logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy Smart Switch BlitzWolf BW-SS1 będzie działać po powodzi?

p.kaczmarek2 12 Kwi 2025 00:29 1638 0

TL;DR

  • Na tapet trafił sterowany przez WiFi przekaźnik BlitzWolf BW-SS1 zalany podczas powodzi i wydobyty z mułu po około dwóch tygodniach.
  • Układ ma nieizolowaną przetwornicę step down na PN8016, LDO 3.3V dla modułu WiFi oraz przekaźnik sterowany przez ten moduł.
  • Test wykonano po pół roku suszenia, 11 kwietnia, a płytkę wyczyszczono IPA i wylutowano moduł WiFi LM2.
  • Po wgraniu Tasmoty i szablonu BW-SS1 urządzenie uruchomiło access point, przeszło finalny test i działały nawet obie diody LED.
  • Największe uszkodzenia widać na przycisku RESET, a trwałość naprawy pozostaje otwartą kwestią.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA
📢 Słuchaj (AI):
  • Zbliżenie na przekaźnik elektroniczny pokryty zaschniętym piaskiem po powodzi.
    Dzisiaj sprawdzę stan małego elektronicznego gadżetu zalanego przez powódź. Powódź miała miejsce 15 września, a sprzęt wydobyłem z mułu 27 września, czyli po około dwóch tygodniach. Woda naniosła tyle piachu i ziemi, że musiałem bawić się w archeologa, a o poziomie wody świadczy linia na lampce:
    Widok zabrudzonej lampki z widoczną linią wskazującą poziom wody po zalaniu.
    Teraz zobaczmy sam przekaźnik. Piach zasadniczo zasechł:
    Zalany przekaźnik elektroniczny z warstwą suchego piachu.
    Kształt przycisku RESET się odbił:
    Zbliżenie na zabrudzony i zaschnięty piasek na powierzchni elektronicznej obudowy.
    Sama ofiara to sterowany przez WiFi przekaźnik BW-SS1 współpracujący z aplikacją BlitzWolf.
    Zbliżenie na zalany przekaźnik BlitzWolf BW-SS1 z widocznym błotem.
    Zabrudzony przekładnik WiFi BW-SS1 z widocznym osadem z piasku i ziemi.
    Pierwsza sekcja:
    Zdjęcie wnętrza zardzewiałego przekaźnika elektronicznego na papierowym ręczniku.
    Elektroniczny przekaźnik WiFi BlitzWolf na ręczniku papierowym.
    Następnie wziąłem sprzęt na suszenie i odczekanie, minęło jakieś pół roku. Teraz mamy 11 kwietnia.
    Zbliżenie na uszkodzoną płytkę elektroniczną z elementami elektronicznymi. Moduł elektroniczny leżący na białym tle z widocznymi elementami, w tym kondensatorami i przekaźnikami. Zalany przekaźnik WiFi BW-SS1 po czyszczeniu. Zbliżenie na zalany przekaźnik elektroniczny z oznakami korozji na przycisku. Uszkodzony przekaźnik elektroniczny BW-SS1 na płytce drukowanej.
    Samo działanie urządzenia jest bardzo proste - mamy tu nieizolowaną przetwornicę step down opartą o PN8016 a dalej jest tylko regulator LDO zapewniający 3.3V dla modułu WiFi, a ten moduł z kolei kontroluje przekaźnik.
    Wygląda na to, że najwięcej ucierpiał przycisk - widać na nim korozję. Płytkę przeczyściłem alkoholem izopropylowym. Wylutowałem też moduł WiFi LM2:
    Zbliżenie na części elektroniczne niebieskiej płytki drukowanej.
    Ilustracja modułu WiFi LM2, przód i tył.
    Ekran zdjąłem gorącym powietrzem:
    Moduł WiFi ESP8266EX trzymany w szczypcach. Moduł WiFi z tekstem na powierzchni przytrzymywany przez narzędzia.
    Nie widać uszkodzeń, więc pora wgrać Tasmotę i sprawdzić, czy działa WiFi:
    Płytka prototypowa z przewodami i komponentami elektronicznymi na drewnianym stole.
    Wgrywanie Tasmoty:
    Zrzut ekranu z konsoli podczas wgrywania oprogramowania Tasmota na ESP8266.
    Jest access point:
    Zrzut ekranu pokazujący sieć WiFi o nazwie tasmota-EF4ACD-2765.
    Udało się wgrać szablon BW-SS1:
    
    {"NAME":"BW-SS1","GPIO":[255,255,255,255,157,21,0,0,255,17,255,255,0],"FLAG":0,"BASE":18}
    

    Pora na finalny test:



    Wygląda na to, że wszystko działa, ale czy sytuacja się utrzyma, to czas pokaże.
    Podsumowując, to był luźny temat - ciekawostka. Ostatecznie wyszło, że opłacało się zostawić moduł. Nawet obie diody LED działają. Teraz jeszcze zostało przejechać pilniczkiem terminale śrubowe aby upewnić się, że jest dobry kontakt.
    To oczywiście nie koniec eksperymentów, bo zalanych sprzętów mam więcej - chociażby zostały mi płytki z zalanych oczyszczaczy powietrza Alfawise:
    Dwa białe oczyszczacze powietrza marki Alfawise stojące na podłodze z płytkami. Zbliżenie na rękę trzymającą płytkę elektroniczną z elementami przewodów i złączkami, widoczne ślady zabrudzeń.
    W kolejnej części sprawdzę też moduły WiFi z tych płytek. Sprawdzę, czy jeszcze się nadadzą na jakieś DIY czy jednak w tym przypadku wilgoć wygrała...
    Z grubszych sprzętów mam m. in. do prezentacji switcha:
    Spoiler:
    Zalany błotem switch sieciowy Extreme Networks Summit 300-24 na tle innych kabli.

    ... ale w jego przypadku historia będzie krótka, bo i przed zalaniem był uszkodzony.

    Fajne? Ranking DIY
    Pomogłem? Kup mi kawę.
    O autorze
    p.kaczmarek2
    Moderator Smart Home
    Offline 
  • REKLAMA
📢 Słuchaj (AI):
REKLAMA