logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Łączenie dwóch zmiennych typu byte w jedną zmienną typu int w C/C++

kamahonda 05 Lip 2002 19:59 16557 69
Najlepsze odpowiedzi

Jak wylutować układ scalony z płytki bez uszkadzania pól lutowniczych?

Najbezpieczniej jest dobrać metodę do obudowy i grzać krótko, bo pola odklejają się głównie od zbyt długiego przykładania wysokiej temperatury [#24067] Dla układów przewlekanych (DIL) sprawdza się dodanie świeżej cyny i topnika, a potem odsysacz lub plecionka; pomaga też grzanie wszystkich nóżek jednej strony naraz albo użycie odlutownicy [#8895941][#1087312] Przy SMD/PLCC/QFP najlepiej użyć gorącego powietrza albo zestawu typu ChipQuik, który obniża temperaturę topnienia spoiwa i pozwala podnieść układ pęsetą bez przegrzewania wyprowadzeń [#202559][#1087312] Po wyjęciu układu warto oczyścić pady taśmą WICK/plecionką, umyć alkoholem lub acetonem i ponownie pokryć topnikiem przed lutowaniem [#24068][#203054] Jeśli płyta jest dobra jakościowo, takie metody pozwalają nawet wielokrotnie wylutować i wlutować układ bez uszkodzeń, ale przy słabym laminacie trzeba uważać szczególnie mocno [#203054]
Wygenerowane przez model językowy.
  • #1 24009
    kamahonda
    Poziom 17  
    Posty: 285
    Pomógł: 4
    Ocena: 22
    Witam.Moje pytanie może jest śmieszne,ale pracuję w serwisie RTV
    wiele lat i wiele widziałem.Dlatego stawiam pytanie jak wylutować
    układ scalony aby nie uszkodzić punktów lutowniczych na płycie.
  • #2 24014
    Dyzio140
    Poziom 16  
    Posty: 249
    Ocena: 8
    w koncu ktoś zadał pożadne pytanie, ciekawe kto na nie odpowie
  • #3 24015
    witt69
    Poziom 23  
    Posty: 1098
    Pomógł: 6
    Ocena: 92
    Hmm...jakby tu napisać? :o musisz podejść do tego delikatnie,jak do kobiety :D
  • #4 24019
    kamahonda
    Poziom 17  
    Posty: 285
    Pomógł: 4
    Ocena: 22
    staszek44 Nie myśl o mnie źle i że niszczę ścieżki. Ja to robie profesionalnie, ale jestem ciekaw jak to robią inni.

    Zadałem to pytanie celowo ponieważ coraz więcej trafia do mojej
    firmy radioodbiorników które są naprawiane nie technologicznie.
  • #5 24035
    Wojtek27
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 2132
    Pomógł: 17
    Ocena: 54
    Jeżeli pracujesz w serwisie to napewno wiesz jak wylutowywać układy scalone.
    Zresztą Twoje pytanie nie jest sprecyzowane - DIL czy SMD?

    I jeszcze jedno. Nieważne w jaki sposób wylutowuje się układy scalone, ważniejsze jest z czym się do tego podchodzi (do konkretnego typu obudowy i wyprowadzeń). Chodzi mi o lutownicę i inne narzędzia. Nie wspominając o ładunkach elektrostatycznych. :-?

    Pozdrawiam
  • #6 24037
    oldboy
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 8453
    Pomógł: 769
    Ocena: 536
    Poprzedni post wyjaśnia wszystko tylko jaki z tego wniosek?
    Postawione w pierwszym poście pytanie "rozbroiło" kolegów z forum do tego stopnia,że potraktowali to jako żart ale rzeczywistość, niestety, tak wygląda.Brak fachowości w podstawowych czynnościach sewisowych można spotkać na każdym kroku i nie koniecznie w usługach RTV.
  • #7 24054
    Wojtek27
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 2132
    Pomógł: 17
    Ocena: 54
    Głównym powodem niszczenia druku jest moc lutownicy zastosowanej przy lutowaniu/wylutowywaniu elementów.
  • #8 24067
    SlaweK
    Poziom 43  
    Posty: 11964
    Pomógł: 917
    Ocena: 913
    Nie Wojtku. Główną przyczyną jest niszczenia punktów kutowniczych jest zbyt długie przykładanie za dużej temperatury i odklejanie się warstwy miedzi przypracowanej wcześniej do laminatu. Najważniejsza jest umiejętność manualna a potem sprzęt. A i trochę pomysłowości.
    Kazik zapytał mnie o to na priva i w tej chwili nie chce mi się tego powtarzać, może on to przytoczy. Faktycznie lepsze było by ptanie o konkretny typ obudowy choć na każdą jest wiele. Zdarzało mi się lutować gwoździem czy wkrętakiem nagrzanym nad gazem ale i stacją lutowniczą PACE a aktualnie używam Elwika, tani i dosyć dobre groty ma. Do PLCC
    polecam dla początkujących kopyta które robią prawie wszystkie firmy produkujące sprzęt lutowniczy tylko że nie są tanie. A może ktoś zrobi kilka do Elwik. Widziałem kopyta Elwika do SOIC8-16, DIL32, DIL szeroki, wąski ale PLCC ani OFP czy TOSP jeszcze nie.

    SławeK
  • #9 24068
    SlaweK
    Poziom 43  
    Posty: 11964
    Pomógł: 917
    Ocena: 913
    Zapomniałem dodać że po wyjęciu scalaka np. odsysaczem dobrze jest oczyścić punkty lutowwnicze taśmą WICK,potem umyć alkoholem a następnie pokryć topnikiem przed następnym lutowaniem. A po przylutowaniu jeszcze raz umyć i znów pokryć topnikiem by zabezpieczyć punkty przed utlenianiem się.

    Miłego grzania

    SławeK
  • #10 24328
    mcclaud
    Poziom 15  
    Posty: 168
    Pomógł: 5
    Ocena: 4
    Jesli pracujesz w zakladzie naprawczym, to masz zapewne do dyspozycji stacje lutownicza. Jesli nie, to trodno bedzie Ci cokolwiek zrobic, szczegolnie w przypadku gestych i waskich scierzek.
  • #11 190895
    Vault Dweller
    Poziom 29  
    Posty: 1399
    Pomógł: 53
    Ocena: 43
    do DILów ja używam lutownicy i odsysacza, działa bardzo fajnie (chociaż ja zazwyczaj wylutowuję scalaki ze starych ustrojstw i płytkę mam w nosie)- ale metoda nie sprawdza się dla druku dwustronnego
  • #12 190933
    picador
    Poziom 33  
    Posty: 2838
    Pomógł: 38
    Ocena: 104
    jak ktos nie ma pojecia o tutowaniu , to i tak sie nie nauczy na forum , kwestia doswiadczenia , postem nie poprawisz statystyk i tak zawsze będzie ktoś kto i tak lutuje na odpierdziel , nawet niby poważne serwisy RTV , ja staram się lutować by nie było nawet śladu po mnie , mozemy kiedyś zrobić zawody :!: , tylko jak to zorganizowac :?: :wink:
  • #13 190949
    Piotr Kryś
    Poziom 13  
    Posty: 74
    Pomógł: 1
    Ocena: 1
    Spróbuj odlutowywać scalone lutowniczką o mniejszej mocy 25-40W, lub odpowiednio spreparowanym grotem (kształt i wielkość).
    Co do DIP(DIL) najlepiej wyciąć scalonego cążkami miniaturowymi i końcówki potem wylutować osobno (tylko scalony już sie nie przyda).
    Co do SMD polecam mikę (0,1-0,4 mm) pod scalonego wsuwamy i mamy go jak na talerzu (najpierw jedna strona, potem druga).
    Pozatym przy wąskich ścieżkach najlepiej mieć dobre światło na stanowisku bądź lupkę. Pozdrawiam :-)
  • #14 190984
    picador
    Poziom 33  
    Posty: 2838
    Pomógł: 38
    Ocena: 104
    Piotr Kryś napisał:
    Spróbuj odlutowywać scalone lutowniczką o mniejszej mocy 25-40W, lub odpowiednio spreparowanym grotem (kształt i wielkość).
    Co do DIP(DIL) najlepiej wyciąć scalonego cążkami miniaturowymi i końcówki potem wylutować osobno (tylko scalony już sie nie przyda).
    Co do SMD polecam mikę (0,1-0,4 mm) pod scalonego wsuwamy i mamy go jak na talerzu (najpierw jedna strona, potem druga).
    Pozatym przy wąskich ścieżkach najlepiej mieć dobre światło na stanowisku bądź lupkę. Pozdrawiam :-)


    ja nigdy nie ciąłem pinów w smd , można naruszyć ścieżkę , wiadomo naprężenia podczas cięcia :wink:
  • #15 190986
    Piotr Kryś
    Poziom 13  
    Posty: 74
    Pomógł: 1
    Ocena: 1
    jeśli boisz sie o ciecie to użyj skalpela do ciecia w smd.
  • #16 191152
    ars
    Poziom 13  
    Posty: 32
    Pomógł: 4
    Ocena: 1
    lutuję juz 40-lat tj zaczałem jak miałem 9 - potem szkoła która nic nie nauczyła .
    Aktualnie prowadzę uslugi w zakresie elektroniki przemysłowej.- stosowałem najrózniejsze rózne metody ostatnio bazuję na
    wydmuchiwaniu cyny efektywniejsze od odsysania uzywam kompresora
    zrobionego ze sprezarki z lodówki - 12atm. przy tak duzym cisnieniu
    zadna cyna się nie opiera a smd -zalewam cyną -wszystkie nogi nawet plcc piszę to dlatego aby poprzec autora zapytania gdyz duzo elektroników nawet zdolnych ale brak umiejetnosci podstawowych. :D
  • #17 191628
    bosman
    Poziom 17  
    Posty: 176
    Pomógł: 11
    Ocena: 33
    użyj igły od strzykawki
  • #18 191686
    picador
    Poziom 33  
    Posty: 2838
    Pomógł: 38
    Ocena: 104
    Piotr Kryś napisał:
    jeśli boisz sie o ciecie to użyj skalpela do ciecia w smd.


    i co to zmienia , lutowanie wszystkich na raz to jest sposób :wink:
  • #19 191742
    Jantom
    Poziom 12  
    Posty: 46
    Ocena: 2
    dzęki za pytanie
    w wiekszości wycinam układ czyszczę i OK
    ale do SMD nie podchdziłem
    gdzie zdobyć mikę lub coś podobnego
    pozdrowienia
  • #20 191805
    system
    Poziom 15  
    Posty: 158
    Pomógł: 4
    Ocena: 8
    Pytanie niby banalne a ile ciekawostek mozna sie dowiedziec. Ja mimo ze nie lutuje od 40 lat ale uwazam ze mam jakies tam doswiadczenia z tym zwiazane , chyba jak kazdy elektronik, gdy czytam takie posty jak wyzej to az mnie krew zalewa!!! jak pomysle ze oddajac sprzet do serwisu ktos bedzie "odlutowywal" scalaki lub inne elementy przy pomocy noza, kompresora i innych "profesjonalnych" sprzetow to nie ma sie co dziwic ze opinia o serwisach jest taka jaka jest !!! ,oczywiscie nie chcialbym obrazic nowatorskich pomyslow "dobierania" sie do elementow no ale niektore sposoby to chyba przesada. jak dla mnie conajmniej skandaliczne jak na elektronikow profesjonalistow( bo tak rozumiem mozna nazwac ludzi pracujacych w serwisach) celowo pomijam juz tutaj fakt techniki montarzu elementow bo to chyba nie ma wielkiego znaczenia w takich okolicznosciach.
  • #21 191856
    picador
    Poziom 33  
    Posty: 2838
    Pomógł: 38
    Ocena: 104
    system napisał:
    ... jak pomysle ze oddajac sprzet do serwisu ktos bedzie "odlutowywal" scalaki lub inne elementy przy pomocy noza, kompresora i innych "profesjonalnych" sprzetow to nie ma sie co dziwic ze opinia o serwisach jest taka jaka jest ...


    zauważ że na forum jest raptem ok 5% osób którzy mają serwis , może mniej ... :wink:

    nic to , ważny jest efekt , trzeba to robic dobrze , tylko że to też pojącie względne ...
  • #22 191878
    Ptolek
    Poziom 36  
    Posty: 3224
    Pomógł: 318
    Ocena: 270
    Ja używam odsysacza, i raczej płytki nie niszczę, ale nie można za długo lutownicą grzać. Po odsyśnięciu cyny z wszytkich nóżek układ powinien wyjść po podważeniu śrubokrętem. Co do SMD to metody nie mam - jeszcze nie ćwiczyłem :)

    Mikę to chyba najprościej zdobyć kupując mikowe podkładki izolujące pod tranzystory :?
  • #23 192052
    Tomek11r
    Poziom 22  
    Posty: 677
    Ocena: 17
    Właściwie to Szanowni Przedmówcy prawie wszystko napisali ;) Mogę dodać tyle od siebie : topnik i jeszcze raz TOPNIK! Przy usuwaniu lutowia dobry topnik zmniejsza napięcie powierzchniowe płynnego lutowia (takie jego zadanie) i można go łatwiej usunąć odsysaczem/taśmą/pompą. Stosuje do normalnych druków tylko topniki bezkwasowe, najczęściej zwykłą pastę kalafoniową (tanio).
    Mikę można wydłubać ze starożytnego żelazka Babci (ze strychu) ;)

    Wesołego JAJKA!!!
  • #24 192198
    oldking
    Poziom 33  
    Posty: 1943
    Pomógł: 162
    Ocena: 522
    Tak do końca metoda nie jest istotna, tylko efekt końcowy, elektronika sprawna i druk cały.
    A tak przy okazji ciekawa metoda "ars-a" z tą sprężarką ?.
  • #25 193541
    wladek
    Poziom 22  
    Posty: 593
    Pomógł: 41
    Ocena: 42
    Wyciąganie układów typu DIP nie jest wielką sztuką.
    Układy SMD a piny z 4 stron - to już większy problem. Wyciągam je, grzejąc nagrzewarką z regulowaną temperaturą (oprócz pamięci). Cyna się topi i można je zabrać z płytki pensetą. Pozostałą cynę zbieram taśmą i zmywam np. acetonem. Lutowanie nowego to użycie topnika z cienkim grotem(weller) i na koniec także zmywanie acetonem. Należy uważać na inne drobne elementy obok układu aby nie spłunęły. Efekty są b. dobre. Polecam.
  • #26 193552
    picador
    Poziom 33  
    Posty: 2838
    Pomógł: 38
    Ocena: 104
    co do cienkiego grotu to zabawa ...

    ja używam do tego celu stanadardowego grotu ściętego w elipsę

    a robię to tak:
    po oczyszczeniu druku i umyciu ustawaim układ , zelewam wszystkie nogi cyną ( troszkę więcej kalafonii czy topnika )
    ustawiam płytę w pion i od górnej nóżki jadę w dół ściągając cynę , piny ładnie się rozłączają , czasem tylko na ostatnich trzeba powtórzyć , i tak każda strona , na koniec usuwam resztki kalafonii rozp. nitro i po wymianie nie ma sladu ,
    myślę że tak postępuje wiekszość profesjonalnych serwisów które maja duze doświadczene w lutowaniu , a co do cienkiego grotu to mój sposób zajmie 100 razy mniej czasu i bedzie lepiej to wyglądało bo jak po fali ...
  • #27 202559
    Sawicki
    Poziom 13  
    Posty: 30
    Pomógł: 2
    Ocena: 43
    Układy przewlekane zalecam wysysać odsysaczami ja mam DENON SC-7000 z wewnętrznym kompresorem, używam od 5 lat i nawet ciasne przeloty w wielowarstwowych drukach pięknie wysysa, co do SMD kiedyś używałem igły lekarskiej, mozolna robota ale tania koniecznie używać topników np ok 5zł za 10ml TOPNIK RF800, ostatnio nabyłem zestaw do demontażu SMD nazywa się "chipquik" SMD remowal KIT ok 80zł w Gdańsku 058 6201724 serwis(_at_)trv.com.pl w skład zestawu wchodi topnik w paście i cyna która topi się w ok 150 st. C oblewam tą cyną wszystkie nogi i pesetką podnoszę IC do góry nic się nie przegrzeje i nogi są proste często wyjmuję układy z innych płyt w celu podstawienia i nie jest to żaden problem, metoda szczególnie przydatna w ciasnoupakowanych miejscach obsadzonych dookoła elementami SMD które dmuchawą można wydmuchnąć i długo szukać..., do mycia po lutowaniu używam kontaktu PCC, jak nie macie to zwykły KONTAKT 60 i szczoteczka też może być.
  • #28 202578
    picador
    Poziom 33  
    Posty: 2838
    Pomógł: 38
    Ocena: 104
    Sawicki napisał:
    ostatnio nabyłem zestaw do demontażu SMD nazywa się "chipquik" SMD remowal KIT ok 80zł w Gdańsku 058 6201724 serwis(_at_)trv.com.pl w skład zestawu wchodi topnik w paście i cyna która topi się w ok 150 st. C oblewam tą cyną wszystkie nogi i pesetką podnoszę IC do góry nic się nie przegrzeje i nogi są proste często wyjmuję układy z innych płyt w celu podstawienia i nie jest to żaden problem.


    ten zestaw na rynku jest prawie 5 lat , jeżeli ktoś ma rękę do lutowania to bez niego się obędzie ... :wink:
  • #29 202991
    gzresiek
    Poziom 20  
    Posty: 509
    Pomógł: 19
    Ocena: 29
    Zgadza się. Kto ma dobrą rękę i pewne doświadczenie ten nie potrzebuje jakiegoś wyszukanego sprzętu. Ja do lutowania i wylutowywania mam dwie lutownice. Jedną popularną transformatorową 100W i drugą też transrormatorową 30W. 90% całego lutowania wykonuję tą 100W, jedynie jakieś całkiem drobne rzeczy lutuję tą 30W bo ma grot z drutu około 0,5mm. Jednak bez dobrego odsysacza to nie znam sposobu aby wylutować DIL. Po prostu rozgrzewam lut silną lutownicą, obserwuję go (kiedy taka obwódka dojdzie od środka do brzegu punktu), przykładam odsysacz i trach i zrobione. Tylko czasami muszę niektóre piny w otworach obluzować delikatnie wkrętaczkiem bo troszeczkę trzymają. SMD jeżeli jest do popsucia to najpierw delikatnie odrywam nóżki i wylutowuję pojedyńczo. Jeszcze nigdy nie wylutowywałem scalaka SMD po to, żeby go wstawić gdzie indziej i prawdę mówiąc nie wiem jak bym to zrobił, dla tego będę obserwował ten temat z ciekawością.
  • #30 203039
    pherb
    Poziom 12  
    Posty: 16
    Pomógł: 1
    Ocena: 2
    Kto ma dobrą wprawe to do elementów DIL wystarczy zwykła lutownica i odsysacz, bądź nakładka na lutownicę ( kopyto ), która pozwala podgrzać wszystkie nogi jednocześnie. Jeżeli chodzi o elementy PLCC, QFP to najlepsza jest stacja na gorące powietrze np. NET852.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy technik wylutowywania układów scalonych z płytek drukowanych, ze szczególnym uwzględnieniem ochrony punktów lutowniczych i ścieżek miedzianych. Podkreślono znaczenie odpowiedniego doboru narzędzi, takich jak lutownice o regulowanej temperaturze, odsysacze cyny, stacje lutownicze na gorące powietrze oraz specjalistyczne kopyta do podgrzewania wielu nóżek jednocześnie. Wskazano, że kluczowa jest umiejętność manualna, stosowanie topników (np. kalafonia, topnik RF800, Kobitech, RMA7) oraz szybkie i precyzyjne operacje grzania, aby nie przegrzać i nie uszkodzić laminatu. Metody różnią się w zależności od typu obudowy (DIL, SMD, PLCC, QFP) i rodzaju płytki (jedno- lub dwustronna, lakierowana). W przypadku trudnych do wylutowania elementów polecano techniki takie jak cięcie nóżek cążkami, użycie plecionki miedzianej (tasiemki), stosowanie pasty Chipquik do obniżenia temperatury topnienia cyny oraz wydmuchiwanie cyny sprężonym powietrzem. Zwrócono uwagę na problemy z odklejaniem się ścieżek przy zbyt długim grzaniu i słabej jakości laminatach, zwłaszcza w starszych lub tanich płytkach. Wskazano również na konieczność czyszczenia punktów lutowniczych po demontażu (taśma WICK, alkohol, kontakt PCC) i zabezpieczania ich topnikiem przed utlenianiem. W dyskusji pojawiły się także pytania o lutowanie i wylutowywanie elementów obudowy podobnej do tranzystora mocy przylutowanych do radiatora oraz o metody radzenia sobie z układami scalonymi oblewanymi twardym lakierem. Podsumowując, skuteczne wylutowanie układów scalonych wymaga odpowiedniego sprzętu, doświadczenia, stosowania topników i szybkich, precyzyjnych ruchów, a także dostosowania metody do typu obudowy i jakości płytki.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA