logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Uszkodzenie przewodu trójfazowego 5x4 mm - naprawa za pomocą szybkozłączek WAGO model 221-2411?

19gieksa64 14 Lis 2023 15:03 3138 25
REKLAMA
  • #1 20814797
    19gieksa64
    Poziom 9  
    Posty: 28
    Ocena: 6
    Witam, podczas wieszania szafek w kuchni przewierciłem przewód trójfazowy 5x4 mm. W 2 miejscach, więc wyciąłem uszkodzony element ok. 20 cm długości. Do tego przewodu podłączona jest płyta indukcyjna 1 fazowa 230 V 3,7 kW
    Ilość pół grzejnych (palników) - 4 pola w tym:

    18,0 cm pole indukcyjne Booster (1,4 kW)
    22,0 cm pole indukcyjne Booster (2,3/3,0 kW)
    18,0 cm pole indukcyjne Booster (1,4 kW)
    22,0 cm pole indukcyjne Booster (2,3 kW)
    Chce to naprawić za pomocą szybkozłączek typu WAGO i zastanawiam się nad przelotowymi bo najmniej miejsca zajmują.
    WAGO model 221-2411, czy takie WAGO spokojnie da radę? Na tym przewodzie podłączona jest tylko indukcja i zabezpieczona jest to bezpiecznikiem B 20.
  • REKLAMA
  • #2 20814869
    klm787
    Poziom 37  
    Posty: 3080
    Pomógł: 442
    Ocena: 938
    Mówiąc, pisząc szczerze złączki tego typu nie darzę zbytnim zaufaniem.
    Sama złączka jaką proponujesz niby mieści się w minimalnych parametrach.
    Ale.
    Zauważ, że.
    Kabel zasilający kuchenkę prawdopodobnie z obu stron (rozdzielnia, kuchenka) podpięty jest za pomocą silnie dokręconych zacisków.
    A takie złączki WAGO, to takie najsłabsze ogniwo w całym układzie.
    No chyba. że się mylę, i wszystko masz pospinane takim systemem.

    Bo z drugiej strony dajmy na to, że takie połączenie jakiś czas wytrzyma.
    Ale kto mnie zapewni, że na przykład nie dojdzie do przegrzania na złączu, a sprężyna dociskająca, zaciskająca przewody z dwóch stron nie straci swych właściwości pod wpływem temperatury?

    qropatwa napisał:
    W sieci dostępne są testy, jak przez złączkę 2273 przepływa ok. 100A, plastik spłynął, a sprężyna nadal trzyma.

    A test prawdopodobnie przeprowadzał producent.
  • #3 20814877
    klamocik
    Poziom 36  
    Posty: 3039
    Pomógł: 333
    Ocena: 721
    Ja bym jednak połączył na lutowanie czyli przewody na zakładkę z trzy cm okręcone przewodem telefonicznym o,5 termokurczka i tak wszystkie cztery, niewiele grubsze a naprawdę pewniak.
  • #4 20814889
    qropatwa
    Poziom 22  
    Posty: 604
    Pomógł: 50
    Ocena: 227
    klm787 napisał:
    A takie złączki Wago, to takie najsłabsze ogniwo w całym układzie.

    A ja bym powiedział, że te silnie dokręcone zaciski to najsłabsze ogniwo. Z czasem śrubka się poluzuje, czego nie można powiedzieć o WAGO.
    W sieci dostępne są testy, jak przez złączkę 2273 przepływa ok. 70A, plastik spłynął, a sprężyna nadal trzyma.

    klm787 napisał:
    A test prawdopodobnie przeprowadzał producent.

    Właśnie nie. Prosze niewierny Tomaszu:
    https://www.youtube.com/watch?v=amtLMZPXZdw
    https://www.youtube.com/watch?v=s8Aqp3pbFL8
    Zauważ, że mówimy o złączce, która wg .producenta przeznaczona jest do 24A. W sieci są także testy Wago 221 (do 32A), która wytrzymuje jeszcze więcej:
    https://www.youtube.com/watch?v=-KNXtR_USXs

    A na koniec świeżynka dla wszystkich krytyków WAGO i zwolenników tzw. kostek:
    https://www.youtube.com/shorts/5GvVPVvFezM

    19gieksa64 napisał:
    WAGO model 221-2411 czy takie WAGO spokojnie da radę?.

