Niedawno FSF ogłosiła rozpoczęcie projektu "Librephone". Jego celem jest analiza i poprawa poziomu wolności oprogramowania w istniejących telefonach. Chodzi przede wszystkim o ograniczenie zależności od zamkniętych sterowników i tzw. "blobów", aby użytkownik miał większą kontrolę nad swoim urządzeniem.
Organizacja podkreśla, że dla wielu osób smartfon stał się dziś głównym narzędziem pracy i komunikacji. Mimo że Android jest z pozoru systemem otwartym, w rzeczywistości opiera się na wielu zamkniętych modułach. Librephone ma to zmienić, ale jest projektem długofalowym - nie chodzi o szybkie wydanie nowego systemu, lecz o dokładne zrozumienie oraz inżynierię wsteczną sterowników stosowanych w popularnych układach SoC.
Za techniczną stronę inicjatywy odpowiada doświadczony programista Rob Savoye. Pierwszym krokiem będzie wybór telefonu z możliwie najmniejszą liczbą problemów "wolnościowych" i rozpoczęcie prac od tego modelu. Projekt startuje dzięki darowiźnie Johna Gilmore'a, członka zarządu FSF, co zapewnia mu stabilne finansowanie na początek.
Inicjatywa przypomina nieco projekt Replicant zapoczątkowany w 2010 roku i wspierający na ten moment nieliczne modele smartfonów, takie jak Galaxy.
Źródło: https://www.fsf.org/news/librephone-project
Strona kampanii: https://www.fsf.org/campaigns/librephone
Strona projektu: https://librephone.fsf.org/
Dokumentacja: https://librephone.fsf.org/site/
A jakie jest Wasze zdanie - czy walka o open source i prywatność w kontekście smartfonów ma sens? Czy zwracacie uwagę na to, jakie dane o Waszym urządzeniu są zbierane przez usługodawców?
Organizacja podkreśla, że dla wielu osób smartfon stał się dziś głównym narzędziem pracy i komunikacji. Mimo że Android jest z pozoru systemem otwartym, w rzeczywistości opiera się na wielu zamkniętych modułach. Librephone ma to zmienić, ale jest projektem długofalowym - nie chodzi o szybkie wydanie nowego systemu, lecz o dokładne zrozumienie oraz inżynierię wsteczną sterowników stosowanych w popularnych układach SoC.
Za techniczną stronę inicjatywy odpowiada doświadczony programista Rob Savoye. Pierwszym krokiem będzie wybór telefonu z możliwie najmniejszą liczbą problemów "wolnościowych" i rozpoczęcie prac od tego modelu. Projekt startuje dzięki darowiźnie Johna Gilmore'a, członka zarządu FSF, co zapewnia mu stabilne finansowanie na początek.
Inicjatywa przypomina nieco projekt Replicant zapoczątkowany w 2010 roku i wspierający na ten moment nieliczne modele smartfonów, takie jak Galaxy.
Źródło: https://www.fsf.org/news/librephone-project
Strona kampanii: https://www.fsf.org/campaigns/librephone
Strona projektu: https://librephone.fsf.org/
Dokumentacja: https://librephone.fsf.org/site/
A jakie jest Wasze zdanie - czy walka o open source i prywatność w kontekście smartfonów ma sens? Czy zwracacie uwagę na to, jakie dane o Waszym urządzeniu są zbierane przez usługodawców?
Fajne? Ranking DIY Pomogłem? Kup mi kawę.