@acctr Oczywiście że nie ujma, montażysta będzie szybszy, niż konstruktor czy serwisant elektronik, chodzi mi o to że elektronik robi to szybko i sprawnie w 0,5s. Ilość punktów lutowniczych na godzinę będzie miał kilka razy gorszą od montażysty, ale podczas samego lutowania nie "bawi" się, pewnie przykłada cynę, grot, rozgrzewa, jak cyna się stopi, to od razu zabiera grot, ten proces trwa poniżej sekundy. Takie szybkie lutowanie ogniwom nie zaszkodzi.
Chciałem zwrócić uwagę na to, że ktoś kto nie ma wprawy, albo nie ma dobrego topnika, albo ma za mały grot, lub zbyt małą moc lutownicy, będzie lutował koszmarnie długo i nawet nie będzie wiedział że kilkanaście sekund to jest koszmarnie długo (bo nie ma wprawy). Jeśli ktoś z takimi umiejętnościami będzie lutował ogniwo, to dla niego będzie to niebezpieczne.