logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Gdzie zamontować rozłącznik akumulatorowy do falownika Sinuspro 5000s?

jolawaryan 02 Kwi 2024 23:17 534 4
REKLAMA
  • #1 21030081
    jolawaryan
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Witajcie wszyscy.
    Chcę zasięgnąć wiedzy od prawdziwych profesjonalistów.

    Wiąże się z takim problemem:
    W którym miejscu najlepiej zainstalować tzw. hebel(nie bezpiecznik) - rozłącznik akumulatorowy.

    Chcę podłączyć do falownika/inwertera (Sinuspro 5000S) akumulatory (12V szeregowo, co daje razem napięcie 48V).

    W sieci znalazłam sposoby instalowania rozłącznika:
    1. Na przewodzie dodatnim, wychodzącym z falownika do akumulatorów.
    2. Na przewodzie ujemnym wychodzącym z akumulatorów do falownika.
    3. Pomiędzy akumulatorami (akurat była zaprezentowana instalacja 24V).

    Podobno przy uruchomieniu całej instalacji najpierw musi być podłączony przewód dodatni łączący falownik z akumulatorami, a później dołączamy przewód ujemny (i wtedy pojawia się iskra).

    Inwerter posiada swoje jakieś bezpieczniki, rozumiem, że podłączam akumulatory na wyłączonych bezpiecznikach Gdzie zamontować rozłącznik akumulatorowy do falownika Sinuspro 5000s? ?

    Proszę o jednoznaczną odpowiedź w którym miejscu zainstalować taki rozłącznik i w jakiej kolejności podłączyć te rzeczy do siebie zgodnie z literą naukową:)
    Dziękuję!

    Schemat podłączenia akumulatorów do inwertera. Czerwony rozłącznik akumulatorowy z oznaczeniem włącz/wyłącz.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 21030171
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Posty: 21885
    Pomógł: 2031
    Ocena: 5149
    Pomiedzy AKU 2 a AKU 3. Wówczas niezależnie na którym biegunie pojawi się np. zwarcie, otwierasz obwód. Tak na przyklad jest to zrealizowane w samochodach elektrycznych czy hybrydowych.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #3 21030201
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9447
    Pomógł: 1310
    Ocena: 2546
    Obwód szeregowy przestanie być ciągły jeśli w którymkolwiek miejscu zostanie przerwany. W samochodach odcięcie jest pomiędzy ogniwami baterii. W ciągnikach rolniczych odcinana jest masa. Oba rozwiązania są skuteczne, ale przy 50 V napięcia stałego rozłączenie baterii w połowie spowoduje, że powstaną dwie baterie o napięciu 24 V. Napięcie niższe nie spowoduje zapalenia łuku, więc można dać tańszy/gorszy (roz)łącznik.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #4 21030262
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26161
    Pomógł: 2295
    Ocena: 7751
    jolawaryan napisał:
    Przy uruchomieniu całej instalacji najpierw musi być podłączony przewód dodatni łączący falownik z akumulatorami, a później dołączamy przewód ujemny (i wtedy pojawia się iskra).


    Z technicznego punktu nie ma znaczenia który biegun zostanie podłączony pierwszy, na drugim zawsze powstanie iskra. Wyjątkiem są tu akumulatory w samochodach (nie EV), gdzie powinno się minus rozłączać jako pierwszy a podłączać jako ostatni (chodzi tu o bezpieczeństwo i wyeliminowanie możliwości zrobienia zwarcia kluczem pomiędzy plusem akumulatora a karoserią).

    LEDówki napisał:
    Napięcie niższe nie spowoduje zapalenia łuku

    Zapalenie łuku to efekt przepływu prądu, napięcie ma tu drugorzędne znaczenie. Nie widziałeś chyba jeszcze akumulatora ze stopionymi kołkami, taki efekt to luźne klemy i zapalenie łuku. Bardzo częsta usterka w ciężarówkach, a to przecież tylko 24V. Ba, nawet w spawarkach MIG-MAG stosowane jest niskie napięcie rzędu 24-30VDC.

    jolawaryan napisał:
    i wtedy pojawia się iskra

    Nie jest to w żaden sposób niebezpieczne, po prostu w chwili podłączenia ładują się wewnętrzne kondensatory falownika. Co innego przy rozłączaniu, wtedy ryzyko zapalenia łuku jest o wiele większe. A szczególnie jeśli zostanie zrobione na pracującym falowniku. Ważne jest, aby rozłącznik akumulatorów był do prądu DC oraz na odpowiednie napięcie i prąd.
  • Pomocny post
    #5 21030293
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9447
    Pomógł: 1310
    Ocena: 2546
    Stopione wyprowadzenia to efekt dużych oporów, napięcie im wyższe tym łatwiej o zapalenie łuku i jego podtrzymanie, ale co ja tam wiem skoro niewiele w życiu widziałem?
REKLAMA