Cześć, jestem osoba fizyczną, nie prowadze dzialalnosci gospodarczej. Elektryk z uprawnieniami i firmą wykonał dla mnie rozbudowę instalacji elektrycznej. Zrobił mi wycenę, a w trakcie prac okazało się, że jesli chcę fakture to cena bedzie wyższa. Zaplacilam uzgodniona wczesniej kwote, nie dostalam faktury. Po skończeniu prac nie dał mi żadnego zaświadczenia ani protokołu, legendę miał dosłać i nie dosłał, miał podjechać na montaż elektrycznych podgrzewaczy, które już były opłacone i się nie pojawił. Do tego jeden z ludzi, z którymi pracował, powiedział mi, że są zamontowane za małe bezpieczniki, zabezpieczenia i kable w rozdzielni do mocy, która będzie przez nią przechodzić (po skonfrontowaniu elektryk mówi, że zamontował wszystko do mocy takiej, jaką zastał w domu, ignoruje argumentację, że mówiliśmy o modernizacji domu i sam zrobił mi dwa wyjścia siłowe na dodatkowe podgrzewacze plus trzecie na indukcję i ze wielokrotnie zapewnial ze zrobil zabezpieczenia z gorka zeby starczylo na nowe warunki przylaczeniowe jakie by one nie były). W związku z sytuacją mam dwa pytania:
1. Czy po skończeniu prac elektryk ma obowiązek dostarczyć protokół odbioru z pomiarami poświadczającymi bezpieczeństwo i poprawność instalacji, czy jest to usługa dodatkowo płatna?
2. Czy jeśli mam tylko umowę ustną, świadków, jego zdjęcie przy pracy, jego końcowe podliczenie do zaplaty to jeśli nie będzie chciał naprawić ani pokryć finansowo swoich błędów, to czy jestem w stanie gdzieś go zgłosić, żeby poniósł konsekwencje swojego postępowania?
1. Czy po skończeniu prac elektryk ma obowiązek dostarczyć protokół odbioru z pomiarami poświadczającymi bezpieczeństwo i poprawność instalacji, czy jest to usługa dodatkowo płatna?
2. Czy jeśli mam tylko umowę ustną, świadków, jego zdjęcie przy pracy, jego końcowe podliczenie do zaplaty to jeśli nie będzie chciał naprawić ani pokryć finansowo swoich błędów, to czy jestem w stanie gdzieś go zgłosić, żeby poniósł konsekwencje swojego postępowania?