Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Osprzęt kablowy
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Modyfikacja stacji PT-968

maxdila 12 Sty 2011 22:00 29671 56
  • Modyfikacja stacji PT-968
    Witam.
    Działu modyfikacje nie znalazłem to ląduje tu.

    Pewnie nie jedna osoba ma w swoim warsztacie stację PT968 lub podobną.
    Ja jestem jej posiadaczem od 2 miesięcy i postanowiłem poprawić dwie rzeczy:
    1 - wyłączenie odsysania oparów po odłożeniu kolby do podstawki (głośna niepotrzebna praca pompki).
    2 - wyciszenie pracy poprzez usuniecie efektu metalowej kulki w wskaźniku siły nadmuchu.


    AD. 1
    Wyłącznik odsysania zrobiłem na mini krańcówce ze stykami NC 3A/250VAC.
    Krańcówka umieszczona przy oparciu kołnierza kolby w taki sposób by nie przeszkadzała przy wkładaniu kolby i załączyła się po jej odłożeniu.

    Modyfikacja stacji PT-968
    Przewód w koszulce odpornej na wysoką temperaturę puszczony do tyłu stacji.

    Modyfikacja stacji PT-968 Modyfikacja stacji PT-968 Modyfikacja stacji PT-968

    W stacji odlutowałem kabelek z włącznika Hot Air przez który idzie napięcie włączające odsysanie (praca pompki) i pomiędzy kabelek a włącznik wlutowałem krańcówkę.

    Modyfikacja stacji PT-968 Modyfikacja stacji PT-968

    Otwarcie obudowy po wcześniejszym podgrzaniu (330'C) plomby i jej bezpiecznym usunięciu oraz naklejeniu na papierek kredowy.

    Modyfikacja stacji PT-968 Modyfikacja stacji PT-968


    AD. 2
    Z złącz "wskaźnika ciśnienia" zdejmujemy przewody silikonowe i łączymy je kawałkiem rurki 8mm.

    Modyfikacja stacji PT-968 Modyfikacja stacji PT-968

    Zabiegi te znacznie poprawiają komfort pracy.
    Mam nadzieję że się przydają.

    Tu jeszcze kilka fotek gdyby koś chciał wiedzieć co w środku piszczy :]... a właściwie buczy. Chińszczyzna straszna, wszystko dość niestarannie poskładane i polutowane, trzyma się głównie na kleju i opaskach, tylna płytka mi np. odpadła od ścianki bo te niby zaczepy w ogóle nie trzymały.

    Modyfikacja stacji PT-968 Modyfikacja stacji PT-968 Modyfikacja stacji PT-968 Modyfikacja stacji PT-968 Modyfikacja stacji PT-968 Modyfikacja stacji PT-968 Modyfikacja stacji PT-968 Modyfikacja stacji PT-968 Modyfikacja stacji PT-968

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    maxdila
    Poziom 15  
    Offline 
    Specjalizuje się w: diy
    maxdila napisał 205 postów o ocenie 378, pomógł 3 razy. Mieszka w mieście Tychy. Jest z nami od 2005 roku.
  • Osprzęt kablowy
  • #2
    misiupan
    Poziom 35  
    Mam podobną stacje i uważam ze pracuje cicho. Wystarczyło odkręcić śrubę transportową usztywniającą kompresor do obudowy :)
    Fragment o plombie raczej zbyteczny w temacie.


    Lepiej by wyglądała modyfikacja stojaka gdyby wyłącznik był schowany pod obudową i jedynie w miejscu gdzie opiera się nakrętka lutownicy zrobić mały otwór i połączyć to z wyłącznikiem za pomocą np kawałka grubszego drutu miedzianego.
  • #3
    bodzio667
    Poziom 18  
    Wielkiego sensu w tej modyfikacji nie widzę. Lepszym pomysłem byłoby polepszenie stabilności pracy procesora oraz usunięcie efektu włączania kompresora, gdy nastąpi jakieś zakłócenie w sieci elektrycznej. Np. podłączanie lampki w tą samą listwę co stacje.
    Można by też zastąpić diodowy lcd takim ciekłokrystalicznym na którym zmieściłby się pomiar temperatury kolby, a nie tylko "Hota".
    No i przede wszystkim wymienić na jakiś inny ten okropny buczący i wibrujący kompresor, na coś markowego.

    Z fajnych funkcji brakuje też automatycznych profili temperatury z komputera PC,
    pomiaru oraz kalibracji temperatury gorącego powietrza na odpowiedniej odległości od "hota",
    porządnego ramienia które by trzymało kolbę "hota" za nas i było w miarę łatwo i sprawnie przestawialne a przy tym dokładne.

    Tyle z tą stacją myślę że jest do zrobienia. Lecz niektóre rzeczy mijają się z przeznaczeniem stacji, inne są zbyt trudne do realizacji, a jeszcze inne nie są potrzebne. :D
  • #4
    maxdila
    Poziom 15  
    Oczywiscie śruba zabezpieczająca jest usunięta dawno temu.
    Pomimo tego hałas jest wysoki.
  • Osprzęt kablowy
  • #5
    drzasiek
    Specjalista - Mikrokontrolery
    Ja mam model PT852, ale to jedna i ta sama chińszczyzna. Z tym że ja na początku nie wiedziałem o tej śrubie transportowej i jak dawałem nadmuch na full to się wytrzymywać nie dało a stacja "jechała" po warsztacie ale dopiero za jakiś czas się o tym dowiedziałem :) Ale również ominąłem kulkowy wskaźnik siły nadmuchu bo wogóle jest on nie potrzebny, wszystko widać na potencjometrze noi ta płytka z tyłu obudowy też byłą na zatrzaskach które skakały we wszystkie strony, po usztywnieniu przy minimalnym nadmuchu praktycznie nie słychać stacji.
  • #6
    EdiM
    Poziom 12  
    Witam
    Natomiast moim usprawnieniem stacji PT852 po pierwszej wymianie grzałki, było zmniejszenie jej mocy. Grzałka po załączeniu nagrzewała się zbyt mocno i jej trwałość spadała. Ograniczyłem moc grzałki, dają w odpowiednim miejscu diodę prostowniczą. Nie pamiętam dokładnie gdzie, ale w samej rączce dioda nie mogła być zastosowana. Po takiej przeróbce był problem z działaniem diody sygnalizującej grzanie i została ona zastąpiona poprzez neonówkę z rezystorem. Stacja nadal się nagrzewa bez problemu do maksymalnej temperatury przy maksymalnym nawiewie.
    Teraz też zawsze włączam stację z maksymalnym nadmuchem, a dopiero po osiągnięciu temperatury zmniejszam go.
  • #7
    gemiel
    Poziom 21  
    Użytkuję stację PT968 już czwarty rok. Po roku niezbyt intensywnego użytkowania przełącznik hotair (ten pierwszy od prawej) stracił stabilność i przełączał się losowo. Dostanie się do niego od środka to demontaż połowy wnętrzności stacji. Co do zakłóceń to każde kliknięcie lutownicą transformatorową wywołuje impulsowe załączenie kompresora. Może rzeczywiście trzeba kiedyś z tym powalczyć. O wskazaniu temperatury nie wspomnę. Pomiary kontrolne pokazują różnicę do 80 °C w zależności od zakresu temperatury (czyli im wyższa tym większy błąd). Dla porównania taka sobie zwykła stacja ATTEN 850D, którą mam w firmie wykazuje odchyłkę wskazania mniejszą niż 15 °C.
  • #8
    Jarosław J
    Poziom 14  
    maxdila napisał:

    Otwarcie obudowy po wcześniejszym podgrzaniu (330'C) plomby i jej bezpiecznym usunięciu oraz naklejeniu na papierek kredowy.



    Lepiej jest nakleić na papier świecowany. Chyba o to chodziło.

    Super pomysł - zamierzam kupić tę stację, dobrze było zobaczyć ją od środka.
  • #9
    maxdila
    Poziom 15  
    Panowie widać że Polska - najpierw coś się składa/włącza a potem sie zastanawia czemu nie działa.
    W instrukcji jest wyraźnie napisane żeby odkręcić śrubę od spodu bo może to grozić uszkodzeniem pompy.
  • #10
    kolokat
    Poziom 26  
    maxdila napisał:
    Panowie widać że Polska - najpierw coś się składa/włącza a potem sie zastanawia czemu nie działa.
    W instrukcji jest wyraźnie napisane żeby odkręcić śrubę od spodu bo może to grozić uszkodzeniem pompy.

    Azja się odezwała...

    Te modyfikacje uważam za jakieś niepotrzebne protezy.

    Urządzenia elektryczne, szczególnie te zawierające transformator i elementy które wprawiają konstrukcję w wibracje, mają to do siebie, że hałasują.
    To tak, jakbyś chciał mieć bezgłośny odkurzacz.
  • #11
    Dławik81
    Poziom 15  
    Może i rozwiązania dobre co do co do tych usprawnień ale wiem jedno żeby tak naprawdę dokonać zmian należało by ząstąpić kompresorki nadmuchu powietrza które są bardzo awaryjne to było by dopiero usprawnienie wyeliminować element który ulega szybkiemu zużyciu chodzi o nieszczęsne miechy w postaci membam wykonanych z gumowego krążka napędzanych siła elektromagnesu zasilanego napięciem przemiennym kompresora elektronika nie jest zasadniczym elementem to właśnie kompresory najczęściej ulegają awariom spada wydajność pompowanego powietrza to znaczy przepływu i grzałki ulegają szybszemu zużyciu taka jest prawda ze zużycie kompresora powoduje ze stacja staje się bez użyteczna a wymiana tej częsci jest zbyt kosztowna wiec modyfikacja podmiana tego elementu ma mniej awaryjne rozwiązanie .
  • #12
    PO.
    Poziom 20  
    Co komu wygodnie. Nie przeszkadza Ci raczej w ogóle ten odsys? Przecież się koszmarnie ciągnie za kolbą rurka. Sam kabel też nie jest najmiększy.
    No i niewygodny stojak do kolby - ani kąt ani łapa - pierwsza rzecz do "tuningu".

    Aha, śrub transportowych z pralek też nie wykręcacie :P ? Przecież w instrukcji jest...
  • #13
    maxdila
    Poziom 15  
    [quote="kolokat"]
    maxdila napisał:
    To tak, jakbyś chciał mieć bezgłośny odkurzacz.

    Kolego ta modyfikacja ma się tak do odkurzacza że u mnie odkurzacz w kontakcie mogę wyłączyć na poprzez odstawienie rury a u ciebie odkurzacz w kontakcie pracuje aż go z niego nie wypniesz... która wersja jest lepsza ?
    Na pewno wydłużam życie pompy bo o połowę krócej pracuje.

    PO. napisał:
    Co komu wygodnie. Nie przeszkadza Ci raczej w ogóle ten odsys? Przecież się koszmarnie ciągnie za kolbą rurka. Sam kabel też nie jest najmiększy.
    No i niewygodny stojak do kolby - ani kąt ani łapa - pierwsza rzecz do "tuningu".

    Aha, śrub transportowych z pralek też nie wykręcacie :P ? Przecież w instrukcji jest...

    A ciebie nie przeszkadzają rakotwórcze opary cyny i topnika ?.. bo mi bardzo. Dla mnie kabelek z silikonową rurką jest super giętki i nie przeszkadza mi w ogóle w porównaniu do kabelka mojej poprzedniej stacji Solomon SL-20.
    Czasami... naprawdę czasami przeszkadza rurka odsysacza.

    szandi napisał:
    Ja mam tą stacje od ponad roku i spisuje się dobrze lecz nigdzie nie wyczytałem, że trzeba odkręcić śrubę od spodu. Po jej odkręceniu poziom hałasu spadł o połowę. Dzięki misiupan i maxdila za podpowiedź.


    Instrukcji trudno mi teraz poszukać ale:
    Modyfikacja stacji PT-968
  • #14
    Andrzej_B2
    Poziom 12  
    Witam! W celu wyeliminowania tej nieszczęsnej pompki najlepiej ją zastąpić pompką od centralnego zamka od vw golfa.Przy odrobinie szczęścia można kupić na alledrogo za ok. 30zł.Sam zrobiłem sobie bazując na takiej pompce stację lutowniczo-rozlutowującą.Pompka taka działa cicho i nie wibruje,działa na zasadzie wirujących łopatek napędzanych silnikiem a nie membranowo.Jedynie pobiera znaczny prąd ok.4 A i do jej zasilania najlepszy jest zasilacz impulsowy np.do monitora LCD czy do laptopa.
  • #15
    PO.
    Poziom 20  
    maxdila napisał:


    PO. napisał:
    Co komu wygodnie. Nie przeszkadza Ci raczej w ogóle ten odsys? Przecież się koszmarnie ciągnie za kolbą rurka. Sam kabel też nie jest najmiększy.
    No i niewygodny stojak do kolby - ani kąt ani łapa - pierwsza rzecz do "tuningu".

    Aha, śrub transportowych z pralek też nie wykręcacie :P ? Przecież w instrukcji jest...

    A ciebie nie przeszkadzają rakotwórcze opary cyny i topnika ?.. bo mi bardzo. Dla mnie kabelek z silikonową rurką jest super giętki i nie przeszkadza mi w ogóle w porównaniu do kabelka mojej poprzedniej stacji Solomon SL-20.
    Czasami... naprawdę czasami przeszkadza rurka odsysacza.


    Opary tak, ale wolę mieć w pobliżu wiatraczek odciągający niż coś takiego.
    Sam kabel może sobie być silikonowy ale i tak jest niewygodny. Dla mnie mistrzostwo ergonomii to elwik - kabelek tam wygląda jak coś co kot wyciągnął ze śmietnika ale jest megalekki i megawiotki dzięki temu, tego trzeba poużywać żeby poczuć różnicę, potem wszystkie inne przeszkadzają w pracy...
  • #16
    maxdila
    Poziom 15  
    [quote="PO."]
    maxdila napisał:
    Opary tak, ale wolę mieć w pobliżu wiatraczek odciągający niż coś takiego.
    Sam kabel może sobie być silikonowy ale i tak jest niewygodny. Dla mnie mistrzostwo ergonomii to elwik - kabelek tam wygląda jak coś co kot wyciągnął ze śmietnika ale jest megalekki i megawiotki dzięki temu, tego trzeba poużywać żeby poczuć różnicę, potem wszystkie inne przeszkadzają w pracy...


    Wiatraczek miałem wcześniej - mało efektywny przyrząd odciągowy (12x12cm 12V).
  • #17
    jarewa
    Poziom 31  
    Andrzej_B2 napisał:
    Witam! W celu wyeliminowania tej nieszczęsnej pompki najlepiej ją zastąpić pompką od centralnego zamka od vw golfa.Przy odrobinie szczęścia można kupić na alledrogo za ok. 30zł.Sam zrobiłem sobie bazując na takiej pompce stację lutowniczo-rozlutowującą.Pompka taka działa cicho i nie wibruje,działa na zasadzie wirujących łopatek napędzanych silnikiem a nie membranowo.Jedynie pobiera znaczny prąd ok.4 A i do jej zasilania najlepszy jest zasilacz impulsowy np.do monitora LCD czy do laptopa.



    Ta z auta chodzi 10x głośniej niż z stacji lutowniczej.
  • #19
    mos18
    Poziom 15  
    Witam kolega jarewa ma racje. Sprawdzałem vw i mercedesa.
  • #20
    katar83
    Poziom 25  
    Koledzy, najlepsza modyfikacja tej stacji to jej wymiana na inna. Pracowałem na niej 3 lata i jedyny pozytyw(mimo wszystko bardzo duży) z jej uzywania to to, ze teraz nawet suszarką do wlosow pewnie dałbym rade lutować. Po kupnie nowej stacji zapomniałem co to hałas, opary, problemy z przewodami, wyłączaniem się, słabym nadmuchem i wręcz komicznymi temperaturami.
  • #21
    J_Bravo
    Poziom 27  
    A najciekawsze w niej jest to że czasami potrafi sama z siebie podczas używania Hotaira włączyć nadmuch na maxa. Czy wam także tak się robi ??? Mam stację AOYUE która jest identyczna z PT.
    Co do modyfikacji to jestem na tak. Każda modyfikacja wyciszająca to coś jest na wagę złota. Co do wyłącznika oparów to także dobry pomysł. U mnie w pracy lutownica chodzi czasem po 8 godzin dziennie i przez ten huk całkowicie zrezygnowałem z pochłaniacza (oczywiście coby się nie truć włączony jest okap).
  • #22
    Holtek
    Specjalista - zasilacze komputerowe
    Od kilku lat także i ja używam tej stacji. Najbardziej brakowało mi wyłącznika sieciowego. Wymieniłem potencjometr od nadmuchu na specjalny z wyłącznikiem wciskanym. Transformator brzęczy :| będę musiał go zalać żywicą, ponieważ dokręcenie niewiele pomogło. :cry:

  • #23
    rafcio363
    Poziom 30  
    Mi też trafo brzęczy ale bardziej przeszkadza hałas z pompki jak stacja wibruje po biurku :D , myśle że pomogło by dociążenie jej czymś żeby była stabilniejsza.
    Z dziwnych rzeczy to czasem jak sie grzeje hotem to potrafi się zresetować temp.
  • #24
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #25
    Tomash_ek
    Poziom 15  
    Jak dla mnie modyfikacje nie trafione.

    Co do kulki - u mnie ona w ogóle nie hałasuje a możliwość wzrokowej kontroli przepływu powietrza często jest bezcenna. Nie zdmuchnął kolega nigdy elementów z płytki bo przepływ był za duży?
    Wreszcie modyfikacje które sam bym wprowadził - inny kolor podświetlenia bo to szajs-niebieskie wali po oczach.
    Nadmieniony już wyłącznik sieciowy bo ni ma.
    Trafo zalane już mam silikonem do elektroniki. Cisza i nie brzęczy ani nie piszczy.
    Nóżki stacji wymienione na inne a sama stacja dociążona. Ze względu na wprowadzane wibracje stoi na osobnej półce bo czasem tak skakała że kulki BGA się łączyły.
    Pozdrawiam.
  • #26
    daniel1990
    Poziom 11  
    Ja może nie wiele wniosę do tematu.. Ale akurat w firmie mam taką stacje i uważam że ta stacja MA ZBYT GŁOŚNĄ POMPKĘ. I uważam że to jest jedynym powodem głośnej pracy. Kulka która jest w wskaźniku jest słyszalna tylko w momencie wyłączenia dmuchawy. Mogli by robić trochę cichsze pompki i było by ok. Uważam że ta modyfikacja dużo nie pomoże akurat w tej sytuacji.
  • #27
    curdeballans
    Poziom 26  
    Stacja jak stacja - ma grzać ale jeżeli jest wskazywana temperatura to dobrze byłoby gdyby były to w miarę dokładne wskazania.
    Czy istnieje jakiś potencjometr wewnątrz obudowy do kalibracji wskazań temperatury ?
  • #28
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #29
    servgsm
    Poziom 23  
    Witam,

    Postanowiłem podłączyć się do tematu ze względu na to, że posiadam tą stację i już coś przy niej grzebałem.

    Ogółem jestem z niej zadowolony, aczkolwiek jest kilka niedociągnięć, ale Panowie.. To przecież chińszczyzna!

    Mogę ją polecić tym, co z elektroniką trochę już styczności praktycznej mieli.

    Aktualnym posiadaczom radzę rzucić okiem na kondensator filtrujący. U mnie był już tak wypchany, że przy nóżkach zaczął wyciekać elektrolit.
    Efektem tego był brak stabilizacji pompy, a co za tym idzie ogromne wahania temperatury hota i migający wyświetlacz LED. Wstawiłem tam krowę 2200uF/50V i jak dotąd spokój. Przy nastawie 350* wahania temp cyrkulują na poziomie 8-12* - jak na taki sprzęt, to, moim zdaniem, rewelacja.

    Z tego, co dotąd zauważyłem, to:
    Wady:
    -owy kondensator,
    -brak filtracji prądu idącego do pompy,
    -cholerna, brzęcząca kulka (aczkolwiek wystarczy delikatnie puknąć w obudowę i po sprawie),
    -brak wyłącznika sieciowego,
    -układ zasilający grzałkę hota dławi się przy >450* powodując destabilizację pracy pompy (ale elektronicy raczej takich temperatur nie używają).

    Zalety:
    -praktyczne połączenie kolby i hota (+ukochany odciąg oparów z kolby),
    -dość ciekawa pompa (łatwo ją czyścić i wcale nie jest głośna jak na tego typu urządzenie),
    -niezawodny termostat kolby,
    itp. itd.
    Wymieniać mógłbym dużo.

    Moim zdaniem człowiek, który chce pracować, a nie się bawić, powinien jedynie rzucić okiem na kondensator i resztą się nie przejmować.
    Jak to mawiają, to robiła fabryka, tego się nie dotyka :D

    Pozdrawiam.
  • #30
    Hrabia322
    Poziom 16  
    Witam też mam takie cudo i mam z nim jeden problem.
    hot sam się uruchamia od zakłóceń w sieci jak tego się pozbyć ?