    Zastosowałbym 2773-2401. Są mniejsze, i nie mają dźwigienki, więc nie ma ryzyka że ta będzie niedociśnięta.
  • #5 20814940
    misiek1111
    Poziom 37  
    Posty: 4053
    Pomógł: 322
    Ocena: 1083
    qropatwa napisał:
    Z czasem śrubka się poluzuje

    W licznikach energii, które działają po 10 lat i więcej - też się luzują?
  • #6 20814948
    Ktoś_tam
    Poziom 40  
    Posty: 5320
    Pomógł: 504
    Ocena: 2870
    misiek1111 napisał:
    qropatwa napisał:
    Z czasem śrubka się poluzuje

    W licznikach energii, które działają po 10 lat i więcej - też się luzują?

    Jak się nieumiejętnie przykręci to może się poluzować. Ale liczniki mają inne mocowanie na 2 śruby więc trudniej o błędny montaż.

    Licznik energii elektrycznej z przezroczystą obudową i złączami montażowymi.

    Zdjęcie z internetu.
  • #7 20814951
    qropatwa
    Poziom 22  
    Posty: 604
    Pomógł: 50
    Ocena: 227
    misiek1111 napisał:
    W licznikach energii, które działają po 10 lat i więcej - też się luzują?

    Tylko, że liczniki mają podwójne zaciski, w odróżnieniu od złączek.

    @ktoś_tam Byłeś nieco szybszy.
  • REKLAMA
  • #8 20815350
    klm787
    Poziom 37  
    Posty: 3080
    Pomógł: 442
    Ocena: 938
    qropatwa napisał:
    Właśnie nie. Proszę niewierny Tomaszu

    Prosiłbym aby tak mnie nie nazywać.
    Bo to co za momencik zobaczysz będziesz mógł dorzucić do kolekcji filmików z Yt
    Mam nadzieję, że przyczynię się do tego, że jeszcze bardziej utożsamisz się w tym, że takowa złączka jest super.
    Moja prezentacja nie jest piękna, ładna, na białym sterylnym tle tak jak widać na powyższych filmikach.
    Pirometru też nie posiadam, za to mam oczy.

    Tak, że.
    Uwaga, uwaga.
    Przeprowadziłem mały eksperyment.

    W eksperymencie biorą udział:
    1.
    Takie oto WAGO jak widać wraz z wpiętymi zalutowanymi końcówkami na niebieskim kablu, (jest to linka wyrwana z przewodu typu zasilanie np suszarki do włosów) przekrój prawdopodobnie poniżej 1,5 mm²
    Prawdopodobnie połowa z tego.
    Złączka WAGO z podłączonymi dwoma niebieskimi przewodami na drewnianym stole.
    2.
    regulator mocy.
    Taki oto, co zresztą okazało się później, że jest mało przydatny. Ale po kolei.
    Regulator mocy na drewnianym stole obok białej listwy zasilającej.
    Takowym regulatorem chciałem zasilać, regulować napięcie na pierwotnym uzwojeniu trafa.
    Takiego oto.
    W skrócie o nim, bo to zapewne ważne, ale do rzeczy.
    Jest to samoróbka nawinięta na rdzeniu o dość dużym przekroju rdzenia.
    Na pierwotnym odpowiednio gruby drut (230V)
    Wtórne zaś nawinięte podwójnym płaskownikiem.
    Na wtórnym około 16V AC
    Takowe trafo znakomicie sprawdza się przy cięciu styropianu, o czym zapewne w krótce się przekonacie (choć styropianu w nagraniu nie będzie)
    Zwijak z przedłużaczem i kable na drewnianej podłodze.
    I tak prezentowane po wyżej Wago postanowiłem poddać testowi (mojemu testowi)
    Zapewne jak co po niektórzy zaczynają się domyślać po prostu chciałem na takowe WAGO podać odpowiednio wysoki prąd, moim celem było zniszczenie takowej złączki.


    W pierwszym etapie mojego eksperymentu zastosowałem takowy, jak powyżej regulator mocy wpięty w uzwojenie pierwotne.
    Działanie takie nie było dla mnie dosyć satysfakcjonujące
    Przyczyną była nie do końca poprawne działanie regulatora współpracującego z pierwotnym uzwojeniem trafa.
    Po prostu w garażu (zabezpieczenie 16A) rozłączał mi bezpiecznik nadprądowy 16A


    Przyznam, że na razie z nieznanego mi bliżej powodu regulator taki mogłem maksymalnie ustawić na około 1/4 mocy przy podłączeniu do pierwotnego trafa (wtórne było praktycznie cały czas na zwarciu.
    Pisząc o zwarciu wtórnego to tak ja powyżej. (WAGO z niebieskimi przewodami)
    I tak.
    Po podłączeniu zasilania na trafo (przypominam, około 1/4 mocy) poprzez regulator mocy na okres około dziesięć minut, niebieskie przewody wyraźnie zagrzały się.
    I ku mojemu zaskoczeniu.
    Na WAGO wyższej temperatury nie stwierdziłem.

