logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Kiszenie mleka uht czy zawsze niezdrowe?

Zdzisiek2023 18 Lip 2021 12:20 2046 27
REKLAMA
  • #1 19525881
    Zdzisiek2023
    Poziom 4  
    Posty: 160
    Ocena: 4
    Czy to wykonalne? Jeśli tak to w jakich warunkach? Wydaje mi się że musi być powietrze i temp pokojowa. Ale i tak smak zły.
  • REKLAMA
  • #2 19525975
    CMS
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 8446
    Pomógł: 256
    Ocena: 2584
    Trzeba dać podpuszczkę. Wrzuć np. kawałek białego serka, niewielki, wielkości opuszka małego palca.
  • #3 19526062
    Tommy82
    Poziom 41  
    Posty: 12139
    Pomógł: 455
    Ocena: 1072
    @Zdzisiek2023
    Chodzi Ci o zsiadłe mleko?

    Zdrowe nie zdrowe samo z siebie nie skwaśnieje. Prędzej spleśnieje etc.

    Jogurt wychodzi jak się zaszczepi. Pewnie jak by zsiadłym mlekiem zaszczepić to możne by ruszyło.
    Natomiast na taki smak jak na wsi nie masz co liczyć krowy nie dają mleka 2% tłuszczu.
  • #4 19526144
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9409
    Pomógł: 1310
    Ocena: 2545
    Kwaśne mleko po wprowadzeniu bakterii kwasu mlekowego. Bakterie są obecne w jogurtach i kefirach. Można liczyć na bakterie, które unoszą się w powietrzu, ale wynik może być niepewny. Mleko UHT pozbawione jest wszelkich drobnoustrojów, więc co pierwsze do niego wpadnie, to ma wolną drogę do kolonizacji całego mleka. Kto pierwszy, ten lepszy.
    Gdy mleko skwaśnieje inne mikroorganizmy nie mają warunków do rozwoju.
    Tłuszczu w mleku od krowy jest około 4 - 5%. W tłuszczu są rozpuszczone witaminy.
    Kwaśne mleko UHT może być mniej smaczne, ale nie powinno być niezdrowe z samego tylko sposobu konserwacji, która polega na ogrzewaniu mleka do temperatury co najmniej 135 Celsjusza.
  • REKLAMA
  • #5 19526225
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #6 19526282
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9409
    Pomógł: 1310
    Ocena: 2545
    Po lekturze skryptu można powiedzieć, że zły smak wynika z tego, że w mleku pojawiły się niepożądane bakterie jak np. pałeczki okrężnicy (oborowy zapach, gorzki smak), paciorkowiec mlekowy.
  • #7 19526338
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12491
    Pomógł: 622
    Ocena: 1169
    Temat bez sensu. UHT to nie jest mleko, tylko produkt mlekopodobny.
    Coś jak "Jak zrobić bigos, z wody po kiszonej kapuście?".
    Ale jak ktoś lubi ten odpad przemysłowy to już sprawa gustu.

    Jak chcecie dobre, zsiadłe mleko, to nie ma nic lepszego niż takie prosto od krowy, zostawione w garnku pod gazą w ciepłym miejscu na dzień, dwa.
    Kłopot jest niestety obecnie z dostępem do takiego surowca. Jak ktoś nie ma krowy, albo sąsiada mającego takież zwierzątko, to ma problem ze zdobyciem odpowiedniego mleka.

    Tak naprawdę, nawet te prawdziwe, ale pasteryzowane mleko, średnio się nadaje na zsiadłe. Nie ma już bowiem w sobie niezbędnych do tego szczepów bakterii.
    Więc może tam w czasie procesu wpaść dosłownie wszystko i rezultat będzie niekoniecznie właściwy.
  • #8 19526357
    Rezystor240
    Poziom 42  
    Posty: 9240
    Pomógł: 689
    Ocena: 1647
    Jak temat jest w HydeParku, to napiszę że po zsiadłym mleku można mieć całkiem niemały rozstrój żołądka :wink:
  • #9 19526358
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #10 19526458
    Rezystor240
    Poziom 42  
    Posty: 9240
    Pomógł: 689
    Ocena: 1647
    Kurde_Bele napisał:
    Może, że masz na ten temat jakieś informacje dodatkowe, że to odpad to z chęcią bym się z nimi zapoznał.


    To jest jeszcze bardziej złożony temat. Mleko w kartonach a mleko w butelkach plastikowych. Mleko w kartonach w sklepach stoi poza lodówką, a te w butelkach już tak. Nie zastanawia Was to? Spotkałem się też z taką opinią, że mleko w kartonach jest gorszej jakości, niż mleko butelkowane.
  • #11 19526462
    Zdzisiek2023
    Poziom 4  
    Posty: 160
    Ocena: 4
    Temat bo jestem ciekaw czy szkodliwe jest wypić. Czasem po zapachu czuć że gorzkie i od razu szkodliwe takie wylewam. Ale dziś było takie kwaśne że mniej szkodliwe. Czuć nie gorycz ale kwas.
  • #12 19526463
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • #13 19526479
    Rezystor240
    Poziom 42  
    Posty: 9240
    Pomógł: 689
    Ocena: 1647
    @Kurde_Bele

    Dobrze, ale dlaczego nie spleśnieje? Jest aż tak mocno chemiowane takie mleko? Ja osobiście wolę te z butelki.
    Na pewnej platformie internetowej można obejrzeć test różnorakich rodzajów mleka, te z kartonu i z butelki.
  • #14 19526504
    Tommy82
    Poziom 41  
    Posty: 12139
    Pomógł: 455
    Ocena: 1072
    @Rezystor240
    Tolerancja laktozy u dorosłych to taka że tak powiem wada genetyczna. Natomiast przy jakiejś większej przerwie w spożyciu mleka można się tej tolerancji nawet pozbyć.
    Natomiast samo kiszenie powoduje rozkład laktozy.

    @Kurde_Bele
    UHT to produkt przetworzony i wyjałowiony. Natomiast nie jestem pewny czy bakterie fermentacji mlekowej pochodzą z mleka i samo jego wyjałowienie ma tu jakikolwiek wpływ na ew. kiszenie.
    Ja mam taką obserwacje z wakacji na wsi, że jak komuś wychodził dobry chleb to ogórki kiszone i zsiadłe mleko też wychodziło. Myślę, że to jest właśnie kwestia zasiedzenia domu dobrą florą, która inicjuje fermentacje na zasadzie fermentacji spontanicznej piw belgijskich.
    Dziś pieczenie chleba to raczej hobby. Krów nie ma nawet na wsi, a jak są to często cały czas w zamknięciu. Ogórki czasem ktoś kisi, ale też z różnym skutkiem. Nawet ludzie już żuru sami nie kiszą. Kiedyś jak była ciągłość produkcji to zawsze jakieś bakterie sobie rosły.
  • #15 19526516
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9409
    Pomógł: 1310
    Ocena: 2545
    Mleko z butelki jeśli nie UHT, to było ogrzewane do niższej temperatury i mogło w nim zostać więcej drobnoustrojów. Niższa temperatura to i więcej witamin pozostaje w mleku.
    Kwaśne mleko szkodliwe nie jest. Laktoza została rozłożona, więc nie będzie podrażniać jelit.
  • #16 19526521
    Rezystor240
    Poziom 42  
    Posty: 9240
    Pomógł: 689
    Ocena: 1647
    Tommy82 napisał:
    Ja mam taką obserwacje z wakacji na wsi, że jak komuś wychodził dobry chleb to ogórki kiszone i zsiadłe mleko też wychodziło


    To samo też tyczy się kapusty kiszonej.
  • #17 19527549
    teskot
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 2969
    Pomógł: 420
    Ocena: 951
    Zaraz, zaraz. Kwestia opakowania mleka jest chyba drugorzędna. Trzeba zwrócić uwagę na to, czy mleko jest UHT czy "tylko" pasteryzowane. Jedno jak sama nazwa wskazuje podgrzewane jest do Ultra High Temperature czyli powyżej 100°C, drugie do około 70°C. Mikrobiologiem nie jestem, ale spodziewam się, że oba procesy inaczej wpływają na mleko. Laktozy czyli cukru mlecznego dorosłe ssaki nie tolerują w większości, ale podobno da się to zjawisko "wyleczyć". Natomiast co do samego kiszenia mleka to niegdyś z dobrym skutkiem wykorzystywałem do tego procesu preparat o nazwie "Lakcid". Sprzedawane to było w szklanych ampułkach, liofilizowane, stosowane przy antybiotykoterapii. Preparat zawierał wysuszone bakterie zapobiegające grzybicy po terapii antybiotykiem i chyba właśnie były to bakterie kwasu mlekowego bo mleko pięknie kisło po dodaniu szczypty.
  • REKLAMA
  • #18 19527722
    Tommy82
    Poziom 41  
    Posty: 12139
    Pomógł: 455
    Ocena: 1072
    @teskot
    No właśnie ja słyszałem, że nie tyle wyleczyć, co podtrzymać w dorosłym wieku jak to się u wielu dzieje. Ale chyba z Azjatami to nie wychodzi.
    Myślę że w populacjach w których ludzie dorośli byli w stanie trawić mleko np. krowie ci co byli w stanie mieli od doboru naturalnego bonusa, pozostali srac..ę.
  • #19 19528115
    teskot
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 2969
    Pomógł: 420
    Ocena: 951
    @Tommy82
    Jak już jesteśmy przy takich intymnych szczegółach to powiem Ci, że ja mleko uwielbiam i piję, a jedyny negatywny skutek jaki czasem się pojawia to wzdęcia. Natomiast znam ludzi, którzy po mleku i jego przetworach takich jak jogurt, maślanka, śmietana dostają kosmicznego rozstroju żołądka elegancko mówiąc. Nijak się to zatem ma do teorii o laktozie, która winna znikać w procesach fermentacyjnych.
  • #20 19528184
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9409
    Pomógł: 1310
    Ocena: 2545
    Kolega teskot miał na myśli kuchenne rewolucje?
    Laktoza zazwyczaj powoduje powyższe. Jednak skoro można być uczulonym na różne rzeczy, to i laktoza nie musi być straszna a co innego z mleka.
    Jeszcze trochę poezji dorzucę:
    "Onegdaj były wiedźmy i jabłka zatrute.
    Dzisiaj królewny wykańcza - laktoza i gluten".
  • #21 19528196
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12491
    Pomógł: 622
    Ocena: 1169
    Kurde_Bele napisał:

    Może, że masz na ten temat jakieś informacje dodatkowe, że to odpad to z chęcią bym się z nimi zapoznał.


    Część składników jest tracona w tym procesie inne ulegają przemianie. Pogarsza się smak.
    Zyskuje się długi okres przydatności do spożycia, co jest opłacalne dla producentów i handlu i stąd promowanie tego produktu.

    Nie mniej wartościowo to najgorszy sort produktów określanych jako "mleko".
    Nieco lepsze dla konsumenta jest mleko pasteryzowane, ale ono też się nie nadaje za bardzo do typowego kwaśnienia, chyba, że wprowadzisz do niego odpowiednie produkty.

    Najzdrowsze i najsmaczniejsze jest czyste mleko, wprost od krowy.
    Jest najświeższe, zawiera najwięcej składników prozdrowotnych, choć i największą florę bakteryjną i może być źródłem zakażeń, jeżeli zwierzę było chore lub w trakcie kuracji farmakologicznej.

    Dla użytkownika, mleko pasteryzowane jest wyborem opłacalnym, bo najmniej traci, a zyskuje bezpieczeństwo.

    UHT jest wyborem dla przedsiębiorstw dostarczających produkt przemysłowo - łatwe w produkcji, długo przechowywane i magazynowane. Dla producenta, utrata części własności smakowych i zdrowotnych jest poświęcana dla opłacalności. Są więc zainteresowani wzrostem popularności produktu.

    Ale temat jest o robieniu mleka zsiadłego i te, naturalnie zrobimy tylko ze świeżego mleka. Inne produkty tego typu, po obróbce pozbawiające je flory bakteryjnej, będą mogły podlegać temu procesowi po jej odnowieniu.
    Problem w tym, że w jałowym mleku, mogą się rozwinąć patogeny niebezpieczne i niepożądane. A i czystość domowych aplikacji flory bakteryjnej nie zawsze jest laboratoryjna.
    I to już rodzi problem.

    A UHT dodatkowo ma gorsze własności smakowe.
    Dla mnie, to jest odpad.

    Ale ja pamiętam, jak mleko świeże roznosił mleczarz po opłaceniu abonamentu, a na wsi normą było raczenie się świeżym, ciepłym mlekiem, po każdym dojeniu, bo prawie każdy gospodarz miał choć jedną krowę i na własne potrzeby zawsze było go aż nadto. A kartofelki z zsiadłym i koperkiem świeżo narwanym ... ;)
    A dziś, komu się opłaca trzymać jedną czy dwie krowy przy wymogach jakie stawia UE?

    Niestety nie tylko mleko ucierpiało. Spróbujcie dostać w sklepie porządną słoninę. Jak nie przywieziecie sobie z Ukrainy czy Białorusi, to dostajecie tylko trochę tłuściejszy boczek, bo świnia w UE nie może być za tłusta.
  • #22 19528216
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9409
    Pomógł: 1310
    Ocena: 2545
    Tłusta świnia stała się niemodna, bo tłuszcz tuczy. Mało kto wie, że w tłuszczu rozpuszczone są substancje smakowe. Duńskie rasy są słabo otłuszczone i przez to niesmaczne. Jako bonus można trafić w niemieckich sieciach sklepów wieprzowinę od przerośniętego knura. Ma specyficzny zapach i smak.
    Mleko o smaku i zapachu oborowym trafiłem kilkukrotnie w sklepie i tak się złożyło, że było to mleko pasteryzowane i za każdym razem z jednej firmy. Kupuję teraz mleko od konkurencji i niespodzianek nie ma.
    Między mlekiem otłuszczonym w 5% a mlekiem z zawartością tłuszczu 0,2% musi być różnica w smaku. Jednak z czegoś śmietanę trzeba robić a pozostałości nikt nie wyleje do rzeki. Z tego samego powodu maślanka jest sprzedawana a nie utylizowana. I w zasadzie tę maślankę można użyć jako źródło bakterii kwasu mlekowego bez ryzyka, że tafią się jakieś niepożądane szczepy.
  • #23 19528225
    Tommy82
    Poziom 41  
    Posty: 12139
    Pomógł: 455
    Ocena: 1072
    @teskot
    Ja mleka się nie tknę bo mam odruchy jeszcze nawet nie żołądkowe, a najgorsze co może być to świeże mleko prosto od krowy. Bracik pił świeżo dojone nawet ręcznie jeszcze w chlewo-oborze. Jak słyszał dojarkę to biegł do sąsiada z kubkiem rano czy wieczorem na czczo czy po jakiejkolwiek kolacji, jeszcze Ojjcu przynosił jak akurat na weekend przyjeżdżali na wakacje na wieś rodzice. Ojcu to się jeszcze chciało czasem masło zrobić bo na drugiej wiosce to mu po prostu jeszcze babcia wtedy robiła ;). Ale przetwory jak najbardziej poza maslanka która uwielbiam ale jej nie pije bo jeden kubek górą i kilka dołem... Tak że bilans zawsze ujemny.
  • #24 19528234
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9409
    Pomógł: 1310
    Ocena: 2545
    Świeże mleko smakuje lepiej po schłodzeniu do +5 stopni Celsjusza.
  • #25 19528319
    PchlaW81
    Poziom 31  
    Posty: 2056
    Pomógł: 188
    Ocena: 474
    Jeżeli podgrzejemy mleko powyżej bodajże 42 stopni to w zasadzie nie jest już mleko. Wszystkie te "mleka" w kartonach, w sklepie itp to są w zasadzie napoje mleczne, to jest pasteryzowane, tak samo jak te soki np. tłoczone bez konserwantów, wszystko to jest pasteryzowane, nie ma witamin, no może ma jak dodadzą, w procesie pasteryzacji wszystko wyginęło, prawdziwe mleko od krowy zsiada się tak w 40 godzin, ja biorę 3 litry co kilka dni, nie licze ale po 48h zawsze jest, jakbym liczył to latem pewnie szybciej jest, zimą dłużej to trwa, dlatego stawiam bliżej grzejnika zimą, w ciągu 2 lat może 4-5 razy się nie zsiadło lub było bardzo rzadkie, nie wiem dlaczego, przeważnie to się da nożem kroić tak się zsiada. Jogurtów itp nigdy nie robiłem, wiem, że można kupić jakiś proszek na zaczyn czy coś, zsiadłe mleko pije codziennie, na pewno jeszcze wpływ na smak ma to co krowa je, co innego jak chodzi po łące czy je siano zimą, a co innego jak non stop kiszonka i kiszonka. Raz mi gość mówił, że sąsiad ma krowy i że wręcz ma przykaz od mleczarni co oddaje, że po udoju od razu coś sypać do mleka żeby się nie zsiadało i nie psuło - nie wiem na ile w tym prawdy. Podobnie jak z mlekiem jest np. z owocami czy warzywami, jak ugotujemy marchew, buraka, czy narazimy na temperaturę powyżej 38śmu? stopni to witaminy się skasują po prostu. Zsiadłe mleko to najlepszy probiotyk czyli jedzenie dla bakterii w naszych jelitach jak i w żołądku. Podobnie ma się sprawa z kiszonkami, to są wspaniałe probiotyki.
    W moim życiu bywały okresy, że piłem mleko od krowy, ale miałem tez momenty obrzydzenia a wtedy smakowało mi z kartonu, teraz bym się tego nie tknął, ale na upale zsiadłem mleko ... mmmmmmmmmm pycha. Są też teorie, że mleko krowy jest dla cielaka, a nie dla człowieka czy kota. Są badanie jak to cielaki padały po mleku z kartonu, kilkakrotnie na nie wpadałem gdzies w sieci, ten eksperyment nawet przerwano bo cielaki masowo zaczęły zdychać
  • #26 19530364
    teskot
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 2969
    Pomógł: 420
    Ocena: 951
    Pamiętam jedne wakacje na Kaszubach. Codziennie rano sąsiad przynosił wiadro mleka prosto od krowy i był to pierwszy poranny napój dla czworga dorosłych i dwójki dzieci. No powiedzmy dziecka i nastolatka. Nie przypominam sobie, żeby łazienka przeżywała później szczególne oblężenie. Każdy pił to mleko tak jak lubił-na ciepło lub zimno, ja akurat ciepłego nie znoszę. Pozostała reszta była przetwarzana rozmaicie: śmietana i masło i oczywiście twaróg ochrzczony przy tej okazji białym szaleństwem bo ilekroć mój pies wtedy zobaczył, że mama zabiera się do produkcji dostawał obłędu. Strach było zostawić miskę z produktem bez opieki bo pies mógł pożreć dowolną ilość zapewne ze szkodą dla zdrowia. Chociaż nie, przewód pokarmowy to miał ten pies ze stali biorąc pod uwagę, że smakowały mu nawet pomarańcze. Na wakacjach nikomu nie w głowie było wymyślne gotowanie więc właśnie często wówczas były na obiad serwowane ziemniaki z koperkiem i zsiadłym mlekiem, a wspomniany twarożek ze szczypiorkiem z własnego ogródka.
  • #27 19531905
    Tommy82
    Poziom 41  
    Posty: 12139
    Pomógł: 455
    Ocena: 1072
    @teskot
    Kiedyś wcinanie mleka było powszechne.
    Moja Babcia bardzo często zaczynała dzień od płatów owsianych, czasem mleko z makaronem rzadziej płatki kukurydziane. I jak ktoś cały czas wcinał mleko i nabiał to tolerancje laktozy mógł mieć od dziecka do śmierci.
    Za moich czasów również był jeszcze mleczarz który codziennie przynosił mleko. No i tak czy siak to mleko było i w jakiejś postaci było zjadane.
    Ale dziś ludzie nie konsumują regularnie mleka ba często wcale i w takich warunkach już łatwo pozbyć się zdolności przyswajania laktozy.
    Ba nawet na wsi dziś z hodowlą kur czy krów na wsi na własne potrzeby jest tak ze często mniej zachodu to po drodze z pracy w biedronce kupić jajka kurczaka czy mleko jak hodować u siebie i w bonusie mieć jeszcze plac "zaminowany" mniejszym lub większym kalibrem.
  • #28 19533383
    Chris_W
    Poziom 39  
    Posty: 8436
    Pomógł: 381
    Ocena: 1039
    teskot napisał:
    Natomiast co do samego kiszenia mleka to niegdyś z dobrym skutkiem wykorzystywałem do tego procesu preparat o nazwie "Lakcid". Sprzedawane to było w szklanych ampułkach, liofilizowane, stosowane przy antybiotykoterapii. Preparat zawierał wysuszone bakterie zapobiegające grzybicy po terapii antybiotykiem i chyba właśnie były to bakterie kwasu mlekowego bo mleko pięknie kisło po dodaniu szczypty.

    Lakcid zawiera bakterie mlekowe (takie jak reklamowane w jogurtach i takie co powodują kwaśnienie mleka) - służą do odtworzenia flory jelitowej wyniszczonej antybiotykiem - te bakterie mają podwyższoną odporność na antybiotyki.
    Oczywiście można nim zaszczepić mleko UHT - ale...
    ... to mleko ma mniej tłuszczu, mniej białka i mniej wszystkiego (równie dobrze można je porównać do rozcieńczonego mleka - tak ze 3x) - czy bakteriom wystarczy "jedzenia" w takim mleku, może być za skromnie dla nich.
    Jest też pytanie czy ilość białka w UHT wystarczy aby utworzyć zsiadłe mleko które będzie "sztywne" - czy będzie tylko "skwaśniałe" mleko.

Podsumowanie tematu

✨ Kiszenie mleka UHT jest możliwe, ale wymaga odpowiednich warunków, takich jak obecność bakterii kwasu mlekowego. Mleko UHT, pozbawione drobnoustrojów, może skwaśnieć, jeśli zostanie zaszczepione odpowiednimi bakteriami, np. poprzez dodanie zsiadłego mleka lub jogurtu. Wiele osób zauważa, że smak skwaśniałego mleka UHT jest gorszy niż tradycyjnego zsiadłego mleka, a niektóre bakterie, jak Escherichia coli, mogą być szkodliwe. Mleko w kartonach i butelkach różni się jakością, a mleko pasteryzowane może być lepszym wyborem do kiszenia. Warto również zauważyć, że świeże mleko od krowy jest najzdrowsze, ale może być źródłem zakażeń, jeśli nie jest odpowiednio przetworzone.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA