Grzegorz740 napisał: krzysiozak napisał:
Było w PRL coś takiego jak światłowód, co prawda początki, ale było (...).W Łodzi był drugi po poznaniu światłowód, łącząc trzy centrale na Dąbrowie [jeden obiekt] z centralą na Retkini, 120 kanałów. Jak padł, co się bardzo rzadko zdarzało, to połączenia szły przez ACMM.
Możesz coś więcej napisać na ten temat?
Jakiego typu były połączone centrale za pomocą światłowodu. Było to 120 kanałów cyfrowych? Jeśli tak to musiał być zastosowany jakiś przetwornik analogowo cyfrowy i cyfrowo analogowy. Jaki był to przetwornik, na jakich podzespołach wykonany.
W jaki sposób było to łącze testowane przez dyżurnego centrali?
W razie uszkodzenia światłowodu to automatycznie połączenia szły przez ACMM?
Słyszałem ,że w tych czasach były zastosowane światłowody ale nie znałem jak było zrealizowane od strony technicznej i przez to się tym zainteresowałem.
Z jednej strony była centrala PENTACONTA 120 kanałów na osiedlu Retkinia, z drugiej stony były trzy centrale, podziału ilościowego nie pamiętam, ale było po wielokrotność po 30 kanałów, i były to centrale PENTACONTA, K-66, i E-10.
Przetwornikiem była krotnica.
Testowanie polegało, że w nocy jak był minimalny ruch lub wcale dyżurny kołkami blokował łącza zostawiając jeden kanał i telefonował na automatycznego abonenta w odległej centrali po jego zgłoszeniu rozłączał się i sprawdzał następne łącze. Lub po kablach miedzy centralami brał sygnał z odległej centrali i zestawiał połączenie. Była taka zasada że każda centrala sprawdza swoje Łącza i kanały wychodzące.
Z tym ACMM było tak tylko na naszej Centrali, Sam tak przystosowałem przeliczniki że jakikolwiek kierunek padł [oprócz ACMM] był kierowany drugą drogą wyboru. Kiedyś wyszła afera, po zainstalowaniu bilingu, była burza i padło kilka kierunków i przełączyły się na ACMM, A na ACMM burza zniszczyła taryfikator, tak że wysyłał po kilka impulsów taryfikacji w ciągu sekundy na wszystkie połączenia jakie szły przez ACMM. I wyobraźcie sobie zdziwienie obsługi naszej centrali jak zobaczyli po kilkaset impulsów taryfikacyjnych za połączenia lokalne [te które szły tranzytem przez ACMM]. Ale w tedy wydało się co zrobiłem na przelicznikach, to było nie oficjalnie. Przyszło polecenie na wszystkie CA PENTACONTA żeby zrobić drugą drogę wyboru w przypadku awarii centrali. Zrobiłem coś czego nie przewidzieli projektanci, i musieli pójść w moje tropy, Może nie zdawali sobie sprawy że taka możliwość była.
Druga droga wyboru była też jak na danym kierunku były wszystkie kanały zajęte przez abonentów. Za to na każdym kierunku odpowiadał jeden przekaźnik w każdym przeliczniku.
Dodano po 5 [godziny] 33 [minuty]:
Gdy pracując zakupiłem multimetr, bawiłem się nim na centrali wyszukując różne usterki, jedną z nich była przerwa po jednej żyle w torze rozmownym, okazało się że jedna pani [kartka kto montował translacje] robiła systematycznie jeden i ten sam błąd podczas montażu translacji. Był to taki błąd trudny do wykrycia przez urządzenia testujące zarówno w fabryce jak i na centrali telefonicznej. Postanowiłem mierzyć poziom sygnału i okazało się że niektóre translacje przychodzące mają o połowę zaniżony sygnał toru rozmównego. Ponieważ przewody od tego toru znalazły się nie na tych stykach tego przekaźnika co powinny. Znalazłem jedną taką usterkę, a potem już bez pomiarów wszystkie translacje sprawdzając pod tym kontem, z 500 translacji w połowie sprawnych było ich kilkanaście.
Zapraszamy w każdego Dnia tygodnia o każdej porze dnia na telefoniczną konferencję dla użytkowników portalu elektroda.pl [Testowo]
telefon:224 723 999 wewnętrzny należy wybrać z klawiatury: 14734 Od czekać co najmniej 10 minut.
Bezpłatne połączenie dla tych co mają bezpłatne na stacjonarne w abonamencie. Pokój ogólnie dostępny. Nie wymaga hasła. My rejestrujemy rozmowy, ciekawsze publikujemy na elektroda.pl. Wasz operator rejestruje połączenia tylko dla was, abyście wiedzieli jak długo rozmawialiście i czy płaciliście za rozmowę.
Pamiętajcie podczas rozmów należy zachować ostrożność i nie podawać wrażliwych danych.
Technik telekomutacji, technik teletransmisji, technik informatyki, z zawodu monter urządzeń telekomunikacyjnych. Krzysztof Jerzy Żak.