    Lecz w tym momencie postanowiłem pójść na całość.
    Postanowiłem pominąć regulator na pierwotnym i podłączyć pierwotne bez regulatora, po prostu na max.
    Bezpośrednio do sieci 230V
    I było tak:





    Do filmu dołączam jeszcze inne fotki.
    Takie jak:
    Wszystko to było podpięte pod takie zaciski.
    Podpięte jak podpięte, jeden z nich na czas nagrania trzymałem po prostu dwoma palcami jednej z rąk dotykając po prostu klemy.
    Dwa metalowe zaciski na kablach na drewnianym stole.
    A po wszystkim wyglądało to tak.
    Złącze WAGO z podłączonymi niebieskimi przewodami leży na szczypcach, na stole roboczym. Przepalone przewody z zaciskiem WAGO i kombinerkami
    Następnie chciałem odłączyć niebieskie przewody ze złączki WAGO, ale było ciężko.
    Wyglądały po prostu na takie zaspawane, ale pod użyciem siły opuściły swoje miejsce.
    Jutro ewentualnie spróbuję powtórzyć eksperyment.
    Zmianie ulegnie przekrój niebieskich przewodów.
    No i od razu pominę regulacje na uzwojeniu pierwotnym trafa.

    A i zapomniałbym dodać.
    Pod koniec mojego filmiku widać tam nie pozorny, żółty element.
    Zapewniam was, że to z innej mojej prezentacji :D

    A i jeszcze jedno.
    Prawdopodobnie z mojego punktu widzenia chyba najważniejsze.
    Mimo mojego eksperymentu, to i tak nie jestem w dalszym ciągu przekonany do takowych złączek.
  • #9 20815382
    Ktoś_tam
    Poziom 40  
    Posty: 5320
    Pomógł: 504
    Ocena: 2870
    klm787 napisał:
    A i jeszcze jedno.
    Prawdopodobnie z mojego punktu widzenia chyba najważniejsze.
    Mimo mojego eksperymentu, to i tak nie jestem w dalszym ciągu przekonany do takowych złączek.

    Bo?
    Udowadniasz że dają radę ale uważasz że są złe?
  • #10 20815429
    jarekgol
    Poziom 40  
    Posty: 5148
    Pomógł: 642
    Ocena: 1138
    @19gieksa64 a ja tak z innej beczki, jak połączysz na to WAGO, to planujesz tam zrobić puszki? Czy zatynkujesz na żywca?
    P.S.
    Osobiście nic przeciwko oryginalnym WAGO nie mam, fajny system.
  • #11 20815452
    klm787
    Poziom 37  
    Posty: 3080
    Pomógł: 442
    Ocena: 938
    Ktoś_tam napisał:
    Udowadniasz że dają radę ale uważasz że są złe?

    Może nie tak.
    Bo wcale mi na tym nie zależy.
    I prawdopodobnie nie przekonam się do takowych
    Ale szczerze mówiąc zaskoczyło mnie, że tyle wytrzymało, być może w teście, doświadczeniu popełniłem jakiś błąd, być może ten supeł, węzeł był nie na "swoim miejscu"
    Bo to właśnie tam zaczęło się jarać.
    Jutro spróbuję jeszcze raz. Tak jak napisałem na grubszych przewodach.
  • #12 20815457
    jarekgol
    Poziom 40  
    Posty: 5148
    Pomógł: 642
    Ocena: 1138
    klm787 napisał:
    wraz z wpiętymi zalutowanymi końcówkami na niebieskim kablu

    Możesz też spróbować bez lutowania.
  • #13 20815478
    klm787
    Poziom 37  
    Posty: 3080
    Pomógł: 442
    Ocena: 938
    jarekgol napisał:
    bez lutowania.

    Pewnie, ze mogę.
    Ale pisząc o zalutowanych końcówkach kabli miałem na myśli właśnie takie.
    Takie zalutowane, pobielone cyną.
    Zalutowane końcówki kabli w złączu WAGO.
    Bo dokładnie chodzi o to że pod tymi pomarańczowymi zaciskam są pobielone cyną końcówki.
  • REKLAMA
  • #14 20815493
    qropatwa
    Poziom 22  
    Posty: 604
    Pomógł: 50
    Ocena: 227
    Tylko, że ta złączka jest chyba cała? Coś się jej stało? Nie wygląda.
    Na nagraniu widać jakiś błysk, ale w sumie, to nie wiem, czy występuje wewnątrz złączki, czy to tylko odbicie, bo w 18 sekundzie i dalej fajerwerki ewidentnie już w zupełnie innym miejscu.

    Poza tym, gdybyś zapoznał się z serią 221, to wiedziałbyś, że do tej złączki można podłączyć linkę bez cynowania, bez tuleki, itp...
    Jaką mamy pewność, że cyna tworzyła płaską powierzchnię, która idealnie dolegałą do sprężyny?
  • #15 20815499
    Ktoś_tam
    Poziom 40  
    Posty: 5320
    Pomógł: 504
    Ocena: 2870
    klm787 napisał:
    jarekgol napisał:
    bez lutowania.

    Pewnie, ze mogę.
    Ale pisząc o zalutowanych końcówkach kabli miałem na myśli właśnie takie.
    Takie zalutowane, pobielone cyną.

    Czy producent WAGO nakazuje pobielanie końcówek? Czy może mówi że one są na drut i linkę i nic o pobielaniu nawet nie wspomina?

    klm787 napisał:
    Ale szczerze mówiąc zaskoczyło mnie, że tyle wytrzymało, być może w teście, doświadczeniu popełniłem jakiś błąd, być może ten supeł, węzeł był nie na "swoim miejscu"

    Jak węzeł przesuniesz to i tak najpierw węzeł zacznie się jarać.
    Nie wiem jak to skomentować. Piszesz że tyle wytrzymało przez to że być może popełniłeś jakiś błąd? Uważasz, że jakby było bez "błędu" to by WAGO się poddało?

    Szkoda że prądu nie mierzyłeś. Wygląda na to że gdyby była w tym obwodzie wtórnym eska dobrana do przekroju przewodu to ona by się pierwsza poddała nie niszcząc przewodu. Więc jest to kolejne potwierdzenie faktu że dobrze założona złączka WAGO do dobrego przewodu i zabezpieczenia da radę. Skoro bez bezpiecznika dała radę to z bezpiecznikiem da radę jeszcze bardziej. Twój test nie jest miarodajny bo brakuje bezpiecznika, który jednak zawsze istnieje w obwodzie.
  • REKLAMA
  • #16 20816165
    lukiiiii
    Poziom 29  
    Posty: 1466
    Pomógł: 82
    Ocena: 391
    Skupmy się na połączeniu w ścianie. Swego czasu likwidowałem przelotową puszkę w ścianie (2006 r.), Przewód 3x2.5 mm kw, który zasilał połowę kuchni, skręciłem przewody, cyna (dużo), termokurcz, taśma izolacyjna. Teraz niedawno odkryłem to zakafelkowanie połącznie i co ? I nic. Przewody nie przegrzane w miejscu połączenia.

    Możesz też spróbować koszulkę termokurczliwą z cyną 4.00 mm-6.00mm, dodając trochę ekstra cyny do środka.
  • #17 20816177
    gimak
    Poziom 41  
    Posty: 6222
    Pomógł: 614
    Ocena: 1675
    Też mam mieszane odczucia co do tych złączek. Z testu przeprowadzonego przez Kolegę, że złączka wytrzymała jedną, prawda ekstremalną próbę. Ale pytanie jak się zachowa ta złączka, może nie tak ekstremalnych, niszczących izolacje przewodów, krótkotrwałych warunkach. Nie wiem jak to wygląda teraz, ale ponad 60 lat temu, w technikum mówiono, że jednorazowe, chwilowe przeciążenia, nie są tak rujnujące, jak te długo trwające i często powtarzające się.
  • #18 20816205
    qropatwa
    Poziom 22  
    Posty: 604
    Pomógł: 50
    Ocena: 227
    gimak napisał:
    Nie wiem jak to wygląda teraz, ale ponad 60 lat temu, w technikum mówiono, że jednorazowe, chwilowe przeciążenia, nie są tak rujnujące, jak te długo trwające i często powtarzające się.

    A od czego jest wyłącznik nadmiarowo-prądowy?
  • #19 20817444
    edgercruser
    Poziom 1  
    Posty: 1
    Ludzie...

    Kolega mi przesłał linka, żeby się pośmiać z Waszych wypocin... ale aż sobie konto założyłem, żeby odpisać :)
    Oryginalne złączki WAGO spokojnie wytrzymają dłużej niż przewody, cała instalacja czy nawet budynek.
    Mam na WAGO spięte ASIC, kilkanaście sztuk, każda pobór 3 kW... 24/h 7/7 365 dni w roku od kilku lat. NIC się z tym nie dzieje, nic się nie grzeje, nic się nie upala... wszystko działa jak należy.
    Do OP: łącz kabel na WAGO i nie przejmuj się niczym. Będzie poprawnie. Pół świata stoi na WAGO.
    Moderowany przez krzysiek7:

    3.1.9. Nie ironizuj i nie bądź złośliwy w stosunku do drugiej strony dyskusji. Uszanuj odmienne zdanie oraz inne opinie na forum.

  • #20 20817543
    Magic_moon
    Poziom 32  
    Posty: 2042
    Pomógł: 193
    Ocena: 336
    Odpowiedź jest bardzo prosta. Jak się stosuje oryginalne złączki WAGO na różne przekroje oraz poprawnie się je zakłada to żadnego problemu nie ma. Osobiście założyłem ich bardzo dużo i nigdy problemu nie miałem.
  • #21 20817614
    zybex
    Pomocny dla użytkowników
    Posty: 15913
    Pomógł: 2094
    Ocena: 2933
    Kilka lat temu też musiałem połączyć przewody, do których potem nie będzie możliwości dojścia. Zastosowałem złączki LZ, bo na WAGO w teście przeciążeniowym (120A) niestety gorzej wypadło. Zamieszczam zdjęcie z filmiku, gdzie kabelki przy WAGO najjaśniej świecą. Fakt, że takich prądów na co dzień nie ma w instalacji, ale mimo tego wolę zaciski śrubowe. Oczywiście sam stosuję sporo WAGO, bo to szybkie połączenia i znacznie przyspieszają prace.

    Zdjęcie termowizyjne podłączeń kabli przy złączkach WAGO, z wyraźnie widocznymi ciepłymi punktami.
  • #22 20817647
    karwo
    Poziom 31  
    Posty: 1552
    Pomógł: 151
    Ocena: 360
    Do autora tematu - nie ma znaczenia jaką opcję połączenia zastosujesz, ważne jest aby wykonać to zgodnie ze sztuką lub technologią zastosowanego osprzętu.
    Jeśli połączenie w miejscu nie widocznym warto zastosować jakąś puszkę żeby w przyszłości był dostęp do ewentualnej kontroli gdyby coś się działo z tym obwodem.
    Skończcie już z tymi wojenkami.
  • #23 20817730
    zybex
    Pomocny dla użytkowników
    Posty: 15913
    Pomógł: 2094
    Ocena: 2933
    Dodam jeszcze od siebie, że swoją instalację robiłem w latach 80 - tych na zaciskach śrubowych z zastosowaniem puszek i do tej pory nie miałem żadnej awarii. Wtedy nie było rzecz jasna złączek WAGO. Współcześnie robię instalacje tylko i wyłącznie z zastosowaniem złączek WAGO.
  • #24 20817901
    19gieksa64
    Poziom 9  
    Posty: 28
    Ocena: 6
    Temat opanowany :) nad tym kablem przewierconym idzie taki sam czyli 5x4mm do gniazdka obok i też ma osobny bezpiecznik wcześniej była do niego podłączona zmywarka I lodówka. Teraz na ich miejsce wchodzi indukcja a stary kabel zniszczony został naprawiony system WAGO 221 i osadzone w puszkach w razie W. Do tego gniazdka będzie podłączona teraz zmywarka I lodówka tam jest mniejszy pobór prądu
    Chciałem podziękować za pomoc nie wiedziałem że zrobi się z tego taki temat gorący.
  • #25 20819002
    klm787
    Poziom 37  
    Posty: 3080
    Pomógł: 442
    Ocena: 938



    Dziś film z zapewne głupiego, a zarazem jak że śmiesznego testu, doświadczenia.
    O marnych wypocinach nie wspomnę.
    Prezentuję jako pierwszy.
    Zainteresowani zapewne powinni wiedzieć o co chodzi.
    klm787 napisał:
    Jutro spróbuję jeszcze raz. Tak jak napisałem na grubszych przewodach.

