logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Opinie o lutowaniu ogniw 18650 - czy to bezpieczne?

29 Mar 2024 07:11 2001 21
REKLAMA
  • #1 21024092
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • #2 21024110
    cypisek1803
    Poziom 3  
    Posty: 68
    Ocena: 3
    Oczywiście że jest bezpieczne. Ale lepiej zaopatrzyć się w maszynkę do tych ogniw.
  • #3 21024115
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #4 21024122
    ^ToM^
    Poziom 42  
    Posty: 9048
    Pomógł: 495
    Ocena: 2930
    pingcon napisał:

    Siema. Mam pytanie. Co sądzicie o lutowaniu ogniw 18650? Słyszałem, że to temat dość kontrowersyjny, a wy jak sądzicie? Jeżeli robiliście komuś to, taka praktyka przejdzie?



    To mit. Zgrzewanie jest powszechne ze względu na szybkość tej metody. Natomiast ilość ciepła jaka się wydzieli przy umiejętnym lutowaniu jest znikoma i nie stanowi to żadnego zagrożenia dla ogniwa ani lutującego. Tak więc jak najbardziej można lutować.
    Trzeba użyć standardowej cyny LC60 oraz odpowiedniego topnika w niedużej ilości. Sam zawsze lutuję, choć mam dostęp do zgrzewarki. Przy dużych pakietach, rzeczywiście 10x łatwiej to zgrzać niż lutować.
  • REKLAMA
  • #5 21024133
    elektryku5
    Poziom 39  
    Posty: 6294
    Pomógł: 459
    Ocena: 1050
    pingcon napisał:
    Mam ale grubsze blaszki np. 0.2mm już tak ciężko zgrzewa (mam w planach modernizację ale z racji ,że potrzebuję na szybko zrobić pakiet to zostaje lutowanie).


    Jaka zgrzewarka i z jakiego materiału taśma? U mnie chińska radzi sobie z 0.15mm niklowaną stalą, ale już o niklowanej miedzi można zapomnieć.
  • REKLAMA
  • #6 21024136
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #7 21024152
    acctr
    Poziom 39  
    Posty: 4527
    Pomógł: 388
    Ocena: 1992
    Ogólnie zgrzewanie jest tańsze i pewniejsze ale czy bezpieczniejsze to kwestia wykonania.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #8 21024199
    LightOfWinter
    Poziom 38  
    Posty: 4352
    Pomógł: 363
    Ocena: 918
    Wszystko zależy od wykonania/ umiejętności.
    Ja zarówno lutowałem jak i zgrzewałem ogniwa.
    Oba sposoby się sprawdzają. Zgrzewanie jest dużo szybsze i pakiet powstaje błyskawicznie.

    Lutowanie bywa pewniejsze i można dać grubsze połączenia.
    Nie trzeba też zgrzewarki. Za to jest dość czasochłonne.
  • #9 21024229
    MarcinM2020
    Poziom 22  
    Posty: 1713
    Pomógł: 70
    Ocena: 244
    Problem z lutowaniem jest też taka że samo połączenie często zajmuje minimalnie więcej miejsca jak zgrzew... Co czasem może mieć znaczenie. Np ostatnio lutowałem pakiet do hulajnogi i niby wszystko pięknie luty bardzo ładne ale jednak na końcu okazało się że pakiet wyszedł ok 1 - 2 mm za wysoki. Oczywiście udało się zmontować bo konstrukcja hulajnogi na to pozwoliła ale jakby było inaczej to zwyczajnie bym jej nie zamontował.
    Także lutowanie spoko opcja ale trzeba mieć na uwadze że pakiet delikatnie może zwiększyć gabaryt
  • #11 21024308
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #12 21024315
    acctr
    Poziom 39  
    Posty: 4527
    Pomógł: 388
    Ocena: 1992
    I zapomniałem dodać - lutowanie jest droższe bo zużywa cynę i topnik. A cena cyny obecnie bije rekordy.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #13 21024321
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22548
    Pomógł: 4165
    Ocena: 6032
    Może nie w przypadku ogniw ale przy elementach elektronicznych elektronik lutuje z pół sekundy, a początkujący "smaży" elementy kilkanaście sekund.
  • #14 21024328
    acctr
    Poziom 39  
    Posty: 4527
    Pomógł: 388
    Ocena: 1992
    Moim zdaniem jednak to żadna ujma dla elektronika, że nie umie lutować tak sprawnie jak np. pani lutująca taśmowo elektronikę w chińskim zakładzie, która nie musi wiedzieć co dokładnie lutuje a jedynie trzymać się wytycznych jakie dostała podczas szkolenia produktowego.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #15 21024349
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22548
    Pomógł: 4165
    Ocena: 6032
    @acctr Oczywiście że nie ujma, montażysta będzie szybszy, niż konstruktor czy serwisant elektronik, chodzi mi o to że elektronik robi to szybko i sprawnie w 0,5s. Ilość punktów lutowniczych na godzinę będzie miał kilka razy gorszą od montażysty, ale podczas samego lutowania nie "bawi" się, pewnie przykłada cynę, grot, rozgrzewa, jak cyna się stopi, to od razu zabiera grot, ten proces trwa poniżej sekundy. Takie szybkie lutowanie ogniwom nie zaszkodzi.
    Chciałem zwrócić uwagę na to, że ktoś kto nie ma wprawy, albo nie ma dobrego topnika, albo ma za mały grot, lub zbyt małą moc lutownicy, będzie lutował koszmarnie długo i nawet nie będzie wiedział że kilkanaście sekund to jest koszmarnie długo (bo nie ma wprawy). Jeśli ktoś z takimi umiejętnościami będzie lutował ogniwo, to dla niego będzie to niebezpieczne.
  • #16 21024357
    roman106
    Poziom 28  
    Posty: 1309
    Pomógł: 96
    Ocena: 211
    Nie raz lutowałem ogniwa, ale raczej pojedyncze sztuki, ewentualnie jakiś pakiecik do wkrętarek. Tak jak wyżej wspomniano, połączenie lutowane jest grubsze, więc trzeba brać pod uwagę ilość miejsca w obudowie docelowej. Wprawa w lutowaniu oczywiście wymagana, a jak coś nie wyjdzie, to odczekać chwilę dając czas na odprowadzenie ciepła. Jakiś większy pakiet, to już sporo pracy.

    Podsumowując, nie mam żadnych obaw przed lutowaniem ogniw dla swoich potrzeb.
  • REKLAMA
  • #17 21024358
    LightOfWinter
    Poziom 38  
    Posty: 4352
    Pomógł: 363
    Ocena: 918
    pingcon napisał:
    LightOfWinter napisał:
    Wszystko zależy od wykonania/ umiejętności.
    Ja zarówno lutowałem jak i zgrzewałem ogniwa.
    Oba sposoby się sprawdzają. Zgrzewanie jest dużo szybsze i pakiet powstaje błyskawicznie.

    Lutowanie bywa pewniejsze i można dać grubsze połączenia.
    Nie trzeba też zgrzewarki. Za to jest dość czasochłonne.


    Lutowałeś komercyjnie czy dla siebie?

    Nie komercyjnie. Więc mogę śledzić jak zachowuje się urządzenie w czasie. Żadnych problemów nie zauważyłem.
  • #18 21024913
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #19 21025052
    klamot
    Poziom 19  
    Posty: 351
    Pomógł: 33
    Ocena: 76
    Jakiego topnika użyć do lutowania ogniw taśmą niklową?
  • #20 21029746
    ^ToM^
    Poziom 42  
    Posty: 9048
    Pomógł: 495
    Ocena: 2930
    pingcon napisał:

    Lutujesz ogniwa komercyjnie czy dla siebie?


    Dla siebie. Gdybym się tym komercyjnie miał zajmować, to nabyłbym zgrzewarkę o odpowiednich parametrach - ewentualnie ją zbudował. Zgrzewanie jest szybsze i mniej pracochłonne przy dużych ilościach łączonych ogniw. Nie trzeba ponadto lutowania i topnika, więc nie licząc urządzeń to wychodzi znacznie taniej.

    Natomiast do niedużych ilości, czy wręcz pojedynczych sztuk, zgrzewarka nie ma co sobie zawracać głowy.
  • #21 21030269
    LightOfWinter
    Poziom 38  
    Posty: 4352
    Pomógł: 363
    Ocena: 918
    ^ToM^ napisał:
    Zgrzewanie jest szybsze i mniej pracochłonne przy dużych ilościach łączonych ogniw. Nie trzeba ponadto lutowania i topnika, więc nie licząc urządzeń to wychodzi znacznie taniej.

    Natomiast do niedużych ilości, czy wręcz pojedynczych sztuk, zgrzewarka nie ma co sobie zawracać głowy.


    Zgadzam się. Ja od jakiegoś czasu posiadam chińską zgrzewarkę. Kupiłem ją bo chciałem nabyć doświadczenie w zgrzewaniu ogniw. Jeśli się wybierze odpowiedni model to działa całkiem znośnie. Jeśli wybierzemy źle to skleja elementy a nie zgrzewa.
  • #22 21030271
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  

Podsumowanie tematu

✨ Lutowanie ogniw 18650 budzi kontrowersje, jednak wielu użytkowników uważa, że jest to bezpieczna praktyka, pod warunkiem odpowiedniego wykonania. Zgrzewanie jest szybsze i bardziej efektywne, ale lutowanie może zapewnić pewniejsze połączenia, zwłaszcza w przypadku mniejszych pakietów. Użytkownicy podkreślają, że kluczowe jest użycie odpowiednich materiałów, takich jak cyna LC60 i właściwy topnik, oraz umiejętności lutowania. Warto również zwrócić uwagę na zwiększenie gabarytów pakietu przy lutowaniu. Zgrzewarki, takie jak chińskie modele, są preferowane przy większych ilościach ogniw, ponieważ są tańsze i mniej pracochłonne.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA