Cześć,
Mam laptopa Lenovo T420 i chyba przez własną głupotę go uszkodziłem. Zmieniałem pastę na procku i przy skręcaniu pomyliłem śruby i wkręciłem zbyt długą co spowodowało uszkodzenie płyty (mruga przycisk uruchamiania i chyba dioda od WiFi). Pytanie do osób obeznanych czy w tym miejscu były jakieś elementy czy "tylko" przerwałem ścieżki w tym miejscu i da się to jakoś naprawić? Na załączonym obrazku zaznaczyłem miejsce o którym piszę. Będę wdzięczny za podpowiedź/ wskazówkę czy da się to naprawić?
Pozdrawiam,
Sławek
Mam laptopa Lenovo T420 i chyba przez własną głupotę go uszkodziłem. Zmieniałem pastę na procku i przy skręcaniu pomyliłem śruby i wkręciłem zbyt długą co spowodowało uszkodzenie płyty (mruga przycisk uruchamiania i chyba dioda od WiFi). Pytanie do osób obeznanych czy w tym miejscu były jakieś elementy czy "tylko" przerwałem ścieżki w tym miejscu i da się to jakoś naprawić? Na załączonym obrazku zaznaczyłem miejsce o którym piszę. Będę wdzięczny za podpowiedź/ wskazówkę czy da się to naprawić?
Pozdrawiam,
Sławek