Aktualizacja sytuacji na froncie, pierwszą, regenerowaną kolumnę reklamowałem, dostałem od sprzedawcy kolejną, regenerowaną. Ta kolejna okazała się być sprawna, bez luzów. Nic nie stuka podczas jazdy. Regenerowałem też wałek z krzyżakami (bo mój miał ledwo wyczuwalny luz na dolnym krzyżaku), teraz jest petarda. Firma która sprzedała mi tą uszkodzoną (stukającą) kolumnę (która była po regeneracji) jest EPS Gliwice. Załączam paragon na dowód oraz dwie kolumny z tej firmy. Chciałbym wierzyć że to przypadek, ale jestem wręcz pewien że tak miało być, może klient się nie kapnie...
Kosztowało mnie to dodatkowe pieniądze dla mechanika i zmarnowany czas. Mechanik od razu mówił że te regeneracje są g@#@o warte i miał rację tak jak kolega "MikeC".
Dla potomnych, jak komuś przeszkadza stukanie kolumny kierowniczej na nierównościach to niech nie marnuje czasu na uzupełnianie smaru, u mnie stukała kolumna (na tym ślimaku z foto wyżej) oraz był ledwo wyczuwalny luz na dolnym krzyżaku wałka kolumny kierowniczej. Luz ledwo wyczuwalny w rękach ale stukanie było słychać bardzo wyraźnie (kręcenie na postoju, z WYłączonym silnikiem lewo/prawo).