logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Firma elektroniczna zmuszona do tymczasowego wstrzymania wysyłki płytek PCB do USA

gulson 27 Sie 2025 10:42 1338 25

TL;DR

  • Olimex tymczasowo wstrzymał wszystkie wysyłki do USA, bo nowe przepisy celne od 29 sierpnia 2025 r. wymagają z góry naliczania podatków i ceł bez działającego kalkulatora.
  • Największy problem dotyczy PCB: importer musi podać dokładną ilość stali, miedzi i aluminium, a brak Certyfikatu Analizy oznacza 100% cło od całego produktu.
  • Komentujący wyjaśniają, że HTS obejmuje około 400 dodatkowych pozycji, bo cła na surowce trzeba rozszerzać także na gotowe wyroby, aby nie faworyzować lokalnych producentów.
  • Mouser i Digi-Key mają te same problemy, ale zatrudniają profesjonalnych brokerów celnych; małe firmy nie mają zasobów, by obsłużyć wymagania i koszty, które mogą sięgać tysięcy dolarów.
📢 Słuchaj (AI):
  • Mapa z ciężarówkami, kontenerami USA i blokowanymi trasami handlowymi
    Bułgarska firma Olimex, znana z produkcji płytek elektronicznych i komponentów, ogłosiła tymczasowe wstrzymanie wszystkich dostaw do Stanów Zjednoczonych. Decyzja została podjęta z powodu nowych przepisów celnych, które wejdą w życie 29 sierpnia 2025 roku.

    Kluczowy problem polega na tym, że firma musi teraz z góry pobierać wszystkie podatki i cła od przesyłek amerykańskich. Niestety, nie istnieje działający kalkulator do obliczania tych opłat.

    Według artykułu nowe przepisy wprowadzają szczególnie problematyczne wymogi:
    Deklarowanie składu materiałów: Importerzy muszą podawać dokładną ilość stali, miedzi i aluminium w produktach, a na te materiały nakładane jest 100% cło.
    Problem z płytkami PCB (płytkami drukowanymi): Choć płytki zawierają ścieżki miedziane, oszacowanie ich dokładnej ilości jest praktycznie niemożliwe.
    Certyfikat Analizy: Amerykańska służba celna wymaga Certyfikatu Analizy, aby określić dokładne ilości aluminium, miedzi i stali w produkcie. Bez tego dokumentu zakładają, że cała płytka PCB składa się z miedzi, aluminium i stali, i naliczają 100% cło od całego produktu.

    W komentarzach pod artykułem pojawiło się pytanie, dlaczego wielcy dystrybutorzy elektroniki jak Mouser czy Digi-Key nie borykają się z tymi problemami.
    Przedstawiciel Olimex wyjaśnił, że te firmy faktycznie mają te same problemy, ale zatrudniają profesjonalnych brokerów celnych (specjalistów od procedur importowych), którzy zajmują się wszystkimi procedurami i opłatami.

    Źródło:
    https://olimex.wordpress.com/2025/08/26/we-re...ve-to-temporary-suspend-the-shipments-to-usa/

    Komentarze z https://news.ycombinator.com/item?id=45029579 podsumowanie:
    1. Użytkownicy uważają, że nowa administracja wprowadza absurdalne i chaotyczne regulacje celne bez odpowiedniego przygotowania
    2. Wiele osób krytykuje brak logiki w wymaganiu deklarowania dokładnej ilości metali w produktach elektronicznych
    3. Komentatorzy wskazują, że małe firmy nie są w stanie sprostać skomplikowanym wymogom, podczas gdy duże korporacje mają zasoby na ich obsługę
    4. Komentatorzy krytykują fakt, że cła płacą importerzy (konsumenci), a nie eksporterzy, wbrew obietnicom politycznym
    5. Wiele osób wyraża frustrację z powodu wpływu na osobiste zakupy i hobby, szczególnie w elektronice
    6. Użytkownicy wskazują na ironię sytuacji, w której rzekomo wolnorynkowa administracja wprowadza protekcjonistyczne środki
    7. Komentatorzy obawiają się długoterminowych skutków dla amerykańskiej gospodarki i pozycji na rynku globalnym
    8. Wiele osób krytykuje brak jasnych wytycznych i ciągłe zmiany w regulacjach z krótkim wyprzedzeniem
    9. Komentatorzy zauważają, że wymogi dotyczące certyfikatów analizy mogą kosztować tysiące dolarów

    Znalazłem jeden komentarz tłumaczący sytuację:
    "Po pierwsze, jeśli chcesz wykorzystać cła do pobudzenia krajowej produkcji, musisz również opodatkować zawartość stali/aluminium w produktach gotowych (lub półproduktach). W przeciwnym razie stawiasz lokalnych producentów w niekorzystnej sytuacji, czyniąc cła jeszcze gorszymi.
    Jeśli opodatkujesz tylko surowce, to amerykański producent musi zapłacić albo ceny amerykańskiej stali, albo importowanej stali + cło za produkcję, ale firma zagraniczna może używać tańszej zagranicznej stali.
    Więc jeśli chcesz opodatkować surowce, to również musisz opodatkować te towary, gdzie surowce stanowią ważną część kosztów.
    USA ma katalog zwany "Harmonized Tariff Schedule" (HTS), który jest katalogiem w zasadzie wszystkiego pod słońcem 0. Kiedy ogłoszono cła na stal i aluminium, opublikowali również listę wszystkich kodów HTS, gdzie zawartość stali/aluminium będzie również opodatkowana.
    W zeszłym tygodniu USA opublikowały poprawioną listę kodów HTS, do których te cła mają zastosowanie, i dodali około 400 pozycji. Na przykład zawartość aluminium w puszkach jest teraz opodatkowana, podczas gdy wcześniej nie była."

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    gulson
    Administrator Systemowy
    Offline 
    Twórca portalu elektroda.pl od roku 1999. Zajmuje się opieką portalu, od czasu do czasu publikując tutaj ciekawostki i felietony. Interesuje się wszystkim, co jest związane z nowymi technologiami - obecnie najbardziej AI. Z wykształcenia technik elektronik, inżynier i magister informatyki po Politechnice Łódzkiej.
    gulson napisał 29389 postów o ocenie 6065, pomógł 148 razy. Mieszka w mieście Kielce. Jest z nami od 2001 roku.
  • #2 21645945
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11942
    Pomógł: 1344
    Ocena: 3838
    Czyżby trafiła kosa na kamień? Wygląda na to, że rynek amerykański, który do tej pory był stosunkowo "łatwy", nagle zaczyna nagle piętrzyć bariery. I choć są one innego rodzaju, to przypominają jednak te same bufory ochronne, które wprowadzała UE. A przecież nie od dziś eksportujący do UE skarżą się na nierówne traktowanie, przesadnie wyśrubowane wymagania dotyczące jakości, bezpieczeństwa czy też opakowań i wymogi specjalnego etykietowania produktów. Do tego dochodzą częste zmiany standardów, które muszą spełniać coraz to nowe lokalne wymagania. No i rozliczenie podatku VAT, który musi być uwzględniany przy sprzedaży towarów na rynki UE. Wielu specjalistów od dawna alarmuje, że dalszy rozwój biurokracji szkodzi nie tylko światowej wymianie towarów, ale ciągnie na dno także zwijającą się gospodarkę wspólnotową. Chyba nie tędy droga?
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #3 21645978
    gulson
    Administrator Systemowy
    Posty: 29389
    Pomógł: 148
    Ocena: 6065
    Smutne jest to, że powiedzmy jesteś małą firmą produkującą elektronikę - np moduły elektroniczne i w tym momencie bariera przepisów i papierów jest dla Twojego biznesu (czy startupu) zabójcza.
    Nawet AI tutaj nie pomoże przy tak szybko zmieniających się przepisach.
    Prawdopodobnie z czasem to się unormuje lub jakoś zinformatyzuje.
  • #5 21646010
    gulson
    Administrator Systemowy
    Posty: 29389
    Pomógł: 148
    Ocena: 6065
    Tak, poprawiłem, niektórzy operatorzy już od poniedziałku nie przyjmują, pewnie dlatego bo nie zdążyliby dostarczyć, pisałem tutaj:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic4135384.html
    Na razie w masowych mediach cisza.
  • #6 21646386
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11942
    Pomógł: 1344
    Ocena: 3838
    gulson napisał:
    mutne jest to, że powiedzmy jesteś małą firmą produkującą elektronikę - np moduły elektroniczne i w tym momencie bariera przepisów i papierów jest dla Twojego biznesu (czy startupu) zabójcza.
    Nawet zmiany wewnątrz UE uderzają głównie w "małych" ale są mniej dotkliwe dla dużych. Przykładem z zupełnie innej gałęzi gospodarki są butelki do napojów i nowe regulacje dotyczące zakrętek. Część małych firm wyleci z rynku bo nie stać ich na zamiany na liniach produkcyjnych. Ci wielcy zmian dokonali już dawno, bo dziwnym trafem o pomysłach dotyczących nowych zakrętek wiedzieli już wcześniej. To zresztą nie jedyny przykład że pewne regulacje wprowadzane są w interesie wielkich korporacji i służą umacnianiu ich dominacji.
    odzidek napisał:
    USA same sobie winne
    Czy aby na pewno? Przecież warunki handlowe pomiędzy USA a UE nie były równoprawne i symetryczne, co nawet przyznawali sami eurokraci. Sytuację trzeba więc ucywilizować i unormować. A skoro nie udało się inaczej, to jest "po trampowemu", czyli trochę z zaskoczenia. No i czy jesteś pewien że akurat strona amerykańska najwięcej straci na tej ostatniej zmianie? Przecież takie wymuszone ograniczenie towarów napływających do USA to otwarta przestrzeń dla podmiotów amerykańskich, jeśli tylko wykorzystają te nagłe otwarte wrota dobrej koniunktury. I być może o to właśnie chodzi? Oby jednak nie skończyło się tak, że z chwilowej luki skorzysta ktoś zupełnie trzeci ;-)
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #7 21646489
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #8 21646528
    pixel7
    Poziom 24  
    Posty: 656
    Pomógł: 53
    Ocena: 160
    Mobali napisał:
    Czy aby na pewno? Przecież warunki handlowe pomiędzy USA a UE nie były równoprawne i symetryczne, co nawet przyznawali sami eurokraci.

    Tak gwoli ścisłości, gdzie my mieszkamy? W jakiej części świata leży nasz kraj?
    Zacytuję stare porzekadło: "Każde grabie ciągną do siebie".
    Już za komuny podnoszono hasła czy mamy być 17 republiką czy 51 stanem. Deja vu? A może jedyny "słuszny" wybór?
  • #9 21646595
    andreyatakum
    Poziom 15  
    Posty: 798
    Ocena: 1131
    gulson napisał:
    Smutne jest to, że powiedzmy jesteś małą firmą produkującą elektronikę - np moduły elektroniczne i w tym momencie bariera przepisów i papierów jest dla Twojego biznesu (czy startupu) zabójcza.


    W Turcji też mamy problem - można zamówić z zagranicy nie więcej 5 płytek na miesiąc. To samo dotyczy innych elementów, których Turcja nie produkuje. Rozumiem jak by chodziło o gotowych przyrządach.
  • #11 21646766
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11942
    Pomógł: 1344
    Ocena: 3838
    pixel7 napisał:
    Tak gwoli ścisłości, gdzie my mieszkamy? W jakiej części świata leży nasz kraj?
    Skoro mieszkamy tu, to mamy zwyczajnie nie dostrzegać głupoty rządzących? I milczeć patrząc na programowe "zaorywanie" Europy,? Zastanów się jakie długoterminowe koszty zapłacimy za absurdalną biurokrację, w pełni ręczne sterowanie gospodarką czy też czysto ideologiczne podstawy tych szkodliwych działań. Gdzie jest konkurencyjność, innowacyjność i siła wspólnotowej gospodarki? Możesz wskazać jakie dominujące w świecie technologie posiada jeszcze Europa? W czym jeszcze jesteśmy naprawdę dobrzy? Poza ekologią (ale tu też wcale nie jest tak różowo!) i wzniosłymi ideami, oczywiście...
    pixel7 napisał:
    Zacytuję stare porzekadło: "Każde grabie ciągną do siebie"
    Tę samą zasadę znają także wszyscy globalni partnerzy. Zarówno USA jak i Chiny mają chyba dość niesymetrycznego traktowania? Ale wkrótce dojdą także inni, którzy szybko rosną, gdy my lecimy w dół. Kiedyś Europa mogła stawiać dowolne warunki, ale dzisiaj jest już zupełnie inna rzeczywistość. Czas się więc obudzić i powoli otrzeźwieć, porzycając dawne sny o potędze. "UE stała się pustynią innowacji i nieudacznikiem". "Apokalipsa gospodarcza w Europie". "Niszczejący skansen dla chińskich turystów" (Pollitico): wiadomosci.onet.pl/politico/ue-stala-sie-pustynia-innowacji-i-nieudacznikiem-apokalipsa-gospodarcza-w-europie/9k99jsh ..."Rdzewiejąca Europa", "kosztowny skansen dla turystów z Azji" czy "najbardziej luksusowy dom starców na świecie", albo bardziej łagodnie" "kontynent w letargu" - to tylko niektóre określenia wprost z europejskich publikacji. Nawet raport Maria Draghiego nie pozostawia suchej nitki na ostatnich latach polityki budowania "konkurencyjności Europy".

    Tak, doskonale wiem w jakiej części świata leży nasz kraj i pewnie dlatego chcę dostrzec tę równię pochyłą. Kiedyś Europa zbudowała swoją potęgę na ciężkiej pracy, technologicznym postępie, innowacyjności, jakości i potędze przemysłu, prezentując jednocześnie bardzo skuteczny i atrakcyjny model rozwoju dla reszty świata. Niestety, od kilku dekad ten kapitał jest skutecznie demontowany, a owoce dawnej świetności przejadane przez puchnący aparat biurokracji. Model chyba też nie do końca się sprawdza... Naprawdę było warto?
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #12 21646825
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #13 21646828
    gulson
    Administrator Systemowy
    Posty: 29389
    Pomógł: 148
    Ocena: 6065
    andreyatakum napisał:
    W Turcji też mamy problem - można zamówić z zagranicy nie więcej 5 płytek na miesiąc. To samo dotyczy innych elementów, których Turcja nie produkuje. Rozumiem jak by chodziło o gotowych przyrządach.

    Skąd to wynika? Jakie przepisy?
  • #14 21646904
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11942
    Pomógł: 1344
    Ocena: 3838
    khoam napisał:
    Europa nie jest "w letargu", ale poszukuje nowej, zrównoważonej drogi rozwoju...
    Nie uważasz, że to szukanie trwa trochę zbyt długo? No a co z głupio roztrwonionym kapitałem poprzednich dekad? A moze zamiast krytykowania chwytliwych nagłówków wskażesz jednak te wiodące europejskie technologie albo obszary, gdzie wciąż jeszcze dominujemy w skali globalnej?
    khoam napisał:
    Stawianie Europy w opozycji do dynamicznie rozwijających się potęg, takich jak Chiny...
    Masz rację, do Chin faktycznie już za daleko. Być może wkrótce łatwiej będzie mierzyć dystans do Indii, Korei Południowej, Indonezji czy Brazylii. A za kolejną dekadę przyjdzie czas na porównania z... Nigerią?
    khoam napisał:
    Teza o potrzebie "bratniej pomocy" USA dla rozwoju UE jest fałszywa.
    I nikt tu nie twierdzi inaczej. Po prostu także ta gospodarka zaczyna nieco bardziej sztywno dbać o własne żywotne interesy. Akurat tego konfliktu można było łatwo uniknąć.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #15 21646923
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #16 21646966
    marusmk
    Poziom 19  
    Posty: 292
    Pomógł: 34
    Ocena: 82
    Mobali napisał:
    ...
    A moze zamiast krytykowania chwytliwych nagłówków wskażesz jednak te wiodące europejskie technologie albo obszary, gdzie wciąż jeszcze dominujemy w skali globalnej?
    ...


    A kto niby produkuje i jest bezkonkurencyjny na rynku litografi dla Intela, TMSC, Samsunga i innych?
    Gdyby nie myśl naukowa i technologiczna holenderskiego ASML to azja dalej rozpalałaby ogień krzesiwem :)
  • #17 21647052
    lopr_pol
    Poziom 32  
    Posty: 1715
    Pomógł: 163
    Ocena: 487
    marusmk napisał:
    Mobali napisał:
    ...
    A moze zamiast krytykowania chwytliwych nagłówków wskażesz jednak te wiodące europejskie technologie albo obszary, gdzie wciąż jeszcze dominujemy w skali globalnej?
    ...


    A kto niby produkuje i jest bezkonkurencyjny na rynku litografi dla Intela, TMSC, Samsunga i innych?
    Gdyby nie myśl naukowa i technologiczna holenderskiego ASML to azja dalej rozpalałaby ogień krzesiwem :)

    Baaa.. nawet w mojej firmie (Polska - zadupie) sam robię parę rzeczy dla ASML'a.
  • #18 21647227
    oshii
    Poziom 26  
    Posty: 794
    Pomógł: 84
    Ocena: 259
    Mobali napisał:
    Czy aby na pewno? Przecież warunki handlowe pomiędzy USA a UE nie były równoprawne i symetryczne (…)

    Czy dobrze rozumiem, że sięgasz po argument, że amerykańskie firmy chcąc sprzedawać na europejskim rynku muszą spełniać europejskie a nie amerykańskie normy i przepisy?
    Trochę dziwne by było, gdyby europejskie firmy musiały spełanić restrykcyjne europejskie normy, a jednocześnie Amerykanie mogli wpychać bez ograniczeń na ten sam rynek swój towar spełaniający ich, generalnie mniej restrykcyjne, normy.

    Jeśli nie miałeś na myśli tego, imho kulawego, argumentu, to co właściwie miałes na myśli pisząc to co napisałeś?
  • #19 21647255
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26265
    Pomógł: 2297
    Ocena: 7784
    oshii napisał:
    że amerykańskie firmy chcąc sprzedawać na europejskim rynku muszą spełniać europejskie a nie amerykańskie normy i przepisy?

    Właśnie tak, dotyczy to działania w obie strony.
  • #20 21647401
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11942
    Pomógł: 1344
    Ocena: 3838
    khoam napisał:
    To już jest OT, więc ostatni post z mojej strony.
    Ja sobie życzysz :-)
    khoam napisał:
    Wbrew obiegowym plotkom, jest wiele takich obszarów technologicznych.
    Bądź więc uprzejmy wskazać kilka?
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #21 21647813
    pikarel
    Poziom 39  
    Posty: 5004
    Pomógł: 409
    Ocena: 1828
    Powolny marsz urzędników UE przez instytucje wszystkich państw członkowskich właśnie zbiera żniwo - bunty tam, gdzie UE swoimi regulacjami doprowadziła wszystko do absurdu.
    USA stosują - odwetowo - dokładnie te absurdalne dziwactwa, które zaprowadziła u siebie UE; biurokracja "poziom level" - jak mówił w TV pewien specjalista od spraw wszystkich.

    khoam napisał:
    Europa nie jest "w letargu", ale poszukuje nowej, zrównoważonej drogi rozwoju w zmieniającym się świecie, co wymaga adaptacji, a nie ślepego podążania za innymi. Teza o potrzebie "bratniej pomocy" USA dla rozwoju UE jest fałszywa

    To może konkretnie wskaż nam te "drogi w ciagłym poszukiwaniu", którymi podąża kilka osób ze szczytów władzy UE?
    Nie zauważyłeś, że te "drogi" zaprowadziły wszystkie państwa UE - na czele z Niemcami - na skraj zapaści finansowej i gospodarczej?
    Że teraz "rozpaczliwcem" próbują reperować swoje finanse na wszystkie możliwe - nawet bezprawne - sposoby? Np. budżet nieistniejącej armii UE :)
  • #22 21647864
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #23 21648004
    pikarel
    Poziom 39  
    Posty: 5004
    Pomógł: 409
    Ocena: 1828
    Powiem więcej: cały wszechświat jest taki, jaki być powinien, jednak UE swoimi absurdami wyprzedziła tempo całego wszechświata o lata świetlne.
    I to zaczynają widzieć normalni ludzie.

    Najgorsze w mojej wypowiedzi jest to, że to nie jest ironia.
  • #24 21648070
    marusmk
    Poziom 19  
    Posty: 292
    Pomógł: 34
    Ocena: 82
    Jak to mówił Karl Marx: najlepszy czas na zmiany to moment w którym społeczeństwo przerazi się własną głupotą :)

    Może taki czas nadchodzi?
  • #25 21649303
    oscil1
    Poziom 24  
    Posty: 639
    Pomógł: 50
    Ocena: 176
    Mobali napisał:
    Ci wielcy zmian dokonali już dawno, bo dziwnym trafem o pomysłach dotyczących nowych zakrętek wiedzieli już wcześniej.


    Jak nie mali nie wiedzieli to znaczy, że do interesów się nie nadają. To nie była żadna wprowadzona w tajemnicy zmiana. Nie wymyślaj bzdurnych teorii spiskowych
  • #26 21649910
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11942
    Pomógł: 1344
    Ocena: 3838
    To nie jest "teoria spiskowa". Po prostu niewielkie firmy bez silnie rozbudowanego działu prawnego nie są w stanie nadążyć nad coraz szybszymi jego zmianami. W 2022 r. uchwalono blisko 32 tys. stron nowego prawa,. Było to o 52 proc. więcej niż w 2021 r. - odsyłam do edycja raportu "Barometr prawa". Skala oraz tempo zmian stawek celnych w rozliczeniach z USA chyba też może być zaskoczeniem? Po drugie, koszty wprowadzanych prawem zmian bywają tak wysokie, że małych firm po prostu nie stać na ich wdrożenie, więc "wypadają" z rynku. Przykład z pierwszego postu jest jedynie potwierdzeniem tego trendu - podmiot z Bułgarii, który nie rozwiążą problemu deklarowanie składu materiału w swoich produktach, nie będzie w stanie eksportować do USA więc stracą ten atrakcyjny rynek.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
📢 Słuchaj (AI):

Podsumowanie tematu

✨ Bułgarska firma Olimex, specjalizująca się w produkcji płytek PCB i komponentów elektronicznych, ogłosiła tymczasowe wstrzymanie wysyłek do USA z powodu nowych przepisów celnych, które zaczną obowiązywać od 29 sierpnia 2025 roku. Nowe regulacje wymagają wcześniejszego pobierania podatków i ceł oraz szczegółowego deklarowania składu materiałowego produktów, w tym dokładnej ilości stali, miedzi i aluminium, na które nakładane jest 100% cło. Problemem jest precyzyjne oszacowanie zawartości miedzi w płytkach PCB, co utrudnia spełnienie wymogów celnych i uzyskanie Certyfikatu Analizy wymaganych przez amerykańską służbę celną. Dyskusja podkreśla, że zmiany te szczególnie uderzają w małe firmy i startupy, które nie dysponują rozbudowanymi działami prawnymi ani narzędziami do szybkiego kalkulowania opłat celnych. Wskazuje się na rosnącą biurokrację i komplikacje w handlu międzynarodowym, porównując amerykańskie regulacje do wcześniejszych unijnych wymogów. Wątek obejmuje także szerszą debatę o globalnej konkurencyjności, asymetrii regulacyjnej między USA a UE oraz wpływie tych zmian na łańcuchy dostaw i relokację produkcji. W dyskusji pojawiają się przykłady innych krajów, jak Turcja, gdzie również wprowadzane są ograniczenia importowe. Wspomniane są także firmy technologiczne, takie jak ASML, podkreślając rolę innowacji i technologii w globalnym przemyśle elektronicznym.
REKLAMA