    Na grubszych (tak 2,5mm²) no i złączka całkiem nowa, odpowiedni do przekroju linki.

    Ale od początku.

    W prezentacji biorą udział, tak jak przedwczoraj:
    Samoróbka transformatora z kablami i klamrami na stole warsztatowym. Złączka WAGO z dwoma przewodami przed podłączeniem.
    Samoróbka trafo o "dość dużym" prądzie na uzwojeniu wtórnym.
    No i nowe WAGO, o nowych kablach, lince 2.5mm² i długości około 3m w sumie. Już nie wspomnę.
    W eksperymencie jeszcze udział wzięły "moje WAGO" :D Jak widać po eksperymencie swoje przeszły.

    Wypalony przewód dociskany ściskiem stolarskim na drewnianej powierzchni. Kabel przymocowany do metalowej zaciskarki stolarskiej na drewnianym blacie.
    To "moje" WAGO to od strony zasilania, na ściskach stolarskich.

    Jak widać na filmiku test zakończył się w momencie gdy te dwa przewody zwarły się.
    Przewody uszkodzone wskutek eksperymentu na stole warsztatowym Przypalone przewody elektryczne na tle drewnianej powierzchni Spalone przewody leżące na stole warsztatowym.

    Poza tym co więcej mogę napisać to faktycznie.
    Złączka WAGO górą.
    Test przeszła bez większego szwanku.
    Ale faktycznie.
    Jak by to było, co pisali poniektórzy, przynajmniej tak ich zrozumiałem.
    Że test powinien trwać o wiele, wiele, wiele dłużej.
    Ale za to o wiele, wiele, wiele bardziej mniej ekstremalnych warunkach.
    Spalony przewód z złączką WAGO 221 na drewnianym stole. Złączka WAGO po eksperymencie z przewodami o grubym przekroju.
    I to by było na tyle.
    A dla tych którzy nie zdążyli jeszcze zerwać boków ze śmiechu dodatkowe obrazki.
    Przypalony kabel z widocznymi śladami przegrzania na drewnianej powierzchni. Przepalone przewody na drewnianym stole obok zacisków stolarskich.
    edgercruser napisał:
    Ludzie...Kolega mi przesłał linka, żeby się pośmiać z Waszych wypocin... ale aż sobie konto założyłem, żeby odpisać

    I co?
    Zadowolony?
    Zesral....e się z kolegą ze śmiechu??

    Moderowany przez krzysiek7:

    Wykonał kolega jakieś doświadczenie i za to szacunek, ale za ironię i słownictwo ostrzeżenie.
    3.1.9. Nie ironizuj i nie bądź złośliwy w stosunku do drugiej strony dyskusji. Uszanuj odmienne zdanie oraz inne opinie na forum.

  • #26 20819036
    misiek1111
    Poziom 37  
    Posty: 4053
    Pomógł: 322
    Ocena: 1083
    klm787 napisał:
    Złączka WAGO górą.

    Świetna robota.
    A teraz zrób test starzeniowy, czyli zasymuluj taką złączkę z przewodem po 10-15 latach.
    W niekorzystnych warunkach, np. wilgotnych łazienkach, czy kuchniach, miedź nie będzie już ładna i błyszcząca, jak tu:

    Blok miedziany o błyszczącej powierzchni leżący na kartce z tekstem.

    czy tu:
    Zbliżenie na skorodowany miedziany przewód z izolacją, widoczne zielone przebarwienia.

    (no dobra, to korozja po wodzie)

    Rezystancja połączenia miedź->WAGO, zwiększy się. Co się wtedy stanie przy dużych prądach?
    Domyślasz się?

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zgłosił problem z uszkodzeniem przewodu trójfazowego 5x4 mm podczas wieszania szafek w kuchni, co wymagało naprawy. Zastanawiał się nad użyciem szybkozłączek WAGO model 221-2411 do połączenia przewodów. W dyskusji pojawiły się różne opinie na temat niezawodności złączek WAGO, z niektórymi użytkownikami wyrażającymi wątpliwości co do ich trwałości i bezpieczeństwa w długoterminowym użytkowaniu. Inni użytkownicy podkreślali, że oryginalne złączki WAGO są wystarczająco mocne i mogą wytrzymać długotrwałe obciążenia. Użytkownik ostatecznie zdecydował się na naprawę przewodu przy użyciu złączek WAGO i umieszczenie ich w puszkach dla przyszłej dostępności.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA