Witam,
Przeczytałem sporo artykółow przed zamieszczaniem postu a także obejrzałem pomiary jak zachowuje się napięcie w nowoczesnych samochodach:
https://www.youtube.com/watch?v=qCaHisZgpj0
i zaczynam mieć wątpliwości czy to co chcę osiągnąć jest w ogóle wykonalne.
Obecnie:
Stary akumulator jest ładowany napięciem mierzonym na klemach 14,33~14,40V
Cel:
Zamierzam zmniejszyć lub ograniczyć napięcie instalacji w miejscu ładowania akumulatora do maksymalnie 14,2-14,1V.
Uwaga przy rozruchu Diesla akumulator daje setki amper więc obniżenie elektroniczne na akumulatorze raczej odpada ze względu na prądy.
Powód obniżenia:
Zamierzam zastosować akumulator nie Ca-Ca lub PB tylko zupełnie innego typu LiFePo4 Umax=3,6V czyli 4x3,6V=14,4V.
Napięcie 14,4V jest niebezpiecznie wysokie - zbyt ryzykowne.
Napięcie <=14,2V byłoby idealne.
Pytanie:
Czy da się to w tym aucie osiągnąć?
Jak najprościej i najtaniej być pewnym że napięcie ładowania mierzone na zaciskach akumulatora nie przekroczy 14,1-14,2V?
Przeczytałem sporo artykółow przed zamieszczaniem postu a także obejrzałem pomiary jak zachowuje się napięcie w nowoczesnych samochodach:
https://www.youtube.com/watch?v=qCaHisZgpj0
i zaczynam mieć wątpliwości czy to co chcę osiągnąć jest w ogóle wykonalne.
Obecnie:
Stary akumulator jest ładowany napięciem mierzonym na klemach 14,33~14,40V
Cel:
Zamierzam zmniejszyć lub ograniczyć napięcie instalacji w miejscu ładowania akumulatora do maksymalnie 14,2-14,1V.
Uwaga przy rozruchu Diesla akumulator daje setki amper więc obniżenie elektroniczne na akumulatorze raczej odpada ze względu na prądy.
Powód obniżenia:
Zamierzam zastosować akumulator nie Ca-Ca lub PB tylko zupełnie innego typu LiFePo4 Umax=3,6V czyli 4x3,6V=14,4V.
Napięcie 14,4V jest niebezpiecznie wysokie - zbyt ryzykowne.
Napięcie <=14,2V byłoby idealne.
Pytanie:
Czy da się to w tym aucie osiągnąć?
Jak najprościej i najtaniej być pewnym że napięcie ładowania mierzone na zaciskach akumulatora nie przekroczy 14,1-14,2V?