logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak zbudować ekologiczny palnik multiolejowy z pełną automatyką?

pablo1521 14 Sty 2010 16:57 1763992 6105
Najlepsze odpowiedzi

Jak samodzielnie zbudować w pełni zautomatyzowany palnik na olej przepracowany do ogrzewania domu, który będzie bezpieczny i możliwie ekologiczny?

Najlepiej przerobić sprawny, używany palnik olejowy zamiast budować wszystko od zera; do tego potrzebujesz prostej automatyki, zewnętrznej pompy z pływakiem, jednego elektrozaworu oraz dobrze dobranej dyszy i regulacji powietrza [#7548627][#7551147][#7618313] Olej przepracowany trzeba odstawić i wstępnie filtrować, bo pompy od oleju opałowego nie lubią syfolu i szybko się zużywają [#7551264] Kluczowe jest też podgrzewanie paliwa i – zależnie od konstrukcji – podgrzew trzonka/dyszy, bo bez tego palnik kopci albo nie dopala, a małe moce rzędu 20–30 kW są najtrudniejsze do stabilnego zrobienia [#7548627][#7550571] Regulację powietrza robi się mechanicznie klapą, obserwując płomień; palnik ma działać jak typowa olejówka: paliwo i prąd, bez zbędnego komplikowania elektroniki [#7618313][#7871553] Jeśli celem jest ekologia i bezpieczeństwo, trzeba dążyć do bezdymnej pracy, regularnie czyścić piec i dobrze dobrać komorę spalania, bo to ma większe znaczenie niż „patelniane” eksperymenty [#7617753][#7871553]
Wygenerowane przez model językowy.
  • #5971 21266167
    viayner
    Poziom 43  
    Posty: 10573
    Pomógł: 1557
    Ocena: 2009
    Witam,
    przepraszam, że będę drążyć temat,
    zgadzam się, współczesne silniki spalinowe to "pomyłka". Moja Kia spala 0.7 dm3/1000 km, a stara Honda 100 ml/24 lata!
    Spalanie zużytego oleju oznacza, że spalasz węglowodory (mieszanek), każdy składnik wymaga nieco innych warunków i składu spalanej mieszanki. Dochodzą "dodatki", o których nie mamy pojęcia, mogą produkować bardzo szkodliwe substancje - a spalamy to w swoim pobliżu! Sadza to produkt niepełnego spalania - jej powstawanie to już znak, że coś spala się nieodpowiednio. Prowadzenie spalania w taki sposób, że mamy zarówno sadzę, jak i węglowodory przy wysokiej temperaturze sprzyja powstawaniu wyższych węglowodorów aromatycznych - bardzo szkodliwych.
    Zgadzam się, że tu głównym wyznacznikiem jest "kasa", a nie zdroworozsądkowe myślenie.
    Pozdrawiam
  • #5972 21266763
    Wojtekm8902
    Poziom 14  
    Posty: 127
    Ocena: 14
    Viayner to temat jak skonstruować palnik a nie jakie substancje się wydzielają podczas spalania. Skupiamy się tu na technicznych zagadnieniach, wymianie rozwiązań i wzajemnej pomocy a nie dyskutowaniu o tym ile oleju spala Twój koreański wynalazek udający samochod i jakie szkodliwe substancje przy tym produkuje. Pseudo ekologia naprawdę mało kogo tu obchodzi. Pozdrawiam
  • #5973 21266894
    rumun-r32
    Poziom 15  
    Posty: 188
    Pomógł: 4
    Ocena: 38
    Dokładnie tak jak kolega Wojtek pisze, pseudo ekologia mało kogo z nas interesuje. Każdy z nas robi to z jednego powodu. Nikt z nas nie brudził by sobie rąk gdyby było go stać na ogrzewanie ekologiczne, gazowe czy tam inne.
    Chcesz drążyć zagadnienie ekologiczne załóż oddzielny temat, tu są omawiane sprawy techniczne.
  • #5974 21267500
    viayner
    Poziom 43  
    Posty: 10573
    Pomógł: 1557
    Ocena: 2009
    Witam,
    dalaczego pseudo ekologia?
    Rozumiem ze wiekszosc malo sie interesuje tym jakie sa efekty stosowania takich wynalazkow na srodowisko i na wlasne zdrowie. To podejscie silnie ograniczone i bardzo kroktowzroczne. Rozwijajac problem "bede zanieczyszczac bo ja tego nie odczuje tak bardzo a nastepne pokolenie to nie moj problem!". Wazny jest tylko moj kawalek ogona i wlasny tylek.
    Malymi kroczkami mozna zaczac naprawiac to co juz dawno popsute ale trzeba chciec.
    Pozdrawiam
  • #5975 21267507
    rumun-r32
    Poziom 15  
    Posty: 188
    Pomógł: 4
    Ocena: 38
    viayner napisał:
    Witam,
    dalaczego pseudo ekologia?
    Rozumiem ze wiekszosc malo sie interesuje tym jakie sa efekty stosowania takich wynalazkow na srodowisko i na wlasne zdrowie. To podejscie silnie ograniczone i bardzo kroktowzroczne. Rozwijajac problem "bede zanieczyszczac bo ja tego nie odczuje tak bardzo a nastepne pokolenie to nie moj problem!". Wazny jest tylko moj kawalek ogona i wlasny tylek.
    Malymi kroczkami mozna zaczac naprawiac to co juz dawno popsute ale trzeba chciec.
    Pozdrawiam


    Zacznij zmieniać i pouczać gdzie indziej, my jesteśmy kropelką w morzu, a nasz ślad jest znikomy. Szkoda Ci cokolwiek próbować udowadniać, wcale tak nie szkodzimy jak Ci się wydaje. Jesteś mocno nastawiony i próbujesz przekonywać do swoich racji.
    Już Ci pisałem EKOLOGIA=KASA. Daj sobie spokój i tak każdy ma tą Twoją ekologię daleko w czterech literach


    Moderowany przez ArturAVS:

    3.1.9. Rozpowszechnianie treści ironizujących, prześmiewczych lub złośliwych, stanowiących przejaw braku szacunku do innych Użytkowników lub osób trzecich.

  • #5976 21267516
    viayner
    Poziom 43  
    Posty: 10573
    Pomógł: 1557
    Ocena: 2009
    Witam,
    kolega się niepotrzebnie unosi:
    rumun-r32 napisał:
    ... my jesteśmy kropelką w morzu, a nasz ślad jest znikomy. ...

    kropelka w morzu! a czym jest morze jak nie zbiorem miliardów kropelek, i każda jest istotna i ma swój udział.
    Reasumując: co z tego, że każdy z was ma mikroskopijny wkład w trucie, skoro jest was miliony, więc efekt sumaryczny jest zauważalny.
    Nie chcę pouczać, a zwrócić uwagę na istotny fakt.
    Pozdrawiam
  • #5977 21267565
    rumun-r32
    Poziom 15  
    Posty: 188
    Pomógł: 4
    Ocena: 38
    Jak macie rozwiązane zbiornik na OP przy palniku i pobieranie z niego paliwa? Ja na chwilę obecną mam bańkę 30l ale chcę beczkę 200l, tylko zastanawiam się czy nie zastosować jakiegoś pływaka który utrzymywał by rurkę pobierającą olej tak 10 cm pod lustrem oleju. U góry zawsze jest czysty olej, a wszelkie zanieczyszczenia opadną na dół. Pokażcie swoje rozwiązania
  • #5978 21268355
    partyzancik
    Poziom 25  
    Posty: 1351
    Pomógł: 12
    Ocena: 173
    viayner napisał:
    kropelka w morzu! a czym jest morze jak nie zbiorem miliardów kropelek, i każda jest istotna i ma swój udział.
    Reasumując: co z tego, że każdy z was ma mikroskopijny wkład w trucie, skoro jest was miliony, więc efekt sumaryczny jest zauważalny.
    Nie chcę pouczać, a zwrócić uwagę na istotny fakt.


    Osób które spalają olej przepracowany i ich wkład w emisję CO2 czy innych substancji będących efektem spalania jest znikomy w porównaniu z ogółem całego globalnego spalania produktów ropopochodnych i emisji dymów do atmosfery z takich branż jak motoryzacja , przemysł , ogrzewanie budynków różnymi rodzajami paliw kopalnych począwszy od węgla w różnym sortymencie a skończywszy na drewnie i jego produktach jego przetwórstwa jak pellet brykiet i inne
    Zauważ że są ludzie którzy z powodu ubóstwa energetycznego palą czym popadnie pomimo że nie jest to tym o czym mowa w temacie. Wiele osób pali śmieci, meble z materiałów drewnopochodnych , starą drewnianą stolarkę okienną , drzwiową , pozostałości drewna rozbiórkowego z różnych starych budynków itp oraz niezbyt dobrze dosuszoną zrębkę drzewną powstałą z cięcia surowych gałęzi
    Sam palę oprócz typowego drewna opałowego rózne palety , resztki drewnianych ogrodzeń , starą spróchniałą więźbę dachową.
    Wiedz że Polska nie jest tak bogatym i wysoko rozwiniętym krajem jak Finlandia z porównywalnie długimi demokratycznymi tradycjami i okresem niepodległej egzystencji umożliwiającej dopracowanie podstaw funkcjonowania i organizacji w wielu aspektach i dziedzinach.
  • #5979 21268802
    ktosnikt
    Poziom 9  
    Posty: 46
    Ocena: 2
    Włożyłem palnik do komory (długa komora koło 1 metra) i jak odejmuję mu powoli powietrza, to już przy lambdzie 1,35 zaczyna furczeć, cyklicznie przerywać na ułamki sekund, jakby rezonans w komorze się robił, i jak dalej zdejmuję powietrza przy lambdzie 1,3 około, nagle gaśnie. Robi się taka kula ciemnego ognia, jakby ręką zasłonił całkiem wlot i gaśnie. Co taki stan rzeczy powoduje?
  • #5980 21268869
    rumun-r32
    Poziom 15  
    Posty: 188
    Pomógł: 4
    Ocena: 38
    ktosnikt napisał:
    Włożyłem palnik do komory (długa komora koło 1 metra) i jak odejmuję mu powoli powietrza, to już przy lambdzie 1,35 zaczyna furczeć, cyklicznie przerywać na ułamki sekund, jakby rezonans w komorze się robił, i jak dalej zdejmuję powietrza przy lambdzie 1,3 około, nagle gaśnie. Robi się taka kula ciemnego ognia, jakby ręką zasłonił całkiem wlot i gaśnie. Co taki stan rzeczy powoduje?


    Wygląda na brak powietrza, a powodem tego może być zbyt duża komora. Obserwowałeś co się wydobywa z komina w tym czasie? Czarny dym, siwy?
    Czym mierzysz lambdę? Jakimś analizatorem do kotłów gazowych?
    Wydaje mi się że palnik na OP musi spalać w ubogiej mieszance, wtedy jest wysoka temp spalania i dopala się wszystko.
  • #5981 21269035
    kkknc
    Poziom 43  
    Posty: 23458
    Pomógł: 1901
    Ocena: 6622
    Myślę że problem to jest w twoim pomiarze podajesz lambdę ale lambdę dla czego? Skąd masz miernik wyskalowany do oleju przepracowanego z każdym syfem.
  • #5982 21269946
    ktosnikt
    Poziom 9  
    Posty: 46
    Ocena: 2
    Samochodowa szerokopasmowa sonda lambda podłączona do kontrolera.

    Tak. To jest brak powietrza. Czarny dym. Najgorzej jest 0-5 sekund po zapłonie, kiedy wentylator musi rozpędzić całą masę powietrza w komorze spalania, która jest długa i wąska.

    Taka sytuacja dzieje się też, kiedy odejmie się powietrza, palnik traci ciąg (jak silnik odrzutowy spalania powoduje wyrzucanie spalin) i gwałtownie spada ilość zasysanego powietrza. Więc wystarczy odjąć 10 procent z wentylatora, a ciąg nagle spada o połowę.

    Spotkaliście się z czymś takim?
  • #5983 21269978
    kkknc
    Poziom 43  
    Posty: 23458
    Pomógł: 1901
    Ocena: 6622
    Oczywiście w końcu to tylko fizyka.
  • #5984 21270217
    oligator661
    Poziom 11  
    Posty: 43
    Ocena: 6
    Super analogia, lepiej bym tego nie ujął, dodam, że tematem Ekologii w DE jest Pompa ciepła, która oczywiście się nie nadaje na stare budynki i koszty są nawet wyższe w porównaniu do starych pieców na OO, tyle do ekologii. Pozdrawiam
  • #5985 21270594
    RADASSS
    Poziom 15  
    Posty: 209
    Ocena: 38
    Taki kwiatek się tworzy po około 70 litrach. Przy okazji zarastają elektrody zapłonowe bo one są w strefie płomienia ( rakietówka ). Z wielką przyjemnością czyszczę ów palnik co tydzień bo bardzo lubię jego ekologię i ekonomię. Jak by podsunąć jakiś pomysł na minimalizację zjawiska to będę wdzięczny.


  • #5986 21270599
    partyzancik
    Poziom 25  
    Posty: 1351
    Pomógł: 12
    Ocena: 173
    @oligator661 Celem UE jest za wszelką cenę dotowanie OZE i elektryfikacji w motoryzacji kosztem dodatkowych opodatkowań starych rozwiązań, z których kasa szła by na dotowanie inwestycji w termomodernizację itp. Coś jak podatek od CO2 z węgla do dotowania zielonych certyfikatów, tylko skierowane do sektora prywatnego. Po to jest min CEEB, by wciągać w to większość budynków prywatnych, obłożyć kosztami, których część przejmie Bruksela i krajowa administracja, za to odpowiedzialna, by w ostateczności w pewnej części wróciło do ludzi w dotacjach w programie czyste powietrze.
  • #5987 21270604
    RADASSS
    Poziom 15  
    Posty: 209
    Ocena: 38
    partyzancik napisał:
    Celem UE jest za wszelką cenę dotowanie OZE i elektryfikacji w motoryzacji kosztem dodatkowych opodatkowań

    A to dobrze robi czy żle ? A np. dla starszej osoby, której emerytura ledwo wystarcza na zaspokojenie najpodstawowszych potrzeb; ona ma za chwilę wymienić piecyk na PC.
  • #5988 21273901
    ktosnikt
    Poziom 9  
    Posty: 46
    Ocena: 2
    RADASSS napisał:
    Taki kwiatek się tworzy po około 70 litrach. Przy okazji zarastają elektrody zapłonowe bo one są w strefie płomienia ( rakietówka ). Z wielką przyjemnością czyszczę ów palnik co tydzień bo bardzo lubię jego ekologię i ekonomię. Jak by podsunąć jakiś pomysł na minimalizację zjawiska to będę wdzięczny.





    Pytanie czy ten palnik rakietowy na OP rakietuje?
    Takie palniki odgazowuja olej do postaci pary poprzez recyrkulacje spalin. Gorące spaliny są ponownie zasysane w okolice dyszy żeby podgrzać olej. Jeśli zawierają syf, sądzę ktorej normalnie palnik nie generuje to odkłada się on na elementach palnika.

    Druga moja hipoteza wiaze się z temperaturą zapłonu. Oleje opałowe lekkie i mazut tez mają temp zapłonu 60-100 a oleje silnikowe i hydrauliczne ok 300 stopni. Jeśli nie potraktować go wystarczająca temperatura to robi się taki kibel. Mi też rura palnika obklejala się taka skorupa od wewnątrz i potem takie czarne płaty odpadały.

    Aktualnie buduje palnik rakietowy na OP i muszę dawać dłuższe rury palnikowe. Jeśli na krótkiej robi się kibel to wydluzam a nie skracam
  • #5989 21274337
    RADASSS
    Poziom 15  
    Posty: 209
    Ocena: 38
    Rakietowy to on jest z budowy; lufy nie ciąłem. Rakietuje być może krótko po czyszczeniu otworów na lufie. Otwory te szybko się zawalają popiołem i rakietowanie się kończy. Mam wrażenie, że ten kwiatek tworzy się w wyniku zawirowywania i podsychania oleju przy centralnym otworze. Możliwe, że przy mniejszym kącie rozpylania zjawisko by nie występowało, ale dysza jest jaka jest. Trochę jeszcze poeksperymentuję z czym się da, nie mniej jednak czyszczenie raz na tydzień wcale mi nie przeszkadza.
  • #5990 21274734
    partyzancik
    Poziom 25  
    Posty: 1351
    Pomógł: 12
    Ocena: 173
    RADASSS napisał:
    A to dobrze robi czy żle ?

    pewnie że źle , to kasa na przewalenie z pustego w próżne która tylko mobilizuje do pożyczek długów dotacji i nakręca ceny na materiały budowlane i rozwiązania które finansują dotacje
    w rolnictwie też dotacje wywindowały ceny maszyn
    w budownictwie mieszkaniowym też jakieś dotowania czy kredyty 0 albo 2 % windują koszty metra kwadratowego
  • #5991 21279875
    ktosnikt
    Poziom 9  
    Posty: 46
    Ocena: 2
    Może trzeba powiększyć centralny otwór?
  • #5992 21280141
    Endriu307
    Poziom 9  
    Posty: 78
    Ocena: 38
    Czy ma ktoś kontakt do Pablo? Chciałbym nabyć dysze lecz nie mogę się skontaktować..
  • #5993 21280225
    RADASSS
    Poziom 15  
    Posty: 209
    Ocena: 38
    >>21279875 Zamierzam zrobić tylko centralny fi 20 i do fotokomórki bez małych otworów wokół, żeby łączny przekrój pozostał podobny jak obecnie.
  • #5994 21291626
    ktosnikt
    Poziom 9  
    Posty: 46
    Ocena: 2
    cześć majstry. dalej walczę ze swoją komorą spalania. od wewnątrz wygląda jak na zdjęciu zrobionym przez wizjer przy palniku. fajnie działa przy mniejszej mocy, ale powyżej 30kW płomień jest długi i ucieka przez wyjście na dole. Chciałbym wstawić tam albo "stołeczek" z płyty szamotowej średnicy ok 22cm (tyle co wylot), albo z rury szamotowej zrobić "studzienkę" ślepą na końcu, żeby rozbić strumień spalin na boki, a najlepiej to z powrotem do góry. Co najlepiej zrobić?

    piszę do was, bo w tym temacie widziałem sporo różnego rodzaju "wkładów".

    Widok wnętrza komory spalania palnika na olej przepracowany, z gwiazdkową strukturą i źródłem światła na dole. Rysunek przedstawiający różne kształty wkładów do palnika na olej przepracowany z zaznaczeniem strumienia spalin.
  • #5996 21291815
    ktosnikt
    Poziom 9  
    Posty: 46
    Ocena: 2
    Czy on jest przelotowy, czy zaślepiony na końcu? Czy jeśli palnik pali w kubełek, to faktycznie płomień pali się w kubełku? Czy z powodu braku przelotu zaczyna omijać kubełek, jakby się z niego wylewał na boki, nie trafiając do środka?
  • #5997 21293119
    partyzancik
    Poziom 25  
    Posty: 1351
    Pomógł: 12
    Ocena: 173
    ktosnikt napisał:
    Czy on jest przelotowy, czy zaślepiony na końcu?
    raczej przelot
    Co do kubełka to raczej chyba lepsza byłaby "miska " czy coś co kształtem przypomina czerpak murarski
    no może tez coś jak deflektor z kotłów retortowych tylko w pionie zamocowane ? co to za kocioł ? tam na dole sie błyszczy olej niedopalony?
  • #5998 21297486
    fuzel
    Poziom 12  
    Posty: 81
    Ocena: 23
    viayner napisał:

    Reasumując: co z tego, że każdy z was ma mikroskopijny wkład w trucie, skoro jest was miliony, więc efekt sumaryczny jest zauważalny.
    Nie chcę pouczać, a zwrócić uwagę na istotny fakt.
    Pozdrawiam

    Kolego :)
    Twój trud próżnym jest.
    W tym wątku liczy się tylko kasa, a nie zdrowy rozsądek.
    Dzięki ludziom z takim podejściem właśnie, mamy już w Polsce normę na zawartość pestycydów w wodzie pitnej.
  • #5999 21300104
    ktosnikt
    Poziom 9  
    Posty: 46
    Ocena: 2
    Partyzancik, dzięki. Będę kombinował. To co się błyszczy na dole to woda i takie błoto z oleju po nieudanych próbach rozruchu.

    Pytnie mam do Was. Jaką głębokość (w kierunku w ktorym idzie plomień) komory spalnia mają kotły 20-60kW? Napiszcie proszę moc i ile centymetrów.
  • #6000 21321753
    mptuning77
    Poziom 1  
    Posty: 1
    Zakupiłem palnik nowy od pana z Łodzi, pochodził tydzień i nie działa. Pomocy, ręce opadają. Odpala i gaśnie, wymieniłem inny olej, tak samo wlałem nowego, tak samo wleję ropy. Gdzie szukać przyczyny? Proszę o pomoc.

    Palnik olejowy z problemem technicznym. Widok palnika z bliska na ciemnym tle, z widocznymi osadami na krawędziach. Wnętrze palnika z osadem i zabrudzeniami. Wnętrze metalowej rury palnika z widocznymi śladami zużycia.
    Załączniki:
    • VID_20241127_090734.mp4 (41.93 MB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy budowy ekologicznego palnika multiolejowego z pełną automatyką do ogrzewania mieszkań, który ma łączyć niskie koszty eksploatacji z normami ekologicznymi i bezpieczeństwem. Uczestnicy omawiają zalety i wady samodzielnej konstrukcji palnika na olej przepracowany (syfol) w porównaniu do gotowych rozwiązań fabrycznych, których ceny sięgają około 4600-5000 zł. Podkreślają konieczność stosowania filtrów oleju, podgrzewaczy dyszy i oleju, odpowiednich dysz (w tym autorskich konstrukcji, np. dysza „Pablo”), oraz układów zasilania z pompami i sprężarkami powietrza. Dyskutowane są problemy z niepełnym spalaniem, niedopalonym nalotem, regulacją płomienia, a także kwestie trwałości elementów takich jak pompy i łożyska silnika dmuchawy. Wskazuje się na konieczność eksperymentalnego dopasowania parametrów palnika, w tym ciśnienia powietrza pierwotnego i wtórnego, podgrzewania paliwa do około 90°C, oraz stosowania układów automatyki z czujnikami foto i sondą lambda do monitorowania spalin. Poruszono także temat analizy spalin za pomocą sond lambda i analizatorów, które pomagają w optymalizacji spalania i oszczędności paliwa. Wskazano, że palniki o mocy do 30 kW są trudniejsze do stabilnej konstrukcji, a większe moce są bardziej niezawodne. W dyskusji pojawiły się także uwagi dotyczące ekologii spalania oleju przepracowanego w porównaniu do węgla oraz kwestie bezpieczeństwa i filtracji paliwa. Użytkownicy dzielą się zdjęciami i doświadczeniami z własnych konstrukcji, adaptacji palników na olej opałowy (OO) na olej przepracowany (OP), oraz wymiany i modernizacji podzespołów. Wskazano, że najlepsze efekty daje adaptacja używanych palników z lat 80-tych z odpowiednimi modyfikacjami. Dyskusja podkreśla, że pełna automatyka, odpowiednia filtracja, podgrzewanie i precyzyjna regulacja są kluczowe dla efektywnego i ekologicznego spalania oleju przepracowanego w palnikach domowych.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA