Witam.
Mierzyłem w samochodzie czujnik położenia wałka rozrządu. Czujnik ma 3 wyprowadzenia: standardowo masa, plus i sygnałowe. Chciałem przetestować oscyloskop, przy okazji się pouczyć. Oscyloskop powinien pokazać sygnał prostokątny, jednak nie pokazuje prostokątnego, a "kopniętą" sinusoidę. Na zamieszczonym zdjęciu wrzucam ss z oscyloskopu. Ogólnie samochód odpala, a błędów przez zalogowanie się do OBD nie ma żadnych. Z tego, co się orientuję, to czujniki Halla pokazują prostokąt, a indukcyjne pokazują właściwie coś na modłę sinusoidy. Próbowałem mierzyć czujnik na napięcie, ale nic nie pokazuje, jedynie zmianę rezystancji na jednym z pinów (na wyłączonym jest 1,5 Ω, a na włączonym około 100 Ω) - tak, wiem, czujników Halla nie powinno się mierzyć omomierzem, z tym że mam przypuszczenia, czy to nie jest indukcyjny, aczkolwiek samochód to Renault
Megane 2 2007 r.
Mierzyłem w samochodzie czujnik położenia wałka rozrządu. Czujnik ma 3 wyprowadzenia: standardowo masa, plus i sygnałowe. Chciałem przetestować oscyloskop, przy okazji się pouczyć. Oscyloskop powinien pokazać sygnał prostokątny, jednak nie pokazuje prostokątnego, a "kopniętą" sinusoidę. Na zamieszczonym zdjęciu wrzucam ss z oscyloskopu. Ogólnie samochód odpala, a błędów przez zalogowanie się do OBD nie ma żadnych. Z tego, co się orientuję, to czujniki Halla pokazują prostokąt, a indukcyjne pokazują właściwie coś na modłę sinusoidy. Próbowałem mierzyć czujnik na napięcie, ale nic nie pokazuje, jedynie zmianę rezystancji na jednym z pinów (na wyłączonym jest 1,5 Ω, a na włączonym około 100 Ω) - tak, wiem, czujników Halla nie powinno się mierzyć omomierzem, z tym że mam przypuszczenia, czy to nie jest indukcyjny, aczkolwiek samochód to Renault