Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Montaż kontaktronów w profilu plastik okna - nowe pytanie

joe_bilbao 22 Sty 2010 13:24 18268 26
  • #1 22 Sty 2010 13:24
    joe_bilbao
    Poziom 8  

    Mam pytanie o to jak rozwiązalibyście następujące zagadnienie.
    Chcę oprócz czujek PIR i PIR+MW zastosować kontaktrony wpuszczane (jak K-2 lub K-3 Satela) w oknach piwnicznych i oknach parteru i pietra najbardziej narażonych na niepowołane wejście. Część okien w obiekcie to 3 segmentowe pakiety (skrzydło+skrzydło+drzwi) więc wymagają zastosowania 3 kontaktronów - a że takich pakietów jest kilka na obiekcie nie chcąc popadać w koszty wejść centralki i ilości okablowania chcę je połączyć w ramach każdego pakietu (np 3 na jedną linię). Zamierzam wybrać opcję bez rezystorów, następnie po montażu połączyć je w szereg+równolegle do tych 3 parametr + parametr szeregowo do wszystkiego i tak puścić do centralki (będę miał taki pół sabotaż-przynajmniej od "połączenia" do centralki).

    Jak to zrealizować fizycznie? Dodam, że okno i tynk już leżą.
    Wpadłem na pomysł, żeby tuż pod parapetem zrobić puszkę instalacyjną do której zejdą się w wąskich peszlach kable z kontaktronów - tam to wszystko połączę i założę rezystory. Wszystko przykryte pokrywką wpuszczoną trochę w ścianę i zamurowane na gładko ze scianą.

    Pomysł konkuruje z zagipsowaniem na stałe kabli i lutów w ścianie, ale to wydaje mi się mało elastyczne przy ewentualnych uszkodzeniach kontaktronu.

    Jestem ciekaw Waszej opinii.


    --------------------------
    powody edycji:doprecyzowanie kontaktronów i interpunkcja

    0 26
  • #3 22 Sty 2010 13:46
    joe_bilbao
    Poziom 8  

    ...z lutownicą, wąską cyną, kalafonią i koszulką termokurczliwą jesteśmy starymi znajomymi - więc to najmniejszy problem ;)

    0
  • #4 22 Sty 2010 13:48
    krzysztofh
    Poziom 29  

    Jak masz pod tynkiem typowy kabel alarmowy 6 żył, to załóż rezystory parametryzujące dla każdego otworu (w tej puszce). Tym samym będziesz miał niezależne trzy linie. W centrali zawsze możesz je razem wpiąć pod jedno wejście, a jak dojdziesz do wniosku (kiedyś) że chciałbyś oprogramować każdy otwór z osobna to tylko kupujesz moduł rozszerzeń i przepinasz przewody, bez rozkuwania puszki.
    Koszt rezystorów zerowy. Trzeba tylko dobrać jeszcze rezystory aby wyrównać rezystancję zastępczą.
    Twoja koncepcja też nie jest zła.

    0
  • #5 22 Sty 2010 14:03
    joe_bilbao
    Poziom 8  

    krzysztofh napisał:
    Jak masz pod tynkiem typowy kabel alarmowy 6 żył, to załóż rezystory parametryzujące dla każdego otworu (w tej puszce). Tym samym będziesz miał niezależne trzy linie. W centrali zawsze możesz je razem wpiąć pod jedno wejście, a jak dojdziesz do wniosku (kiedyś) że chciałbyś oprogramować każdy otwór z osobna to tylko kupujesz moduł rozszerzeń i przepinasz przewody, bez rozkuwania puszki.
    Koszt rezystorów zerowy. Trzeba tylko dobrać jeszcze rezystory aby wyrównać rezystancję zastępczą.
    Twoja koncepcja też nie jest zła.


    ...a te rezystory jak wpięte (w tej puszcze)? - w jakiej konfiguracji? Co masz na myśli?
    Tak sobie pomyślałem, że jak chce mieć alarm+sabotaż z takich kontaktronów na pakiecie okiennym to muszę połączyć 2EOL/NC i to puścić jako jedna linia do centralki.
    Abstrahując już od tego, że generalnie do całej instalacji użyję jednej dużej rolki 6 żył.

    0
  • #6 24 Sty 2010 17:43
    krzysztofh
    Poziom 29  

    Najlepiej jak centralę się skonfiguruje dla wejść DEOL czyli jeden rezystor równolegle z kontaktronem i z tym układem szeregowo kolejny rezystor. Taka konfiguracja pozwala na identyfikację czterech stanów linii: zwarcie 0Ω, przerwa ∞, stan normalny R jednego rezystora, włamanie 2R dwóch rezystorów.

    0
  • #7 24 Sty 2010 20:53
    joe_bilbao
    Poziom 8  

    krzysztofh napisał:
    Najlepiej jak centralę się skonfiguruje dla wejść DEOL czyli jeden rezystor równolegle z kontaktronem i z tym układem szeregowo kolejny rezystor. Taka konfiguracja pozwala na identyfikację czterech stanów linii: zwarcie 0Ω, przerwa ∞, stan normalny R jednego rezystora, włamanie 2R dwóch rezystorów.


    No więc właśnie tak to chcę skonfigurować - tylko zamiast jednego rezystora będą 3 w szeregu w ramach jednego pakietu okiennego ;)

    0
  • #9 24 Sty 2010 23:12
    joe_bilbao
    Poziom 8  

    sharp napisał:
    Tak bym zrobił:
    Montaż kontaktronów w profilu plastik okna - nowe pytanie
    w tym przypadku mamy jedną linię DEOL zawierającą w sobie trzy części (skrzydła) okna. Rozróżnianie, która część okna wywołała alarm to już chyba przerost formy nad treścią.


    Dokładnie ;) Dzięki za odpowiedzi i kosultacje ;)

    1
  • #10 25 Sty 2010 08:11
    krzysztofh
    Poziom 29  

    To podstawowy błąd konfiguracji linii. Rezystory parametryzujące zakłada się przy kontaktronach, w czujkach PIT itp. Takie podpięcie rezystorów powoduje, że nie ma funkcjonalności wynikającej z konfiguracji linii za pomocą rezystorów parametryzujących.

    2
  • #11 25 Sty 2010 10:19
    joe_bilbao
    Poziom 8  

    krzysztofh napisał:
    To podstawowy błąd konfiguracji linii. Rezystory parametryzujące zakłada się przy kontaktronach, w czujkach PIT itp. Takie podpięcie rezystorów powoduje, że nie ma funkcjonalności wynikającej z konfiguracji linii za pomocą rezystorów parametryzujących.


    To prawda, że nie jest to konfiguracja zapewniająca takie bezpieczeństwo jak w przypadku instalacji parametryzacji w czujce z sabotażem otwarcia obudowy...ale co innego można zaproponować chcąc to zrobić na jednej linii? Kontaktrony są wpuszczone w futrynę i skrzydło, więc możliwość sabotażu od strony okna jest mocno ograniczona - kontaktron w futrynie okna (nie przykręcony nad oknem), jego przewód z wnętrza futryny idzie w ścianie i całość połączeń parametryzujących jest zamurowana bardzo blisko okna (tylko instalator wie gdzie jest puszka pod powierzchnią tynku).

    Co proponujesz? Użycie 3 linii na pakiet okienny?

    Pakietów okiennych jest 4, w sumie kontaktronów jest 9 (2+2+2+3), więc potrzeba dodatkowych 5 linii - heh w ostateczności jak zostanie wejść to tak zrobię ;)

    0
  • #12 25 Sty 2010 10:30
    bhtom
    Poziom 36  

    krzysztofh napisał:
    To podstawowy błąd konfiguracji linii. Rezystory parametryzujące zakłada się przy kontaktronach, w czujkach PIT itp. Takie podpięcie rezystorów powoduje, że nie ma funkcjonalności wynikającej z konfiguracji linii za pomocą rezystorów parametryzujących.

    Kolega chyba nie przeczytał całego wątku, gdyż w tym przypadku rezystory będą nie w centrali, a w puszce pod parapetem okna. Gdyby zostały zamontowane w centrali to wtedy moglibyśmy pisać o błędnym podłączeniu, ale w tym przypadku to chyba będzie najlepsze rozwiązanie.
    Pozdrawiam.

    0
  • #13 25 Sty 2010 11:39
    krzysztofh
    Poziom 29  

    Jeżeli ten układ połączeń jest istotnie w puszce to jasne że tak może być, ale oglądając rysunek uznałem, że to łączenie jest w centralce (zmyliły mnie opisy Zn i com).
    Jeżeli to jest okno dwuskrzydłowe i drzwi, to dobrym kompromisem byłoby zastosowanie jednej linii na oba okna i drugiej na drzwi. Uchylone drzwi lub okno będą osobno sygnalizowane na wyświetlaczu klawiatury i przy uzbrajaniu alarmu będzie widać co i jak. Ponadto zaletą takiego rozwiązania może być uchylenie okna na noc np z blokada linii przy uzbrojonej linii drzwiowej.
    Koszty nie będą aż takie duże. Moduł rozszerzeń na 8 linii to wydatek kilkudziesięciu zł.

    0
  • #15 28 Sty 2010 16:51
    joe_bilbao
    Poziom 8  

    Właśnie zdałem sobie sprawę z podstawowego problemu.
    Spojrzałem na profil okien (Rehau 5-cio komorowy), coś w stylu:
    http://www.rehau.pl/files/Prospekt_okna_Brillant_Design_799717.pdf

    ...i wydaje mi się, że budowa okna nie pozwala na instalację kontaktronów K-2 lub K-3 Satela, ponieważ te wymagają wkręcenia (S-3) w "mięso" jakieś 10mm.
    Czy S-2 można montować w takim profilowym komorowym plastiku?

    http://www.satel.pl/pl/product/226/S-2%20BR,Czujka-magnetyczna

    To się utrzyma na takiej cienkiej ściance? Stosuje się kleje (w instrukcji montażu wspominają o kleju, ale nie wiem czy w kontekście właśnie chudej ścianki plastika).

    1
  • #16 12 Kwi 2010 23:27
    Mussashi
    Poziom 10  

    Witam.

    Pozwolę podłączyć się pod temat - mam pytanie dotyczące zamontowania czujnika magnetycznego na/w ramie okna z pcv.

    Osobiście wolałbym zamontować kontaktron wewnątrz ramy, ale znalazłem sporo informacji na temat problematycznego ich funkcjonowania z uwagi na stalową ramę i stosunkowo dużą szczelinę pomiędzy ramą a skrzydłem.

    Czy możecie polecić jakiś kontaktron, który jest na tyle dobrej jakości, że nie ma z nim problemu przy odległości powiedzmy 1cm - 1,5cm? (nie ukrywam, że szukam czegoś o dobrym współczynniku econo :)
    A może lepiej zamontować kontaktron zewnętrzny i nie martwić się rozpraszaniem pola przez stalową ramę+odległość?

    Pozdrawiam

    0
  • #17 17 Kwi 2010 14:54
    .:Marcin:.
    Poziom 12  

    Zawsze wpuszczam kontaktrony w okna z profili pcv. Najczęściej zamiast magnesu od kompletu podklejam od spodu magnes neodymowy o kształcie walca (może być rożnej wysokości). Zwykle stosuję walec o wysokości ok 6mm i średnicy 8mm. Takie rozwiązanie sprawia, że nawet uchylenie okna nie powoduje rozwarcia kontaktronu. Dodatkowy koszt magnesów raczej pomijalny przy całości.

    0
  • #18 20 Kwi 2010 14:28
    humek
    Poziom 32  

    A ja zapytam kolegów jak sobie poradzą gdy:?! przyjdzie złodziejaszek z...... kompasem takim co ma z harcerstwa jeszcze i przesunie po ramie okna oczywiście magnes w oknie mu obróci igłę w kompasie więc wie gdzie on jest i doklei do ramy okna mocny magnes neodymowy.Wtedy otworzy sobie okienko bez akcji alarmowej i.......... Właśnie a jest na to metoda by przy zbliżeniu tego "złodziejskiego magnesu" załączył się alarm sabotażowy.Ja wiem jaka a Wy!!??

    2
  • #19 20 Kwi 2010 18:19
    luk9753
    Poziom 24  

    Kontakton to najłatwiejsza do unicestwienia zabezpieczenie, i niestety jak ktoś będzie chciał wejść do mieszkania to mniej lub więcej się natrudzi ale wejdzie. Kontakton to zabezpieczenie przed miejscowymi łazikami. Kolega wyżej piszę o sabotażu przy dołączeniu zewnętrznego magnesu.... hmmm może podzielisz się wiedzą skoro wiesz ?

    0
  • #20 20 Kwi 2010 21:07
    mielcar
    Poziom 21  

    Przecież są kontaktrony ze stykiem antysabotażowym...

    1
  • #21 20 Kwi 2010 21:32
    luk9753
    Poziom 24  

    To wiem ale jakoś z wcześniejszej dyskusji odczytałem ze dyskusja raczej toczy się o zwykłych NC

    0
  • #22 21 Kwi 2010 10:23
    fachurrr
    Poziom 9  

    Witam,
    styk sabotażowy w kontaktronie, reagujący na otwarcie obudowy (w przypadku nawierzchniowego) lub po prostu pętelka sabotażowa z drutu (w przypadku kontaktronów wpuszczanych) to jest inny rodzaj zabezpieczenia, niż to, o które pytacie. Zabezpieczenie przed przyłożeniem magnesu z zewnątrz jest realizowane w sprytny sposób i wymaga zastosowania specjalnych kontaktronów wyposażonych w tę funkcję. Styk sabotażowy to jedno, zabezpieczenie przed magnesem to drugie.
    Takie kontaktrony przeznaczone są do obiektów o zwiększonym poziomie ryzyka. Można je oczywiście zastosować w każdym obiekcie, ale są one droższe, więc ekonomia sama podpowiada, czy nasz dom jest aż tak zagrożony atakiem sprytnego włamywacza, czy nie.
    Tego typu kontaktrony (w przybliżeniu jest to odpowiednich antymaskingu dla czujek ruchu) wymagają precyzyjnego montażu układu magnes-kontaktron.

    Co do profili okiennych i kontaktronów wpuszczanych, to może być problem:
    - ze znalezieniem miejsca, gdzie naprzeciwko siebie można umieścić oba elementy w niezbyt dużej odległości
    - czy znalezione miejsce nie wypadnie akurat na krawędzi wewnętrznego profilu stalowego, co uniemożliwi dokonanie odwiertu
    - czy kontaktron wciśnięty również w profil stalowy będzie jeszcze działał.
    Można spróbować znaleźć takie miejsce w profilu okiennym, gdzie da się zamontować małe, zgrabne kontaktrony nawierzchniowe (np. K-1 lub S-1 Satela) w ten sposób, że będą działały, nie będą widoczne i nie ulegną zmiażdżeniu przy zamykaniu okna. Taki patent sprawdza się w naszej firmie.

    Koncepcja z kilkoma kontaktronami, funkcjonalnie związanymi z jednym oknem czy pomieszczeniem, podłączonymi do jednej linii centrali, jest bardzo słuszna. Kontaktron nie ma elektroniki, rzadko ulega awarii i dość łatwo ustalić, który nie działa. Więc montaż na jednej linii ma sens. Rozdzielenie okien i drzwi też ma sens. Pomysł z puszką pod parapetem, do której będzie dostęp "w razie Niemca", to pomysł bardzo praktyczny.

    Ideałem byłoby, gdyby producenci okien oferowali okna z zainstalowanymi poprawnie kontaktronami. Na razie robią to nieliczni, gdzieś spotkałem takie oferty.

    Dodano po 10 [minuty]:

    Jeszcze drobiazgi.
    Montaż kilku kontaktronów na jednej linii ma sens, ale nie dla okien z różnych pomieszczeń. Dopuszcza takie rozwiązanie również Polska Norma, jeśli już podchodzić do rzeczy metodycznie.
    Można dyskutować, czy w obiekcie o niskim poziomie ryzyka (dom, mały sklepik) jest konieczne parametryzowanie linii kontaktronów rezystorami. Stosowanie 2EOL jest oczywiście przydatne w każdym przypadku, bo daje pełną informację o stanie systemu (szczególnie przydatne dla instalatora).
    Natomiast nie powinno się podłączać kilku czujek ruchu do jednej linii centrali. Jest to możliwe technicznie, nawet przy stosowaniu 2EOL, ale mocno wątpliwe przy dociekaniu przyczyn fałszywych lub niepożądanych alarmów. A te czujki ruchu potrafią generować dużo częściej, niż kontaktrony. Takiego rozwiązania nie dopuszcza również Polska Norma.

    0
  • #23 21 Kwi 2010 10:45
    .:Marcin:.
    Poziom 12  

    Bardzo ładnie i zgrabnie napisane.

    Oczywiście są kontaktrony wykrywająca przyłożenie "obcego" magnesu, ale jak napisał przedmówca najczęściej stosuje się w obiektach o podwyższonym standardzie zabezpieczeń. Nie stoi nic na przeszkodzie, aby zastosować je w każdym oknie, ale po pierwsze ekonomia, a po drugie specyfika ich montażu może być problemem.
    Wiadomo, że dla chcącego nic trudnego. Pokonać można chyba każde zabezpieczenie. Kwestia wiedzy, chęci i czasu.
    Ale o tym to proponuję pisać na zamkniętych forach :>

    0
  • #24 21 Kwi 2010 13:24
    humek
    Poziom 32  

    Na próśbę kolegi LUK9753 odpowiadam: W futrynę okna montujemy 2 kontaktrony obok siebie z odstępem ok 1cm (konkretnie takim by magnes zainstalowany w ramie okna działał tylko na jeden z nich). Intruz wyszuka kompasem miejsce zainstalowania kontaktronu ale po przyłożeniu magnesu neodymowego zareagują oba kontaktrony to jest dokładniej ten powiedzmy pierwszy będzie i tak zwarty przez magnes w ramie okna (okno zamknięte) a drugi zostanie uaktywniony (styki zwarte) przez pole "złodziejskiego magnesu) .Do kabelków dołączamy rezystory (dla SATELA 1,1KOhm) i mamy linie parametryczną z sabotażem. Ja tak robiłem z kontaktronami SATELA K2 lub S3 i działało wyśmienicie a koszt był znikomy. Tutaj jeden z kolegów napisał ze kontaktrony to na żuli są częściowo to prawda wiec można system uzupełnić o sprytnie rozwiązany czujnik ARROW XL wtedy moze czuwać podczas pobytu domowników ,to też jest jakieś rozwiązanie.

    0
  • #25 21 Kwi 2010 14:06
    luk9753
    Poziom 24  

    Tak myślałem ze dodatkowy kontakton w sprzężeniu w konfiguracji 2EOL\NC, Silny magnes zwiera oba i skutkuje sabotaż tak samo jak w przypadku otwarcia czujki w takiej samej konfiguracji, Acz kolwiek też trzeba umiejętnie i precyzyjnie zamontować takie rozwiązanie.

    0
  • #26 22 Kwi 2010 11:54
    suworow
    Moderator Zabezpieczeń

    Nie jest to tez takie trudne. Pomocne okazuja się tu tez wspominane wczesniej magnesy neodymowe róznej mocy/ w róznych rozmiarach
    Pozdrawiam
    ps. najtrudniejsze to w tym wszystkim to przekonanie klienta.

    0
  • #27 28 Lut 2012 09:28
    janekEMS
    Poziom 12  

    Mam pytanie. Chcę zamontować kontaktrony wpuszczane w okna PCV. Okna mam w większości dwuskrzydłowe. Do każdego okna mam podprowadzony przewód 8x0,5.

    Po analizie licznych postów chcę je połączyć w układzie 2EOL/ NC, czyli jak powyżej (czy to to samo co DEOL?). Wszystko polutować i postarać się schować w profilu aluplasta ideal 4000 (kontaktrony bosch mini z magnesem neodymowym pierścieniowym pod śrube). Montaż pod parapetem bo reszta wytynkowana.

    I teraz koledzy powyżej proponują rozwiązanie aby kontaktrony połączyć ze sobą szeregowo, a potem dopiąć do nich 2 rezystory, dzięki czemu będziemy mieli jedną linię (2 żyły) i 2 kontraktrony obsługiwane. W moim przypadku mam aż 8 żył więc zostanie mi jeszcze 6 do wykorzystania. Zastanawiam się czy nie lepiej jest zrobić u mnie osobna linie do każdego kontaktronu, co mogło by się okazać nawet prostsze do schowania w ramie bo nie musiał bym ciągnąć żyły od kontaktronu do kontaktronu tylko pod parapetem rozgałęził bym 8-żyłowy przewód na 2x 4żyły i wprowadził je na prawo i lewo do każdego skrzydła. I teraz pytanie: czy jak zrobię 2 osobne linie na 2 kontaktrony w każdym ze skrzydeł i poprowadzę do centralki te 2 linie, to czy mogę potem w centralce te linie połączyć razem i wpiąć razem do centralki aby nie mnożyć nie potrzebnie ilości lini tzn. :

    1 okno = 2 kontaktrony = 2 linie 2EOL/NC poprowadzone do centralki = potem w centralce spięte w 1 linie i podłączone do wejścia centralki?


    Czy to jest wykonalne, a jeśli tak to jaki układ zastosować do połączenia ze sobą 2 lini 2EOL/NC już w centralce – chodzi mi o prosty schemacik.


    Zawsze później jak bym się zdecydował to mogę to rozpiąć i podpiąć każde skrzydło (każdy kontaktron) z osobna do wejścia centralki.

    1