Dobry wszystkim.
Na weekend umówiony jestem na serwis olejowo filtrowy. W niedzielę miałem taka sytuacje ze zaświeciła mi się ikonka czerwona o oleju,po sprawdzeniu rzeczywiście bylo minimum więc dolałem i na bagnecie pokazywało połowę. Podczas jazdy nic się nie świeciło i było wszystko ok. Natomiast wczoraj rano po odpaleniu auta i przejechaniu około 300 może 400 metrów zaświeciło mi się znowu ikonka oleju z napisem öldruck aus. Po zgaszeniu silnika chwile odczekałem i już się nie zapaliło więcej. Dziś rano wyjechałem do pracy i znowu to samo sie zapaliło. Wyłączyłem silnik na chwile,zapaliłem i jakoś do pracy dojechalem.
Dodam że wcześniej nie miałem takiej sytuacji nigdy,ale od kilku dni u nas są przymrozki i w nocy temperatura spada do minus kilku stopni. Przez chwilę myslalem ze może coś fisiuje przez te mrozy bo kilka dni temu padł mi akumulator i też musiałem wymienic na nowy. I właśnie ta ikonka pojawia się jak motor jest zimny a jak przejadę trochę i się nagrzeje to jak by nigdy nic,motor dziala normalnie i nic nie pokazuje ani nie słychać aby coś się działo.
Auto to Golf 5 1.6 benzyna 115ps z 2005 roku.
Poradźcie co robić i czy mogę się przebujac jeszcze kilka dni dopóki w weekend serwisu nie zrobię.
Na weekend umówiony jestem na serwis olejowo filtrowy. W niedzielę miałem taka sytuacje ze zaświeciła mi się ikonka czerwona o oleju,po sprawdzeniu rzeczywiście bylo minimum więc dolałem i na bagnecie pokazywało połowę. Podczas jazdy nic się nie świeciło i było wszystko ok. Natomiast wczoraj rano po odpaleniu auta i przejechaniu około 300 może 400 metrów zaświeciło mi się znowu ikonka oleju z napisem öldruck aus. Po zgaszeniu silnika chwile odczekałem i już się nie zapaliło więcej. Dziś rano wyjechałem do pracy i znowu to samo sie zapaliło. Wyłączyłem silnik na chwile,zapaliłem i jakoś do pracy dojechalem.
Dodam że wcześniej nie miałem takiej sytuacji nigdy,ale od kilku dni u nas są przymrozki i w nocy temperatura spada do minus kilku stopni. Przez chwilę myslalem ze może coś fisiuje przez te mrozy bo kilka dni temu padł mi akumulator i też musiałem wymienic na nowy. I właśnie ta ikonka pojawia się jak motor jest zimny a jak przejadę trochę i się nagrzeje to jak by nigdy nic,motor dziala normalnie i nic nie pokazuje ani nie słychać aby coś się działo.
Auto to Golf 5 1.6 benzyna 115ps z 2005 roku.
Poradźcie co robić i czy mogę się przebujac jeszcze kilka dni dopóki w weekend serwisu nie zrobię.