Witam, wczoraj z racji potrzeby postanowiłem zrobić automatyczny włącznik świateł mijania. Układ miał z założenia załączać przekaźnik po przekroczeniu progowego napięcia zasilania. Poniżej zamieszczam schemat:
Układ połączyłem do napięcia po stacyjce i udaje on oryginalny włącznik w manetce, ale właściwie to bez znaczenia, bo takie coś można wykorzystać do wielu rzeczy. Tu akurat włącza światła.
Zaprojektowałem urządzenie z tego co mam, więc jestem świadom tego, że niektóre elementy na pewno nie są odpowiednich wartości, ale co mam z tego buduję.
Sprawa wygląda następująco: układ działa, załącza przekaźniki po przekroczeniu ok. 13,6V, ale czasami grzeje się TL431. Czasami układ pracuje i wszystko jest zimnie całkowicie i z wyjątkiem cewek, które są delikatnie letnie wszystko jest ok. Czasami jednak TL ma taką temperaturę, że parzy w palec. Nie potrafię znaleźć przyczyny. Czasami zdarza się to gdy kilkakrotnie pod rząd uruchomię samochód, czasami po załączeniu się w kilka sekund rozgrzeje i będą cały czas załączonym stygnie, aż zrobi się zimy.
Pomóżcie jak możecie i podpowiedzcie jak powinien ten układ być zbudowany z tych elementów bądź podobnych i jak ewentualnie najszybciej przerobić ten by działał bez przyprawiania o podwyższone ciśnienie.
dzięki i pozdrawiam
Aha, zamiast pr1 jest rezystor 68ohm.
Układ połączyłem do napięcia po stacyjce i udaje on oryginalny włącznik w manetce, ale właściwie to bez znaczenia, bo takie coś można wykorzystać do wielu rzeczy. Tu akurat włącza światła.
Zaprojektowałem urządzenie z tego co mam, więc jestem świadom tego, że niektóre elementy na pewno nie są odpowiednich wartości, ale co mam z tego buduję.
Sprawa wygląda następująco: układ działa, załącza przekaźniki po przekroczeniu ok. 13,6V, ale czasami grzeje się TL431. Czasami układ pracuje i wszystko jest zimnie całkowicie i z wyjątkiem cewek, które są delikatnie letnie wszystko jest ok. Czasami jednak TL ma taką temperaturę, że parzy w palec. Nie potrafię znaleźć przyczyny. Czasami zdarza się to gdy kilkakrotnie pod rząd uruchomię samochód, czasami po załączeniu się w kilka sekund rozgrzeje i będą cały czas załączonym stygnie, aż zrobi się zimy.
Pomóżcie jak możecie i podpowiedzcie jak powinien ten układ być zbudowany z tych elementów bądź podobnych i jak ewentualnie najszybciej przerobić ten by działał bez przyprawiania o podwyższone ciśnienie.
dzięki i pozdrawiam
Aha, zamiast pr1 jest rezystor 68ohm.