logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Napięcia na lampie oscyloskopowej Solatron CD1740 - analiza pomiarów

zdzisiek1979 30 Sty 2017 21:30 2643 19
REKLAMA
  • #1 16240956
    zdzisiek1979
    Poziom 39  
    Posty: 5450
    Pomógł: 561
    Ocena: 1254
    Witam.
    Dla zabicia czasu kupiłem popsuty oscyloskop by podjąć próbę naprawy połączoną z nauką.
    Oscyloskop to solatron CD1740 z allegro. Cel edukacyjny zaś nie eksploatacyjny choć nie przewiduję jego szybkiego rozlutowania dla pozyskania tranzystorów.
    Schematu brak wiec zonk.

    Szczerze nawet nie wiem jaka tam siedzi lampa bo nie mogę doczytać ale znalazłem że D14 131 GH więc chociaż coś na jej temat znalazłem.

    Dokonałem pomiarów napięć na cokole. Pomiar robiłem miernikiem z lekka z fochami ale że lampowy to bardziej odporny na wysokie napięcia.

    Teraz trochę o pomiarach.
    Napięcie anodowe ok 11,5kV

    Cokół. Pomiar względem masy.
    1 -1250V
    2 -1250V 1-2 to żarzenie ale połączone z katodą więc takie napięcie.
    3 - 1120V
    4 -1250V
    5 +39V
    6 +90V
    7 nie podłączona
    8 -900V
    9 nie podłączona
    10 +1120V
    11 nie podłączona
    12 +38.5V
    13 + 39V
    14 +44V

    Napięcia na lampie oscyloskopowej Solatron CD1740 - analiza pomiarów Napięcia na lampie oscyloskopowej Solatron CD1740 - analiza pomiarów


    Zastanawia mnie napięcie na cylindrze W. -1120V trochę się zmienia podczas kręcenia jasnością.

    Lampa nie świeci prawie ale jest taki przycisk i jak go wcisnę to rozbłyska lampa na zielono i mam plamkę ale nie mogę jej regulować w X czy Y .

    Czy te napięcia są sensowne czy w nich jest problem? Porównując z danymi to jedne za wysokie inne za małe.
    Załączniki:
    • D14-131GH solatron.pdf (452.54 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • REKLAMA
  • #2 16241293
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38846
    Pomógł: 3175
    Ocena: 6537
    To modularny oscyloskop z początku lat '70-tych... instrukcja jest dostępna ale nie znalazłem za darmo. Szukaj jako Schlumberger CD1740.
  • REKLAMA
  • #3 16241338
    zdzisiek1979
    Poziom 39  
    Posty: 5450
    Pomógł: 561
    Ocena: 1254
    Szukałem ale nic.
    Zaś patrząc to wydaje się że napięcie na cylindrze W. jest za wysokie o ponad 1000V zaś napięcie na ACC1 za niskie o dobry 1kV.
    Niezbyt umiem się w parametrach lampy odnaleźć.

    Miał solidnie naprawiany zasilacz bo nalutowane że ... ale na razie jedyne napięcia jakie wziąłem pod uwagę to napięcia na lampie.
  • #4 16247838
    zdzisiek1979
    Poziom 39  
    Posty: 5450
    Pomógł: 561
    Ocena: 1254
    Odłączyłem dzisiaj cylinder W. i na pinie cylindra w. mam -1100V i tyle samo mam na pinie na płytce (zasilanie). Przebicia między katodą nie ma pewnie efekt emisji elektronów z katody.
    Efekt po odłączeniu nawet lepszy bo widzę pionowy rozmazany pas.
    Zaś jak wcisnę Trace Finder to mam taki reflektor zielonego koloru ze ... ale napięcie lekko spada o około 50V

    W wolnej chwili powalczę jeszcze.
  • #5 16247909
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38846
    Pomógł: 3175
    Ocena: 6537
  • #6 16247948
    zdzisiek1979
    Poziom 39  
    Posty: 5450
    Pomógł: 561
    Ocena: 1254
    :D e ... przeinwestuję tylko.
    W wolnej chwili przyjrzę się zasilaczowi.

    Głównie ciekawi mnie fakt działania lampy i jakie funkcje pełnią siatki i do tego jakie napięcia powinny być.
    Patrząc w opis lampy to cylinder powinien mieć -50... 90V a mam 1120V a max nie powinno być -250V
    Na (siatce drugiej) ACC1 1250V, a mam ok 40V.

    Na razie skupiłem się na płytce do której jest podpięty między innymi cylinder czy jak kto woli siatka 1 chyba tak też można nazwać. A może jestem w błędzie z tym.

    Traktuję to jako przyjemne z pożytecznym, więc jak nie podołam to cóż, zostanie kupa złomu.

    Jakąś dziwną zalewą zalakierowali płytkę że nawet lutować jest koszmarnie a o pomiarach to zapomnieć. Nie sposób przebić lakieru.
  • #7 16268928
    zdzisiek1979
    Poziom 39  
    Posty: 5450
    Pomógł: 561
    Ocena: 1254
    No i nie wiem co dalej :D
    Nie wiem czemu na siatce pierwszej mam napięcie zbliżone do napięcia katody.
    Wydłubałem przetwornice i liczyłem ze będzie co w niej przebite ale nie.
    Napięcia na lampie oscyloskopowej Solatron CD1740 - analiza pomiarów

    W wolnej chwili dalej powalczę.
  • #8 16295042
    zdzisiek1979
    Poziom 39  
    Posty: 5450
    Pomógł: 561
    Ocena: 1254
    I klops bo zgłupiałem dosłownie.

    Odłączałem sterowanie płytkami X i Y i nic, plamki brak.
    Dzisiaj poszedłem trochę innym torem.
    Przyjrzałem się sterowaniu X i Y.

    Okazuje się że błądziłem wokół lampy i zasilania jej. Strata czasu.
    Problem okazuje się w układzie Y albo wzmacniacz końcowy lub wkładka.

    Odłączałem płytki Y i nic brak plamki. Nawet nie ma zmiany w napięciu sterującym nimi. Prawie bez zmian.
    Odłączyłem sygnały sterujące wzmacniaczem i plamka oraz podstawa czasu ruszyła.
    Napięcia na lampie oscyloskopowej Solatron CD1740 - analiza pomiarów

    Tak wygląda wzmacniacz Y
    Napięcia na lampie oscyloskopowej Solatron CD1740 - analiza pomiarów

    Jak odłączam przewód od pinu 8 to jest linia ale nie mam żadnego wpływu na jej regulowanie.
    Podłączenie przewodu do pinu 7 nic nie powoduje a napięcie jest na poziomie od kilkudziesięciu mV do dwustu mV zaś na przewodzie 8 jest od czterystu mV do 1.1mV wiec zakładam że uszkodzenie jest w wkładce w wzmacniaczu lub układzie wprowadzającym składową do sygnału by regulować położenie w torze Y.

    Problemem jest budowa by cokolwiek mierzyć na żywym organizmie.
    Usuniecie wkładek też nic nie powodowało by się plamka wyświetliła stąd ciągle motałem się wokół zasilania WN.

    Nie wiem czemu odłączenie płytek nie dawało efektu plamki.
  • REKLAMA
  • #9 16387837
    zdzisiek1979
    Poziom 39  
    Posty: 5450
    Pomógł: 561
    Ocena: 1254
    Witam ponownie. Dużo czasu minęło bo straciłem chęci.
    Zniechęciłem się ale ... dziś podjąłem ostatnią próbę odpalenia albo będzie efekt albo idzie na szrot.
    Przyjrzałem się skąd idzie sygnał do wzmacniacza Y i odkryłem że nie można zamieniać miejscami wkładek i przeanalizowałem drogę sygnału na wkładce wzmacniacza. Sygnał zanim opuści wkładkę wzmacniacza trafia do tajemniczego pudełka i z niego poprzez gniazdo stykowe (wkładka - rama) idzie przewodem ekranowanym do wzmacniacza Y.
    To pudełko tajemnicze według mnie jest linią opóźniającą ale na 100%nie jestem pewny. Problem jest w tej linii. Jest przerwana jedna linia.

    Postanowiłem wymontować ją i połączyć przewody pomijając ją. Efekt taki że oscyloskop ruszył. Linia podstawy czasu jest widzi sygnał podany.
    Podejrzewam tylko że kondensatory w zasilaczu niedomagają, bo drga, jest jak by nie stabilna. Nawet po włączeniu po kilkunastu sekundach dopiero słychać WN jak trafia do lampy i dopiero zaczyna świecić.

    Liczę że kondensatory mają ok 40 lat.

    Teraz wracam do tej linii. Poco ona jest?

    Tak wygląda. Chyba to linia opóźniająca.

    Napięcia na lampie oscyloskopowej Solatron CD1740 - analiza pomiarów Napięcia na lampie oscyloskopowej Solatron CD1740 - analiza pomiarów


    Do czego ta linia służy i co począć? Można ją usunąć? Spróbuję zlutować tą przerwę.
  • #10 16387936
    marek kolbusz
    Poziom 16  
    Posty: 160
    Pomógł: 13
    Ocena: 8
    Rzeczywiście wygląda jak linia opóźniająca i jak sama nazwa wskazuje zapewnia opóźnienie sygnału - kompensację czasu opóźnienia układu wyzwalania. Najprościej po to by było widać na lampie wyzwalające zbocze. Jeżeli się uda to najprościej zalutować przerwę lub spróbować połączyć klejem przewodzącym choć ta druga metoda może się nie do końca sprawdzić ze względu na stosunkowo niską impedancję toru.
  • #11 16387953
    zdzisiek1979
    Poziom 39  
    Posty: 5450
    Pomógł: 561
    Ocena: 1254
    Nic z tego lutowanie koszmar. Jak nie zwarcie między warstwami to kolejne pęknięcie i przerwa. Ostatecznie nie udało się naprawić. Musiałem improwizować i cóż wywaliłem ok 11cm inaczej bym po prostu skracał skracał i nic z tego. Na razie zrobiłem taką popelinę. Albo tak lub atrapa z mostkami by była.

    Napięcia na lampie oscyloskopowej Solatron CD1740 - analiza pomiarów Napięcia na lampie oscyloskopowej Solatron CD1740 - analiza pomiarów

    Pewnie nic z tego już nie będzie.
  • #12 16388353
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #13 16389971
    marek kolbusz
    Poziom 16  
    Posty: 160
    Pomógł: 13
    Ocena: 8
    W sumie lepiej tak , niż w ogóle bez. Najwyżej przy najkrótszych podstawach czasu będzie ucinało kawałek przebiegu.
  • #14 16390310
    zdzisiek1979
    Poziom 39  
    Posty: 5450
    Pomógł: 561
    Ocena: 1254
    E i tak nic z niego nie będzie pewnie.
    Działa jako tako. Teraz zajmuję się jego myciem bo syf w nim.
    Jedyny problem wizualny to jeszcze to ze linie drgają nie wiem w czym problem, może zasilacz albo kondensatory nie wyrabiają. Teraz zająłem się myciem go.
    Zaś nie wiem czy będę inwestował w niego bo kupiłem dla zabicia czasu go.
    Jak się uda go zreanimować to będzie ciekawy klocek a jak nie to półka na kurz.

    Na razie podstawa czasu zaliczyła odprężającą kąpiel :D
    Napięcia na lampie oscyloskopowej Solatron CD1740 - analiza pomiarów Napięcia na lampie oscyloskopowej Solatron CD1740 - analiza pomiarów

    Potem wyczyszczę przełączniki i zastanowię się jak ugryźć potencjometry.
  • #15 16390849
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38846
    Pomógł: 3175
    Ocena: 6537
    Tak jak napisano linia opóźniajaca umożliwia zobaczenie na ekranie zbocza wyzwalającego, ale miały ją chyba głównie oscyloskopy z bloku wschodniego. Popularne "szkolne" Hamegi jej na przykład nie miały (wyższe modele miały opóźnioną podstawę czasu, co dawało podobne możliwości). Generalnie nie jest niezbędna ilepiej żeby jej wcale nie było niż robić jakieś druciarnie, które mogą wpłynąć na zniekształcenie przebiegu.
  • #16 16390884
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Posty: 21894
    Pomógł: 2033
    Ocena: 5165
    Albo sobie kupić linię opóźniającą ?? Na Alle.... sporo tego od sprzętu wojskowego. Masz na priv link - możesz zaryzykować, bo to tylko 30 zł, a pasmo przenoszenia tej linii to 5-500 MHz.
  • #17 16394610
    zdzisiek1979
    Poziom 39  
    Posty: 5450
    Pomógł: 561
    Ocena: 1254
    Mam trzy problemy z podstawą czasu.
    Pierwszy.
    Na płytce chyba wyzwalania są dwa kondensatory elektrolityczne. Czerwone co nawet widać. Są połączone szeregowo tak że +[]- z -[]+ ( minusami ze sobą ) zmierzyłem ich pojemność mają po ok 50uF a są 100uF wiec wymieniłem na zwykłe elektrolity.
    Podstawy czasu świrują obie.

    Kondensator ma opis na sobie taki :
    CCL
    100UF16V
    WD 202S
    +MAY 73+

    Widać że ma oznaczenie + tam gdzie gumka pewnie z maja 1973r ale czy CCL to nie oznacza czegoś ? Może to są kondensatory bipolarne ale plus nie podchodzi mi w nich.
    Może wymiana zaszkodziła. W wolnej chwili przywrócę je z powrotem i sprawdzę czy nie w tym problem.

    Druga sprawa.
    Chciałem przelutować płytki. Koszmar. Cyna nie klei się wyprowadzeń elementów. Wyszła popelina.
    Macie jakiś sposób na lutowanie? Czasem się trafi to wylutuję oskrobie i wlutuję ale tu wszystko tak. Szok. Jakoś pokleiłem to ale ...
    Zalakierowałem kalafonią bo chyba cyna się utleniła i dlatego. Nie wiem. RF800 nic nie zdziałał.


    Dziwne to połączenie kondensatorów, szeregowo i w dodatku minusami razem. Nie wiem co autor miał na myśli ale nie chodziło chyba o uzyskanie pojemności tylko jakąś funkcję w obwodzie. Przywrócę układ do stanu pierwotnego i przemiotę podstawę raz jeszcze.

    Poczyściłem przełączniki potencjometry do wymiany ale to to nie teraz może nawet nigdy.

    Teraz chce ruszyć podstawę i potem wyczyścić wkładkę wzmacniacza. Po kolei by móc zdiagnozować to co popsułem nie świadomie. Wycie wykluczam bo zawsze myję w wodzie i nie mam problemów tylko teraz dopiero.
  • #18 16394627
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Posty: 21894
    Pomógł: 2033
    Ocena: 5165
    zdzisiek1979 napisał:
    Są połączone szeregowo tak że +[]- z -[]+ ( minusami ze sobą )
    Jeżeli ten minus w środku nigdzie nie podłączony, a kondensatory oryginalne, to taki prehistoryczny kondensator elektrolityczny bipolarny. Linię opóźniającą rozszyfrowałeś (czas propagacji = opóźnienie), podałem Ci namiar.
  • #19 16394666
    zdzisiek1979
    Poziom 39  
    Posty: 5450
    Pomógł: 561
    Ocena: 1254
    Nie rozszyfrowałem. Widziałem ją ale nie będę kupował. Szkoda inwestycji, potem by leżała nie potrzebna.

    Mi tez podeszło że to taka konstrukcja by uzyskać bipolarny. Tylko są połączone ze sobą ( minusami ) nic po za tym.
    Wstawiłem zwykłe. Licząc że ten sam efekt uzyskam. Ramę mam poza domem podstawę w domu i nie mam jak sprawdzić tera ale podmienię je z powrotem. Nie ma opcji bym coś popsuło się podczas czyszczenia. Podejrzewałem luty dlatego przeleciałem wszystkie pola ale to koszmar.

    Interesuje mnie to oznaczenie CCL założyłem temat z pytaniem o ten kondensator może kto co podpowie jeszcze w początkujących elektronikach.
    Jedyną wzmiankę z podobnym kondensatorem kolorem i oznaczeniem znalazłem ze był w zwrotnicy głośnikowej to może świadczyć że to bipolarny ale 100% nie mam.

    Przegrzebałem sieć i wychodzi że to tylko nazwa producenta. Dla pewności podmienię na stare jak co i się przekonam co i jak.
  • #20 16401313
    zdzisiek1979
    Poziom 39  
    Posty: 5450
    Pomógł: 561
    Ocena: 1254
    Czas zakończyć temat. Zrezygnowałem z dalszych prac nad nim. Problem w tym ze by coś pomierzyć to trzeba mieć kabel serwisowy by wkładkę mieć poza ramą. Nie wiem co było na rzeczy. Miał pójść w kąt ale z braku miejsca poszedł na tranzystory, nic więcej w nim przydatnego nie ma.

    Pozdrawiam i zamykam.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zakupił uszkodzony oscyloskop Solatron CD1740 w celach edukacyjnych i podjął próbę jego naprawy. Brak schematu urządzenia utrudniał diagnozę. Po pomiarach napięć na lampie oscyloskopowej, użytkownik zauważył nieprawidłowości, takie jak zbyt wysokie napięcie na cylindrze W oraz zbyt niskie na ACC1. Po odłączeniu cylindra W, napięcia się ustabilizowały, a obraz na ekranie oscyloskopu poprawił się. Użytkownik zidentyfikował problem w układzie Y lub wzmacniaczu końcowym, a także w linii opóźniającej, co potwierdziło, że uszkodzenie leży w tych komponentach. Po próbach naprawy, w tym wymianie kondensatorów, użytkownik zrezygnował z dalszych prac, uznając, że oscyloskop nie jest już przydatny.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA