Mniej więcej rok temu z powodów zdrowotnych zmuszony zostałem do zaprzestania uprawiania jazdy rekreacyjno-turystycznej rowerem, ale zaświtał mi pomysł żeby ze zwykłego klasycznego górala przesiąść się na rower poziomy typu trajtka. Jak pomyślałem tak zrobiłem. Po kilkumiesięcznych poszukiwaniach nabyłem nieco zaniedbana używana optime rider. Która doprowadziłem do stanu używalności korzystając z porad innych użytkowników rowerów poziomych skupionych na forum poziome.pl . Przy okazji dowiedziałem się ze istnieje coś takiego jak rower elektryczny , więc wiele się nie zastanawiając w optime wsadziłem silnik bldc, kontroler bldc dwa spore pakiety Li-Ion sumarycznie 48V 35Ah. W tym momencie zasięg moich wycieczek z max 50km wzrósł do 150km . Po przejechaniu 2000 km stwierdziłem że dla poprawy własnego bezpieczeństwa zainstaluje pełne oświetlenie . Na pierwszy ogień poszło oświetlenie przednie. Dwie lampki led 6W 12V z dwoma trybami świecenia 50% i 100% uzyskane przy pomocy przełącznika który zamienia ich sposób połączenia z równoległego na szeregowy.
Kolejnym tematem są światła stopu i tu ugrzęzłem. Poradzono mi aby zrobić to za pośrednictwem tranzystora BD140( do bazy przez rezystor 100Ohm podłączony jest sygnał z czujnika hamulca, collector podpięty do masy -12V a emiter przez lampki do plusa +12v ). Tranzystor miał aktywować sie sygnałem z czujnika naciśnięcia klamki hamulca , który normalnie daje sygnał kontrolerowi poprzez zwarcie przewodów "low brake" by odłączyć silnik w momencie rozpoczęcia hamowania ( hamulec przedni). W przypadku rozpoczęcia hamowania hamulcem tylnym przez zwarcie przewodów "regen braking"odłącza silnik przy prędkościach do 15km/h a powyżej tej prędkości załącza tzw hamowanie regeneracyjne silnikiem. Niestety , nie działa ten patent . Próby na sucho ukazały że podając napięcie 5V na baze tranzystora lampki nie świeca ale gdy podaje12v działają jak trzeba niestety przewody low brake i regen są pod napięciem 5V proszę o poradę jak to zrobić by działało jak trzeba.
Kolejnym tematem są światła stopu i tu ugrzęzłem. Poradzono mi aby zrobić to za pośrednictwem tranzystora BD140( do bazy przez rezystor 100Ohm podłączony jest sygnał z czujnika hamulca, collector podpięty do masy -12V a emiter przez lampki do plusa +12v ). Tranzystor miał aktywować sie sygnałem z czujnika naciśnięcia klamki hamulca , który normalnie daje sygnał kontrolerowi poprzez zwarcie przewodów "low brake" by odłączyć silnik w momencie rozpoczęcia hamowania ( hamulec przedni). W przypadku rozpoczęcia hamowania hamulcem tylnym przez zwarcie przewodów "regen braking"odłącza silnik przy prędkościach do 15km/h a powyżej tej prędkości załącza tzw hamowanie regeneracyjne silnikiem. Niestety , nie działa ten patent . Próby na sucho ukazały że podając napięcie 5V na baze tranzystora lampki nie świeca ale gdy podaje12v działają jak trzeba niestety przewody low brake i regen są pod napięciem 5V proszę o poradę jak to zrobić by działało jak trzeba.