logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Po co mamy oszczędzać wodę?

szymon1051 26 Sie 2018 16:13 1065 10
REKLAMA
  • #1 17405887
    szymon1051
    Poziom 13  
    Posty: 676
    Pomógł: 5
    Ocena: 67
    Po co mamy oszczędzać wodę? Skoro wszystko co wylejemy na np płytki odparuje i zostanie w atmosferze, a to co na ziemię to zostanie wchłonięte przez ziemię i jak będzie tam nadmiar to spłynie do rzeki czy jeziora. Natomiast co w do zlewu wleci to i tak trafi do rzeki po oczyszczeniu.

    Nie jest gorsze to że trzymamy wodę w rurach które prowadzą wodę do domu czy mieszkań i wewnątrz nich? Zamiast ona naturalnie cyrkulować w naturze to jest zamknięta przez człowieka.
  • REKLAMA
  • #2 17406054
    Tommy82
    Poziom 41  
    Posty: 12141
    Pomógł: 455
    Ocena: 1073
    Zależy o jakim poziomie oszczędzania wody jest mowa.
    W gospodarstwie domowym podstawowym argumentem jest cena wody.
    Problemem ogólnym jest ilość wody zdatnej do picia.
    W studniach jakie znam poziom wody raczej opada natomiast nie jest to zjawisko nowe, tak się dzieje od kiedy pamiętam, ale to obserwacja tylko moja na ograniczonej liczbie studni poczyniona.
  • REKLAMA
  • #3 17406074
    szymon1051
    Poziom 13  
    Posty: 676
    Pomógł: 5
    Ocena: 67
    Ale powstają co chwila nowe domy czy mieszkania i domy każdego ciągną rury z wodą które muszą być cały czas pełne by po prostu była woda w kranie, oraz w domu masz kilkanaście kranów, pralkę itp. Nawet pomijając wodę w rolach w domach często masz boiler dajmy że 50 l dajmy że domów jest 6 milionów to daje 300 milionów litrów wody poza naturalnym obiegiem. To tylko w Polsce. Woda nie paruje itp więc nie spada jako opady, ani nie zostaje w gruncie.
  • REKLAMA
  • #4 17406082
    żarówka rtęciowa
    Poziom 38  
    Posty: 3912
    Pomógł: 364
    Ocena: 392
    Witam

    Ocieplający się klimat powoduje zmniejszenie ilości opadów w okresie letnim, zmniejsza to poziom wód gruntowych.
  • #5 17406125
    Ture11
    Poziom 39  
    Posty: 5419
    Pomógł: 573
    Ocena: 1125
    Woda, nawet w wyniku ocieplenia klimatu, w kosmos nie wyparuje. Myślę, że największy problem to czas naturalnego wsiąkania wody w glebę - taka z deszczu nie wsiąknie zbyt szybko do głębszych warstw...
    Ujęcie bliskich mi wodociągów jest z głębokości 35 metrów, czy ktoś wie, jak długo deszczówka będzie wsiąkać na te 35 metrów w ziemię? Nie mogę znaleźć informacji (choć oczywiście, zależy to od składu gruntu, więc ciężko o uniwersalny wzór...).
    Hasło do wyszukania: infiltracja wody.
  • #6 17406189
    vodiczka
    Poziom 43  
    Posty: 30238
    Pomógł: 1185
    Ocena: 4303
    szymon1051 napisał:
    w domach często masz boiler dajmy że 50 l dajmy że domów jest 6 milionów to daje 300 milionów litrów wody poza naturalnym obiegiem.
    I ciesz się że masz bojler, bo gdy zabraknie wody będzie jak znalazł :)

    300mln litrów wody to 300 000m³ czyli zaledwie 0,0003 km³
    Pojemność zbiornika Jeziorsko na Warcie wynosi 0,2km³
    Pojemność jeziora Bajkał to 23 000 km3.

    Znaj proporcje mocium Panie :)
  • REKLAMA
  • #7 17406212
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe
    Posty: 2312
    Pomógł: 85
    Ocena: 2889
    Wodę trzeba oszczędzać między innymi dlatego, że przygotowanie wody użytkowej wiąże się z zużywaniem zasobów. I nie chodzi tylko o samą wodę. W najprostszym przypadku wodę tylko pompujesz na jakąś wysokość do zbiornika, gdzie gromadzisz ją pod ciśnieniem (hydrofor), co wiąże się z zużyciem energii elektrycznej, którą wytwarzamy (najczęściej) zużywając naturalne zasoby. W przypadku gdy korzystasz z wodociągu dochodzi do tego najczęściej uzdatnienie wody. Wiąże się to już nie tylko z jej przepompowywaniem, ale także zużyciem węgla aktywnego, tlenku chloru, chloru czy ozonu ( w zależności od rodzaju procesu uzdatniania). Otrzymywanie tych substancji i pompowanie wiąże się z zużyciem energii elektrycznej, spalaniem kopalin czy zużywaniem minerałów. Także procesy ich przetwarzania nie są obojętne dla środowiska.
  • #8 17406241
    bestboy21
    Poziom 40  
    Posty: 7119
    Pomógł: 566
    Ocena: 781
    Zamiast zbroić się w nowe działa niech zaczną budować stację odsalania, zużycie energii pierwszej lepszej stacji jaką znalazłem 2kW/m³
    Kontenerowe systemy o wydajności do 1500m³

    Patrząc naszym okiem, każdy dodatkowy metr wody będzie droższy o ~1zł, chyba że sponsor obok stacji odsalania postawi małą farmę solarów i już robi się pięknie....

    Ile wody marnuje się w zakładach przetwarzających wszelkie rudy, czy inne zakłady chemiczne...
    Przeciętny człowiek ile zaoszczędzi? wleje do wanny mniej wody, zamontuje ekonomiczną spłuczkę?

    To jest taki sam pic jak godzina dla ziemii, nikt na tym nie korzysta, NIKT, poza tymi którzy napędzają tą akcję.
  • #9 17408357
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12520
    Pomógł: 624
    Ocena: 1182
    szymon1051 napisał:
    Po co mamy oszczędzać wodę? Skoro wszystko co wylejemy na np płytki odparuje i zostanie w atmosferze, a to co na ziemię to zostanie wchłonięte przez ziemię i jak będzie tam nadmiar to spłynie do rzeki czy jeziora. Natomiast co w do zlewu wleci to i tak trafi do rzeki po oczyszczeniu.

    Nie jest gorsze to że trzymamy wodę w rurach które prowadzą wodę do domu czy mieszkań i wewnątrz nich? Zamiast ona naturalnie cyrkulować w naturze to jest zamknięta przez człowieka.


    Woda jest surowcem odnawialnym. Problemy są jednak dwa - Woda odnawia się długo, przez co jej konsumpcja może przekroczyć podaż. Zobacz sobie np. problemy z Morzem Aralskim.

    Dwa - Ilość zasobów zależy od opadów, a z tymi jest ostatnio problem. Zasobem jest woda gruntowa, której uzupełnianiu sprzyjają długotrwałe, ale lekkie opady.
    Opady rzadkie, ale gwałtowne powodują, że woda spływa do rzek i morza, zamiast wsiąkać w ziemie, tym samym nie uzupełniając braków w wodach gruntowych.
    Przejdź się dzień-dwa po silnej burzy po lesie - ziemia po grzebnięciu sucha. A grzebnij tak po dłuższej mżawce.

    Podobnie, ciepłe zimy powodują małe opady śniegu, który jest głównym uzupełnieniem wody, topniejąc na wiosnę. Jeżeli go nie ma, lub jest go mało - wody gruntowej brakuje.
    A niestety, to co mamy w wodociągach, nawet gdyby był to obieg idealnie szczelny, nie uzupełni nam braków wody w przyrodzie.
    Polska ma z tym już spory problem. Zaniedbana jest u nas. tzw. mała retencja, zapewniająca lokalne magazyny wody i regulująca lokalne nadmiary wody, zapobiegając podtopieniom. Ciepłe zimy, nieregularne i gwałtowne opady, upalne lata. Powoduje to problemy z poziomem zasobów wody gruntowej, a tym samym pitnej. Wbrew pozorom, tylko bardzo mała część zasobów wodnych nadaje się do bezpośredniego spożycia i wykorzystania.
  • #11 17409461
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 37  
    Posty: 5015
    Pomógł: 211
    Ocena: 1011
    szymon1051 napisał:
    Po co mamy oszczędzać wodę?

    Ponieważ mamy nieduże i ograniczone zasoby wody słodkiej, nadającej się do prostego uzdatniania.
    szymon1051 napisał:
    Skoro wszystko co wylejemy na np płytki odparuje i zostanie w atmosferze, a to co na ziemię to zostanie wchłonięte przez ziemię i jak będzie tam nadmiar to spłynie do rzeki czy jeziora. Natomiast co w do zlewu wleci to i tak trafi do rzeki po oczyszczeniu.

    Tak, ale obieg tej wody jest bardzo powolny w ludzkiej skali czasowej.
    szymon1051 napisał:
    Nie jest gorsze to że trzymamy wodę w rurach które prowadzą wodę do domu czy mieszkań i wewnątrz nich? Zamiast ona naturalnie cyrkulować w naturze to jest zamknięta przez człowieka.
    Nie jest gorsze. Ilość wody "stojącej" w sieci jest nic nie znaczącym ułamkiem w stosunku do ilości wody zużywanej.

Podsumowanie tematu

✨ Oszczędzanie wody jest kluczowe z kilku powodów, w tym ekonomicznych i ekologicznych. W gospodarstwach domowych głównym argumentem jest koszt wody, a także problem z dostępnością wody pitnej. Wzrost liczby domów i mieszkań prowadzi do zwiększonego zużycia wody, co wpływa na naturalny obieg wody w przyrodzie. Ocieplający się klimat oraz zmniejszenie opadów letnich prowadzą do spadku poziomu wód gruntowych. Woda, mimo że jest surowcem odnawialnym, odnawia się powoli, a jej konsumpcja może przewyższać podaż. Proces uzdatniania wody wiąże się z zużyciem energii i zasobów, co dodatkowo obciąża środowisko. W Polsce zasoby wody są ograniczone, a ich dostępność zależy od warunków atmosferycznych.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA