Mlody_Zdolny napisał: Krótko pisząc, są to dwie elektrody w kształcie czaszy,
Jedna na górze, a druga gdzie? Jak sama nazwa wskazuje (czasza), pewnie na cmentarzu.

No i sam widzisz, jak to jest z toba ?
@Kondensatorfluorowy. Jest to
odmiana maszyny elektrostatycznej o wzbudzeniu obcym. Składa się z rury z materiału izolacyjnego wewnątrz której przemieszcza się pas bez końca z materiału izolacyjnego (gumy, jedwabiu), który w swojej dolnej części jest ładowany elektrostatycznie przez szczotkę posiadającą dość wyskoki potencjał dodatni ( kilka kilowoltow). Ładunki są przenoszone do górnej części maszyny, którą stanowi wydrążona kula metalowa, zwana kolektorem, połaczona ze szczotką odbiorcza. W ten sposob magazynujemy ładunki elektryczne, co skutkuje wzrostem napięcia na tej kuli nierzadko osiągając setki kilowoltów. Zasada działania jest podobna do elektryzowania się kawałka bursztynu pocieranego jedwabną szmatką.