Cześć, po przeszukaniu forum w tematach akumulatorów LiFePO4 postanowiłem napisać, licząc, że może uda się coś podziałać z moim aku.
Fakty:
Akumulator LiFePO4, Harley Davidson 12 V, poj. 4 Ah, prąd rozr. 500 A max.
Motocykl stał ponad 6 mies.
Wyjęty z motocykla aku pokazuje 0,0 V.
Czy da się go jakoś wzbudzić, przyjął prąd?
Próbowałem tradycyjnym prostownikiem, który może dać max 10 A. Bez reakcji.
Próbowałem automatycznym prostownikiem BMW do aku motocyklowych - wyświetla info - Brak akumulatora.
Próbowałem podłączyć równolegle do samochodowego aku 70 Ah, a tamten do prostownika. Też brak reakcji.
Czy jest jakaś szansa na obudzenie tego aku? Gdzieś widziałem, że można ładować ogniwa bezpośrednio przed BMS.
Z góry dziękuję za rady.
Pozdrawiam
AI: Masz dostęp do ogniw w tym akumulatorze (np. przewody serwisowe, możliwość rozebrania obudowy), czy jest on całkowicie zamknięty?
zamknięty
AI: Czy ten akumulator był już wcześniej rozładowywany do zera, albo czy zauważyłeś jakieś objawy uszkodzenia (np. spuchnięcie, wyciek, nietypowy zapach)?
nie
Fakty:
Akumulator LiFePO4, Harley Davidson 12 V, poj. 4 Ah, prąd rozr. 500 A max.
Motocykl stał ponad 6 mies.
Wyjęty z motocykla aku pokazuje 0,0 V.
Czy da się go jakoś wzbudzić, przyjął prąd?
Próbowałem tradycyjnym prostownikiem, który może dać max 10 A. Bez reakcji.
Próbowałem automatycznym prostownikiem BMW do aku motocyklowych - wyświetla info - Brak akumulatora.
Próbowałem podłączyć równolegle do samochodowego aku 70 Ah, a tamten do prostownika. Też brak reakcji.
Czy jest jakaś szansa na obudzenie tego aku? Gdzieś widziałem, że można ładować ogniwa bezpośrednio przed BMS.
Z góry dziękuję za rady.
Pozdrawiam
AI: Masz dostęp do ogniw w tym akumulatorze (np. przewody serwisowe, możliwość rozebrania obudowy), czy jest on całkowicie zamknięty?
zamknięty
AI: Czy ten akumulator był już wcześniej rozładowywany do zera, albo czy zauważyłeś jakieś objawy uszkodzenia (np. spuchnięcie, wyciek, nietypowy zapach)?
nie