logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Pompa ciepła - działanie, eksploatacja - połączenia z innym

kniksc 03 Mar 2004 19:35 1680255 8074
Najlepsze odpowiedzi

Dlaczego pompy ciepła są tak drogie i czy da się zbudować taką samemu zamiast zwykłego pieca CO?

Da się zbudować pompę ciepła samemu, ale to nie jest prosty zestaw z „samej pompy, skraplacza i parownika” — kluczowe są dobrze dobrane dolne źródło, szczelny obieg chłodniczy, automatyka i niskotemperaturowa instalacja odbiorcza, np. podłogówka albo przewymiarowane grzejniki [#530460][#535422][#2271252] Cena gotowych urządzeń wynika głównie z technologii, projektu i robót przy źródle ciepła; do tego dochodzi mała skala rynku i to, że producent „ustala sobie” cenę [#529794][#535028] Jeden z forumowiczów opisał własną pompę z nowych części za ok. 5000 zł (sprężarka 560 zł, wymienniki 1400 zł, automatyka 400 zł, 2 pompy obiegowe 500 zł, glikol 170 zł, rura PE 300 zł, wykopy 600 zł itd.) i podał COP ok. 3,5 [#2036402][#2033245] Trzeba jednak wszystko policzyć pod konkretny dom i źródło, bo źle dobrane wymienniki albo za słabe źródło kończą się dogrzewaniem elektrycznym i słabą opłacalnością [#530491][#2390159][#535028]
Wygenerowane przez model językowy.
  • #6841 17616537
    manio123
    Poziom 34  
    Posty: 2200
    Pomógł: 163
    Ocena: 268
    Zostaję przy swoim. Pożyjemy zobaczymy kto miał rację. Zrobiłem kilkanaście pomp ciepła do podstaw ze DZ i GZ i wiem co jest możliwe. Przy rozruchu to się pieni , a pojedyncze bąble mogą powstawać , szczególnie jak jest wymiennik regeneracyjny i próba ich zlikwidowania doprowadzi do przeładowania układu czynnikiem. Poprawiałem też wielokrotnie po chłodniarzach , którzy zepsuli lub doprowadzili do awarii bo działali rutynowo . Nie wiem czy czynnik jest w wymaganej ilości i składzie ,ale zamiast wpędzać w koszty to najpierw bym sprawdził. Niska temperatura GZ z pewnością wskazuje na pracę na granicy lub nawet poza zakresem pracy sprężarki. To hipoteza bardzo prawdopodobna , ale nie ma na to dowodów w postaci pomiarów. COP w takiej sytuacji jest wysoki , a wskazuje tak dokumentacja bo nie ma na to wyników , które by udowadniały jedną czy drugą tezę. Życzę sukcesów oraz więcej ostrożności w kreowaniu sądów i narażaniu klientów na koszty, tym bardzie przy bardzo korespondencyjnej diagnozie.
  • #6842 17616596
    Karol966
    Poziom 31  
    Posty: 2035
    Pomógł: 83
    Ocena: 645
    manio123 napisał:
    Przy pompie ciepła wypada mieć kominek lub inne proste źródło awaryjne


    A kogo bym się nie zapytał z handlowców o podłączenie kominka z płaszczem wodnym do instalacji CO z pompą ciepła to puka sie w głowę. A ja chciałem mieć spokój mimo ewentualnych kilku tys zł dodatkowych kosztów (dodatkowa pompka, wymiennik ciepła, osprzęt kominka no i sam droższy wkład).

    PS. manio123, nie przeczę Twojej opinii, nie znam się ale wydaje mi się to dziwne. Niektóre nowe pompy nie maja grzałek elektrycznych. U mnie np teraz woda w podłogówce ma ok 4-9'C. Czy chcesz powiedzieć, że bez podgrzania wody czymkolwiek nowa pompa by nie wystartowała? To jakaś masakra by była...
  • #6843 17616661
    Lisciasty
    Poziom 21  
    Posty: 634
    Pomógł: 19
    Ocena: 123
    U mnie jest prosta pompa on/off Ecopola, żadnych grzałek, płaszczy wodnych. Odpaliła na nowym zimnym budynku bez problemu, jakiś czas po uruchomieniu
    wywaliłem tylko z obiegu dolnego źródła przepływomierz bo miał za duży spadek ciśnienia i w zasadzie był zbędny.
    A grzanie zaczynaliśmy gdzieś około listopada, w zasadzie to już końcówka listopada chyba była...
  • #6844 17616668
    manio123
    Poziom 34  
    Posty: 2200
    Pomógł: 163
    Ocena: 268
    oczywiście kominek z płaszczem wodnym do tego przyłączony do tej samej instalacji co pompa ciepła to zbędna bzdura , szkodliwa dla COP. Pisałem o kominku do ogrzewania powietrza. Co do pompy ciepła to ponownie zachęcam do ściągnięcia darmowego programu select copeland i sprawdzić co się dziej ze sprężarką w takich warunkach . Nic na wiarę , lepiej samemu sprawdzić.
    Grzałka w pompie ciepła to też głupota jak kominek z płaszczem. Jedno i drugie było dyskutowane w wątku wielokrotnie. Chyba ,że grzałka zainstalowana równolegle do pompy ciepła , jako kocioł elektryczny , pracujący wyłącznie zamiast pompy ciepła. Jak jest rozwiązanie zapasowe to i pompa ciepła się nie psuje :)
  • #6847 17617167
    andrzejkm
    Poziom 17  
    Posty: 374
    Ocena: 84
    Tak okazjonalnie zapytam, jakie są typowe objawy przy R407C gdy któryś ze składników tego czynnika ubywa? Podobno najpierw umyka R410A, bo jest chyba rzadszy wówczas zostaje bardziej R134a. Jakie są typowe objawy? Odparowanie spada/wzrasta? Jak na moją wiedzę, przy pracy na samym R134A na pewno spada moc układu ale spada także prąd pobierany przez sprężarkę. Co się jeszcze dzieje, na pewno TZR przestaje (chyba) działać prawidłowo ze względu na inne parametry.
  • #6850 17619328
    zbignieww
    Poziom 19  
    Posty: 389
    Pomógł: 3
    Ocena: 31
    Jakim lutem filtry lutujesz ? 5% Ag bywało nie chciał mi rozlać się na rurce z filtra, wstępnie 45%Ag musiałem dać, rozlał się ładnie i na to dopiero lut 5% . Może tylko na taką serię trafiłem ?

    Jak filtr tak samo ciepły jest jak rurka do niego dochodząca to zbędny wydatek , chyba że faktycznie czynnik będziesz wymieniał . Na allegro 407C bywa po ok 100-250 zł/kg , ale cała butla 10,5 kg, do tego po kursach i egzaminie trzeba być by kary nie dostać . Wygodniej nic z PC nie rób, obadaj czy dobrze grzeje , czy wystarczająco . Sprężarki nie przegrzewasz , czyli do wiosny może chodzić . Obserwuj ją , obadaj ..
  • #6851 17619348
    andrzejkm
    Poziom 17  
    Posty: 374
    Ocena: 84
    Też miałem problem z polutowanie filtra (Danfoss) ale zwaliłem to na brak umiejętności. Lutowałem 45% srebrem.

    Przy okazji lutowania filtra mam pytanie czy ma znaczenie kierunek dmuchania azotem na filtr podczas lutowania? Gdy lutowałem u siebie tak ustawiałem wąż z azotem aby na filtr leciał chłodny azot, a później dopiero no lut. Polutowałem jeden koniec filtra, przekładka węża z azotem i lutowanie drugiego końca filtra. Chyba, że nic się nie dzieje filtrowi gdy leci na niego rozgrzany lutowaniem azot? Oczywiście lutowanie filtra i sprężarki odbyło na samym końcu składania całości.
  • #6852 17619408
    gumacz100
    Poziom 12  
    Posty: 39
    Panowie w poniedziałek przyjeżdza do mnie chłodniaż. Będzie wymieniany fitr i cały odczynnik na nowy. Mamy zmieścić się na gotowo w 500zł w tym filtr do 100zł zależy od producenta, 1kg r407c ok 140 zł netto plus 30zł utylizacja no i reszta robocizna. Patrząc na to w skali całej budowy to pikuś😀
    Pytał się jeszcze czy bedzie zgłoszona, o co mu chodziło?
  • #6853 17619414
    jack63
    Poziom 43  
    Posty: 11693
    Pomógł: 847
    Ocena: 2766
    A próba azotowa to będzie i to za free?
    Dlamnie to takie działanie bez wcześniejszej diagnozy przez KUMATEGO chłodniarza jest zbyt pochopne!
  • #6855 17619692
    jack63
    Poziom 43  
    Posty: 11693
    Pomógł: 847
    Ocena: 2766
    gumacz100 napisał:
    Ile czasu ma trwać ta próba 24h i na jakim ciśnieniu 24bar?

    To nie takie proste jak Ci się wydaje...
    Zależy od czułości manometrów i ogarnięcia chłodniarza.
    25 Bar to minimum, aleee np presostat LP i inne.
    To zawsze wychodzi na miejscu przy urządzeniu. Trudno uczyć chłodniarza chłodnictwa.
    Paprak moż próbą azotową narobić więcej szkód niż już jest a na dodatek nie znaleźć ew. nieszczelności. Trzeba myśleć i mieć wyobraźnię.
  • #6856 17620132
    p.obelix
    Specjalista urządzeń chłodniczych
    Posty: 1992
    Pomógł: 215
    Ocena: 557
    Sprawdź czy na urządzeniu czy nie ma ograniczeń ciśnienia testowego zazwyczaj takie oznaczenia są. Idealnie to 24h na próbę szczelności. Mam nadzieję że czynnik będzie zważony przy odsysaniu z układu. Jak ktoś ma wyczucie i sprzęt to godzina lub dwie wystarczą na ocenę czy urządzenie jest szczelne.
  • #6857 17620190
    jack63
    Poziom 43  
    Posty: 11693
    Pomógł: 847
    Ocena: 2766
    Presostaty LP nastawne Ranco wytrzymują 16 Bar .... Trzeba sprawdzić!
    Czyli odłączamy i sprawdzamy oddzielnie lub robimy myk ze sprężarką. Przy okazji wychodzą inne kwiatki np. kolejność faz dla sprężarki 3f.
    p.obelix pewnie wie o co chodzi. :D

    Dodano po 53 [minuty]:

    andrzejkm napisał:
    jakie są typowe objawy przy R407C gdy któryś ze składników tego czynnika ubywa? Podobno najpierw umyka R410A, bo jest chyba rzadszy wówczas zostaje bardziej R134a. Jakie są typowe objawy? Odparowanie spada/wzrasta? Jak na moją wiedzę, przy pracy na samym R134A na pewno spada moc układu ale spada także prąd pobierany przez sprężarkę. Co się jeszcze dzieje, na pewno TZR przestaje (chyba) działać prawidłowo ze względu na inne parametry.

    Jak ucieka czynnik, czyli jest nieszczelność, to objawy takie jak przy ubytku. Zależy gdzie ucieka, a przez to czy się rozdziela?
    Og9lnie niiskie cisnienia i temperatury skraplania. Wysokie przegrzanie, choć liczone dla R407C wysokie nie będzie i gorąca sprężarka, ale może nie być bąbli przy małym otwarciu TZR/EZR bo one "widzą" inny czynnik.
    R407C jak wszystkie z grupy 4xx są zeotropowe i ucieka z nich, gdy odparowują, składnik o najniższej temp parowania przy danym ciśnieniu.
    R407C jest tylko trochę mniej wredny od R409a, ale potrafi się rozdzielić nawet w długim rurociągu cieczowym.
    Najgorsze jest to, że niczego nie można być pewnym. Rozdzielił się albo nie? Trzeba by wysłać próbkę do analizy.
  • #6858 17620810
    tomleszno
    Poziom 22  
    Posty: 524
    Pomógł: 19
    Ocena: 61
    Witam, ostatnio zdarzyło mi się popełnić niewielką powietrzną pompę ciepła z tego co miałem akurat pod ręką :) , Cudów oczywiście się nie spodziewałem ponieważ bardziej zależało mi na oswojeniu się z tym tematem. Dawcą był klimatyzator do szaf automatyki. Pracował na R134a. Ja instalacje napełniłem r600a(dostępny bez papierów). Układ "działa" - tylko cop jakby mocno mizerny niecałe 2(chyba że coś źle liczę). Sądzę że problem tkwi głównie w sprężarce - nie ten czynnik, zastosowałem czynnik R600a a nie R134a . Z danych R600a wynika że ma o około połowę mniejszą gęstość oraz są znaczne różnice w ciśnieniach/temperaturach pracy. Pytanie czy idę dobrym tropem.
  • #6859 17620822
    zbignieww
    Poziom 19  
    Posty: 389
    Pomógł: 3
    Ocena: 31
    Próba ciśnieniowa jakie robiłem to 24 h i ciśnieniu co układ gwarantuje , że wytrzyma . Trzeba by sprawdzić jaki ciśnienia wymienniki wytrzymują. W/g mnie wystarczy 15 bar , by nic nie zepsuć . Przy tym ciśnieniu widać jak nieszczelny układ, ubywa na manometrach. Do tego zawsze po kilku godzinach mniej wskażą , bo zimniej, bo wymiennik się rozprężył . Warto tez wszystkie miejsca skręceń, lutowań sprawdzić piana z wody i płynu do mycia naczyń . Jak nieszczelność mała to pianka będzie bąbelkować . Robię ja w plastikowej butelce trochę płynu, z połowę wody , nakrętka z dziurką , wstrząsam by piana się zrobiła i tą pianą smaruję badane miejsca .
    Co do lutowania, to gdy azot w układzie przepływa na ostatnim lucie bywa nieszczelność , tak ukształtowana, ze przy 20 barach azotu nie słychać syku . W/g mnie wystarczy przedmuchać azotem i zlutować .
    Chłodniarz w/g przepisów gaz może zbierać i dawać do utylizacji , jest płatna. Urządzenia co maja od 3 kg gazu chłodniczego maja być zgłoszone przez właściciela , co pamiętam chłodniarz nie zgłasza, tylko informuje właściciela . Sam bym unikał zgłaszania, bo to forma samo donoszenia . Nie wiadomo co za kilka lat tych co tak na siebie donieśli dodatkowo spotka, jakaś stała opłata roczna ?

    Dodano po 7 [minuty]:

    tomleszno napisał:
    Witam, ostatnio zdarzyło mi się popełnić niewielką powietrzną pompę ciepła z tego co miałem akurat pod ręką :) , Cudów oczywiście się nie spodziewałem ponieważ bardziej zależało mi na oswojeniu się z tym tematem. Dawcą był klimatyzator do szaf automatyki. Pracował na R134a. Ja instalacje napełniłem r600a(dostępny bez papierów). Układ "działa" - tylko cop jakby mocno mizerny niecałe 2(chyba że coś źle liczę). Sądzę że problem tkwi głównie w sprężarce - nie ten czynnik, zastosowałem czynnik R600a a nie R134a . Z danych R600a wynika że ma o około połowę mniejszą gęstość oraz są znaczne różnice w ciśnieniach/temperaturach pracy. Pytanie czy idę dobrym tropem.

    R134 a używany jest w popularnych wiekowo samochodach . Dałbyś to do nabicia do zakładu co samochodowe klimatyzacje robi i ok będzie .
    Pewnie na propanie R290 lepiej by działało niż na izobutanie co dałeś , najlepiej jednak fabrycznie przewidziany czynnik .
  • #6861 17620944
    jack63
    Poziom 43  
    Posty: 11693
    Pomógł: 847
    Ocena: 2766
    tomleszno napisał:
    Sądzę że problem tkwi głównie w sprężarce - nie ten czynnik, zastosowałem czynnik R600a a nie R134a

    Problem tkwi w czynniku, a nie w sprężarce.
    Jest temat o stosowaniu różnych "wynalazków" zamiast R134a. Poszukaj i poczytaj. Trudno się powtarzać.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3461717-60.html
    zbignieww napisał:
    Chłodniarz w/g przepisów gaz może zbierać i dawać do utylizacji , jest płatna. Urządzenia co maja od 3 kg gazu

    Nie gazu, bo gazy to się ma po grochówce, tylko czynnika chłodniczego objętego ustawą i nie 3 kg tylko 5 ton ekwiwalentu CO2. Np. Dla R410a to 2,4 kg.
    Widać, że nie masz uprawnień chłodniczych. Była nowelizacja ustawy fgazowej.
  • #6862 17621517
    zbignieww
    Poziom 19  
    Posty: 389
    Pomógł: 3
    Ocena: 31
    https://www.chlodnictwoiklimatyzacja.pl/artyk...6-nowelizacja-ustawy-o-f-gazach-w-2017-r.html
    była nowelizacja , w/g wcześniejszej było 3 kg , co do czasu uchwalenia nowelizacji obowiązywało i tak na szkoleniach wykładano. Certyfikaty wydane po 2015 roku są ważne , nie tylko te co po znowelizowanej ustawie z 2017 r.
    Czynniki chłodnicze uszkadzają serce , a jak jeszcze palnik w pobliżu, to gaz bojowy powstaje , więc lepiej je ściągać , choć motorem zmian co w ustawie jest kasa .
  • #6863 17621830
    tomleszno
    Poziom 22  
    Posty: 524
    Pomógł: 19
    Ocena: 61
    Dzięki jack63 za odpowiedź masz w 100% rację winny jest gaz. Ale tu rodzi się pytanie jaka jest różnica w budowie sprężarek na r600a i r134a? Czy na r600a tłoczy większą ilość czynnika niż ta na r134a przy o prawie połowę niższym sprężaniu (nie wiem jak dokładnie to nazwać - nie jestem specjalistą). Oczywiście w odniesieniu do takiej samej mocy elektrycznej sprężarki.
  • #6864 17622191
    SAWEK101
    Poziom 32  
    Posty: 2279
    Pomógł: 13
    Ocena: 318
    R600 to nie to samo, jest już mieszanina stosowana jako zamiennik w klimatyzacji samochodowej nazywa się CARE 30, 50% propan + 50% izobutan ciśnienie te same co R134a niewiem dokońca co nato kapilara, a sama mieszanina jest oczywiście palna.
  • #6865 17622349
    tomleszno
    Poziom 22  
    Posty: 524
    Pomógł: 19
    Ocena: 61
    witam SAWEK101 zdaję sobie sprawę z tego że CARE 30 to zamiennik r134a. R600a miałem pod "ręką". Nie chcę poruszać tematu w tę stronę. Załóżmy, że mamy sprężarkę na r410 (żeby odciąć się od r134a i klimatyzacji samochodowych) i chcemy zastosować R290 albo dalej pracować r410, ale podnieść sprawność pompy. Wydaje mi się, że zmieniając parametry zasilania sprężarki można by uzyskać troszkę na sprawność. Do tłoczenia rzadszego gazu można by było zmniejszać napięcie zasilania sprężarki. Przez co zmieniła by się moc pobierana z sieci .
  • #6866 17622376
    zbignieww
    Poziom 19  
    Posty: 389
    Pomógł: 3
    Ocena: 31
    Wydajność PC poprawisz, poprzez zwiększenie przepływu w danych warunkach masy czynnika chłodniczego , może w ten sposób popatrz.
    Silnik przy niższym napięciu bywa nie bierze mniej prądu, a więcej. A co z smarowaniem ? Obroty falownikiem można zmniejszyć , ale nie będzie dobrze smarowało i po sprężarce
  • #6867 17622526
    jack63
    Poziom 43  
    Posty: 11693
    Pomógł: 847
    Ocena: 2766
    SAWEK101 napisał:
    50% propan + 50% izobutan ciśnienie te same co R134a niewiem dokońca co nato kapilara,

    W samochodach są z reguły mechaniczne zawory rozprężne a nie kapilary. Brak możliwości zmiany charakterystyki zaworu (TZR) wymusza stosowanie zamiennika czynnika o bardzo podobnych własnościach termodynamicznych.
    tomleszno napisał:
    Załużmy że mamy sprężarkę na r410 (żeby odciąć się od r134a i klimatyzacji samochodowych) i chcemy zastosować R290 albo dalej pracować r410 ale podnieść sprawność pompy. Wydaje mi się że zmieniając parametry zasilania sprężarki można by uzyskać troszkę na sprawność. Do tłoczenia rzadszego gazu można by było zmniejszać napięcie zasilania sprężarki. Przez co zmieniła by się moc pobierana z sieci .

    To nie takie proste jak Ci się wydaje. Nie wiem co to jest "rzadszy gaz". To zupełnie bez sensu.
    Stosowanie R290 w układzie z R410a, bo nie można patrzyć tylko od strony sprężarki, będzie tak samo bez sensu jak dla R600a zamiast 134a.
    Zmiana napięcia zasilania sprężarki to też chory pomysł. Niezależnie od rodzaju jej silnika będzie gorsze COP.
    zbignieww napisał:
    Certyfikaty wydane po 2015 roku są ważne , nie tylko te co po znowelizowanej ustawie z 2017 r.

    Certyfikaty wydane zgadnie z ustawą Fgazową są ważne bezterminowo. Nowelizacja nie wprowadziła zmian w tym zakresie. Natomiast wprowadziła olbrzymie zmiany dla producentów i użytkowników urządzeń zawierających Fgazy.
    Spora liczba ludzi nawet nie wie, że użytkuje urządzenie, które podlega rejestracji w specjalnym rejestrze, bo ma np. ponad 2.4kg R410a, i staje się operatorem w myśl ustawy.
  • #6868 17622876
    tomleszno
    Poziom 22  
    Posty: 524
    Pomógł: 19
    Ocena: 61
    jack63 "rzadszy gaz" - gaz o mniejszej gęstości właściwej :)
    Cytat:
    Stosowanie R290 w układzie z R410a, bo nie można patrzyć tylko od strony sprężarki
    układ zaprojektowany do r290 a sprężarka z odzysku, jak sie nie ma co się lubi to się lubi co się ma. Sprężarka i czynnik podana tylko dla przykładu. Nic pozostaje podłączyć do PC do falownika i podręczyć układ.
  • #6869 17623223
    Karol966
    Poziom 31  
    Posty: 2035
    Pomógł: 83
    Ocena: 645
    manio123 napisał:
    oczywiście kominek z płaszczem wodnym do tego przyłączony do tej samej instalacji co pompa ciepła to zbędna bzdura


    Przepraszam, że drążę dalej ten temat, czy to przesądzone, tzn faktycznie totalnie bez sensu montować kominek z PW przy PC (gruntowej)? Ktoś coś jeszcze może dodać? Czemu to razem nie może pracować w jednej instalacji (tzn nie jednocześnie, wystarczy zwykły termostat 'blokujący' pompę ciepła przy temperaturze np >40'C na wymienniku ciepła.

    Domyślam się, że taka instalacja parę detali musi zawierać jak przed wszystkim otwarty układ po stronie kominka z osobną pompą cyrkulacyjną, własnym sterownikiem, zbiornikiem wyrównawczym, wężownicą do schładania kominka itd ale to akurat standard. Dalej wymiennik płytowy, kolejna pompa obiegowa (lub nie, jeżeli pętle ogrzewania podłogowego będą miały własne) no i zawór mieszający aby ustawić sobie dopuszczalną temperaturę zasilania podgłowgówki (zamierzam nie przekraczać 35'C a większość sezonu chciałbym grzać na <30'C).
    Koszty takiej instalacji nie będą małe, wymiennik, zawór mieszający, pompka obiegowa, sterownik (to akurat zrobię sam jak cały montaż tylko brakuje mi poparcia lub merytorycznego obalenia mojego pomysłu).
  • #6870 17623424
    Lisciasty
    Poziom 21  
    Posty: 634
    Pomógł: 19
    Ocena: 123
    Nie wiem czy merytorycznie. Nie robiłem z płaszczem bo za dużo kosztów i pieprzenia się. Mam parterówkę, jak nie działała jeszcze pompa ciepła
    to grzaliśmy zwykłym kominkiem, w salonie było +25 a na samym końcu chałupy, ze 30m od kominka, +15 (a było to w grudniu). Wentylacja mechaniczna coś tam
    rozprowadza ale tylko w małym stopniu, za mały przepływ. Jako że kominek był przewidziany jako rekreacyjny uznałem, że jest dobrze.
    Jakby chcieć tym grzać na stałe to pewnie wystarczyłoby jakieś proste rozprowadzenie ciepłego powietrza.
    Znajomy ma parterówkę chyba 140m2 i małym kominkiem bez płaszcza spokojnie ogrzewa, też ma pompę ciepła ale że lubi hajcować
    w kominku to pompa najczęściej się nudzi.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy działania, kosztów i eksploatacji pomp ciepła jako alternatywy dla tradycyjnych pieców CO. Pompy ciepła wykorzystują ciepło z dolnego źródła (grunt, woda głębinowa, powietrze) i za pomocą czynnika chłodniczego (np. freon, R22, glikol) oraz sprężarki przenoszą je do instalacji grzewczej, osiągając współczynnik wydajności (COP) od około 2 do 4, zależnie od źródła i różnicy temperatur. Koszty zakupu gotowych urządzeń są wysokie (nawet około 15 tys. zł za 9 kW), co wynika z technologii, materiałów, wymagań szczelności układu, automatyki oraz kosztów robót ziemnych (np. instalacja kolektorów gruntowych lub odwiertów). Samodzielna budowa pompy ciepła jest możliwa, wykorzystując elementy z klimatyzatorów lub agregatów chłodniczych, co znacząco obniża koszty, jednak wymaga wiedzy technicznej i doświadczenia w chłodnictwie. Wymieniono problemy z doborem czynnika, hałasem sprężarek rotacyjnych, koniecznością odpowiedniej izolacji budynku, a także ograniczeniami instalacji (np. konieczność stosowania ogrzewania podłogowego lub większych grzejników ze względu na niższą temperaturę zasilania). Alternatywnie rozważano użycie płytek Peltiera do odzysku ciepła z wentylacji, jednak ich efektywność i koszty są niekorzystne. W dyskusji pojawiły się także zagadnienia dotyczące kolektorów słonecznych jako uzupełnienia systemu grzewczego, ich konstrukcji, powierzchni i problemów z nadmiarem ciepła. Praktyczne doświadczenia użytkowników samodzielnie wykonujących pompy ciepła potwierdzają ich funkcjonalność i oszczędności, choć zwracają uwagę na konieczność dokładnego projektowania i izolacji budynku oraz uwzględnianie lokalnych warunków źródła ciepła.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA