Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
OptexOptex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Alternatywne źródła energii jako dodatkowe zasilanie domu.

tomaszek1234 21 Sty 2008 15:09 58901 169
  • #31
    adams987
    Poziom 35  
    No panowie z takim podejściem to nic nie róbmy bo się nie opłaca, tylko narzekajmy na drogą energie.
    Izolacja jak najbardziej , ogniwa słoneczne faktycznie cena do mocy nieatrakcyjna.
    Jak zmienimy mentalność to w co drugim domu będzie czy to wiatrak, czy inne rozwiązanie.

    Dodam jeszcze nie związane z tematem , ale warto zauważyć , że dobrze zrobić sobie wyjścia na zewnątrz które będą sterowane wyłącznikiem zmierzchowym dla "oświetlenie wzdłuż dojścia" "choinka w zimie" "podświetlenie oczka wodnego itp". Nawet jak dzisiaj nie ma tego w planie to za 5 lat przyjdzie taki pomysł. Również alarm i domofon , antena tv czy sat, a wewnątrz połączenie takich rzeczy jak odbiorniki telewizyjne na dwóch piętrach , czy w sąsiednich pokojach z dekoderem , i innym sprzętem - pomyśleć o zapewnieniu pewnych przewidywalnych połączeń.
  • OptexOptex
  • #32
    tomaszek1234
    Poziom 16  
    Kolego stomat ja już dzisiaj licze się z tym że z roku na rok, utrzymanie domu będzie coraz droższe, będzie drożały materiały typu drewno węgiel itp, nawet olej opałowy. za 30 lat utrzymanie tradycyjnego domu może być dwuktornie wyzsze niż jest dzisiaj. Pozatym dobrym rozwiązaniem był by przy każdym domu wiatrak, gdyby wiatr wiał cały czas a generator wytwarzał by całkowite zapotrzebowanie domu w energię. Jednak jest to niemożliwe doskonale o tym wszyscy wiemy, więc inwestycja jest nieopłacalna, opłacalne może byc zastosowanie małego wiatraka do np. podgrzewania wody użytkowej w bolierze, wykorzystując aktualnie wiejący wiatr, choć to też wymaga przemysleń. Aktualnie nie wiem jak mam dalej kontynuowac budowę, tradycyjne(w planach miałem piec na trociny) czy podzwonic po firmach zajmujących się projektowaniem instalacji z uwzględnieiem pomp ciepła i kolektorów słonecznych.
    Pozatym kwestia ocieplenia, pomijajac te 4 cm styropianu w murze, będzie styropian o grubości 10 cm z tzw. freazmi, na zewnątrz budynków. dlaczego z frezami kazdy chyba wie. Pozatym wiekszośc tego styropianu mam już zakupiony.
    Chciałbym aby jakaś osoba sensownie mi napisała, o koszcie instalacji pompy ciepła i zamontowaniu jej do systemu ogrzewania budynku oraz czy to naprawdę mi się zwróci. Jeżeli ktoś poprostu nie potrafi tego napisac to niech nie zmienia tematu i wypisuje coś co mi nie pomoże, gdyż nie chcę póxniej niczego żałowac, więc proszę o rzetelną pomoc.
  • #33
    Fyszo
    Spec od GSM
    Co innego jeśli energetyka będzie pełniła rolę bufora energii. Czyli wiatrak + udostępnianie energii do sieci, a potem jej wykorzystywanie. Odpowiednio rozliczona faktura za dostawę do sieci za zużycie z sieci i za przesył. Ale do tego droga długa i kręta.
  • #35
    tomaszek1234
    Poziom 16  
    Mam jeszcze pytanie do oszczędności, jaka metoda oszczędzania energii elektrycznej przerabianej na światło jest najlepsza tzn. chodzi mi o źródła światła, żarówki energooszczędne typu philips lub inne zamienniki które kosztują w granicach 7 - 10 zł lub te najnowsze typu LED które pobierają podobno 1.3 - 2 W energii elektrycznej ? Co powiecie mi na temat tych żarówek typu LED ?
  • #36
    stomat
    Poziom 35  
    Kolego Fyszo, zauważ że jeśli wieje silny wiatr to przy każdym domu będzie nadmiar energii i każdy chciałby ten nadmiar oddać do sieci. Co ma się stać z tą energią ? Odesłać do elektrowni i zamienić w węgiel ? A w momencie zaniku wiatru każdy chciałby pobrać energię. Skąd ? Może ją pobrać tylko z elektrowni która CAŁY CZAS, TAKŻE WTEDY GDY WIEJE WIATR, będzie pod parą. Inaczej się nie da ! Ktoś musi za to zapłacić. Cudów nie ma. Jedyną drogą jest jakiś sposób magazynowania energii.
  • OptexOptex
  • #37
    Fyszo
    Spec od GSM
    stomat napisał:
    Kolego Fyszo, zauważ że jeśli wieje silny wiatr to przy każdym domu będzie nadmiar energii i każdy chciałby ten nadmiar oddać do sieci. Co ma się stać z tą energią ? Odesłać do elektrowni i zamienić w węgiel ? A w momencie zaniku wiatru każdy chciałby pobrać energię. Skąd ? Może ją pobrać tylko z elektrowni która CAŁY CZAS, TAKŻE WTEDY GDY WIEJE WIATR, będzie pod parą. Inaczej się nie da ! Ktoś musi za to zapłacić. Cudów nie ma. Jedyną drogą jest jakiś sposób magazynowania energii.


    Bardziej chociło o 'uwspólnienie zbiornika energii' jakim jest sieć energetyczna. Bo jedni dostarczają energię do sieci ZE lub Kowalski inni ją zużywają np. zakłady produkcyjne lub Iksiński. Czyli to co wyprodukuje wiatrak Kowalskiego może być użyte przez Iksińskiego na drugim końcu ulicy. Oczywiście jeśli nie będzie odbiorców to wiatrak 'na darmo' się kręci, ale takich przypadków jest mało. Energia Kowalskiego jest dodawana do energii dostepnej w sieci przez co zmiejsza się udział elektrowni w dostawie do sieci.
  • #38
    senior
    Poziom 14  
    Witam.
    Mnie również ten temat bardzo nurtuje , szczególnie gdy trzeba regulować ruchunki za gaz.Niestety nie mam zbyt dużych możliwości manewru bo dom powstał 30 lat temu.
    Dla budujących obecnie skarbnica wiedzy na temat ogrzewania jest na goglach pod chasłem
    " pasywny dom " .

    Pozdrawiam.
    Senior
  • #39
    adams987
    Poziom 35  
    W porównaniu z żarówką żarową tradycyjną 100W , energooszczędne pobierają 20% tej energii czyli 20W, diody Led około 4% czyli 4W. Są do 25 razy bardziej skuteczne, wydajne itd. Cena ich w ciągu roku na pewno spadnie, no chyba , ze popyt będzie ogromny.
  • #40
    13alek
    Poziom 11  
    panowie kolega tomaszek prosił o konkretne pomysły a nie o jakieś przemyślenia o oddawaniu energi do sieci zakładu energetycznego

    Dodano po 3 [minuty]:

    kolego tomaszek także kilka nocek nie przespałem myśląc o tym jak wykorzystać nadwyżkę energii choćby z wiatraka i jedyne sensowne tanie rozwiązanie to gromadzenie jej w formie gorącej wody
  • #41
    dzik6
    Poziom 14  
    witam jak widać dyskusja jak i temat jest gorący ale nie ma co się łudzić energia elektryczna
    to trudny temat sam buduje różne wynalazki nie natrafiłem na dobry pomysł mówiąc szczerze
    nie mam takich ale to nie znaczy że nie warto budować według mnie warto konstruować z większym
    pożytkiem lub mniejszym różne konstrukcje bo w tym tkwi cały pomysł zdobycia jak największej ilości
    energii z różnych źródeł .Pisanie że to się nie opłaca jest z całym szacunkiem nie poważne
    wręcz śmieszne pewnie że się nie opłaca jazda samochodem o sprawności 30 do 40 % o kosztach
    utrzymania takiego samochodu już nie wspomnę ,wiatraki mają pewnie mniejszą sprawność ale jest to
    energia odnawialna więc tu wchodzą tylko zyski, a nie straty .Czytając na różnych forach wypowiedzi
    na temat odnawialnych źródeł energii to można odnieść wrażenie że ludzie coś cofa na drzewo
    ale to na szczęście nie wszędzie i w tym nadzieja.Należy zwrócić uwagę na to że ceny energii
    nie będą tanieć i tu koledzy z większą wiedzą mogą coś w tej sprawie powiedzieć. Moim i chyba nie tylko
    zdaniem warte jest zrobienie małego wiatraka lub kilku następnie kolektory słoneczne do grzania
    wody nawet gdy latem słońce grzeje, panele słoneczne drogie ale jak się takie założy 100 W to nie
    do pogardzenia no i mały agregat na rzepak na przykład oczywiście z wykorzystaniem odpadowego
    ciepła do grzania wody bez tego nie ma co marzyć o opłacalności.Zostaje jeszcze kwestia oszczędzania
    energii elektrycznej i cieplnej bardzo rozsądne jest bardzo dobre ocieplenie styropianem jak to już pisał jeden
    z kolegów na niektóre zużycia energii nie mamy wpływu ale na pozostałe powinniśmy wpływać i to
    jak najszybciej. Po zastosowaniu powyższych wskazówek można w miarę tanio utrzymać koszty eksploatacji
    domu. Nie wiem czy w czymś pomogłem ale może komuś otworzą się oczy i spojrzy inaczej na niektóre
    zagadnienia związane z energią przez małe e .
  • #42
    pukury
    Poziom 35  
    Witam !! co do magazynowania energii w postaci ciepła to stosowana jest( miedzy innymi )parafina - w odpowiednio izolowanych pojemnikach . Ważny jest odzysk energii cieplnej z powietrza ( podczas wymiany z wnętrza na " pole " ) - każdy wie jak szybko robi się zimno jak otworzymy okno zimie . Mam bacówkę w górach i w takich warunkach dopiero można stwierdzić jak niewielka szpara potrafi " zabrać " ciepło . Całe lata miałem problem w górach z komórką / latarkami / radiem - w tym roku kupiłem ( wiadomo gdzie :D ) ładowarkę słoneczną do tel. komórkowych . Za jej pomocą ładowałem - 2 telefony , dwie latarki , aku. do radia - tak że oszczędność jest ewidentna ( no i nie trzeba chodzić do wsi ! ) . To oczywiście przykład - może nie do końca adekwatny - ale jednak . Poza tym mam prosty " kolektor " i jak jest dzień słoneczny to mam spokojnie 50 litrów naprawdę ciepłej wody .
    Może to nie jest szaleństwo - ale jakieś efekty można uzyskać . pozdrawiam !!
  • #43
    13alek
    Poziom 11  
    http://www.ure.gov.pl/portal/pl/236/784/Pakie...zamierzajacych_prowadzic_dzialalnosc_gos.html
    ten link zamieszczam na wypadek gdyby ktoś próbował ,może inaczej chciałby sprzedawać nadwyżkę energii elektrycznej do sieci ZE robię to nie po to żeby kogoś zniechęcić wręcz odwrotnie zachęcam lecz naprawdę denerwują nie nieprzemyślane wywody . Zatem reasumując zachęcam do lektury prawa energetycznego a następnie do budowy elektrowni wiatrowych lub wodnych na marginesie jestem pracownikiem ZE i szkoda że nie wypowiedział się właściciel małej elektrowni wodnej lup wiatrowej ile czasu i pieniędzy kosztowało go dzieło finalne Jestem gorącym zwolennikiem przydomowych wiatraczków i innych wynalazków które nas cieszą sam lubię coś tam pogrzebać w wolnym czasie człowiek jest zadowolony że coś zrobił i działa a czy to ma dużą sprawność czy nie ? spytam inaczej jaką sprawność ma coś czego nikt nie zrobił? panowie do pracy życzę połamania kluczy
  • #44
    JESIOTR1
    Poziom 33  
    Do 13alek - jeżeli mam prądnicę trójfazową to czy wystarczy obwód zamykać bezpośrednio odbiornikiem?
    Produkowanie mocy energi to nie wszystko, jeszcze trzeba ją umieć odbierać i przekazywać odbiornikom.
    Odbiorniki są różne i nie zawsze wystarcza bezpośrednio zamykać nimi obwód dla prądnicy.Prąd płynący w Naszych lokalnych obwodach jest różny i inny w niż państwowej sieci.
    Elektrownie nie są bezpośrednio podłączone do odbiorników (grzałek) bo ich prądnice by się spaliły.
    W odbiornikach prądu sinusoidalnie zmiennego, który może zawierać rezystancję i reaktancję, moc czynna jest iloczynem wartości skutecznych napięcia U i natężenia prądu I oraz cosinusa kąta przesunięcia fazowego; pomiędzy napięciem i natężeniem prądu, co określa wzór:
    P = U x I x cos fi
    Czy w Naszych Elektrowniach Wiatrowych (prądnicach - MOMENTY ZACZEPOWE) możemy mieć wpływ (i korzyści) na regulację Współczynnika Mocy.
    Mam Fazy są symetrycznie obciążone.W pewnym zakresie obrotów (na starcie) prądnica momentami zaczepowymi potrafi całym masztem porządnie zatrząść.
    Może jakaś fachowa literatura lub przykłady z energetyki zawodowej o wykorzystaniu mocy biernej, pozornej i prądzie bezwatowym w produkcji zawodowej.
    Pozdrawiam
  • #45
    Inkwizycja
    Poziom 27  
    Pompa ciepła ogólnie:

    http://www.wme.pwr.wroc.pl/pl_pomcp.htm

    Ocena techniczno-ekonomiczna stosowania pomp ciepła w systemach ogrzewania wolnostojących budynków mieszkalnych:

    http://www.ogrzewnictwo.pl/index.php?akt_cms=688&cms=460

    Artykuły o pompach ciepła i opłacalności:

    http://dom.gazeta.pl/Ladny-Dom/1,61608,1532082.html
    http://hubomag.pl/

    Tomaszek1234 pal miałem i śmieciami jak to robi większość ludzi :D. Cudów nie ma jak się chce mieć ciepło to trzeba zapłacić :D.



    PS. Przez te łagodne zimy nic nie zarobię :cry:
  • #46
    13alek
    Poziom 11  
    do JESIOTR1 wszystkie elektrownie są połączone w jedną sieć tz pracują tak jakby równolegle warunki takiej pracy to między innymi jednakowe napięcie częstotliwość zgodność w fazie oczywiście są drobne odchyłki ogólnie nazywa to się pracą synchroniczną pewnie ktoś zapyta przecież sa elektrownie o różnych generatorach-napięciach no tak ale przecież od tego są transformatory tak dla wyjaśnienia żadna elektrownia nie będzie pracowała dla sieci sama tz nie można przyłączyć generatora do sieci bez napięcia w tej sieci

    Dodano po 11 [minuty]:

    co do cos fi sprawa bardziej skomplikowana chodzi oto by prąd pokrywał się z napięciem tak się dzieje w odbiornikach czysto rezystancyjnych jak grzałki ale przecierz nie same grzałki pracyją w sieci mamy mnóstwo maszyn indykcyjnych wówczas wektory prądy i napięcia nam się zozbiegają nalerzy je wtedy' naprawiać ''za pomocą bateri kondensatorów mam nadzieje że mój krótki opis pomoże CI zrozumieć cos fi
  • #47
    JESIOTR1
    Poziom 33  
    Do 13alek - chodziło mi o odbiór energii z wydzielonej sieci gdzie odbiorniki są różne.Przypuszczam, ze transformator jest rozwiązaniem.Wtedy jedynym odbiornikiem bezpośrednio zamykającym obwód dla prądnicy jest uzwojenie pierwotne transformatora.To uzwojenie trzeba dobrać tak by pasowało do prądnicy na stałe.
    Maksimum mocy zostaje przekazane od prądnicy do odbiornika wtedy, gdy oporność źródła jest równa oporności odbiornika.
    Wektory oporów na wszystkich odbiornikach nigdynie będą równoległe do indukowanego napięcia i nie będą zgodne w fazie.
    Chcę to rozpoznać i wykorzystać w prądnicy trójfazowej.Może jest taka możliwość manipulacji tymi wektorami jak w zawodowych generatorach.Tylko Jak?
    http://www.elektrownie-wiatrowe.org.pl/t_generatory.htm
    Dzięki i Pozdrawiam
  • #48
    adas2
    Poziom 14  
    A nie było pomysłów żeby z wiatraka zasilać pompę która pompowała by wodę do zbiornika umieszczonego wyżej?A nastepnie gdy potrzebowalibyśmy energii to spłuszczając wodę ze zbiornika napedzalibyśmy turbinkę i problem magazynowania byłby ograniczony tylko do rozmiarów zbiornika i mrozu w zimę(zbiornik :D.Gdzieś były już takie pomysły.
  • #49
    Jerzy Węglorz
    Poziom 38  
    adas2 !
    Pomysł jest wykorzystywany w elektrowniach szczytowo - pompowych.
    A teraz policz sam: 1m³ wody (1 tona = ciążar 10 000 Niutonów) przepompowana na wysokość 10m (4 piętra) gromadzi energię równą 100 000 dżuli czyli watosekund, to jest 100 kilowatosekund, albo 0,027 kilowatogodziny, co ma wartość ok. 1,4 grosza.
    Tą ilością energii (0,027kWh) można ogrzać 1 litr wody o 24 stopnie.
    Przyznasz, że łatwiej zmagazynować jednak 1 litr ciepłej wody, prawda?
  • #50
    tomaszek1234
    Poziom 16  
    Jerzy Węglorz !
    Dysponujesz bardzo dużą wiedzą na temat produkcji i magazynowania energii :) Więc dlaczego elektrowniom, zakładom energetycznym itp opłaci się produkowanie energii elektrycznej i to bardzo opłaci, a nam zwykłym ludziom nie ?
  • #51
    pukury
    Poziom 35  
    Witam !! Myślę że to problem skali - próbowałeś kiedyś zrobić talerz bigosu - albo butelkę wina ? Ewentualnie zrobić jedną cegłę - itp . pozdrawiam !!
    dodając - mnie się na wakacjach opłacało ( panelik słoneczny ) - ale wystąpiły określone warunki - brak sieci zasilającej
  • #52
    Jerzy Węglorz
    Poziom 38  
    tomaszek1234 !

    To jest zagadnienie SKALI: jeśli możesz zmagazynować 10 milionów metrów sześciennych wody (jeziorko: 1km x 1km, głębokość 10m) przy różnicy poziomów 300m, to masz zmagazynowaną energię 300 milionów razy większą!

    Elektrownia "na węgiel" zużywa ok. 320g węgla dla wyprodukowania 1 kWh energii. Koszt tego węgla jest poniżej 10gr. (węgiel energetyczny), a elektrownia sprzedaje prąd do sieci po ok. 25gr. za 1kWh.
    Jeśli nie potrafisz produkować prądu taniej, niz elektrownia, to spytaj sam siebie: dlaczego?
  • #53
    13alek
    Poziom 11  
    kto mówi że się nie opłaca indywidualnie na własne potrzeby produkować energi przecierz wiatr woda słońce póki co jest za darmo kwestia przetworzenia tego na własnym podwórku na prąd i za ile

    Dodano po 8 [minuty]:

    abstrahując zakładom energetycznym -elektrownią musi się opłacać produkcja i dystrybucja energii póki co to w głównej mierze spółki skarbu państwa pozatym istnieje pojęcie bezpieczeństwo energetyczne kraju jeśli to zawiedzie to kalifornia
  • #54
    adams987
    Poziom 35  
    Spalanie węgla w celach grzewczych może być źródłem energii nie tylko cieplnej ale i mechanicznej. Sprawność takiego układu który zamienia energię chemiczną zawartą w węglu na energię elektryczną (czy mechaniczną) jest rzędu 30% czy nie wiele więcej. Reszta energii zostaje skierowana do celów grzewczych a część to straty kominowe i inne. W ten sposób prawie za darmo można grzejąc dom uzyskać energię elektryczną. Oczywiście takie urządzenie nie jest proste bo to w sumie np parowóz.
    Ciekawe czy można by zbudować małą turbinę zasilaną mieszanką pyłu węglowego i powietrza ?
  • #55
    13alek
    Poziom 11  
    do JESIOTR1 nie bardzo rozumiem do czego zmierzasz transformatory przy elektrowniach służą do dostosowania napięcia w naszych ogródkach to odradzam po pierwsze mniej skąplikowane urządzenie dłużej pochodzi po drugie każdy przetwornik czy to trafo czy przetwornica dc\ac itp powoduje straty i tak małych zasobów mocy po trzecie można zbudować generator na napięcie jakie nas interesuje bez potrzeby jego podnoszenia n.p z 2kv do 15lub20kv
  • #56
    JESIOTR1
    Poziom 33  
    Do 13alek - marzyło Mi się by oszukać siły hamowania w prądnicy.
    Alternatywne źródła energii jako dodatkowe zasilanie domu.
    Zmniejszyć lub zlikfidować i opóźnić w fazie momenty zaczepowe (na magnesach stałych) poprzez kierunki wektorów oporności indukcyjnej i pojemnościowej w stosunku do indukowanego napięcia.Myślę, że te praktyki mogą być tajemnicą energetyki zawodowej.
    Cewka prądnicy ma swoj opór czynny i uzwojenie pierwotne transformatora też na swój opór czynny.Sumaryczny opór w obwodzie prądnicy ma cos φ w stosunku do indukowanego napięcia.
    Siła hamowania prądnicy też musi mieć inny wektor i to musi byś na korzyść (poprzez rozproszenie kierunku hamowania) turbiny wiatrowej.
    Może Jerzy Węglorz podejmie tak trudne pytanie?
  • #57
    13alek
    Poziom 11  
    sorki kręciłem się po kilku małych elektrowniach wodnych ale nic mi niewiadomo o jakiś tajemnicach generatory od 30kw do 80kw jedyne tajemnice o jakich mówili to pasy transmisyjne
  • #58
    tomaszek1234
    Poziom 16  
    Witam, chciałbym wrócić jeszcze na chwilę do elektrowni wiatrowych, rozmawiałem sobie o tym ostatnio z sąsiadem który jest rolnikiem i ma duzo maszyn, w zimie musi ładować akumulatory co jakiś czas w tych maszynach aby akumulatory nie uszkodziły się, ma kilka w maszynach które odpala tylko w wakacje typu kombajny itp. Dlatego chciałby sobie zrobić taki wiatrak z alternatorem najlepiej od malucha bo posiada takich kilka :) jak to rolnicy :P i ładowac tym akumulatory w okresie jesień wiosna bo wtedy wiatry sa czasami konkretne tak jak od kilku dni w moich okolicach. Zda to egzamin. Jakiej średnicy powinny być śmigła, ? A i oto jak on to pomyślał. Ma kawałki blachy aluminiwoej grubość około 1.5 mm długośc metr i powycinał by z tego smigła. a całość umiesciłby na silosie na zboże który ma około 4- 5 metrów. do tego jakaś przedłużka i wyszło by około 7 metrów :) Z tego co mówił ma przewody i materiał na wszystko. Trzeba tylko elektrody aby wszystko pospawac i tyle :) opłaca się to robić ?
  • #59
    Jerzy Węglorz
    Poziom 38  
    JESIOTR1 !

    Sorry, ale ten kawałek Twojego tekstu to jest całkowity bełkot!
    Nawet nie ma co prostować ...

    Poczytaj może tu:
    http://fizyka.ckumm.edu.pl/magnetyzmielektromagnetyzm/cable.htm

    A teraz o przesunięciu fazowym: to zjawisko dotyczy TYLKO prądów (i napięć) zmiennych! A wiec po wyprostowaniu, jak masz już prąd stały, to zjawisko NIE ISTNIEJE, wiec nie ma co o nim dyskutować. Lepiej o krasnoludkach, ich też nie ma ...
    W ODBIORNIKU o charakterze czysto rezystancyjnym (a takim jest np. grzałka) prąd i napięcie są zawsze w fazie, niezależnie od charakteru źródła i jego częstotliwości (nooo, powiedzmy, do kilkudziesięciu tysięcy herców). Indukcyjność przewodów instalacyjnych jest pomijalnie mała, aby mogła mieć znaczenie dla częstotliwości "przemysłowych" - kilkadziesiąt Hz.
    Istnienie przesunięć fazowych miedzy pradem a napieciem w instalacji powoduje tylko tyle, że dla jakiejś tam mocy przekazywanej przewody grzeją cię bardziej, niż gdyby tego przesunięcia nie było, ale przy maksymalnym przesunięciu (90°) nie jest wcale przekazywana moc czynna, czyli hamowanie prądnicy jest najmniejsze.
    A wogóle rób wiatraki - masz do nich szczęśliwszą rękę, a nie teorie ...
  • #60
    elek555
    Poziom 37  
    tomaszek1234 - rozterki twojego sąsiada rolnika wynikają po prostu z braku wiedzy. To że w każdym gospodarstwie leży trochę jakiegoś złomu nie czyni jeszcze energii. Jeśli faktycznie masz ochotę wykonać jakąś konstrukcję do przetwarzania energii to musisz zacząć od podstaw a nie od końca i fascynowania się ogólnikami. Kojarzy mi się to wybacz z próbami wykorzystania bąka kobyły pracującej w kieracie :) bez analizy czy ten bąk był kobyle potrzebny. Trzeba najpierw ocenić dostępne źródło (rodzaj , jego wydajność w czasie, koszty metody przetwarzania, procesu inwestycyjnego, remontów itp). A zacząć od poznania definicji sprawności i fizyki z poziomu szkoły średniej. Może warto by dostrzegł że wiele przemian energetycznych właśnie się odbywa i zysk z poprawy ich sprawności może być wyższy niż walka z wiatrakami :)