logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] ZRK 140 - lokalizacja lutowania kabli głowicy i pozycja wychwytu

XBaracudAX 09 Lut 2024 22:17 1506 43
Najlepsze odpowiedzi

Gdzie przylutować dwa przewody od głowicy/selektora w magnetofonie ZRK 140 i jak sprawdzić poprawne położenie styków pod przełącznikiem trybów?

Te dwa przewody są od prądu podkładu do zapisu, a nie od samego odtwarzania: biały prowadzi sygnał generatora na trymery, czerwone idą z trymerów do przełącznika ścieżek, a wg schematu pin 3 gniazda 3 łączy się z b3 i h3, pin 5 z a3 i g3, a pin 4 idzie na R33 2,7 kΩ [#20954436][#20955201] Jeśli nadal nie ma dźwięku, trzeba zacząć od sprawdzenia, czy przewody sygnałowe od głowicy/selektora nie mają zwarcia do masy lub ekranu; w opisanym przypadku winny był żółty przewód z łączeniówki zwarty z masą pod selektorem ścieżek [#20971913][#20973082] Warto też wyczyścić i sprawdzić listwę Z/O oraz styki przełącznika funkcji, bo w pozycjach PAUSE i START st2 ma być zamknięty, a st1 otwarty, natomiast w STOP i przewijaniu odwrotnie [#20955556][#20956580] Dodatkowo w schemacie jest błąd w sekcji g przełącznika: powinno być połączenie g2 z g3, a nie g1 z g2 [#20956580]
Wygenerowane przez model językowy.
  • #1 20953806
    XBaracudAX
    Poziom 3  
    Posty: 241
    Ocena: 16
    Witam wszystkich.
    Mam pytanie odnośnie ZRK 140. Dostałem go do wymiany pasków po tym, jak syn właściciela próbował zrobić to samodzielnie. Cała mechanika była w proszku, a także były porwane kable. W końcu udało mi się złożyć to do kupy i polutować. Zostały mi dwa kable od głowicy, ale nie mogę dojść, gdzie były przylutowane. Jest jeszcze kwestia styków, które znajdują się pod pokrętłem zmiany trybu pracy. Nie wiem, czy ten metalowy wychwyt jest w odpowiedniej pozycji?

    Zbliżenie na mechanizm magnetofonu ZRK 140 z przewodami i stykami. Detale mechanizmu magnetofonu ZRK 140 z widocznymi kablami i komponentami. Zbliżenie na wnętrze urządzenia ZRK 140 z widocznymi kablami i pokrętłem. Wnętrze magnetofonu ZRK 140 z widocznymi kablami i mechanizmem. Zbliżenie na wnętrze urządzenia z widocznym okablowaniem i elementami elektronicznymi.
  • Pomocny post
    #2 20953997
    rimot
    Poziom 29  
    Posty: 1054
    Pomógł: 145
    Ocena: 145
    Może pomoże
    Załączniki:
    • ZK-140_TM_(WWW.UNITRA.EU.ORG).rar (4.88 MB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • ZRK ZK-140T.rar (1.77 MB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • unitra_zk140_magno.pdf (105.36 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • unitra_zk-140_komplett.pdf (24.5 MB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #3 20954236
    XBaracudAX
    Poziom 3  
    Posty: 241
    Ocena: 16
    Dzięki, Rimot, schematy na pewno się przydadzą, ale nadal nie wiem, gdzie to podłączyć. Tak czy inaczej, te dwa kable idą do wtyczki z tyłu, ale na pewno nie są odpowiedzialne za odbiór z głowicy, a głośnik tylko buczy na zewnątrznym głosniku to samo.


  • #4 20954373
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe
    Posty: 5284
    Pomógł: 770
    Ocena: 1212
    XBaracudAX napisał:
    Zostały mi dwa kable od głowicy, ale nie mogę dojść, gdzie były przylutowane.
    Od której głowicy? Są dwie - uniwersalna i kasująca.
    Czy zaznaczyłeś je na zdjęciu? Załączone zdjęcia obrazują okolice przełącznika ścieżek.
  • #5 20954410
    XBaracudAX
    Poziom 3  
    Posty: 241
    Ocena: 16
    Przewody żółty i czerwony przy przełącznikach 1-2, D, 3-4. Wnętrze urządzenia elektronicznego z widocznymi kablami w różnych kolorach. Witaj W.P. wcześniej na zdjęciu nr. 4 są widoczne dwa kable żółte i czerwony. Napisałem "od głowicy", ale chyba trochę wprowadziłem w błąd kolegów, ponieważ kabelki są koło przełączników 1-2 D 3-4, a same kabelki od głowic są przylutowane. Kableki, o których mowa, idą do tylnej wtyczki nr. 3. Jest jeszcze biały kabel, który już przylutowałem pomiędzy dwoma rezystorami ceramicznymi.
  • Pomocny post
    #6 20954436
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe
    Posty: 5284
    Pomógł: 770
    Ocena: 1212
    Wygląda na to, że to przewody odpowiedzialne za prąd podkładu do zapisu.
    Białym dochodzi sygnał generatora na trymery (te 2 białe walcowate), a czerwonymi od trymerów do przełącznika ścieżek.

    Mimo wszystko bez tego połączenia odtwarzanie powinno być prawidłowe. To działa tylko podczas zapisu.

    Ps. Robię wszystko, żeby nie schodzić do komórki i nie rozbierać swojego zabytku.
  • #7 20954486
    XBaracudAX
    Poziom 3  
    Posty: 241
    Ocena: 16
    Ok, W.P., dzięki za info. Nawet nie śmiem o to prosić, ale wciąż nie wiem, dlaczego nie ma dźwięku. Jakieś pomysły? Kiedy dotykam kabli przy przełączniku ścieżek w głośniku, brumi, więc sygnał idzie na głośnik, tylko nie wiadomo, czy głowica cokolwiek wyłapuje.
  • #8 20954772
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe
    Posty: 5284
    Pomógł: 770
    Ocena: 1212
    Przepraszam, 12°C na dworze, musiałem na rower.
    Brumi podczas dotykania do przełącznika. Ale czy jest tak samo jak dotykasz do wyprowadzenia głowicy?

    Czy po zabiegach poprzednika pozostał pasek z folii ze sprężynką dociskający taśmę do czoła głowicy?
  • Pomocny post
    #9 20955201
    rimot
    Poziom 29  
    Posty: 1054
    Pomógł: 145
    Ocena: 145
    XBaracudAX napisał:
    Kableki, o których mowa, idą do tylnej wtyczki nr. 3

    Wg schematu pin 3 gniazda 3 - b3 i h3, pin 5 - a3 i g3, pin 4 - na R33 2.7k
    Załączniki:
    • ZRK 140 - lokalizacja lutowania kabli głowicy i pozycja wychwytu selektor.JPG (9.28 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #10 20955247
    XBaracudAX
    Poziom 3  
    Posty: 241
    Ocena: 16
    Witam, faktycznie pogoda dopisuje. Sam się wybrałem na dłuższy spacer z pieskiem. Co do poprzednika, taśma do dociskania z sprężyną jest. Przy głowicy praktycznie nie brzęczy, kiedy dociskam metalową obudowę palcem. Brzęczenie trochę ustępuje. Dzięki za sprawdzenie tych połączeń, jutro się za to wezmę.
  • #11 20955333
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe
    Posty: 5284
    Pomógł: 770
    Ocena: 1212
    XBaracudAX napisał:
    Przy głowicy praktycznie nie brzęczy, kiedy dociskam metalową obudowę palcem.
    Miałem na myśli brzęczenie (głośne brumienie) po dotknięciu do wyprowadzenia głowicy uniwersalnej.
  • #12 20955452
    XBaracudAX
    Poziom 3  
    Posty: 241
    Ocena: 16
    Witam. Przy głowicy uniwersalnej, tej po środku, są cztery wyprowadzenia. Kiedy dotykam śrubokrętem, nie słychać żadnego brumienia. Jak już wspomniałem wcześniej, brumienie zmniejsza się, gdy dotknę palcem metalowej obudowy.
  • #13 20955556
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe
    Posty: 5284
    Pomógł: 770
    Ocena: 1212
    XBaracudAX napisał:
    Kiedy dotykam kabli przy przełączniku ścieżek w głośniku, brumi, więc sygnał idzie na głośnik
    XBaracudAX napisał:
    Kiedy dotykam śrubokrętem, nie słychać żadnego brumienia.
    W takim razie nie ma połączenia pomiędzy przełącznikiem ścieżek a głowicą.

    Warto też wrócić do zespołu styków pod spodem, widocznych na 2 pierwszych zdjęciach w #1.
    To blokada toru audio podczas położenia STOP i przewijanie. Podczas PAUZA i PLAY tor audio ma być drożny. Trzeba tu od tego zacząć, chociaż skoro piszesz, że po dotknięciu do ekranującej obudowy głowicy przydźwięk nieznacznie maleje to chyba tu jest dobrze.
  • #14 20956384
    XBaracudAX
    Poziom 3  
    Posty: 241
    Ocena: 16
    Witaj W.P. U mnie to wygląda tak. Notatka na żółtej kartce z instrukcjami dotyczącymi podłączenia kabli. Przedzwoniłem kable, głowica, selektory - wszystko działa poprawnie. Problem musi być gdzieś indziej. Wiec kabelki powinienem podłączyć do G-3 H3 I A3-G3 tylko nie wiem gdzie ma iść żółty a gdzie czerwony.

    Dodano po 19 [minuty]:

    Zbliżenie na części wewnętrzne urządzenia z przewodami i stykami. Co do styków pod spodem pozycje po kolei: 1. stop, 2. pauza, 3. start, 4. Kropka, 5.przewijanie, 6. przewijanie. Zbliżenie na element elektroniczny z przymocowanymi przewodami. Płytka z przewodami i stykami w urządzeniu elektronicznym. Więcejprzelączników z podłączeniem kabli i mechanizmem w urządzeniu elektronicznym. Zbliżenie na wnętrze urządzenia elektronicznego z widocznymi przewodami i elementami mechanicznymi. Zdjęcie pokazujące połączenia kabli na metalowej powierzchni z dwoma drutami, czerwonym i niebieskim. Zbliżenie na część urządzenia elektronicznego z kablami i stykami. Wnętrze urządzenia elektronicznego z widocznym okablowaniem i złączami. Zbliżenie na elementy elektroniczne z przewodami w urządzeniu. Zbliżenie na elementy elektroniczne z podłączonymi kablami. Metalowa część z przewodami elektrycznymi i złączami. Wnętrze urządzenia elektronicznego z widocznymi przewodami i elementami metalowymi.

    Dodano po 25 [minuty]:



    Tak to działa.
  • Pomocny post
    #15 20956580
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe
    Posty: 5284
    Pomógł: 770
    Ocena: 1212
    Styki powinny łączyć się i rozłączać naprzemiennie. Z tego co słyszę z filmiku to chyba jest dobrze.
    Schemat połączeń elektrycznych z zaznaczonym błędem w obwodzie.
    Zamknięty st2 wyprowadza sygnał na wzmacniacz, podobnie w tym czasie otwarty st1 nie blokuje sygnału. To dla pozycji PAUSE i START.

    Przy pozostałych funkcjach jest odwrotnie.

    Musisz sprawdzić połączenia pomiędzy głowicą a przełącznikiem ścieżek.
    Schemat połączeń elektrycznych z zaznaczonym błędem w sekcji g przełącznika.

    Na schemacie jest błąd. Styk sekcji g przełącznika narysowany jest odwrotnie.
    Powinno być połączenie g2 z g3 (zamiast g1 z g2).
  • #16 20958856
    XBaracudAX
    Poziom 3  
    Posty: 241
    Ocena: 16
    Dziękuję W.P., ale dzisiaj nie miałem czasu. Może jutro to ogarnę. Pozdrawiam.
  • #17 20971087
    XBaracudAX
    Poziom 3  
    Posty: 241
    Ocena: 16
    ZRK 140 - lokalizacja lutowania kabli głowicy i pozycja wychwytu
    ZRK 140 - lokalizacja lutowania kabli głowicy i pozycja wychwytu
    ZRK 140 - lokalizacja lutowania kabli głowicy i pozycja wychwytu
    >>20956580
    Witaj W.P. W końcu wziąłem się za ten magnetofon. Oto co zrobiłem: przylutowałem urwane kable, sprawdziłem i przelutowałem wszystkie kable pomiędzy głowicami a selektorem, sprawdziłem przejścia pomiędzy głowicami a selektorem w różnych pozycjach (otwarta, zamknięta), podmieniłem lampę ECC83 (nie mam EM84), wymieniłem elektrolity (oprócz głównego, zamiast 20uF dałem po 22uF, bo takie miałem, i 100uF na wyższe napięcie). Po tej operacji nieznośne buczenie wyraźnie zniknęło, ale nadal nic nie odtwarza. Próbowałem inne taśmy, ale nic się nie zmienia. Dodam, że jak ruszam lampę EM84, to wyraźnie słychać to w głośniku. Wyczyściłem też przełącznik odczyt/zapis. Nie wiem, co mogę jeszcze zrobić. Skończyły mi się pomysły, to moje pierwsze lampy, a zaczynają mi wychodzić bokiem. Naprawiam bardziej skomplikowane rzeczy, odtwarzam ścieżki połowy włosa, a tu niby proste jak budowa cepa, ale jednak to stara szkoła. Nie przerabiałem tego, choć już 42 na karku. Proszę o jakieś sugestie. Pozdrawiam. P.S kiedy dotykam wyprowadzeń głowicy czy selektora nić nie słychać w głośniku.
  • #18 20971119
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34075
    Pomógł: 3919
    Ocena: 9228
    XBaracudAX napisał:
    P.S kiedy dotykam wyprowadzeń głowicy czy selektora nić nie słychać w głośniku.
    IO od tego winieneś zacząć. O ile dobrze zauważyłem, to poprzednio ((na pierwszym filmie) słychać brum podczas dotykania paluchem do wejść na płytkę? Teraz cisza, więc coś zwiera na krótko do masy sygnał.
    A tak w ogóle to ta zabawa miałaby sens, gdybyś miał do tego magnetofonu NOWE i SPRAWNE głowice. Kasująca do śmieci na pewno, a uniwersalna ma taki rów po taśmie, że ja bym się nie odważył założyć na nią taśmy, bo ją po prostu zniszczy/powyciąga, a w najgorszym wypadku porobi na krawędziach falbanki.
    Bez nowych głowic to jeszcze większa "sztuka dla sztuki" niż obecnie.
    A tak w ogóle - sprawdzałeś głowice czy mają przejście? To najbardziej prozaiczna przyczyna może być. Wyprowadzenia cewek z głowicy (te szpilki do których polutowane dopiero są kabelki) trzymają się w żywicy epoksydowej, a ta pod wpływem temperatury staje się płynna - pin się rusza a drucik cewki do niej przylutowany (wewnątrz zalewy żywicznej) urywa... Te głowice trzeba umieć lutować- trzeba to robić szybko i tak by nie poruszyć tych wyprowadzeń (np. naciskając zbyt mocno grotem lutownicy). Nie mówię, ze to Tobie się udało, ale z tego co widzę ten magnetofon miał solidne przejścia za sobą u poprzedniego właściciela...
  • Pomocny post
    #19 20971154
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe
    Posty: 5284
    Pomógł: 770
    Ocena: 1212
    Właśnie obrabiałem zdjęcie Zbliżenie na część mechanizmu magnetofonu z wysuniętym nabiegunnikiem. jak Kolega 398216 Usunięty wyartykułował moją myśl. Rzeczywiście przeleciały przez niego kilometry taśmy.

    Mój staruszek obchodził niedawno 54-te urodziny. Próbowałem w ubiegłym roku posłuchać czegoś z zamierzchłej przeszłości ale czas zmienił przyzwyczajenia. Znalezienie czegokolwiek na taśmie to niezły trening wytrzymałości nerwowej :)

    Ps. Zachodzę w głowę jak ten nabiegunnik mógł się wysunąć? Czy nie poszarpał taśmy?

    Dodano po 9 [minuty]:

    A tak właściwie, to powinieneś był zacząć od oczyszczenia styków przełącznika funkcji na płycie drukowanej. Wystarczy użyć środka usuwającego patynę z powierzchni styków. Dobrze do tego nadaje się Kontakt 60.

    To samo dotyczy przełącznika ścieżek.

    Na tej folijce ze sprężynką, dociskającej taśmę do czoła głowicy, na wysokości nabiegunników powinna być naklejona poduszeczka filcowa.
    Dzięki temu taśma nie odsuwa się od czoła nabiegunników.
  • Pomocny post
    #20 20971177
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34075
    Pomógł: 3919
    Ocena: 9228
    Obie głowice są zalewane żywicą po wstępnym złożeniu (i tej nazwy będę sę trzymał - WSTĘPNYM). Często zarówno same rdzenie (zarówno te w uniwersalnej z permaloju jak i te ferrytowe w kasującej) były źle ustawione lub przesunięte względem siebie tak, że jedna połówka głowicy miała dwa razy silniejszy sygnał niż druga. Czasem skosy w obu połówkach były równmież przesunięte co z kolei powodowało, że po ustawieniu w jednym kanale poprawnego skosu zamiana ścieżki powodowała że na drugim kanale wysokich nie było w ogóle. Standardem były też bańki powietrza (stąd te dziury w czole głowicy) bo nie chciało się (albo nie było jak... :) ) odessać powietrza z żywicy przed jej stwardnieniem. W efekcie w taki krater wpadały wszelkie syfy z taśmy aż w końcu robił się z tego wzgórek który pięknie zaginał taśmę. Znalezienie jednej głowicy która była by pozbawiona tych ewidentnych wad produkcyjnych to wówczas przebranie około dziesięciu głowic z czego i tak ta znaleziona miała różnicę indukcyjności pomiędzy połówkami taką, że ustawienie w obu ścieżkach względnie podobnego jakościowo sygnału było fizycznie niemożliwe. O ile jeszcze w magnetofonach mono można było (bo nie było innego wyjścia) przymknąć oko na takie niedokładności, to w stereofonicznych już nie - stąd też mocno zaniżone parametry magnetofonów jakie można było zmierzyć faktycznie (i duże dopuszczalne różnice w instrukcji serwisowej)...
    Dlatego mój poprzedni wpis zakończyłem uwagą o konieczności znalezienia NAJPIERW sprawnych nowych głowic...

    Dodano po 3 [minuty]:

    W.P. napisał:
    Na tej folijce ze sprężynką, dociskającej taśmę do czoła głowicy, na wysokości nabiegunników powinna być naklejona poduszeczka filcowa.
    Dzięki temu taśma nie odsuwa się od czoła nabiegunników.
    Podczas gdy w "NORMALNYCH" magnetofonach takich patentów nie trzeba było robić.
    ZK to licencyjny TK Grundiga i nigdy nie należał on do nawet średniej klasy magnetofonów (mowa o oryginale) a nasz ZK dzięki m.in wspaniałej technologii produkcji głowic i konieczności wykonania planu były jeszcze gorsze.
  • #21 20971465
    XBaracudAX
    Poziom 3  
    Posty: 241
    Ocena: 16
    Witam wszystkich i dziękuję za informację co do tej głowicy od kasowania - to nie moja robota (myślałem, że tak ma być 😂🤣😂🤣). Było tak od początku, a zk trafił do mnie na żekomą wymianę pasków i przylutowanie dwóch kabelków. Po tym, jak syn czy wnuk - już nie pamiętam, wziął się sam za wymianę pasków dziadkowi, zk trafił do mnie w proszku. Nie lutuje transformatorówką i jestem uważny, dostosowuję temperatury do roboty. Co do oporności głowicy uniwersalnej: pierwsze wyprowadzenia od góry 761 Ohm, drugie 735 Ohm. Co do kasującej, patrząc od góry, mierząc względem białego przewodu: biały-czerwony prawy 8 Ohm, biały-czerwony lewy 1.7 Ohm. Lewa strona jest zmostkowana góra-dół. Podsumowując, to chyba nie tłumaczy dlaczego dotykając wyprowadzeń głowicy uniwersalnej czy wyprowadzeń selektora nie brumi w głośniku. Jakieś pomysły? Zbliżenie na elementy elektroniczne z widocznymi kablami i lutowaniami w urządzeniu mechanicznym.


  • Pomocny post
    #22 20971913
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34075
    Pomógł: 3919
    Ocena: 9228
    Trzeba zacząć od zera... Odłączyć kabelki od głowicy lub przełącznika (te, które idą na płytę główną) i sprawdzić czy one nie mają gdzieś zwarcia do masy/ekranu. Izolacja na tych przewodach też niestety nie należy do najlepszych i czasem podczas lutowania udawało się doprowadzić do stopienia izolacji i zwarcia żyły sygnałowej z masą/ekranem.
    Oczywiście zakładam, ze listwa Z/O jest po dokładnym czyszczeniu i z nią nie ma problemów.
    Pamiętam, że wyjęcie płyty głównej tak, by się do niej dostać do łatwych nie należało, ale dobrze byłoby sprawdzić omomierzem czy styki są poprawnie zwierane (czarny nalot na stykach to skutecznie utrudnia), a to najlepiej jest wykonać właśnie po wyjęciu płyty - inaczej n ie ma dostępu do lutów a czasem wystąpić mogły zimne luty na nich.
    Tak mi teraz przyszło do głowy - listwa Z/O jest zasprzęglona z dźwignią zapisu? Przesuwa się po wciśnięciu klawisza ZAPIS?
    Może po prostu magnetofon jest cały czas w pozycji zapis lub jakiejś pośredniej i stad brak dźwięku.
  • Pomocny post
    #23 20972483
    olaf x
    Poziom 34  
    Posty: 2485
    Pomógł: 257
    Ocena: 357
    To ja dodam, że płyta główna jest zakładana na takie wypustki chassis. Wystarczy niedokładne wciśnięcie i przesunięcie lub nieplanowane przesunięcie płyty "macając ją" żeby listwa w sposób widoczny przesuwała się przy manipulacji klawiszem "zapis" , a mimo to nie kontaktowały ze sobą styki które powinny, będą wypadać nie naprzeciw siebie a troszkę obok.
  • #24 20972606
    XBaracudAX
    Poziom 3  
    Posty: 241
    Ocena: 16
    Dzięki Usuniety, jutro to sprawdzę. Dzisiaj miałem dzień pełen wrażeń, więc nie mam już siły. Pozdrawiam.

    Dodano po 2 [minuty]:

    >>20972483
    Ok Olaf x, dzięki za info, jutro się za to wezmę. Pozdrawiam.
  • #25 20972688
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe
    Posty: 5284
    Pomógł: 770
    Ocena: 1212
    398216 Usunięty napisał:
    ZK to licencyjny TK Grundiga i nigdy nie należał on do nawet średniej klasy magnetofonów
    Ale jak pięknie "pachniał" zachodem w tych szarych, siermiężnych czasach :)

    Poza tym był o wiele lżejszy od popularnej wtedy "tonetki" (Tonette) ważąc zaledwie 8,2kg jak podawano w danych technicznych. I zaledwie ciepły po godzinie pracy, kiedy w/w Tonette mógł konkurować z kaloryferem zimą.

    He, he... Na drugi dzień "rozchorowałem się" i rodzice pozwolili mi zostać w domu (styczeń 1970). Wkrętak i reszta narzędzi były już w pogotowiu :)
    Dalej wiadomo.
  • #26 20972742
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34075
    Pomógł: 3919
    Ocena: 9228
    W.P. napisał:
    Poza tym był o wiele lżejszy od popularnej wtedy "tonetki" (Tonette)
    Porównujmy dalej:
    ZK - chassis z blachy. Tonetka - chassis odlew ciśnieniowy z Al.
    Który miał lepszą sztywność?
    ZK - jedna prędkość ale za to 4 ścieżki (o ile czterościeżkowiec) Tonetka - "tylko" 2 ścieżki, ale za to dwie prędkości pracy.
    ZK - parametry (pasmo przenoszenie) co najwyżej takie sobie. Tonetka - podane od 30Hz do 14kHz (jeżeli dobrze pamiętam) dla 9,5cm/sek. Dla 4,75 oczywiście sporo gorzej (szczególnie dla górnej części pasma) ale też nie tragicznie (zwłaszcza gdy głowica uniwersalna z 3 mikronową szczeliną).
    Podobnie reszta parametrów; na korzyść polskiej myśli technicznej. Poza tym Tonetka produkowana była wcześniej niż ZK i to sporo wcześniej. Wychodzi więc na to, że zakup licencji był niczym innym jak "cofaniem się do tyłu".
    Tak się składa, że Tonetkę miałem (z drugiej ręki) kupioną gdy byłem w 8 klasie podstawówki i przerobiłem ją na 4 ścieżki -działała nie gorzej niż na dwóch ścieżkach (co dobrze świadczy o układzie prowadzenia taśmy) z tym, że głowica z jakiejś zachodniej maszyny, a nie ZRK (Zresztą wtedy jeszcze ich nie produkowali). Po kilku latach znalazła nowego właściciela a ja zakupiłem ZK 140T i był to najgorszy zakup w moim życiu... :(
  • Pomocny post
    #27 20972752
    olaf x
    Poziom 34  
    Posty: 2485
    Pomógł: 257
    Ocena: 357
    Hm... Ja w pewnym momencie miałem 120T, więc szybko przerobiłem za pomocą przełącznika ścieżek i płytki z dwoma trymerami podkładu na 140T, a potem eksperymentalnie wg któregoś numeru MT na stereo, druga płyta główna, głośnik wywalony, bo jeden, w jego miejsce płytka z podwójnym wskaźnikiem wysterowania z któregoś magnetofonu, bodajże m531s i symetrycznie powyżej i ponizej pomiędzy tymi listewkami maskownicy dwa szeregi led wysterowania na 1980. A potem poszedł między ludzi gdzieś.
  • #28 20972780
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe
    Posty: 5284
    Pomógł: 770
    Ocena: 1212
    I jak tu nie kochać tego szacownego forum.
    398216 Usunięty napisał:
    Tak się składa, że Tonetkę miałem
    Tonetkę miał mój kuzyn i jego starszy brat nie pozwalał nam się do niej dotykać (a gdzieżby tam zaglądać do środka!!!) grożąc, że uzmysłowi nam skąd wyrastają nogi.
    Czasem udawało się posłuchać. Miał też radio z zakresem UKF więc często go odwiedzałem by od 17-tej posłuchać Trójki.

    Razem z kolegą z klasy, który miał identyczny ZK140 robiliśmy próby nagrań stereo stawiając oba magnetofony obok siebie. Taśma założona była na lewy talerzyk I-go i prawy II-go. Tym sposobem jeden nagrywał jedną ścieżkę (1-2) a drugi drugą (3-4).
    Fajna zabawa no i oczywiście szacun w całej klasie.
  • #29 20973082
    XBaracudAX
    Poziom 3  
    Posty: 241
    Ocena: 16


    Witam wszystkich, widzę tutaj wielu znawców tematu ZK i pasjonatów z ogromem wiedzy na temat tych magnetofonów. Panowie, mamy to dzięki waszej pomocy. W końcu odczytuje taśmę. Powodem był zwarty sygnał do masy, jak słusznie zauważył kolega Usunięty. Zwarty był kabelek z łączeniówki (żółty) z masą pod selektorem ścieżek. Mam jeszcze pytanie odnośnie naciągu koła zamachowego. Czy tymi śrubami da się jakoś naciągnąć poprzez przesunięcie pasek na kole zamachowym? Drugie, czy to normalne, że dając na maksa jest przester i to zależy od jakości nagrania i siły sygnału wejściowego. Trzecie dotyczy głowicy nagrywającej. Czy da się jakoś schować ten wystający kawałek? Właściciel raczej nie będzie nic nagrywał, ale jak zauważyłem wcześniej jeden z kolegów, w ten sposób niszczy się taśmę, która już jest dość zjechana. Zbliżenie wnętrza magnetofonu z widocznymi kablami i elementami mechanicznymi.
  • #30 20973270
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe
    Posty: 5284
    Pomógł: 770
    Ocena: 1212
    XBaracudAX napisał:
    Czy da się jakoś schować ten wystający kawałek? Właściciel raczej nie będzie nic nagrywał
    To głowica kasująca. Jeśli kaleczy taśmę to można ją wymontować.

    Widzę też, że brakuje sprężyny w postaci uprofilowanego cienkiego płaskownika umocowanego na ruchomej dźwigni, która dosuwa gumowe koło do osi (koła zamachowego) napędzającej taśmę.
    Ta płaska sprężyna ma domykać ruchomą klapkę do metalowej obudowy głowicy uniwersalnej w położeniu PAUSE i PLAY.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zadał pytanie dotyczące lutowania kabli w magnetofonie ZRK 140, który został uszkodzony podczas nieudanej próby wymiany pasków. Po naprawie mechaniki i przylutowaniu kabli, użytkownik miał problem z identyfikacją, gdzie przylutować dwa kable od głowicy oraz z pozycją styków pod pokrętłem zmiany trybu pracy. W odpowiedziach poruszono kwestie związane z połączeniami kabli, sygnałem audio, a także stanem głowic. Użytkownik zidentyfikował zwarcie w torze sygnału audio, co było przyczyną braku dźwięku. Po wymianie elektrolitów i czyszczeniu przełącznika odczyt/zapis, magnetofon zaczął działać. W dyskusji podano również informacje o konieczności wymiany uszkodzonych elementów oraz o problemach z naciągiem paska.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA