływ będzie miało "obniżanie napięcia" przy użyciu triaka (to tak naprawdę jest wycinanie części przebiegu), jeśli w taki sposób to zrobisz - skoki napięcia przy załączaniu triaka spowodują dodatkowe straty na prądy wirowe. A poza tym, bez obciążenia włączanie triaka w strzałce napięcia nie będzie miało prawie żadnego wpływu na działanie transformatora (bo w tej sytuacji prąd wtedy zmienia kierunek), a z obciążeniem prąd będzie płynął tylko przez połowę czasu (i ograniczać go będzie tylko opór tego, przez co popłynie) - taki prąd bardziej obciąża transformator, ma mniejsze natężenie średnie (którym ładujesz akumulator), niż skuteczne (które grzeje uzwojenia transformatora).
  • #24 19935596
    szczota1
    Poziom 11  
    Posty: 61
    Ocena: 1
    Ooo Brawo i to ma sens prowadzenia dalszej retoryki. Podziękowania dla tych co mają wiedzę i chcą się podzielić. Zapewne podzielenie się wiedzą zajmuję tyle samo czasu co nie dzielenie się wiedzą tylko krytykowanie. Pytanie czy krytyka wychodzi z niewiedzy czy z innych problemów natury skalkulowanej.
  • #25 19935636
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #26 19936010
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49007
    Pomógł: 3211
    Ocena: 4241
    Obniż napięcie sieci autotransformatorem, i tym zasil transformator, to (o ile autotransformator nie jest na mniejszy prąd, niż transformator) będziesz mógł pobierać z transformatora prąd o wartości skutecznej nawet nieco większej, niż nominalna (a na ile większej, to już zależy od transformatora (trzeba by porobić pomiary, zajmą sporo czasu) - dla niektórych może być nawet 1,4x większa). Do ładowania akumulatorów można też zasilać transformator poprzez dławik, albo grzejnik, z podobnym wynikiem.
  • Pomocny post
    #27 19936400
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9531
    Pomógł: 1313
    Ocena: 2570
    W zasadzie można do tego wykorzystać przetwornicę mocy kilku kW. Prąd minimalny 20A, maksymalny gruby 160-200A. Tylko, jedna mała skucha i będzie po przetwornicy. Przy większej ilości skuch może być po akumulatorowni/garażu. Słownictwo dopasowałem do poziomu pytającego.
    Ile grubych amperów może pobrać akumulator? Chwilę po rozruchu silnika natężenie prądu ładującego osiąga kilkadziesiąt amperów a później spada. Rodzi się więc pokusa wykorzystania alternatora jako ładowarki. Sprawność podła, ale połączenie pojazdu z ładowanymi akumulatorami jest w miarę proste, prąd ładowania duży, napięcie maksymalne bezpieczne dla ładowanych baterii akumulatorów.
    Konstruując prostownik zdolny oddać kilkadziesiąt amperów prądu należy pamiętać o mocy strat w diodach. Przy 50A i 1V spadku napięcia mamy już 50W na diodę i w sumie 200W w całym mostku prostowniczym. Można to ominąć stosując transformator z dzielonym uzwojeniem (mamy tylko 2 diody) i diody o niższym napięciu w kierunku przewodzenia. Dalej - stosując transformator będzie kłopot z utrzymaniem końcowego napięcia ładowania i dużego prądu. Potrzebna będzie elektronika niedopuszczająca do przeładowania akumulatora. Teraz powinien kolega dotrzeć do charakterystyk ładowania akumulatorów kwasowych (napięcie, prąd, stan naładowania).
    Może kolega skorzystać z gotowych urządzeń, które były tutaj opisywane. Dobra ładowarka o prądzie 10-15A to już wyzwanie, a kolega chce dziesiątki amperów czyli 20A, 30A, może więcej?
    Życzę powodzenia w budowie ładowarki.
  • #28 19945707
    szczota1
    Poziom 11  
    Posty: 61
    Ocena: 1
    Zmniejszając napięcie skuteczne na uzwojeniu pierwotnym

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik posiada transformator 230V 60A i planuje jego zasilanie napięciem 140-150V AC. Dyskusja dotyczy wpływu obniżonego napięcia na działanie transformatora. Odpowiedzi wskazują, że zasilanie transformatora niższym napięciem spowoduje obniżenie napięcia wyjściowego, ale nie powinno zaszkodzić transformatorowi, o ile nie przekroczy się znamionowego prądu. Wskazano również, że częstotliwość pracy powinna pozostać na poziomie znamionowym. Użytkownicy podkreślają, że przy obniżonym napięciu można pobierać prąd nominalny, ale efektywność transformatora może się zmniejszyć. Dodatkowo, poruszono kwestie ładowania akumulatorów, gdzie zaleca się stosowanie odpowiednich układów ograniczających prąd, aby nie uszkodzić akumulatorów.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA