Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mieszkanie w wielkiej płycie, modyfikacja, prośba o sprawdzenie.

15 Gru 2017 12:36 1122 29
  • Poziom 9  
    Witam,

    Blok 4 kondygnacyjny, razem okolo 30 mieszkań.

    Rok budowy: 1989r.
    Technologia: wielka plyta
    2 pokoje 55m2

    Rozpoznanie instalacji elektrycznej:
    miedziana, bezpiecznik główny na klatce schodowej obok licznika 25A

    Obwody i wielkości bezpiecznikow:
    1. Oświetlenie - 6A - przewód 2x1,0
    2. Gniazdka - 16A - przewód 2x1,5
    Do każdego gniazdka wchodzą dwa dwużyłowe kable. Zastanawiam się czy kabel wchodzi i leci dalej, do następnego gniazdka, czy poprostu jest dany podwójnie aby zwiększyć możliwość obciążenia do 16A.
    Według porad z forum 2x1.5 powinno być zabezpieczone bezpiecznikiem 10A. Czy mógłby ktoś odnieść się do tej sytuacji i praktyk stosowanych w tamtych czasach?
    3. Gniazdo w kuchni teoretycznie do piekarnika + gniazdo w łazience teoretycznie do pralki - 10A przewód 3x1,5

    Dopiero co kupiłem to mieszkanie jestem przed remontem i obawiam się, że ta instalacja może nie być wystarczająca do dodatkowego osprzętu.
    Mam zamiar zainstalować pralke, suszarkę agd do prania, piekarnik elektryczny, zmywarkę, lodówkę i wiadomo standardowy sprzęt. Płyta będzie gazowa.

    Obawiam się, że te 16A na bezpieczniku nr 2,moglo zostać zamienione z 10A przez poprzedniego właściciela, dlatego też myślałem aby dla bezpieczeństwa zabezpieczyć ten układ 10A, skoro jest tam przewód 1,5. Myślę, że przy standardowym sprzęcie RTV + odkurzacz lub Żelazko nie powinno wyrzucać bezpiecznika.

    Dodatkowo chcę stworzyć dodatkowe układy bezpośrednio z rozdzielnicy i zabezpieczyć jak poniżej. proszę o ocenę czy moje działanie byloby poprawne lub co należy zmienić.

    1. Piekarnik elektryczny + ewentualnie mikrofalowka
    a) 3x2,5 - 16A
    lub
    b) 3x4 - 20A

    2. Zmywarka + lodówka 3x2,5 - 16A
    3. Pralka 3x2,5 - 16A
    4. Suszarka do prania 3x2,5 - 16A

    Lub czy 3. i 4. można połączyć jednym obwodem 3x2,5 - 16A i czy korzystanie z obu urządzeń w tym samym momencie będzie bezpieczne?

    Dodam, że nie jestem elektrykiem, poprostu sam zacząłem dążyć ten temat i zastanawiać się nad tym aby było poprawnie. Niestety elektrycy w mojej okolicy nie podchodzą do sprawy poważnie i twierdzą, że nie mam niczego zmieniać i wszystko będzie dobrze, super. Nie wiem, może i mają rację. Ja jednak twierdzę, że przezorny zawsze ubezpieczony a te parę złotych na kable to dla mnie żaden wydatek. Chcę żyć w tym mieszkaniu bezpiecznie i bez stresu.

    Oczywiście mam zamiar tylko przeciągnąć kable w tynku sam, dokładnie je opisując ale same podłączenie pozostawie elektrykowi z uprawnieniami.
  • Poziom 9  
    Dziękuję za odpowiedź.
    Proszę jednak , może ktoś przedstawi praktyczną poradę?
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    laskowski_rafal napisał:
    Zastanawiam się czy kabel wchodzi i leci dalej, do następnego gniazdka
    W moim bloku (trochę strszy lata 70-te), leci do następnego gniazdka.

    laskowski_rafal napisał:
    że ta instalacja może nie być wystarczająca do dodatkowego osprzętu
    I pewnie tak będzie, u mnie trzeba uważać co się załącza jednocześnie, np. jeżeli działa zmywarka i zona załączy np. żelazko to jest "zonk" ;-)
  • Poziom 9  
    Dziękuję za odpowiedź, dlatego właśnie chcę trochę zmodernizować tą instalację.
    Aby w miarę możliwości zminimalizować możliwość takich sytuacji.
  • Poziom 9  
    Na całe szczęście pomiędzy tymi pomieszczeniami akurat mam ściany z superexu, więc betonowej płyty nawet nie będę dotykać ;)
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    laskowski_rafal napisał:
    1. Oświetlenie - 6A - przewód 2x1,0
    Norma zaleca 1,5 mm2.
    laskowski_rafal napisał:
    2. Gniazdka - 16A - przewód 2x1,5
    Nie może być 16 A. 10 A, max. 13 A. Na 16 A to 2,5 mm2.
    laskowski_rafal napisał:
    Do każdego gniazdka wchodzą dwa dwużyłowe kable.
    Ten fragment instalacji do wymiany. Musi być instalacja 3-żyłowa.
    laskowski_rafal napisał:
    Według porad z forum 2x1.5 powinno być zabezpieczone bezpiecznikiem 10A. Czy mógłby ktoś odnieść się do tej sytuacji i praktyk stosowanych w tamtych czasach ?
    Nic się nie zmieniło.
    Przewód 1,5 mm2 wytrzymuje max. 13 A.
    laskowski_rafal napisał:
    3. Gniazdo w kuchni teoretycznie do piekarnika + gniazdo w łazience teoretycznie do pralki - 10A przewód 3x1,5
    Jak koledze 10 A wystarczy?
    laskowski_rafal napisał:
    Dopiero co kupiłem to mieszkanie jestem przed remontem i obawiam się, że ta instalacja może nie być wystarczająca do dodatkowego osprzętu.
    Kolega musi wiedzieć (nie sąsiadka) czego kolega będzie używał.
    laskowski_rafal napisał:
    Lub czy 3. i 4. można połączyć jednym obwodem 3x2,5 - 16A i czy korzystanie z obu urządzeń w tym samym momencie będzie bezpieczne ?
    Bezpieczne będzie, ale bezpiecznik wyłączy. Nie łączyć.
    Zapomniał kolega o RCD.
    Jestem pewien, że WLZ z licznika do mieszkania także jest do wymiany.
    Na 2x10 mm2 lub 3x6 mm2.


    Może robiąc remont założyć 3 fazy?
    Będzie można jednocześnie używać więcej urządzeń.
    Obecnie może kolega korzystać z mocy 5750 W.
  • Poziom 9  
    Dzięki za odpowiedź.
    W takim razie na obwodzie 2. zmienię bezpiecznik na 10A.

    Oświetlenie zostawię tak jak jest, całe mieszkanie ma być oświetlenie LED więc skoro do tej pory na 6A wszystko było ok a dodatkowych punktów oświetlenia nie będę dodawać to tymbardziej powinno wszystko być ok.

    Czy w gniazdach w których jest instalacja 2 przewodowa można zastosować zerowanie a w gniazdach w których są 3 przewody podłączyć zero ochronne tak jak jest do tej pory? Czy przy takim rozwiązaniu można zastosować RCD? I jak będzie wówczas z funkcją ochronna takiego rozwiązania?

    W takim razie czy do piekarnika zastosować 3x4mm2 czy 3x2,5mm2?

    Jeśli dobrze rozumiem to zabezpieczenie główne 25A, działa w ten sposób, że jeśli nawet nie przesilę żadnego z poszczególnych układów mieszkania ale suma z tych układów przekroczy 25A to wyrzuci bezpiecznik główny. Czyli mogą występować takie sytuacje, że żaden z bezpiecznikow w skrzynce nie wyskoczy a ten główny tak?
    Raczej wątpię, żeby energetyka zgodziła się na podłączenie 3faz w tym mieszkaniu. Myślałem aby zgłosić się o podniesienie przydzielonej mocy do 32A o ile będzie to możliwe na obecnym przewodzie.

    Wartość bezpiecznika głównego 25A jest zapisana w obecnej umowie z ZE.

    Nie chciałbym robić tutaj wielkiej rewolucji i pruć wszystkich kabli. Mam nadzieję, że rozwiązanie które proponuje, poprawi znacząco sytuację w stosunku do tego co jest teraz i będzie to przede wszystkim rozwiązanie bezpieczne.

    Tak jak już pisałem, nie jestem elektrykiem i dlatego proszę o rozsądne podejście do sprawy.

    Elektrycy z mojej okolicy twierdzą, że wszyscy mają tak jak ty i mają piekarniki, zmywarki i mikrofalówki i nikt nie narzeka, nikt nic nie zmienia i nie mam szukać problemu tam gdzie go nie ma.

    Ja jednak uważam, że problem jest i chcę się dowiedzieć jak w rozsądny sposób go rozwiązać lub znacząco zminimalizować.
  • Pomocny post

    VIP Zasłużony dla elektroda
    laskowski_rafal napisał:
    Obwody i wielkości bezpiecznikow:
    1. Oświetlenie - 6A - przewód 2x1,0
    2. Gniazdka - 16A - przewód 2x1,5

    Te wymiary podajesz w mm jako średnicę, czy już przeliczone na mm²

    laskowski_rafal napisał:

    W takim razie czy do piekarnika zastosować 3x4mm2 czy 3x2,5mm2?

    Elektrycy z mojej okolicy twierdzą, że wszyscy mają tak jak ty i mają piekarniki, zmywarki i mikrofalówki i nikt nie narzeka, nikt nic nie zmienia i nie mam szukać problemu tam gdzie go nie ma.

    Ja jednak uważam, że problem jest i chcę się dowiedzieć jak w rozsądny sposób go rozwiązać lub znacząco zminimalizować.


    Robiąc bałagan rób go raz i pomyśl czy w przyszłości, jeszcze czegoś nie dołożysz i lepiej do kuchni od razu dać coś grubszego.
    Do oświetlenia też możesz zawczasu pociągnąć 3x1.5 i oddzielić oświetlenie i gniazda na pokoje i reszta świata , od włączników oświetlenia do sufitu dać 4 lub 5 żyłowe aby móc w przyszłości przełączać oświetlenie

    Wszystko zależy jaki bałagan planujesz zrobić
    i pomyśleć o ewentualnej większej rozdzielni
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    laskowski_rafal napisał:
    Czy w gniazdach w których jest instalacja 2 przewodowa można zastosować zerowanie a w gniazdach w których są 3 przewody podłączyć zero ochronne tak jak jest do tej pory?
    Ówcześnie tak robiono, obecnie jest to zabronione... tzn. jeśli tak było to może tak zostać, ale w razie remontu trzeba instalację wymienić. Oczywiście przy "zerowaniu" RCD nie ma racji bytu. Jeśli nie chcesz "robić rewolucji", jeśli zdecydujesz się na remont to już "po całości", z zachowaniem obecnych norm.

    Osobiście uważam, że gorsze (bardziej niebezpieczne) jest kucie bruzd w ścianach nośnych i stropach pod nowe przewody przez wszystkich mieszkańców niż zostawienie instalacji takiej jaka jest.
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    laskowski_rafal napisał:
    Czy w gniazdach w których jest instalacja 2 przewodowa można zastosować zerowanie
    Nie możesz, należy wymienić instalację.
    Chyba, że kolega nie chce spać spokojnie.
    laskowski_rafal napisał:
    a w gniazdach w których są 3 przewody podłączyć zero ochronne tak jak jest do tej pory?
    Z tym elektrykiem to bujda, tak żeby admin nie zamknął od razu tematu.
    laskowski_rafal napisał:
    Czy przy takim rozwiązaniu można zastosować RCD? I jak będzie wówczas z funkcją ochronna takiego rozwiązania?
    Do roboty zatrudnić fachowca.
    Z tego co piszesz widać że planujesz duże partactwo.
    laskowski_rafal napisał:
    Jeśli dobrze rozumiem to zabezpieczenie główne 25A, działa w ten sposób, że jeśli nawet nie przesilę żadnego z poszczególnych układów mieszkania ale suma z tych układów przekroczy 25A to wyrzuci bezpiecznik główny.
    TAK
    laskowski_rafal napisał:
    Czyli mogą występować takie sytuacje, że żaden z bezpieczników w skrzynce nie wyskoczy a ten główny tak ?
    Nie.
    laskowski_rafal napisał:
    Raczej wątpię, żeby energetyka zgodziła się na podłączenie 3faz w tym mieszkaniu. Myślałem aby zgłosić się o podniesienie przydzielonej mocy do 32A
    32A nie dostaniesz ale 3-fazy dostaniesz.
    laskowski_rafal napisał:
    o ile będzie to możliwe na obecnym przewodzie.
    Ten przewód obecny jest już teraz do wymiany.
    laskowski_rafal napisał:
    Nie chciałbym robić tutaj wielkiej rewolucji i pruć wszystkich kabli. Mam nadzieję, że rozwiązanie które proponuje, poprawi znacząco sytuację w stosunku do tego co jest teraz i będzie to przede wszystkim rozwiązanie bezpieczne.
    Bezpieczne na pewno to nie będzie.
    Nie będziesz spał spokojnie – chyba że połkniesz proszki nasenne.
    Jak spalisz obecny WLZ(na co się zanosi) to będzie spory problem.
  • Pomocny post
    Moderator
    laskowski_rafal napisał:
    Nie chciałbym robić tutaj wielkiej rewolucji i pruć wszystkich kabli. Mam nadzieję, że rozwiązanie które proponuje, poprawi znacząco sytuację w stosunku do tego co jest teraz i będzie to przede wszystkim rozwiązanie bezpieczne.

    Jeśli planujesz żyć w mieszkaniu te parę lat, to się nawet nie zastanawiaj i zrób instalację od nowa. Jak? Sposobem. Dla obwodów oświetlenia wykorzystaj istniejące drogi ich prowadzenia lub przestrzeń nad sufitami podwieszonymi, zaś obwody gniazd poprowadź w podłodze. Mnóstwo wskazówek znajdziesz tutaj:
    Bezpuszkowa instalacja elektryczna to podstawa!
    Jak należy poprowadzić bezpuszkową instalację elektryczną?
    Bezpuszkowa instalacja gniazdek wtyczkowych, krok po kroku
    Co uwzględniać przy planowaniu instalacji oświetlenia?
    To tylko przykładowe.

    Dodano po 3 [minuty]:

    tzok napisał:
    Osobiście uważam, że gorsze (bardziej niebezpieczne) jest kucie bruzd w ścianach nośnych i stropach pod nowe przewody przez wszystkich mieszkańców niż zostawienie instalacji takiej jaka jest.

    Kucie zostawmy kowalom, elektrycy wycinają, a i to tylko czasami. Życie należy sobie ułatwiać, a nie utrudniać.
  • Poziom 9  
    Przekroje podaje w mm2 jakie udało mi się odczytać na jednym z przewodów i porównać z innymi.
    Robienie instalacji od nowa w całym mieszkaniu nie wchodzi w grę, ponieważ pokoje nie będą remontowane a tylko kuchnia łazienka i przedpokój w którym jest rozdzielenia.
    Przeraziłem się informacja o tym, że mogę spalić WLZ, czy naprawdę jest aż tak źle?

    W związku z tym chyba jednak odpuszczę remont tej instalacji.

    Czy dołożenie chociaż dodatkowego przewodu do kuchenki elektrycznej przewodem 3x2.5mm2 i zabezpieczenie tego obwodu bezpiecznikiem 16A będzie zbyt ryzykowne?

    Czy powinienem zmienić bezpiecznik na obecnym obwodzie gdzie przewody są 2x1.5mm2 na 10A skoro obecnie jest zastosowany bezpiecznik 16A?
  • Pomocny post

    VIP Zasłużony dla elektroda
    laskowski_rafal napisał:
    Przekroje podaje w mm2 jakie udało mi się odczytać na jednym z przewodów i porównać z innymi.
    Robienie instalacji od nowa w całym mieszkaniu nie wchodzi w grę, ponieważ pokoje nie będą remontowane a tylko kuchnia łazienka i przedpokój w którym jest rozdzielenia.
    Przeraziłem się informacja o tym, że mogę spalić WLZ, czy naprawdę jest aż tak źle?

    W związku z tym chyba jednak odpuszczę remont tej instalacji.
    upalisz jak przekroczysz obciążenia, a to co masz teraz w domu to szybciej w mieszkaniu coś usmalisz, ekspres do kawy, czajnik elektryczny, piekarnik i kilka rzeczy włączonych w domu - choćby komputer wypasiony do gier, dobry sprzęt audio i TV też sporo zżera.

    Robiąc na razie przedpokój to w nim pociągnij porządne przewody do najbliższych puszek w pokojach i reszty pomieszczeń, i na przedpokoju już rozdzielisz zasilanie poszczególnych pomieszczeń
  • Pomocny post
    Moderator
    laskowski_rafal napisał:

    W związku z tym chyba jednak odpuszczę remont tej instalacji.

    Świetnie. Jeśli się kiedyś przeziębisz to wyrzuć i termometr, nie będziesz miał gorączki.
  • Poziom 9  
    Dzięki za odpowiedzi, propozycja z pociągnieciem porządnych kabli w przedpokoju jak najbardziej wchodzi w grę...

    Kabel z WLZ do rozdzielni w mieszkaniu to 2x4mm2, czy w związku z tym ryzyko spalenia tego kabla przy bezpieczniku głównym 25A jest możliwe?

    Czy w takim układzie dołożenie kolejnego układu do piekarnika i zabezpieczenia go 16A jest w obecnej sytuacji niebezpieczne?
  • Pomocny post

    VIP Zasłużony dla elektroda
    laskowski_rafal napisał:
    Kabel z WLZ do rozdzielni w mieszkaniu to 2x4mm2, czy w związku z tym ryzyko spalenia tego kabla przy bezpieczniku głównym 25A jest możliwe?
    NIE
    laskowski_rafal napisał:

    Czy w takim układzie dołożenie kolejnego układu do piekarnika i zabezpieczenia go 16A jest w obecnej sytuacji niebezpieczne?
    rób wszystko przyszłościowo, nadmiar kabli jak masz już burdel w części pomieszczeń nigdy nie zaszkodzi, a w przyszłości sukcesywnie resztę wymieniaj, mi te sukcesywne wymiany zajęły prawie 10 lat w mieszkaniu z 1923 roku.

    Przykładowo robiłem instalację na przedpokoju to kabel z rozdzielni 3x1,5mm² do oświetlenia schodził do wysokości puszki włącznika światła i przez puszkę była wiercona dziura w ścianie i przewód tak wchodził do tej puszki.
    Podobnie pod tym włącznikiem przy podłodze było robione gniazdo i przewód 3x2,5mm² przez ścianę do przedpokoju i potem do rozdzielni.
    Po czasie jak robiłem jakiś pokój to od tego gniazda szły dalej gniazdka, w jednym pokoju to od tego gniazda przez jakiś czas miałem w listwie przypodłogowej przewód i do kilku dodatkowych gniazd pociągnięte w pokoju aby nie robić bałaganu w nim.
  • Poziom 9  
    Czyli jak to już w końcu jest.

    Mogę dołożyć te dodatkowe obwody jak proponowałem na początku czy nie?
    Czy przy 4mm2 jest to niebezpieczne i istnieje możliwość upalenia?

  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Przeczytaj uważnie wcześniejsze posty.

    A aktualny WLZ masz zabezpieczony prawidłowo 25A i do tej mocy on ci nie wyskoczy, a spalenie jest raczej niemożliwe jeżeli jest sprawny ten 25A.

    A w domu rób przyszłościowo.

    Ja u siebie na przedpokoju z rozdzielni domowej do skrzynki na korytarzu puściłem nowy WLZ 5x10mm² i dopiero po jakiś 5 latach został podłączony jak administracja wymieniała piony zasilania w budynku , inni mieli robiony burdel w mieszkaniach, a ja nie musiałem bo miałem przygotowane.
  • Poziom 9  
    Czytam uważnie ale zostałem tak przestraszony, że nie wiem czy proponowane przeze mnie rozwiązanie jest poprawne?

    W chwili obecnej mam do przemyślenia dwie opcje, proszę o korektę jeśli się mylę...

    1. Próbuję z ZE aby dostać przydział na 3fazy, jeśli się uda to zlecam wykonanie nowej instalacje opartej na 3 fazach. Od licznika do rozdzielni w przedpokoju, w łazience, kuchni i w przedpokoju do puszek w pokojach. Z pewnością jest to droższa opcja, z tym że koszty nie mają dla mnie aż tak wielkiego znaczenia.

    2. Jeśli nie otrzymam przydziału na 3 fazy.
    Pozostawiam przewód od licznika do rozdzielni taki jak jest czyli 2x4mm2. Zmieniam niepoprawny bezpiecznik z 16 na 10A. Dokładam 4 obwody (dwa do kuchni i dwa do łazienki), wyciągam nową instalacje do puszek w pokojach tak aby przy okazji kolejnych remontów na bieżąco ją modernizować. Oczywiście montuję RCD. I w ten sposób po całkowitym remoncie będę miał instalacje 3 przewodową.

    Skłaniam się bardziej ku opcji nr 1, aby nie być ograniczony bezpiecznikiem głównym 25A, chociaż myślę że z tym dałoby się żyć.
  • Pomocny post
    Moderator Elektrotechnika
    laskowski_rafal napisał:
    Próbuję z ZE aby dostać przydział na 3fazy, jeśli się uda to zlecam wykonanie nowej instalacje opartej na 3 fazach.

    Jeśli przewidujesz odbiorniki na trzy fazy to ma wtedy sens. A ZE ci je da na pewno . Tylko dojdzie sprawa doprowadzenia tych 3 faz do mieszkania na własny koszt.
    laskowski_rafal napisał:
    Jeśli nie otrzymam przydziału na 3 fazy.

    To i tak musisz modernizować mieszkanie według nowych zasad.
  • Poziom 9  
    Dzięki za pomoc. Temat do zamknięcia.

    Pozdrawiam.
  • Moderator Samochody
    Krzysztof Reszka napisał:
    To i tak musisz modernizować mieszkanie według nowych zasad.
    Niektórzy mogą opacznie zrozumieć to "musisz modernizować" - nie musi modernizować wcale, dopiero jak już modernizuje to musi to robić w/g obecnie obowiązujących norm. To jest jak z samochodami - jak masz 40 czy 50 letni samochód to on musi spełniać ówcześnie obowiązujące normy, czyli może np. nie mieć pasów bezpieczeństwa... żadne prawo nie nakazuje Ci dostosowywać go do dzisiejszych norm. Co więcej, jeśli np. do amerykańskiego klasyka zechcesz założyć hamulce tarczowe ze wspomaganiem to nikt Ci tego nie zabroni, ale nie "każe" Ci przy okazji zakładać ABSu ani kontroli trakcji.
  • Poziom 9  
    Oj, kolego chyba w tym momencie naraziłeś się innym kolegom.

    To nic, że większość mieszkań w Polsce to wielka płyta i raczej nikt nie zwraca uwagi na to, czy ma w gniazdku zerowanie czy uziemienie.

    Wszyscy jakoś w tym, żyją i jest dobrze...
    Ale jeśli tylko chcesz chociaż trochę podnieść poziom bezpieczeństwa to zostaniesz zjechany i musisz wyrzucić od razu wszystko.

    Najlepiej od razu daj 3 fazy i to na takim przekroju, żeby Ci starczyło na 3 betoniarki.

    PRZESADA...

    Odpowiedzi na pytanie zadane wprost nie otrzymałem... Ale już odpuściłem bo widzę, że i tak jej nie otrzymam.
  • Poziom 36  
    laskowski_rafal, tu muszę przyznać Tobie racje.

    Znam taką wspólnotę gdzie wymieniono zasilanie na obowiązujący standard i jak dotychczas żadna z 8 rodzin z tego dobrodziejstwa nie skorzystała. Powód, nikt nie będzie wymieniał instalacji w swoim mieszkaniu i narażał się na koszty, skoro przez tyle lat było dobrze, to po co. Taki jest tok myślenia przeciętnego Kowalskiego.
    Z drugiej strony taka modernizacja instalacji elektrycznej wiąże się ze sporymi kosztami.
  • Moderator Elektrotechnika
    tzok napisał:
    Krzysztof Reszka napisał:
    To i tak musisz modernizować mieszkanie według nowych zasad.
    Niektórzy mogą opacznie zrozumieć to "musisz modernizować" - nie musi modernizować wcale, dopiero jak już modernizuje to musi to robić w/g obecnie obowiązujących norm. To jest jak z samochodami - jak masz 40 czy 50 letni samochód to on musi spełniać ówcześnie obowiązujące normy, czyli może np. nie mieć pasów bezpieczeństwa... żadne prawo nie nakazuje Ci dostosowywać go do dzisiejszych norm.


    Nie wiem jak to się ma do kontroli drogowej ( brak pasów) ale jedno jest pewne wiesz o zagrożeniach i jeździsz na własne ryzyko i to samo dotyczy instalacji elektrycznej a już pisanie że tyle lat działa i jest dobrze to brak świadomości zagrożeń jakie wynikają z eksploatacji instalacji nie spełniającej dzisiejszych wymagań.
    Technika idzie do przodu nie cofa się i tego trzeba mieć świadomość.
    Odnośnie modernizacji instalacji to doskonale o tym wiem że to są koszty i nie każdego stać na to aby w tej chwili je ponieść toteż czasem prowadzę ja etapami ( w zależności od zasobności portfela inwestora ) po to by finalnie była cala bezpieczna.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Dla mnie podejście inne niż - wymiana instalacji na nową, to głupota pokroju jazdy żukiem bez hamulców po autostradzie. Wymiana teraz jest tańsza niż rozkuwanie potem gotowych ścian. O kwestii bezpieczeństwa nawet nie wspominam, bo w pięknym Breslau mam całą masę Januszy oszczędności - bez mrugnięcia okiem wystawiam negatywy, a potem rozkuwam płytki i śliczne gładzie. Wystarczyło odżydować 3000zł... Jak czytam tematy "jak zrobić remont tak, aby zerowanie zostało i dorobić 30 milionów gniazdek pod AGD" to nóż mi się w kieszeni otwiera.
  • Moderator
    laskowski_rafal napisał:

    Wszyscy jakoś w tym, żyją i jest dobrze...
    Ale jeśli tylko chcesz chociaż trochę podnieść poziom bezpieczeństwa to zostaniesz zjechany i musisz wyrzucić od razu wszystko.

    Najlepiej od razu daj 3 fazy i to na takim przekroju, żeby Ci starczyło na 3 betoniarki.

    PRZESADA...


    Klasyczne stanowisko dyletanta. "Wszyscy jakoś w tym, żyją i jest dobrze...
    Ale jeśli tylko chcesz chociaż trochę podnieść poziom bezpieczeństwa to zostaniesz zjechany i musisz wyrzucić od razu wszystko."
    Problem polega na tym, że dyletant nie może pojąć iż "chociaż trochę podnieść poziom bezpieczeństwa" w jego przypadku oznacza faktycznie "spieprzę ile mi się wydaje. Może się uda."
    Szkoda że tym razem (dziw nad dziwy) nie padło sakramentalne "Montaż RCD w TN-C". Przecież to standardowa opcja "poprawy bezpieczeństwa, chociaż trochę".

    Kończąc zatem, życzę dużo zdrowia wszystkim laikom gorąco wierzącym w "chociaż trochę podniesienie poziomu bezpieczeństwa" we własnym, nieomylnym mniemaniu i wykonaniu. Będzie Wam potrzebne.