pikarel napisał:
Szanowny Kolego Pikarel.
Jeżeli naprawdę uważasz, że połączenie miedzi z aluminium daje miedź,
to współczuję Twoim obecnym klientom za xx- miesięcy...lat.
Na fotografii, do której sam wskazałeś link, widać bezczelne połączenie
Cu i Al na całej długości przewodu. Dla posiadających monitory mono, jest
podany opis słowny (opis ten ma za zadanie wprowadzić laików w błąd:
jedna warstwa ekranu jest nazwana ekranem, a druga oplotem !)
Warstwy Al i Cu nie są odizolowane (folia Al-PET ma PET od strony
izolatora żyły środkowej). Czy jest inaczej ?
W takiej "taniej" imitacji przewodu koncentrycznego na całej jego długości
występuje korozja elektrochemiczna (bo wilgotność powietrza nie wynosi
0% a opona kabla, nawet nowa (a co dopiero stara z PCV) nie zapewnia
100% długoterminowej szczelności dla gazów (powietrze to też gaz...)
Aby połączenie Cu i Al nie "rzucało się w oczy" producenci erzatz-kabli
wymyślili... cynowanie miedzi, bo cyna ma podobny kolor jak aluminium !
Efekt - w dalszym ciągu będzie ogniwo elektrochemiczne, trochę słabsze
(destrukcja ekranu będzie trochę wolniejsza).
Jako ciekawostkę podam, że osobiście widziałem kabel z folią Al-PET-Cu,
gdzie Al nie stykało się z Cu przez warstwę PET ani z Cu oplotu (chyba że
ktoś wywinął folię w złączach). Nie było tam połączenia dla DC Al z Cu
(sprawdzałem).
Może by tak zastanowili się "oszczędzacze miedzi" czy założyli by
aluminiowe przewody do swojej instalacji telefonicznej, elektrycznej
(takich właśnie "oszczędności" żądał niesławnej pamięci tow. Wiesław G.),
alarmowej... Przecież było by "taniej"...
Skutki stosowania erzatz-kabli koncentrycznych: zmniejszanie się ich
ekranowania, zwiększanie się tłumienia przenoszenia, mogą też wzrosnąć
szumy zwłaszcza w systemach CCTV lub z przenoszeniem zasilania DC
(np. przedwzmacniacza antenowego) przez kabel koncentryczny.
Proces ten postępuje niby powoli, ale 24h/na dobę, cały czas...
TV kablowej nie mam, ale zakłócenia od niej mam... z sąsiedniego osiedla.
Zakłócenia te są zmorą w pasm łączności radiowej (te same częstotliwości
są w sieciach CATV jako kanały kablowe - specjalne). Zakłócenia te są
wredne, gdyż ich źródło jest rozproszone - cała sieć CATV (choć czasem
zdarza się większe zakłócenie (np. ktoś podłącza sygnał TV przewodem
głośnikowym lub łączy antenę zewnętrzną z siecią CATV - i wtedy jest
szansa na interwencję UKE). Słabsze ekranowanie działa w obie strony -
ktoś włączy nadawanie w radiotelefonie np. CB i sąsiedzi przybiegają
do niego bo "kablówkę pan zakłóca !!!!". Mniejszych zakłóceń UKE woli
nie zauważać, bo po co sie narażać bogatym i wpływowym właścicielom
sieci CATV, oraz producentom i importerom erzatz-kabli...
Dodatkowo roczny limit benzyny, papieru wyczerpał by się się w kilka dni.
I "wszyscy" udają że jest OK - erzatz-kable mają napis "CE" i nieraz nawet
jakiś certyfikat. Interes się kręci, tylko zakłóceń coraz więcej...
PS: Kiedyś o korozji elektrochemicznej uczyli już
w 5 klasie szkoły podstawowej (8 klasowej).