logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Prosty w serwisie samochód - rekomendacje modeli z przestronną komorą silnika

wojtusp7 01 Sty 2021 11:21 1026 23
REKLAMA
  • #1 19150979
    wojtusp7
    Poziom 12  
    Posty: 106
    Pomógł: 1
    Ocena: 43
    Dzień dobry,
    Chciałbym się zapytać czy polecacie jakiś samochód, który jest bardzo prosty w serwisie? Zwłaszcza chodzi mi silnik i osprzęt silnika, który jest dobrze rozplanowany ze sporą ilością miejsca w komorze silnika. Po prostu wygodny w serwisie, że nie trzeba rozkręcać połowy samochodu aby coś wymienić. Coś w stylu Łada 2107, ale współczesny i taki w miarę normalny w Polsce.
  • REKLAMA
  • #2 19150985
    karolark
    Poziom 43  
    Posty: 14438
    Pomógł: 702
    Ocena: 2519
    wojtusp7 napisał:
    Dzień dobry,
    Chciałbym się zapytać czy polecacie jakiś samochód, który jest bardzo prosty w serwisie? Zwłaszcza chodzi mi silnik i osprzęt silnika, który jest dobrze rozplanowany ze sporą ilością miejsca w komorze silnika. Po prostu wygodny w serwisie, że nie trzeba rozkręcać połowy samochodu aby coś wymienić. Coś w stylu Łada 2107, ale współczesny i taki w miarę normalny w Polsce.


    Bardzo ogólne pytanie.
    Czego oczekujesz ?
    miejskie - trasy
    zasilanie?
    no i budzet?
    A tak poza tym w nowszych to wymiana zarówki nie raz jest problemem
  • #3 19151015
    wojtusp7
    Poziom 12  
    Posty: 106
    Pomógł: 1
    Ocena: 43
    To jest takie bardzo ogólne wręcz może głupie pytanie :) ale może są jakieś samochody, które "mechanicy wyjątkowo lubią". Na razie wszystkie samochody co miałem okazję posiadać były po prostu bardzo uciążliwe (avensis t25 diesel, mercedes w245 diesel).

    Myślę o ok. 10 letnim samochodzie, klasy C lub D. Budżet 10 - 30tys.

    Rozrząd, alternator, rozrusznik, wtryskiwacze, pasek osprzętu, świece, pompa wody łatwo da się naprawiać, wymieniać najelpiej bez kanału. Na pewno bez konieczności opuszczania silnika, układu napędowego, itp.
  • #4 19151019
    faradek
    Poziom 23  
    Posty: 404
    Pomógł: 56
    Ocena: 109
    wojtusp7 napisał:
    współczesny i taki w miarę normalny w Polsce.

    Polonez? Produkowali go jeszcze w XXI wieku więc chyba jest współczesny.

    A tak bardziej serio to może Fiat Tipo? Z wolnossącą benzyną.

    wojtusp7 napisał:
    mechanicy wyjątkowo lubią


    Te na których mogą zarobić najwięcej, więc to raczej słaby wyznacznik.
  • #5 19151041
    ladamaniac
    Poziom 41  
    Posty: 5329
    Pomógł: 724
    Ocena: 2082
    faradek napisał:

    wojtusp7 napisał:
    mechanicy wyjątkowo lubią

    Raczej te, którymi jeżdżą.
  • #6 19151044
    karolark
    Poziom 43  
    Posty: 14438
    Pomógł: 702
    Ocena: 2519
    10 latek w klasie D to zapomnij o "sobieradku domowym"
  • REKLAMA
  • #7 19151116
    carrot
    Moderator Samochody
    Posty: 8513
    Pomógł: 1317
    Ocena: 3608
    Subaru całkiem sympatycznie się serwisuje, oprócz wymiany świec :D
  • #8 19151117
    sunrise84
    Poziom 42  
    Posty: 7221
    Pomógł: 979
    Ocena: 880
    wojtusp7 napisał:
    były po prostu bardzo uciążliwe (avensis t25 diesel, mercedes w245 diesel)


    Święta prawda.

    Kup po prostu jakiegoś 1.6 beznzyniaka na normalnym rozrządzie i tyle.

    Dodano po 42 [sekundy]:

    faradek napisał:
    A tak bardziej serio to może Fiat Tipo? Z wolnossącą benzyną.
    wojtusp7 napisał:
    Myślę o ok. 10 letnim samochodzie, klasy C lub D.
  • REKLAMA
  • #9 19151126
    zjo
    Poziom 28  
    Posty: 1179
    Pomógł: 144
    Ocena: 276
    Jeżdżę 10-letnią Kia soul. W naprawie kochane auto, wszędzie dookoła silnika 20 cm luzu, wymiana alternatora czy rozrusznika to pół godziny spokojnej roboty. W dodatku silnik G4FC jest ciężki do zajechania i samo autko też praktycznie bezawaryjne. Bez stresu objeździłem nim pół Europy. Czas byłoby przestawić się na coś nowszego, ale mam ciężko z wyborem kandydata... Wszystkie nowsze auta obładowane elektroniką po dach, a ja nie bardzo to lubię.
  • REKLAMA
  • #10 19151160
    ignac112
    Poziom 21  
    Posty: 465
    Pomógł: 51
    Ocena: 109
    Subaru Impreza GH 2.0 bez turbo, jedynie świece i chyba luzy zaworowe są trochę trudniejsze, ale tak to bajka.
  • #11 19151649
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38941
    Pomógł: 3179
    Ocena: 6568
    wojtusp7 napisał:
    Myślę o ok. 10 letnim samochodzie, klasy C lub D. Budżet 10 - 30tys.
    Segment C to np. Dacia Duster, FIAT Tipo, z 10 latkiem segmentu D w budżecie 30 tys. zł to będzie raczej ciężko, może jakieś Mondeo się trafi. Japońskie auta są bardziej "mechaniczne". Może np. Toyota Auris, albo Lexus IS.
    Pojęcie łatwości serwisowania jest względne, dla mnie rozbudowana elektronika jest raczej czynnikiem ułatwiającym diagnozowanie ew. usterek.
  • #12 19205433
    lukasz12345678910
    Poziom 30  
    Posty: 1321
    Pomógł: 173
    Ocena: 490
    No Subaru są spoko, przede wszystkim mało się przy nich robi. Mam outbacka 3 to bardzo prosty samochód. Szkoda że w nowszych nie ma silnikow na pasku i zaworach na sruby. Drugie które użytkuje żona, też jest proste w budowie bezawaryjne i łatwe w serwisie to ford focus. Generalnie w nowszych autach nie ma tak że coś robisz bez większej ingerencji. Bardziej bym patrzył na awaryjnosc niż łatwość naprawy. Pod względem naprawy najbardziej mnie rozbrajają niemieckie auta klasy premium gdzie to byle pierdoły trzeba pół auta rozmontować.
  • #13 19205551
    michal_rybka
    Poziom 35  
    Posty: 2652
    Pomógł: 283
    Ocena: 771
    Lada Niva - cały czas można kupić nówkę za ok 45tyś w Tarmot poznań
  • #14 19227531
    wojtusp7
    Poziom 12  
    Posty: 106
    Pomógł: 1
    Ocena: 43
    lukasz12345678910 napisał:
    No Subaru są spoko, przede wszystkim mało się przy nich robi. Mam outbacka 3 to bardzo prosty samochód. Szkoda że w nowszych nie ma silnikow na pasku i zaworach na sruby. Drugie które użytkuje żona, też jest proste w budowie bezawaryjne i łatwe w serwisie to ford focus. Generalnie w nowszych autach nie ma tak że coś robisz bez większej ingerencji. Bardziej bym patrzył na awaryjnosc niż łatwość naprawy. Pod względem naprawy najbardziej mnie rozbrajają niemieckie auta klasy premium gdzie to byle pierdoły trzeba pół auta rozmontować.

    Przy 10 letnim aucie raczej trzeba już patrzeć również na łatwość napraw.
    Outback fajnie wygląda, ale z pewnego źródła mają wysokie ceny. Zamierzam kupować tylko od pierwszego / max drugiego właściciela. A nie jakieś okazje z USA ...
    Pytanie jak duża jest to ingerencja. I czy zawsze taka duża? Po to był ten temat żeby się dowiedzieć, bo osobiście nie znam zbyt wiele marek samochodowych pod kątem napraw i serwisu.

    Łada Niva tylko ma sens jako drugi samochód w teren.

    Ta Kia Soul jest trochę bardziej cenowo przystępnym samochodem. Ale też ten wygląd taki odważny... chyba narazie najbardziej fajna propozycja :)

    Fiat Tipo widzę że dużo taxiarzy w Krakowie wykupiło, więc chyba też byłby spoko.
  • #15 19228012
    helmud7543
    Poziom 43  
    Posty: 12626
    Pomógł: 1216
    Ocena: 1565
    Tipo jest mało awaryjny, względna ilość miejsca pod maską, podobno problem w rozbieraniu konsoli jak podświetlenie padnie, ale to ostatnie to tylko słyszałem.
  • #16 19235505
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #18 19236819
    lukasz12345678910
    Poziom 30  
    Posty: 1321
    Pomógł: 173
    Ocena: 490
    Adamcyn napisał:
    carrot napisał:
    Subaru całkiem sympatycznie się serwisuje

    Czy dotyczy to również Forester e-Boxer?


    W zasadzie filtr oleju i powietrza od góry, świece to trochę gimnastyka. Zawieszenie proste takie same jak w każdym Subaru, A reszta to się okaże. Świeże auto. Rozrząd na łańcuchu, zawory na hydraulice to już nie ma po co grzebać.
  • #19 19237029
    karolark
    Poziom 43  
    Posty: 14438
    Pomógł: 702
    Ocena: 2519
    A może złe podejście, kolega sam będzie serwisował? jest mechanikiem?
    Niech każdy robi to co "umi"
  • #20 19237111
    wojtusp7
    Poziom 12  
    Posty: 106
    Pomógł: 1
    Ocena: 43
    karolark napisał:
    A może złe podejście, kolega sam będzie serwisował? jest mechanikiem?
    Niech każdy robi to co "umi"


    Lubię sobie pogrzebać w samochodzie. Nie jestem mechanikiem, ale ten zawód nie jest zamknięty :)

    Jak coś wymaga dużo roboczogodzin, kanału to nie zamierzam robić.

    Klocki, tarcze, zawieszenie, osprzęt silnika, czujniki, rozrusznik, alternator i mnóstwo innych rzeczy jest fajnym hobby do robienia, pod warunkiem że nie trzeba rozbierać dużo rzeczy. Remontu silnika, wyciągania silnika, wymiany rozrządu nie zamierzam robić :)
  • #21 19239465
    lukasz12345678910
    Poziom 30  
    Posty: 1321
    Pomógł: 173
    Ocena: 490
    To polecam forda. Proste auta. Nawet mając elektryczny ręczny sam sobie wymienisz hamulce.
  • #22 19239534
    bambus94
    Poziom 34  
    Posty: 2434
    Pomógł: 245
    Ocena: 717
    Popieram dwie propozycje Subaru. Wymiana świec nie jest taka skomplikowana, nawet w turbo, nie wymaga opuszczenia silnika ale delikatnego podniesienia, dwie śruby od dolnych poduszek, dwie śruby od poduszki reakcyjnej do ściany grodziowej, lewarkiem jakieś 10cm do góry i dostęp do świec gotowy. Z luzami zaworowymi już gorzej, bo tu najlepiej wyjąć silnik, ale to nie jest jakaś wielka operacja. Jakoś na początku grudnia w swoim przeprowadzałem naprawę UPG, od momentu otwarcia maski do wsadzenia dwóch głowic do bagażnika innego samochodu minęło niecałe 3h, w jedną osobę.
  • #23 19239603
    Mierzejewski46
    Poziom 37  
    Posty: 5077
    Pomógł: 339
    Ocena: 1070
    Fabia 1.4 mpi na łańcuchu. Proste auto i dostęp z każdej strony.
  • #24 19239628
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Posty: 17846
    Pomógł: 1579
    Ocena: 6684
    Nissan Leaf jest ok

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Użytkownicy dyskutują o samochodach, które są łatwe w serwisie, z przestronną komorą silnika. Wskazują na modele takie jak Kia Soul, Subaru (w tym Outback i Impreza), Fiat Tipo, Dacia Duster, Ford Focus oraz Skoda Fabia. Podkreślają, że istotne są łatwość wymiany części, dostępność do silnika oraz niskie koszty serwisowania. Wspomniane są również problemy z elektroniką w nowszych autach oraz preferencje dotyczące prostoty konstrukcji. Użytkownicy sugerują, że japońskie samochody, takie jak Toyota Auris, mogą być bardziej mechaniczne i mniej awaryjne.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA