Dwa lata temu pokazywałem wnętrze rzekomo "antyprzepięciowej" listwy Interlook LH-F05U-WHITE. Ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że listwa ta nie posiada podłączonego przewodu PE i stanowi śmiertelne zagrożenie dla nieświadomych kupujących, tym bardziej że, podkreślam, wtyczka i gniazda jego obecność sugeruje. Dzisiaj po dwóch latach wracam do tego problemu i sprawdzam, czy sytuacja na rynku się zmieniła, czy dalej można kupić takie potworki?
Temat o podobnej listwie: Listwa "antyprzepięciowa" LH-F05U-WHITE 8? Dramat. Brak uziemienia
"Lucky Hawk" powraca, tym razem w modelu LH-F03U-Black. Zacznijmy od opisu aukcji, który, nie da się ukryć, jest w naszym języku gdyż było to kupowane na naszym, polskojęzycznym portalu:
Od razu sprzedawca zapowiada system ochrony, i to nie byle jaki - lecz wielostopniowy:
Te 3A przy 5V też sprawdzę.
Urządzenia ładowane też mają ochronę? Nieźle:
I to wszystko za jedyne.. 46 zł:
Gniazda są w standardzie Schuko, wtyczka w Uni-schuko:
To była oczekiwania, a teraz pora na rzeczywistość:
Opisu z opakowania nie będę męczył, ale może ktoś wyjaśni czym jest "Plug bush teeth"...
No i sam produkt - widzimy pewną zmianę, czyżby było zabezpieczenie nadprądowe?
Zajrzymy do środka, czy nie będzie tak jak z tym uziemieniem:
Rzeczywiście, mamy tutaj ST-101E, wyłącznik nadprądowy bimetaliczny:
Może nie będzie tak źle? Zdejmijmy obudowę:
Uziemienie jest:
Jest też główny wyłącznik (odcina tylko fazę), ale nie ma żadnej dodatkowej ochrony, nie widzę nawet warystora, produkt niezgodny z opisem:
Dodatkowo ten wystający drucik... mało co brakuje do spięcia.
No i te luty wyglądają bardzo słabo.
Teraz zasilacz 5V - ten co miał mieć "system ochrony urządzeń ładowanych za pomocą USB":
Wygląda to trochę ubogo, chociaż kondensator Y jest... odwróćmy płytkę:
Na wejściu nie ma żadnych filtrów, żadnego warystora, jedynie rezystor bezpiecznikowy...
Zasilacz to flyback, chociaż gasik jest, kontroler przetwornicy to FM3783KA:
Jak zwykle PSR, czyli minimum komponentów, bez transoptora:
Przykładowa aplikacja (wersja z prostownikiem synchronicznym, tak jak tutaj):
Wspomniany prostownik:
Użyty tu jest FM9919D:
Na kondensatorze widać ślady spoiwa, ten port USB ma ślady po jakimś uderzeniu:
I w zasadzie to tyle...
Może jeszcze sprawdźmy wydajność prądową:
Po nieco ponad 2A napięcie gwałtownie spada. Nie ma obiecanych 3A.
Co się zmieniło przez 2 lata?
Porównując z tematem:
Listwa "antyprzepięciowa" LH-F05U-WHITE 8? Dramat. Brak uziemienia
widzę następujące zmiany:
- już zaczęli montować gasik we flybacku
- już po stronie wtórnej nie ma diody Schottkiego, lecz prostownik synchroniczny (coraz częściej je widzę)
- te tytułowe uziemienie jest tutaj podłączone
- dodali wyłącznik nadprądowy bimetaliczny
- wydajność prądowa wzrosła z 1A do 2A, ale wciąż nie ma obiecanego 3A
Za dwa lata znów sprawdzę, może wtedy w końcu produkt będzie zgodny z opisem!
Podsumowanie
Czy wykonany przeze mnie test znaczy, że ta seria produktów nieco się poprawiła? Generalnie jednak to nie. Przy tak małej próbie (dwie listy z całej produkcji na przestrzeni lat) trudno mi jest określić, czy po prostu te dwa lata temu miałem wielkiego pecha, że trafiłem na "bezprzewodowe uziemienie", czy też teraz miałem wielkiego farta, że jednak ten kabelek był... bez względu jednak na to uważam, że sytuacja sprzed dwóch lat jest absolutnie niedopuszczalna, a nawet i w wersji dzisiejszej ten produkt jest po prostu słaby i nie oferuje tego co zapowiada opis. Wszystko wygląda jakby było robione po najmniejszej możliwej cenie, jeszcze te spoiwo lutownicze na kondensatorze, ktoś w fabryce musiał wyrobić normę produkcji i nie patrzył jak lutuje?
Wniosek raczej nasuwa się sam, piękne opisy to nie wszystko.
Czy też mieliście tego typu przygody z zakupionymi listwami?
Fajne? Ranking DIY Pomogłem? Kup mi kawę.