Witam, mam kilka problemów i napiszę tak jak potrafię i to co obserwuje:
Toyota Auris 1.4 diesel 2014 r.
E15UT(A)
NDE180(W)
Na wstępie napisze że byłem już w certyfikowanym serwisie TOYOTA i u 2 mechaników i niestety nie dali rady, nie ukrywam że jestem trochę zdesperowany, szukam już wszędzie możliwości porad... w Toyocie powiedziano mi że komputer wykrywa uszkodzony rozrusznik i że jest problem z dpf o którym wiem bo był w tzw. "praniu" ale po kasacji błędów po kilku jazdach pojawia się ponownie, rozrusznik wyjąłem samodzielnie i zawiozłem do regeneracji i na miejscu przy mnie go sprawdzono, gość od naprawy wsadził go w jakieś imadło, podpiął pod urządzenie i tak uruchomił go kilka razy, powiedział że jest w pełni sprawny, no to wmontowałem go z powrotem przy okazji oczyściłem te wszystkie kable od masy, śruba która jest przymocowana do blachy itp. U jednego mechanika samochód stał miesiąc! czasu i w końcu zadzwonił do mnie żebym go odebrał bo nie jest w stanie tego zrobić, na szczęście nic ode mnie nie chciał. Drugi mechanik był pewny że to alternator ale jak go przy mnie sprawdzał miernikiem to że ładowanie jest i po ponad 2 tygodniach powiedział że nie ma na niego czasu żebym go zabrał do jakiegoś magika elektronika/elektryka.
Dodaje filmik z lipca 2023 r. z pierwszymi problemami z którymi w pierwszej kolejności pojechałem do serwisu toyota który nie podołał, niby pokasowali błędy posprawdzali elektrykę itp. itd. ale problemy cały czas są:
Kolejny nowy już problem z uruchomieniem samochodu, świeci się kontrolka od "wspomagania kierownicy" i przy próbie odpalenia samochodu słyszę jak kręci się rozrusznik ale silnik nie odpala. Ale! zauważyłem że jak pokręcę kierownicą i w tym samym czasie przekręcę kluczyk to samochód odpali bez problemu i jest to powtarzalne.
Pozdrawiam i proszę o pomoc, albo może gdzie się udać do tego "Magika"? Jestem z Mazowieckiego.
Toyota Auris 1.4 diesel 2014 r.
E15UT(A)
NDE180(W)
Na wstępie napisze że byłem już w certyfikowanym serwisie TOYOTA i u 2 mechaników i niestety nie dali rady, nie ukrywam że jestem trochę zdesperowany, szukam już wszędzie możliwości porad... w Toyocie powiedziano mi że komputer wykrywa uszkodzony rozrusznik i że jest problem z dpf o którym wiem bo był w tzw. "praniu" ale po kasacji błędów po kilku jazdach pojawia się ponownie, rozrusznik wyjąłem samodzielnie i zawiozłem do regeneracji i na miejscu przy mnie go sprawdzono, gość od naprawy wsadził go w jakieś imadło, podpiął pod urządzenie i tak uruchomił go kilka razy, powiedział że jest w pełni sprawny, no to wmontowałem go z powrotem przy okazji oczyściłem te wszystkie kable od masy, śruba która jest przymocowana do blachy itp. U jednego mechanika samochód stał miesiąc! czasu i w końcu zadzwonił do mnie żebym go odebrał bo nie jest w stanie tego zrobić, na szczęście nic ode mnie nie chciał. Drugi mechanik był pewny że to alternator ale jak go przy mnie sprawdzał miernikiem to że ładowanie jest i po ponad 2 tygodniach powiedział że nie ma na niego czasu żebym go zabrał do jakiegoś magika elektronika/elektryka.
Dodaje filmik z lipca 2023 r. z pierwszymi problemami z którymi w pierwszej kolejności pojechałem do serwisu toyota który nie podołał, niby pokasowali błędy posprawdzali elektrykę itp. itd. ale problemy cały czas są:
Kolejny nowy już problem z uruchomieniem samochodu, świeci się kontrolka od "wspomagania kierownicy" i przy próbie odpalenia samochodu słyszę jak kręci się rozrusznik ale silnik nie odpala. Ale! zauważyłem że jak pokręcę kierownicą i w tym samym czasie przekręcę kluczyk to samochód odpali bez problemu i jest to powtarzalne.
Pozdrawiam i proszę o pomoc, albo może gdzie się udać do tego "Magika"? Jestem z Mazowieckiego.