logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Auto na trasy 2000 km: Tanio i osobowe 5 miejsc, LPG, min. 0.8 50hp+ (Daewoo, Fiat, Opel)

user_0200 08 Lut 2023 14:28 19296 533
REKLAMA
MediaMarkt Black Week
  • #1 20428879
    user_0200
    Poziom 9  
    Krótka piłka. Potrzebuje auta typowo w trasy do pokonywania tras 1200-2000KM (Polska - Niemcy/Holandia) Auto możliwie jak najtańsze.

    Wymagania: auto 5 osobowe, LPG, Silnik minimum 0.8 50hp+

    Moje typy:
    https://www.olx.pl/d/oferta/daewoo-matiz-0-8-...-IDT2H61.html?isPreviewActive=0&sliderIndex=4


    https://www.olx.pl/d/oferta/daewoo-lanos-1-5-...-IDSJDYE.html?isPreviewActive=0&sliderIndex=5


    https://www.olx.pl/d/oferta/fiat-seicento-900...-IDT1toD.html?isPreviewActive=0&sliderIndex=6

    https://www.olx.pl/d/oferta/opel-corsa-1-4-60km-CID5-IDT2lJd.html


    https://www.olx.pl/d/oferta/fiat-panda-1-1-55km-2004-lpg-CID5-IDSDjfN.html

    To ogłoszenie polecił mi kolega mechanik. Twierdzi, że po przeglądzie u osoby znającej się na rzeczy mogę jechać nawet 3000KM bez postoju tym pojazdem i NIE MA PRAWA NIC SIE STAĆ. Zażartował na koniec, że ten silnik pojedzie nawet na oleju roślinnym, ale w takie bajki nie chce mi się wierzyć.

    https://www.olx.pl/d/oferta/volkswagen-passat-b4-1-9-tdi-diesel-kombi-CID5-IDSEhUZ.html


    Co według was jest najlepszym wyborem? Panda kusi, ale ta cena... 3500zł to dla mnie spory cios. Mój budżet to max 3000zł, ale jeśli jest coś wartego uwagi to jestem w stanie dołożyć te 500zł.

    Proszę nie pisać, że paliwo wyjdzie więcej, gdyż będziemy podróżować w 4 czasem 5 osób, ale z uwagi na małe rozmary tych aut raczej będę trzymać się założenia, że podróż max w 4 osoby.

    Najbardziej chyba podoba mi się passat, oraz lanos z zalet obu - miejsce (w miarę komfortowa podróż w 5 osób)

    Większy bagażnik, ale bagażnika jak dla nas mogłoby nawet nie być, bo żadnych walizek nie wozimy.

    Moc silnika


    Do tej pory w trasy śmigaliśmy Peugeotem 206 1.4hdi, ale niestety nie zdaje on egzaminu z jego wad:

    bardzo słabe światła w nocy
    problemy z elektryką, zapach spalenizny z nawiewu
    świrujący immobilizer!!!
    głośna praca turbiny (wirnik hałasował, ale nie przepuszczała praktycznie oleju)

    mimo tych wad auto przejeżdzało bez problemu trasę 1200km (POLSKA - NIEMCY) oraz wracało na kołach bez żadnej lawety. Zdarzały się awarie, ale to typu np przepalona żarówka, bezpieczniki, itp.

    Niestety nie opłacało mi się już go naprawiać i musiałem go zezłomować, bo mankamentów było jeszcze troche a koszt naprawy przewyższał jego wartość (1400zł)
  • REKLAMA
    MediaMarkt Black Week
  • #2 20428930
    zdenek_zdenek
    Poziom 27  
    Pod względem blacharskim wszystko poza lanosem zostało zdyskwalifikowane już po zdjęciach, na których widać albo zgnite progi, albo specjalnie brak zdjęć z boku jak przy seicento. Passat nie ma gazu, ale na roślinnym będzie jeździł, ale co z tego jak teraz roślinny droższy od ON. Dodatkowo Lanos będzie względnie wygodny na trasie w porównaniu do reszty, dodatkowo plusem dla niego są czarne blachy, czyli ktoś go ma od nowości i zapewne o niego dbał skoro przetrwał do dzisiaj i jeszcze nie wygląda tragicznie po zdjęciach. Passat w tym wieku raczej będzie totalną padlina nie remontowaną od kilku lat bo się nie opłaca.
  • REKLAMA
    MediaMarkt Black Week
  • #3 20428941
    hindoos
    Poziom 34  
    Lanos też nie przeszedł przeglądu więc pewnie coś jest do zrobienia. I to coś będzie kosztować.
    Prawda jest taka, że tymi autami trochę strach jeździć po mieście, bo przy spotkaniu z nawet niekoniecznie nowym co niezgnitym samochodem strefy zgniotu nie działają, auto pęka zamiast wytracać energię. A Wy chcecie tym jeździć autostradą przez pół Europy? Ile jest warte Wasze życie? :|
  • #4 20428969
    user_0200
    Poziom 9  
    Właśnie stan blacharski nie jest dla mnie jakimś wyznacznikiem. Jestem w stanie zaakceptować nawet auto z widocznymi wżerami od rdzy. Moje wymogi to najmniejsze spalanie, oraz to żeby był sprawny technicznie. Passat niby świeżo po przeglądzie, więc chyba nie jest tak źle.

    Drugi aspekt to spalanie, mechanik powiedział mi, że czasem większy silnik przy sporym obciążeniu potrafi spalić mniej niż wyżyłowany 0.8 z matiza.

    Waga passata to niestety az 1400kg, więc dodając 5 osób każda po minimum 80-110KG wychodzi średnio jakieś 1900KG + jakieś małe bagaże łącznie na pewno masa passata przekroczy 2 tony i tak trzeba to liczyć.

    Matiz waży niecałe 800KG, więc nawet z 5 osobami po 100kg i bagażem wyjdzie max max 1400kg a matizem to raczej max w 4 osoby i z mniejszym bagażem, więc waga będzie jeszcze mniejsza.

    Lanos waga 1000KG, wiec też będzie góra 1600.

    Liczę oczywiście z nadwyżką, bo wiadomo jak to jest. Bagaż można odjąć, bo raczej nie będzie go aż 100KG. ale jednak chciałbym już to uwzględnić w wyliczeniach.

    Teraz pytanie, jak passat z silnikiem 75 koni poradzi sobie z ponad 2 tonami obciążenia?

    Na moją logikę Matiz 1400KG ma oczywiście troche mniej koni mechanicznyh (matiz 51 passat 75) ale za to różnica masy będzie aż 600KG, czyli teoretycznie matiz będzie miał lżej?
  • #5 20428971
    czareqpl
    Poziom 33  
    hindoos napisał:
    Ile jest warte Wasze życie?

    No pewnie nie więcej niż 5kPLN. To jest jakaś dilerka w której po drodze znika cześć towaru albo jakaś budowlana motobieda.

    Moderowany przez CameR:

    Reg. 3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika.

  • #6 20428986
    balonika3
    Poziom 42  
    user_0200 napisał:
    Właśnie stan blacharski nie jest dla mnie jakimś wyznacznikiem.
    user_0200 napisał:
    żeby był sprawny technicznie
    Samochód zgnity = samochód niesprawny.
  • #7 20428997
    Kuniarz
    Moderator Projektowanie
    Ogólnie to podziwiam za odwagę ! Przecież taki grat, bo inaczej tego nie nazwę, może skończyć się na niemieckiej autostradzie i za jego odholowanie zapłacisz więcej niż jego wartość. Zostawisz i uciekniesz ? :D
    Druga sprawa - rozumiem, że we 4-5 osób dorosłych (po wadze sądząc) pracujecie w niemczech. Serio za takie grosze, żeby po trzech wyjazdach nie znaleźć tam czegoś normalnego za 5kEUR ?
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #8 20429005
    kkknc
    Poziom 43  
    Większość aut ma widoczną i dojść zaawansowaną korozję więc nie licz na to że przez Niemcy jak cię zatrzyma patrol to pojedziesz gdzieś dalej.
  • #9 20429019
    zdenek_zdenek
    Poziom 27  
    @kkknc ubiegłeś mnie bo już miałem to pisać. Tam w przeciwieństwie do PL za wyzłomowanie gruza trzeba solidnie zapłacić. I doliczyć niemałe koszty holowania.
  • #10 20429039
    user_0200
    Poziom 9  
    Ile warte jest wasze życie?? Zginąć można w każdym samochodzie, przy prędkości 120-130KM/h można podróżować każdym z tych aut, jeśli stan będzie akceptowalny. Myślicie, że dlaczego załozyłem budżet 3000zł? Znam realia i wiem, że trzeba będzie zainwestować!

    Auto 20-30 letnie też może być sprawne. Passat zapewne ma lepszą strefę zgniotu niż nowsze malutkie auta.

    Podałem wymagania - najtańsze auto.
    Jeśli te są nieodpowiednie to zapraszam do podania innych modeli. Kiedyś jeździło się takimi autami w dalsze trasy. Miałem okazje podrózwować seicento 2000km i dojechało bez awarii!

    Chodzi o to, że jeśli będziemy mieli już taki samochód to za 100-200zł od osoby jesteśmy w stanie pokonać taki dystans, czyli po składce praktycznie wychodzi jak za darmo... Dosyć często te trasy mają być robione, więc szkoda mi po prostu kupować serio jakiś wypasiony samochód. Technicznie mam mechanika, który ogarnie mi wszystko silnikowo itp. Plan jest taki: kupić jak najtańsze auto, wymienić podzespoły eksploatacyjne, oleje itp i JEŹDZIĆ po prostu pomijając już nawet wszystkie inne cechy najważniejsze jest to, żeby jeździło oraz mało paliło. Serio nie ma tu nikogo kto pokonuje trasy autem za 3k? Mam dużo znajomych którzy jeżdzą właśnie autami za okoloce 5k i serio nie mają żadnych większych awarii więc nie liczyłem, że będzie aż taki problem z doborem auta które da radę pokonać taki dystans.

    Znajomy passatem B5 za 4000zł pokonuje co tydzień trasę 500km w jedną stronę i nie miał żadnych awarii a auto mimo rdzy silnikowo jest sprawne.
  • #11 20429056
    snow
    Poziom 31  
    Jazda w 4-5 osób takim małym samochodem trasy 2000km to będzie raczej męczarnia niż jazda i niekoniecznie pewnie wyjdzie tak ekonomicznie jakby się mogłoby wydawać.
  • #12 20429072
    user_0200
    Poziom 9  
    Jakie auta jesteś w stanie polecić? Trasy będą wykonywane dosyć często, dlatego zależy mi też na jak najmniejszej awaryjności. Może coś z dużym silnikiem np audi A3 1.6-1.8? 1.9TDI?
  • #13 20429084
    zdenek_zdenek
    Poziom 27  
    1,6-1,9 to nie są duże silniki. Rozejrzyj się za hondą civic lub accord, jak znajdziesz nie zgnity egzemplarz to możesz rozważyć zakup. Dwa lata temu nie było by wielkiego problemu by za 3-4 tys znaleźć coś sensownego. W obecnych czasach nawet te złomki mocno poszły w górę.
  • #14 20429104
    user_0200
    Poziom 9  
    Dla Ciebie małe dla mnie lecz nie. 0.8 a 1.9 to jest jednak ogromna różnica. Na pewno nie potrzebuję nic większego niż 2.0
  • #15 20429118
    kkknc
    Poziom 43  
    Jakie ty podzespoły chcesz wymieniać w zgnitym aucie bo zaraz się okaże że tych podzespołów które chcesz wymienić to nie ma do czego przykręcić. Także nie rozmawiałeś z żadnym mechanikiem każdy jeden normalny by ci to powiedział że blacharka jest najważniejsza, nie ma blacharki to nie ma do czego przykręcić podzespołów. A jeszcze niech ci po drodze zawieszenie wpadnie do środka bo nie będzie się miało czego trzymać. To zobaczysz ile zapłacisz w Niemczech za usunięcie gruza z autostrady. O mandatach nie wspomnę i o możliwym wysyłaniu cię do sądu też.
  • #16 20429129
    zdenek_zdenek
    Poziom 27  
    Kiedyś lata temu miałam Audi 80 2,8 V6 z Quattro i na trasie przy ok 140 km/h paliło jakieś 8 l PB, więc większe silniki wcale nie są paliwożerne przy normalnej spokojnej jeździe, chociaż jak się postarać to i 25l/100km potrafiło łyknąć.
    Jeśli chcesz szukać 1,9 Tdi to raczej ze względu na koszty eksploatacji patrz raczej na samochody na płycie podłogowej golfa IV, czyli np. Bora, Audi A3, Seat leon, Skoda Octavia. tylko że teraz w tym budżecie będzie ciężko coś znaleźć.
  • #17 20429147
    user_0200
    Poziom 9  
    Ile muszę naszykować, żeby kupić NAJTAŃSZY samochód który po prostu będzie jeździł bez większych awarii jeśli w tym budżecie nie bardzo da się coś znaleźć?

    Dodano po 14 [minuty]:

    https://www.olx.pl/d/oferta/mercedes-124-2-0d...-IDSRZ7q.html?isPreviewActive=0&sliderIndex=7

    A coś takiego? Widać, że bardzo zadbany i przebiegu też ma bardzo mało, ale wątpię ze te realnie ma te 500tys raczej licznik przekręcony na 100% Nie jestem jakiś bardzo obeznany w motoryzacji, ale ten mercedes chyba najmniej zdezelowany ze wszystkich które wysłałem i w środku bardzo zadbany i oszczędny silnik 5-6l /100km w trasie.
  • #20 20429184
    balonika3
    Poziom 42  
    user_0200 napisał:
    bardzo zadbany
    user_0200 napisał:
    oszczędny silnik 5-6l /100km w trasie.
    A skąd Ty to wiesz?
  • #21 20429190
    K3
    Poziom 30  
    user_0200 napisał:
    Właśnie stan blacharski nie jest dla mnie jakimś wyznacznikiem. Jestem w stanie zaakceptować nawet auto z widocznymi wżerami od rdzy. Moje wymogi to najmniejsze spalanie, oraz to żeby był sprawny technicznie. Passat niby świeżo po przeglądzie, więc chyba nie jest tak źle.

    Drugi aspekt to spalanie, mechanik powiedział mi, że czasem większy silnik przy sporym obciążeniu potrafi spalić mniej niż wyżyłowany 0.8 z matiza.

    Waga passata to niestety az 1400kg, więc dodając 5 osób każda po minimum 80-110KG wychodzi średnio jakieś 1900KG + jakieś małe bagaże łącznie na pewno masa passata przekroczy 2 tony i tak trzeba to liczyć.

    Matiz waży niecałe 800KG, więc nawet z 5 osobami po 100kg i bagażem wyjdzie max max 1400kg a matizem to raczej max w 4 osoby i z mniejszym bagażem, więc waga będzie jeszcze mniejsza.

    Lanos waga 1000KG, wiec też będzie góra 1600.

    Liczę oczywiście z nadwyżką, bo wiadomo jak to jest. Bagaż można odjąć, bo raczej nie będzie go aż 100KG. ale jednak chciałbym już to uwzględnić w wyliczeniach.

    Teraz pytanie, jak passat z silnikiem 75 koni poradzi sobie z ponad 2 tonami obciążenia?

    Na moją logikę Matiz 1400KG ma oczywiście troche mniej koni mechanicznyh (matiz 51 passat 75) ale za to różnica masy będzie aż 600KG, czyli teoretycznie matiz będzie miał lżej?


    Bardzo optymistyczne założenia, biorąc pod uwagę że Matiz ma wagę powyżej 800kg, a DMC to 1200kg. Czyli na pasażerów i ładunek masz mniej niż 400kg, a ty chcesz wsadzić tam pięć osób po 100kg...
    Miałem Matiza, jechałem raz w pięć osób + mała torba i wiem jak to auto wtedy (nie)jedzie...
    I z całą sympatią do tego auta, to nie jest to auto do takich zadań. Aczkolwiek 0.8l i 51KM to nie jest wyżyłowanie...

    Przy tym budżecie to bierz to co jest najmniej zgnite i nie jest autem klasy A.
    Lanos zapewni minimum komfortu, Passat także. A ilość koni przy jeździe autostradowej ze stałą prędkością nie będzie miała takiego znaczenia, jak moment obrotowy, tak więc nie ma sensu przeliczanie KM na kg wagi w każdym aucie.
  • #22 20429205
    balonika3
    Poziom 42  
    K3 napisał:
    Przy tym budżecie to bierz to co jest najmniej zgnite
    Otóż to! Ale to trzeba wleźć pod auto, a nie oglądać zdjęcia na OLX, bo nie o purchle tutaj chodzi.
  • #23 20429212
    zdenek_zdenek
    Poziom 27  
    Taaa Baleron i 5-6l ON zapomnij, raczej z 5 osobami wciągnie z 9 może nawet 10L
  • #25 20429251
    zdenek_zdenek
    Poziom 27  
    Trochę mi się to wszystko nie klei, czy ty robisz sobie jaja czy naprawdę masz zamiar "zapitalać za chrupkiem" po całej Polsce?
  • #26 20429262
    user_0200
    Poziom 9  
    Oczywiście, że nie będę jeździć za każdym samochodem. Na razie chce poznać waszą opinie. Już wiem, że klasa A odpada, wysyłam modele które mnie interesują a potem analizuje wasze opinie. Wtedy będę mieć obraz tego co najlepiej mi podpasuje.
  • #27 20429267
    Kuniarz
    Moderator Projektowanie
    ...też mi przechodzi przez myśl, że się nakręcamy, a jakiś troll robi sobie ubaw ;-)

    Przynam, że jak zobaczyłem tytuł tematu to posypią się tu propozycje w stylu Audi A8, a tu prosze - ktoś chce naginać Matizem do niemiec za chlebem.

    Powiedz mi proszę, ile EUR na godzinę pracy da się tam wyciągnąć ?
    Czy gdybyś odpuścił np. dwa powroty do Polski i został tam w pracy razem z kumplami, to czy nie zarobicie łącznie ekstra tyle EUR, że kupicie na spółę coś 10 letniego z realnym przebiegiem ?
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #28 20429282
    user_0200
    Poziom 9  
    Już pisałem... Nie chce drogiego auta. Ma to być typowo auto jedynie do transportu z punktu a do b praktycznie z pominięciem miasta.

    nowsze auto - drozsze czesci, większy koszt zakupu a lekko nie będzie miało. Zalezy mi po prostu na jak najtańszym jeżdzącym autem. Cena zakupu założyłem 3 tys, gdyż liczyłem, że to realne. Jeśli nie to jestem otwarty na inne propozycje. A8 kompletnie odpada, bo to juz ponad 10tys zł i ogromne spalanie, drogie czesci.

    Budżet mogę podnieść, ale jak mówiłem mniej - lepiej
  • #29 20429288
    Kuniarz
    Moderator Projektowanie
    Moim zdaniem w złą stronę kombinujesz. Pierwsza lepsza awaria gruza za granicą i płyniesz w kosztach - ale to już koledzy napisali.

    Liczę na odpowiedź ile mniej więcej zarabiasz za granicą, pozwoli mi to pokazać Ci trochę inny punkt widzenia.
    Pomogłem? Kup mi kawę.

Podsumowanie tematu

Użytkownik poszukiwał taniego samochodu do długich tras (1200-2000 km) z wymaganiami: 5 miejsc, zasilanie LPG, silnik minimum 0.8 i 50 KM. Wskazał kilka modeli, w tym Daewoo Matiz, Lanos, Fiat Seicento, Opel Corsa i Fiat Panda. W dyskusji podkreślano znaczenie stanu blacharskiego i technicznego pojazdów, a także ryzyko związane z podróżowaniem starymi autami. Użytkownicy zwracali uwagę na kwestie bezpieczeństwa, awaryjności oraz kosztów eksploatacji. Ostatecznie użytkownik zdecydował się na Rovera 400, który przeszedł kilka napraw i modyfikacji, a także planował dalsze prace, w tym wymianę silnika. W trakcie użytkowania pojazdu pojawiły się problemy z układem hamulcowym i silnikiem, co skłoniło do dalszych dyskusji na temat konserwacji i napraw.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA