Witam!
Szukam paneli o jak największej wydajności z m2 powierzchni. Chciał bym żeby na dachu płaskim o wymiarach 7,61x9,27m wcisnąć instalację 10kWp. Dach teoretycznie jest płaski, ale w praktyce to papa ze spadkami w 4 strony w okolicach 5*. Boki 7,61m są skierowane na południe i północ. Obecnie na dachu jest 16 paneli 380Wp o nachyleniu około 15*. Jest też stary komin który idzie do likwidacji po przejściu na pompę ciepła i likwidacji kopciucha. Niestety mimo, że obecnie są dostępne dużo mocniejsze panele, to ich moc z m2 nie jest jakoś większa od tych obecnie na dachu. Trudno teoretycznie ustawić mocniejsze panele żeby dobić do 10kWp.
Tak to teraz wygląda.
Czy może istnieją jakieś bardziej wyrafinowane konstrukcje, które pozwolą wrzucić na dach panele w grupach kilku rzędów w górę? Coś jak te gruntowe? W teorii na dachu można budować konstrukcje do 3m ponad niego, ale tu też jest problem samego złożenia czegoś takiego na wysokości i wiatru. W teorii można dać panele 665Wp x15 o wymiarach 2384x1303 co da 9.975Wp. Można by dać 3 rzędy po 5 paneli ustawionych pionowo. Na szerokość było by metrowe przejście między rzędami. Niestety przy ustawieniu w pionie konieczny jest taki odstęp, żeby się nie zacieniały, że nie wystarczy długości dachu. Zastanawiam się, czy nie dało by się postawić pierwszego rzędu normalnie. A drugi z trzecim na jakimś stelażu który złapie dwa rzędy paneli na raz. W praktyce taki trójkąt o długości 4,768m paneli i kącie 15* miał by tylko niecałe 1.3m wysokości. W granicach rozsądku jeśli chodzi o skręcanie konstrukcji na dachu bez cyrków z używaniem drabiny na dachy.
Ogólnie to instalacja u rodziców. Obecna instalacja jest jeszcze na gwarancji, a papa na dachu zaczęła się gwałtownie psuć i pojawiła się konieczność jej wymiany. Do tego konieczne jest ściągnięcie instalacji dla dekarza, a firma dająca gwarancje oczekuje dość wysokiej kwoty za robociznę, więc pojawił się pomysł za jednym razem wymiany paneli i podmiany falownika. Ze względu, że będzie wymiana izolacji na dachu, to istnieje możliwość zakotwienia jakiegoś stelaża do konstrukcji betonowej dachu pod ociepleniem.
Proszę o jakąś poradę czy takie konstrukcję na dachu wchodzą w grę? Czy może istnieją jakieś bardziej optymalne ustawienia panelu lub wydajniejsze panele?
Szukam paneli o jak największej wydajności z m2 powierzchni. Chciał bym żeby na dachu płaskim o wymiarach 7,61x9,27m wcisnąć instalację 10kWp. Dach teoretycznie jest płaski, ale w praktyce to papa ze spadkami w 4 strony w okolicach 5*. Boki 7,61m są skierowane na południe i północ. Obecnie na dachu jest 16 paneli 380Wp o nachyleniu około 15*. Jest też stary komin który idzie do likwidacji po przejściu na pompę ciepła i likwidacji kopciucha. Niestety mimo, że obecnie są dostępne dużo mocniejsze panele, to ich moc z m2 nie jest jakoś większa od tych obecnie na dachu. Trudno teoretycznie ustawić mocniejsze panele żeby dobić do 10kWp.
Tak to teraz wygląda.
Czy może istnieją jakieś bardziej wyrafinowane konstrukcje, które pozwolą wrzucić na dach panele w grupach kilku rzędów w górę? Coś jak te gruntowe? W teorii na dachu można budować konstrukcje do 3m ponad niego, ale tu też jest problem samego złożenia czegoś takiego na wysokości i wiatru. W teorii można dać panele 665Wp x15 o wymiarach 2384x1303 co da 9.975Wp. Można by dać 3 rzędy po 5 paneli ustawionych pionowo. Na szerokość było by metrowe przejście między rzędami. Niestety przy ustawieniu w pionie konieczny jest taki odstęp, żeby się nie zacieniały, że nie wystarczy długości dachu. Zastanawiam się, czy nie dało by się postawić pierwszego rzędu normalnie. A drugi z trzecim na jakimś stelażu który złapie dwa rzędy paneli na raz. W praktyce taki trójkąt o długości 4,768m paneli i kącie 15* miał by tylko niecałe 1.3m wysokości. W granicach rozsądku jeśli chodzi o skręcanie konstrukcji na dachu bez cyrków z używaniem drabiny na dachy.
Ogólnie to instalacja u rodziców. Obecna instalacja jest jeszcze na gwarancji, a papa na dachu zaczęła się gwałtownie psuć i pojawiła się konieczność jej wymiany. Do tego konieczne jest ściągnięcie instalacji dla dekarza, a firma dająca gwarancje oczekuje dość wysokiej kwoty za robociznę, więc pojawił się pomysł za jednym razem wymiany paneli i podmiany falownika. Ze względu, że będzie wymiana izolacji na dachu, to istnieje możliwość zakotwienia jakiegoś stelaża do konstrukcji betonowej dachu pod ociepleniem.
Proszę o jakąś poradę czy takie konstrukcję na dachu wchodzą w grę? Czy może istnieją jakieś bardziej optymalne ustawienia panelu lub wydajniejsze panele?